bubol.T Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, .Beata. napisał: Po nie zbyt udanym dniu na stoku… …pierwszy, na osłodę 😉 Cierpię razem z Tobą🍻 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Tak przeglądałem filmy z tej Madonny i znalazłem coś takiego . Przez pierwsze lata własnej przygody z narciarstwem unikałem czarnych tras choć szczerze i mi zdarzyło sie zmierzyć z ciekawością np Vd’I Olimpijska, walka była straszna choć cała od góry praktycznie do dołu mocno w garbach więc później nie wróciłem, omijałem bo żadnej przyjemności nie miałem . Teraz tak patrzę na ten film i się zastanawiam że tych ludzi też tam nie powinno być bo przecież jest tyle ciekawszych z których można mieć totalny fun nawet na słabym poziomie własnego narciarstwa . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Dziś dzień bajka, w nocy mróz mocno chwycil do samego dołu, rano beton, który z upływem dnia puszczał. Na trasach chyba właśnie beton przegonił ludzi bo zwykle oblegane trasy świeciły pustkmi. Trasy w super stanie do końca dnia. Edytowane 1 godzinę temu przez cappo 7 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 10 minut temu, Victor napisał: Tak przeglądałem filmy z tej Madonny i znalazłem coś takiego . Przez pierwsze lata własnej przygody z narciarstwem unikałem czarnych tras choć szczerze i mi zdarzyło sie zmierzyć z ciekawością np Vd’I Olimpijska, walka była straszna choć cała od góry praktycznie do dołu mocno w garbach więc później nie wróciłem, omijałem bo żadnej przyjemności nie miałem . Teraz tak patrzę na ten film i się zastanawiam że tych ludzi też tam nie powinno być bo przecież jest tyle ciekawszych z których można mieć totalny fun nawet na słabym poziomie własnego narciarstwa . Ale później można się chwalić,jaki to ze mnie Kozak. Zawsze wolałem takie na których można się bujnać, choć zdarzały się dni ,gdzie w Spindlu przez cały dzień katowałem czarną,ale ja leszcz jestem😀 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 7 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Realnie Teresa to jest tak, że na każdej narcie można fajnie pojeździć wszędzie. Na narcie GS prze wiele lat nie tylko jeździłem wszędzie ale również prowadziłem szkolenia i do głowy mi nawet nie przyszło aby się zastanawiać nad jakimś żonglowaniem sprzętem. Stoją narty bierzesz, patrzysz czy przygotowane i jak tak, to jeździsz i się dobrze bawisz a jak nie to... przygotowujesz i... jeździsz i się dobrze bawisz. Pozdro Cześć Jak nie masz przygotowanych nart to w Speikboden na górze jest taki magik. Dzisiaj twardo pod nartą, puściło na dole, ale nie za mocno. Góra cały dzień twarda, im wyżej śnieg fajniejszy do jazdy (więcej śniegu naturalnego). pozdro Edytowane 1 godzinę temu przez brachol 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 28 minut temu, zając napisał: Czemuż to? Renia, co tu dużo gadać - nie umiem jeździć i tyle, trasa dla chętnych, z Rifugio, mnie pokonała i to od samego rana. A potem wegetowałam na szkoleniu… że Tadeusz mnie wywalił to cud 😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 3 minuty temu, .Beata. napisał: Renia, co tu dużo gadać - nie umiem jeździć i tyle, trasa dla chętnych, z Rifugio, mnie pokonała i to od samego rana. A potem wegetowałam na szkoleniu… że Tadeusz mnie wywalił to cud 😉 Ja Cię proszę, jeździsz na szkolenia, walczysz, pojechałaś na "trasę dla chętnych" - ja tu nie widzę porażki, a to że nie zjechałaś jak Maestro, to oczywiste przecież 😉 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 54 minuty temu Autor Udostępnij Napisano 54 minuty temu 1 godzinę temu, Marcos73 napisał: Dziewczynom się podoba? pozdro Są zachwycone. Od początku wyjazdu słońce, a dziś pełna lampa. Niebo bez jednej chmurki. Gęby zaczęły się nam czerwienić od tego słońca. Dziś baza była na Monte Spinale. Od rana na miejscu baza firmy Galderma, promowali kremy Cethapil. Dla chętnych rozdawali promo zestawy z kremami free of chargé. Do tego non stop dobra muza, potem pojawił się DJ, który niektóre kawałki grał na skrzypach. Technologia! 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 54 minuty temu Udostępnij Napisano 54 minuty temu 8 minut temu, .Beata. napisał: Renia, co tu dużo gadać - nie umiem jeździć i tyle, trasa dla chętnych, z Rifugio, mnie pokonała i to od samego rana. A potem wegetowałam na szkoleniu… że Tadeusz mnie wywalił to cud 😉 Nikt mistrzem się nie rodzi , trochę wiary w siebie 😀. Nie ma nic gorszego jak się załamywać i zniechęcać,bo ktoś lepiej... ,przestajesz się bawić,przestajesz rozwijać. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 50 minut temu Autor Udostępnij Napisano 50 minut temu 2 godziny temu, Edwin napisał: Na drugim zdjęciu widać,że to miękkie odsypy. Zamykamy oczy i długim skrętem tniemy aż miło,jak by ich nie było,tylko trzeba się przemóc. Jak odsyp jest niski, z 20 cm, to można go rozjechać ciętym. jak na pół chłopa wysoko, a wczoraj niektóre odsypy sięgały mi do biodra, to już wersja dla kamikadze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 49 minut temu Autor Udostępnij Napisano 49 minut temu Wchodzą statsy z dzisiaj: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.