Marcos73 Napisano Poniedziałek o 17:36 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 17:36 5 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Dlatego tak fajnie było popatrzeć na Marka i Jurka jadących razem. Zderzenie uporządkowanego i bardzo oszczędnego w ruchach stylu Marka oraz pewnej taneczności Jurka - doprowadzonej do perfekcji przez Bartka Tyrpę - ale połączonej z dynamiką i zdecydowanym parciem w dół (a nie na boki jak u Bartka). Zdecydowanie zajebista sprawa. Pozdro Cze Generalnie to fajnie było to obserwować z kanapy/knajpy. Generalnie to bezbłędnie było można rozpoznać poszczególne osoby na stoku po swoistym stylu jazdy. Jurek, mimo iż stwierdził po jeździe na Damiana GS-ach, "że nic się nie dzieje" 🙂, to jadąc na swoich SL nie widać było że to jest jazda siłowa, wręcz przeciwnie. Stworzony chyba do krótkich nart. Perfekcyjnie zacieśnia skręty, ale wizualnie bezwysiłkowo. Paweł (Victor) tylko mnie utwierdził, że jazda + szkolenia to najlepsza i najszybsza droga do nauki narciarstwa. Jego determinacja jest godna podziwu, ale efekty są. A Ty, założyłeś SL i się okazało, że carving nie jest Ci obcy. To samo dziewczyny. Betty i Ela - brawo, małymi krokami do przodu. Widać, że nauka nie idzie w las. Szkoda, że tak dopisała frekwencja innych narciarzy, bo było tłoczno, szczególnie za ścianką. Seba wie o co chodzi 😉. szkoda że nie pojeździłem na innych nartach, no cóż, muszę kupić większe buty. Jedynie Maras chętnie się zamienił, bo swoje miał ... tępe. pozdro 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano Poniedziałek o 17:59 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 17:59 (edytowane) 15 godzin temu, Marcos73 napisał: Jedynie Maras chętnie się zamienił, bo swoje miał ... tępe. Cza se radzić w życiu.. ;D Edytowane wczoraj o 08:38 przez Lexi 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano Poniedziałek o 18:35 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 18:35 57 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Generalnie to fajnie było to obserwować z kanapy/knajpy. Generalnie to bezbłędnie było można rozpoznać poszczególne osoby na stoku po swoistym stylu jazdy. Jurek, mimo iż stwierdził po jeździe na Damiana GS-ach, "że nic się nie dzieje" 🙂, to jadąc na swoich SL nie widać było że to jest jazda siłowa, wręcz przeciwnie. Stworzony chyba do krótkich nart. Perfekcyjnie zacieśnia skręty, ale wizualnie bezwysiłkowo. Paweł (Victor) tylko mnie utwierdził, że jazda + szkolenia to najlepsza i najszybsza droga do nauki narciarstwa. Jego determinacja jest godna podziwu, ale efekty są. A Ty, założyłeś SL i się okazało, że carving nie jest Ci obcy. To samo dziewczyny. Betty i Ela - brawo, małymi krokami do przodu. Widać, że nauka nie idzie w las. Szkoda, że tak dopisała frekwencja innych narciarzy, bo było tłoczno, szczególnie za ścianką. Seba wie o co chodzi 😉. szkoda że nie pojeździłem na innych nartach, no cóż, muszę kupić większe buty. Jedynie Maras chętnie się zamienił, bo swoje miał ... tępe. pozdro One podobno są asymetryczne i były tępe tylko z jednej strony. Że ja k… nie widziałem zanim się wpiąłem… Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano Poniedziałek o 18:45 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 18:45 Q....Jurek jest za szybki.....i jeszcze mnie podenerwował bo u mnie też coś ciągnie do ziela. Ja i młody musimy się podszkolić a zwłaszcza młody któremu na plecy o mało co nie wjechałem.....SKS młody?? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano Poniedziałek o 19:26 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 19:26 Abstrahując od zlotu 🙃 speciaal voor @Mitek Wysłałem kumplowi z Londynu a jego odp: jak bezpiecznie wszystko wygląda . 🤷♂️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KubaR Napisano Poniedziałek o 19:50 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 19:50 Jeszcze raz hej, Teraz na spokojniej, wrociłem z nart z rodziną, warun był przedni, mimo, że jakoś ostatnio mam szczęście do wyrobów stokopodobnych.... Taka konstatacja mnie naszła, że patrząc na @Marcos73 i @jurek_h jadących razem to dla mnie najfajniejsze było jak rdzeń techniki od pewnego poziomu jest taki sam. Generalnie jak z obu chłopów zdejmiemy takie "dodatki" związane z indywidualnym stylem czy biomechaniką to byli jak bliźniacy. Fajne. Nie chce rozkminiać dalej, bo znowu zajdziemy w dyskusje i pojawi sie to słowo na "A" co to nie wiem co to jest.... K. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano Poniedziałek o 20:05 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 20:05 Godzinę temu, Adam ..DUCH napisał: Q....Jurek jest za szybki.....i jeszcze mnie podenerwował bo u mnie też coś ciągnie do ziela. Ja i młody musimy się podszkolić a zwłaszcza młody któremu na plecy o mało co nie wjechałem.....SKS młody?? Naostrzone, na smarowanie brakło czasu. Maras świadkiem, sam na nich jechał. Stwerdził: ostre, ale nie jadą. Jego jechały, ale były tępe. Nie wiem co lepsze z dwojga złego. pozdro 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano Poniedziałek o 21:40 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 21:40 1 godzinę temu, KubaR napisał: Teraz na spokojniej, wrociłem z nart z rodziną, warun był przedni, mimo, że jakoś ostatnio mam szczęście do wyrobów stokopodobnych.... Kuba, szkoda że tak późno Cię poznałem, ale lepiej późno niż wcale. Wybór miejscówki oczywisty, z prozaicznej przyczyny. Ty i inni sobotni narciarze chciałeś pojeździć, my - dotrwać do wieczora w jako takiej kondycji, bo manewry grupowe to ważna część zlotu. Poza tym jakbym złamał 2 nogi, jaką pomoc bym otrzymał? „Nie pierdol, jedź😀”. Nie liczymy na pobłażliwość. Następnym razem przyjedź w piątek. Zobaczysz, że w sobotę Zwardoń to aż nadto wymagającą górka. pozdro 1 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano Poniedziałek o 21:57 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 21:57 15 minut temu, Marcos73 napisał: Kuba, szkoda że tak późno Cię poznałem, ale lepiej późno niż wcale. Wybór miejscówki oczywisty, z prozaicznej przyczyny. Ty i inni sobotni narciarze chciałeś pojeździć, my - dotrwać do wieczora w jako takiej kondycji, bo manewry grupowe to ważna część zlotu. Poza tym jakbym złamał 2 nogi, jaką pomoc bym otrzymał? „Nie pierdol, jedź😀”. Nie liczymy na pobłażliwość. Następnym razem przyjedź w piątek. Zobaczysz, że w sobotę Zwardoń to aż nadto wymagającą górka. pozdro Ty byś na rekach pojechał swoje więc nie pie…🤪 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano Poniedziałek o 22:21 Udostępnij Napisano Poniedziałek o 22:21 21 minut temu, Victor napisał: Ty byś na rekach pojechał swoje więc nie pie…🤪 No bez przesady, na jednej pewnie jakoś, Ty chyba już przezornie ćwiczyłeś dojazd o własnych siłach do GOPR-ówki. Widziałem😀. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KubaR Napisano wczoraj o 10:34 Udostępnij Napisano wczoraj o 10:34 Hej, 12 godzin temu, Marcos73 napisał: Kuba, szkoda że tak późno Cię poznałem, ale lepiej późno niż wcale. Ja też żałuję, że dopiero teraz miałem możliwość pojawić się na jakimś grupowym spotkaniu. Niestety zima to dla mnie ciasny czas musze balansować pomiędzy zarabianiem na chleb, pracą związaną ze śniegiem i górami, a do tego rodzina plus czasem człek by na jakiś trening sam skoczył. 12 godzin temu, Marcos73 napisał: Ty i inni sobotni narciarze chciałeś pojeździć, my - dotrwać do wieczora w jako takiej kondycji, bo manewry grupowe to ważna część zlotu. No, nie 😉 mi akurat o Zwardoń najmniej chodziło.... Tutaj byłem praktycznie wyłącznie towarzysko. Ja troche narzekam boncały czas obracam sie po Spytkowicach, Białkach itp. Wczoraj byłem w Orawicach... Gdyby nie zagęszczenie to ten Rachowiec wychodził całkiem, całkiem w porównaniu. 12 godzin temu, Marcos73 napisał: Następnym razem przyjedź w piątek. Zobaczysz, że w sobotę Zwardoń to aż nadto wymagającą górka. Z przyjemnością. Niestety pod względem spożyciowym jestem, podobnie jak narciarsko, na niejakiej emeryturze. To już nie te czasy, że mi się Niemiec na szyję parę lat później rzuca. Ale dobrze sie bawie mimo to... K. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mirmaj Napisano wczoraj o 13:55 Udostępnij Napisano wczoraj o 13:55 Witam wszystkich uczestników zlotu, Założyłem nowego nicka, aby móc Wam wszystkim podziękować za spotkanie i miłe przyjęcie do Waszego grona. Marek i Ania nawet nam narty na stok wozili - dziękujemy. Narciarsko może zbyt wiele nie zyskałem, ponieważ tylko moglem oglądać wasze plecy, jak znikaliscie w oddali. Gdy ja jeszcze nie ruszylem to np. Damian, Marek, Jurek byli już w polowie górki, Sebastiana to tylko z wyciągu mogłem oglądać. Raz próbowałem jechać za Piotrem, ale tak ciasno skręcał, że musiałbym wracać do skrętów pługiem. Adam wyraził chęć przejechania za mną dwóch zjazdów i przekazania opinii na temat moich umiejętności, ale jakoś się nie udało. Pomimo, że narciarsko nie zyskalem cieszę się mogłem porozmawiać z pasjonatami nart, którym w pewnym stopniu też jestem. Poprzednio bylem na zlocie 10 lat temu, ale teraz mam nadzieję na częstsze wyjazdy. Pozdrawiamy Was wszystkich i dziękujemy za wspólnie spadzony czas. Renata i Mirek 8 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 17 godzin temu, Mirmaj napisał: Witam wszystkich uczestników zlotu, Założyłem nowego nicka, aby móc Wam wszystkim podziękować za spotkanie i miłe przyjęcie do Waszego grona. Marek i Ania nawet nam narty na stok wozili - dziękujemy. Narciarsko może zbyt wiele nie zyskałem, ponieważ tylko moglem oglądać wasze plecy, jak znikaliscie w oddali. Gdy ja jeszcze nie ruszylem to np. Damian, Marek, Jurek byli już w polowie górki, Sebastiana to tylko z wyciągu mogłem oglądać. Raz próbowałem jechać za Piotrem, ale tak ciasno skręcał, że musiałbym wracać do skrętów pługiem. Adam wyraził chęć przejechania za mną dwóch zjazdów i przekazania opinii na temat moich umiejętności, ale jakoś się nie udało. Pomimo, że narciarsko nie zyskalem cieszę się mogłem porozmawiać z pasjonatami nart, którym w pewnym stopniu też jestem. Poprzednio bylem na zlocie 10 lat temu, ale teraz mam nadzieję na częstsze wyjazdy. Pozdrawiamy Was wszystkich i dziękujemy za wspólnie spadzony czas. Renata i Mirek Miło było poznać... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Bez komentarza. 3 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 42 minuty temu, Adam ..DUCH napisał: Bez komentarza. Po świętach przed feriami to wszędzie pustki. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu I środek tygodnia… Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mig Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu i mróz i pochmurno..... :-)) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kaem Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 godziny temu, Adam ..DUCH napisał: Bez komentarza. no tak qrde no tak ... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 7 minut temu Udostępnij Napisano 7 minut temu 5 godzin temu, Adam ..DUCH napisał: Bez komentarza. ... mać! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.