bubol.T Posted February 25 Share Posted February 25 Godzinę temu, .Beata. napisał: Po nie zbyt udanym dniu na stoku… …pierwszy, na osłodę 😉 Cierpię razem z Tobą🍻 1 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Victor Posted February 25 Share Posted February 25 Tak przeglądałem filmy z tej Madonny i znalazłem coś takiego . Przez pierwsze lata własnej przygody z narciarstwem unikałem czarnych tras choć szczerze i mi zdarzyło sie zmierzyć z ciekawością np Vd’I Olimpijska, walka była straszna choć cała od góry praktycznie do dołu mocno w garbach więc później nie wróciłem, omijałem bo żadnej przyjemności nie miałem . Teraz tak patrzę na ten film i się zastanawiam że tych ludzi też tam nie powinno być bo przecież jest tyle ciekawszych z których można mieć totalny fun nawet na słabym poziomie własnego narciarstwa . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
cappo Posted February 25 Share Posted February 25 (edited) Dziś dzień bajka, w nocy mróz mocno chwycil do samego dołu, rano beton, który z upływem dnia puszczał. Na trasach chyba właśnie beton przegonił ludzi bo zwykle oblegane trasy świeciły pustkmi. Trasy w super stanie do końca dnia. Edited February 25 by cappo 10 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Edwin Posted February 25 Share Posted February 25 10 minut temu, Victor napisał: Tak przeglądałem filmy z tej Madonny i znalazłem coś takiego . Przez pierwsze lata własnej przygody z narciarstwem unikałem czarnych tras choć szczerze i mi zdarzyło sie zmierzyć z ciekawością np Vd’I Olimpijska, walka była straszna choć cała od góry praktycznie do dołu mocno w garbach więc później nie wróciłem, omijałem bo żadnej przyjemności nie miałem . Teraz tak patrzę na ten film i się zastanawiam że tych ludzi też tam nie powinno być bo przecież jest tyle ciekawszych z których można mieć totalny fun nawet na słabym poziomie własnego narciarstwa . Ale później można się chwalić,jaki to ze mnie Kozak. Zawsze wolałem takie na których można się bujnać, choć zdarzały się dni ,gdzie w Spindlu przez cały dzień katowałem czarną,ale ja leszcz jestem😀 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brachol Posted February 25 Share Posted February 25 (edited) 7 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Realnie Teresa to jest tak, że na każdej narcie można fajnie pojeździć wszędzie. Na narcie GS prze wiele lat nie tylko jeździłem wszędzie ale również prowadziłem szkolenia i do głowy mi nawet nie przyszło aby się zastanawiać nad jakimś żonglowaniem sprzętem. Stoją narty bierzesz, patrzysz czy przygotowane i jak tak, to jeździsz i się dobrze bawisz a jak nie to... przygotowujesz i... jeździsz i się dobrze bawisz. Pozdro Cześć Jak nie masz przygotowanych nart to w Speikboden na górze jest taki magik. Dzisiaj twardo pod nartą, puściło na dole, ale nie za mocno. Góra cały dzień twarda, im wyżej śnieg fajniejszy do jazdy (więcej śniegu naturalnego). pozdro Edited February 25 by brachol 4 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
.Beata. Posted February 25 Share Posted February 25 28 minut temu, zając napisał: Czemuż to? Renia, co tu dużo gadać - nie umiem jeździć i tyle, trasa dla chętnych, z Rifugio, mnie pokonała i to od samego rana. A potem wegetowałam na szkoleniu… że Tadeusz mnie wywalił to cud 😉 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zając Posted February 25 Share Posted February 25 3 minuty temu, .Beata. napisał: Renia, co tu dużo gadać - nie umiem jeździć i tyle, trasa dla chętnych, z Rifugio, mnie pokonała i to od samego rana. A potem wegetowałam na szkoleniu… że Tadeusz mnie wywalił to cud 😉 Ja Cię proszę, jeździsz na szkolenia, walczysz, pojechałaś na "trasę dla chętnych" - ja tu nie widzę porażki, a to że nie zjechałaś jak Maestro, to oczywiste przecież 😉 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 1 godzinę temu, Marcos73 napisał: Dziewczynom się podoba? pozdro Są zachwycone. Od początku wyjazdu słońce, a dziś pełna lampa. Niebo bez jednej chmurki. Gęby zaczęły się nam czerwienić od tego słońca. Dziś baza była na Monte Spinale. Od rana na miejscu baza firmy Galderma, promowali kremy Cethapil. Dla chętnych rozdawali promo zestawy z kremami free of chargé. Do tego non stop dobra muza, potem pojawił się DJ, który niektóre kawałki grał na skrzypach. Technologia! 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Edwin Posted February 25 Share Posted February 25 8 minut temu, .Beata. napisał: Renia, co tu dużo gadać - nie umiem jeździć i tyle, trasa dla chętnych, z Rifugio, mnie pokonała i to od samego rana. A potem wegetowałam na szkoleniu… że Tadeusz mnie wywalił to cud 😉 Nikt mistrzem się nie rodzi , trochę wiary w siebie 😀. Nie ma nic gorszego jak się załamywać i zniechęcać,bo ktoś lepiej... ,przestajesz się bawić,przestajesz rozwijać. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 2 godziny temu, Edwin napisał: Na drugim zdjęciu widać,że to miękkie odsypy. Zamykamy oczy i długim skrętem tniemy aż miło,jak by ich nie było,tylko trzeba się przemóc. Jak odsyp jest niski, z 20 cm, to można go rozjechać ciętym. jak na pół chłopa wysoko, a wczoraj niektóre odsypy sięgały mi do biodra, to już wersja dla kamikadze. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 Wchodzą statsy z dzisiaj: 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 25 Share Posted February 25 2 godziny temu, grimson napisał: Taka sytuacja: Taśmy to wymysł jakiegoś chorego psychicznie, tutaj pełna zgoda. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 3 minuty temu, Mitek napisał: Taśmy to wymysł jakiegoś chorego psychicznie, tutaj pełna zgoda. Jaka narta, taki srodek transportu 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 25 Share Posted February 25 Nie wiem co narta ma z tym wspólnego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted February 25 Share Posted February 25 9 minut temu, Mitek napisał: Taśmy to wymysł jakiegoś chorego psychicznie, tutaj pełna zgoda. Określenie samochodu (automobilu) „dziełem szatana” (ang. devil wagon – „diabelski wóz”) funkcjonowało w kulturze Zachodu, głównie w Stanach Zjednoczonych, na przełomie XIX i XX wieku, kiedy pojazdy silnikowe zaczęły zastępować konie. Było to wyrazem strachu, nieufności i oporu wobec gwałtownych zmian technologicznych. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted February 25 Share Posted February 25 Godzinę temu, grimson napisał: Wchodzą statsy z dzisiaj: no to jutro ostatni dzień aby pykła setka Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 25 Share Posted February 25 Powyżej słusznie pokazano taśmę raz klasyczny orczyk zwany przez niektórych kotwicą. Abstrahując od tego, że dla mnie taśma jest szpecąca to: - jeździ wolniej - trudniej się na nią wsiada - jest bardziej męcząca na dłuższą metę - jest bardziej niebezpieczna przy niekontrolowanej wywrotce ale najgorsze dla mnie jest, że jest absolutnie nienarciarska i niczego nie uczy a wręcz przeciwnie. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 14 minut temu, Mitek napisał: Nie wiem co narta ma z tym wspólnego. Jak to nie ma? Top markowe nadają się do gondoli, shit in-shit out z wypożyczalni co najwyżej na taśmę Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted February 25 Share Posted February 25 A rozumiem, jasna sprawa. Na shicie z wypożyczalni to i do samochodu po żwirze podjedziesz i pilnować nie trzeba. Wiadomo, spoko. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 4 minuty temu, Jan napisał: no to jutro ostatni dzień aby pykła setka Jutro wchodzi R30. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted February 25 Share Posted February 25 Godzinę temu, grimson napisał: non stop dobra muza, potem pojawił się DJ, który niektóre kawałki grał na skrzypach. Technologia! to lubię - także saksofon 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 25 Author Share Posted February 25 3 minuty temu, Mitek napisał: A rozumiem, jasna sprawa. Na shicie z wypożyczalni to i do samochodu po żwirze podjedziesz i pilnować nie trzeba. Wiadomo, spoko. To nie jest takie oczywiste. Dziś szukałem tego wynalazku z wypożyczalni 15 minut przy Monte Spinale, bo jakaś menda przeniosła sprzęt trzy stojaki dalej. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
.Beata. Posted February 25 Share Posted February 25 1 godzinę temu, zając napisał: Ja Cię proszę, jeździsz na szkolenia, walczysz, pojechałaś na "trasę dla chętnych" - ja tu nie widzę porażki, a to że nie zjechałaś jak Maestro, to oczywiste przecież 😉 Godzinę temu, Edwin napisał: Nikt mistrzem się nie rodzi , trochę wiary w siebie 😀. Nie ma nic gorszego jak się załamywać i zniechęcać,bo ktoś lepiej... ,przestajesz się bawić,przestajesz rozwijać. Gdy-byś-cie to wi-dzie-li…. no żenuła jakaś 😉 Ale bardzo dziękuję za słowa wsparcia, to pewnie wszystko przez tą pogodę, no słońce i słońce, te betony i odsypy, cukry i proszki czy coś tam 😉 Pozdrawiamy Was! 🙂 11 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted February 25 Share Posted February 25 (edited) 4 godziny temu, Chertan napisał: Jeszcze się trzeba w tym krótkim wyzbierać. Kilka dawałem radę, ale bywało, że prędkość rosła i ponosiło, wtedy po hamulcach. Natomiast całkiem fajnie można robić co drugą dolinkę, łatwiej wyzbierać nogi. Skutecznie skontrolujesz predkosc podjezdzajac pod dolna cześć garbu. Skret na garbie wychodzi praktycznie w miejscu i zaraz zeslizg po drugim zboczu garbu. Krawedzie dawkujesz tyle ile trzeba by utrzymać predkość w akceptowalnym zakresie. Przyznam, ze dawno nie jezdzilem po muldach/garbach, leniwy jestem... 😉 Na razie program obowiazkowy: Edited February 25 by mig 5 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lexi Posted February 25 Share Posted February 25 (edited) A tymczasem Zwarrdoń..... I El Profesore @Adam ..DUCH..... Dzięki Adaś za spotkanie i poświęcony czas..... Edited February 25 by Lexi 7 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.