Mikoski Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 Całkiem fajny skład się zebrał na 14 marca w Alpy. Będzie zlot jak w Zwardoniu, sześć osób z forum 👍 5 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
.Beata. Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 30 minut temu, Mikoski napisał: Całkiem fajny skład się zebrał na 14 marca w Alpy. Będzie zlot jak w Zwardoniu, sześć osób z forum 👍 Wybacz, ale nigdzie nie zrobi się zlotu jak w Zwardoniu… Ale fajnie macie. (Kropka bez nienawiści 😉 ) 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 1 godzinę temu, .Beata. napisał: Wybacz, ale nigdzie nie zrobi się zlotu jak w Zwardoniu… Ale fajnie macie. (Kropka bez nienawiści 😉 ) Mój błąd miało być prawie jak w Zwardoniu a prawie robi wielką różnicę 😉 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 3 godziny temu, Mikoski napisał: Całkiem fajny skład się zebrał na 14 marca w Alpy. Będzie zlot jak w Zwardoniu, sześć osób z forum 👍 Zabieraj te kijki napełniane. Bo 1 rozdanie i po piersiówce. pozdro ps. Rzutem na taśmę się załapałem, głupi to ma szczęście😀 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 (edited) Cze Dzisiaj Rusin z rana, trochę mam kurewski katar i nie chciało mi się jechać nigdzie. Ale jakoś się zebrałem dość późno. Krzysiu @moruniek sorka, ale okropnie mi się nie chciało Was odwiedzić. Jednak droga do NT to petarda. Rano buro, ale kontrast dobry. Warunki wyśmienite, na wierzchu z 3 cm świeżego pod spodem beton. Tak twardo, że nie da się wbić kija na stoku, aby stał. Tak sprawnie jechałem😉, 8.45 byłem na stoku. Pierwszy byłem, po 3-cim zjeździe też byłem pierwszy😀. O 10.00 wyszło słońce. Jeździłem na Porche do 12.00 - kolejek brak, wszystko na bieżąco. 8 minut trwa wyjazd i zjazd, nawet fajki jarałem na kanapie, bo jeździłem sam. Potem kiełbaska i babcia na dobicie, koniec o 15.30 bo się zachmurało i zrobiło się płaskie światło, a już miałem dość. No i te gluty w nosie, przy tej temperaturze to lało się jak z cebra. Włączyłem sobie apkę, oczywiście z poślizgiem, bo zapomniałem - dopiero o 10 z minutami, ale oczywiście także zapomniałem wyłączyć i takie mi wyszło, po co Alpy, jak Rusin to magiczny ośrodek😀. pozdro Edited February 15, 2025 by Marcos73 3 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Edwin Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 13 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Dzisiaj Rusin z rana, trochę mam kurewski katar i nie chciało mi się jechać nigdzie. Ale jakoś się zebrałem dość późno. Krzysiu @moruniek sorka, ale okropnie mi się nie chciało Was odwiedzić. Jednak droga do NT to petarda. Rano buro, ale kontrast dobry. Warunki wyśmienite, na wierzchu z 3 cm świeżego pod spodem beton. Tak twardo, że nie da się wbić kija na stoku, aby stał. Tak sprawnie jechałem😉, 8.45 byłem na stoku. Pierwszy byłem, po 3-cim zjeździe też byłem pierwszy😀. O 10.00 wyszło słońce. Jeździłem na Porche do 12.00 - kolejek brak, wszystko na bieżąco. 8 minut trwa wyjazd i zjazd, nawet fajki jarałem na kanapie, bo jeździłem sam. Potem kiełbaska i babcia na dobicie, koniec o 15.30 bo się zachmurało i zrobiło się płaskie światło, a już miałem dość. No i te gluty w nosie, przy tej temperaturze to lało się jak z cebra. Włączyłem sobie apkę, oczywiście z poślizgiem, bo zapomniałem - dopiero o 10 z minutami, ale oczywiście także zapomniałem wyłączyć i takie mi wyszło, po co Alpy, jak Rusin to magiczny ośrodek😀. pozdro To może jutro jeszcze na MŚ zdążysz,a nie jutro tylko sl. Ale prędkość doskonała 😁 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted February 15, 2025 Author Share Posted February 15, 2025 36 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Dzisiaj Rusin z rana, trochę mam kurewski katar i nie chciało mi się jechać nigdzie. Ale jakoś się zebrałem dość późno. Krzysiu @moruniek sorka, ale okropnie mi się nie chciało Was odwiedzić. Jednak droga do NT to petarda. Rano buro, ale kontrast dobry. Warunki wyśmienite, na wierzchu z 3 cm świeżego pod spodem beton. Tak twardo, że nie da się wbić kija na stoku, aby stał. Tak sprawnie jechałem😉, 8.45 byłem na stoku. Pierwszy byłem, po 3-cim zjeździe też byłem pierwszy😀. O 10.00 wyszło słońce. Jeździłem na Porche do 12.00 - kolejek brak, wszystko na bieżąco. 8 minut trwa wyjazd i zjazd, nawet fajki jarałem na kanapie, bo jeździłem sam. Potem kiełbaska i babcia na dobicie, koniec o 15.30 bo się zachmurało i zrobiło się płaskie światło, a już miałem dość. No i te gluty w nosie, przy tej temperaturze to lało się jak z cebra. Włączyłem sobie apkę, oczywiście z poślizgiem, bo zapomniałem - dopiero o 10 z minutami, ale oczywiście także zapomniałem wyłączyć i takie mi wyszło, po co Alpy, jak Rusin to magiczny ośrodek😀. pozdro Prędkość zjazdu średnia 66,5 km/godz? Marnujesz się w naszym polskim grajdole Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Edwin Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 49 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Dzisiaj Rusin z rana, trochę mam kurewski katar i nie chciało mi się jechać nigdzie. Ale jakoś się zebrałem dość późno. Krzysiu @moruniek sorka, ale okropnie mi się nie chciało Was odwiedzić. Jednak droga do NT to petarda. Rano buro, ale kontrast dobry. Warunki wyśmienite, na wierzchu z 3 cm świeżego pod spodem beton. Tak twardo, że nie da się wbić kija na stoku, aby stał. Tak sprawnie jechałem😉, 8.45 byłem na stoku. Pierwszy byłem, po 3-cim zjeździe też byłem pierwszy😀. O 10.00 wyszło słońce. Jeździłem na Porche do 12.00 - kolejek brak, wszystko na bieżąco. 8 minut trwa wyjazd i zjazd, nawet fajki jarałem na kanapie, bo jeździłem sam. Potem kiełbaska i babcia na dobicie, koniec o 15.30 bo się zachmurało i zrobiło się płaskie światło, a już miałem dość. No i te gluty w nosie, przy tej temperaturze to lało się jak z cebra. Włączyłem sobie apkę, oczywiście z poślizgiem, bo zapomniałem - dopiero o 10 z minutami, ale oczywiście także zapomniałem wyłączyć i takie mi wyszło, po co Alpy, jak Rusin to magiczny ośrodek😀. pozdro Chyba zapomniałeś wyłączyć aplikację w samochodzie😁 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 14 minut temu, grimson napisał: Prędkość zjazdu średnia 66,5 km/godz? Marnujesz się w naszym polskim grajdole Co poradzisz, jak nic nie poradzisz. pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 2 minuty temu, Edwin napisał: Chyba zapomniałeś wyłączyć aplikację w samochodzie😁 No napisałem przecież że zapomniałem wyłączyć. Dlatego jej nie używam, ale mam😀. pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Edwin Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 8 minut temu, Marcos73 napisał: No napisałem przecież że zapomniałem wyłączyć. Dlatego jej nie używam, ale mam😀. pozdro Edwin nie pij więcej dzisiaj😁😁😁 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
moruniek Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 1 godzinę temu, Marcos73 napisał: Cze Dzisiaj Rusin z rana, trochę mam kurewski katar i nie chciało mi się jechać nigdzie. Ale jakoś się zebrałem dość późno. Krzysiu @moruniek sorka, ale okropnie mi się nie chciało Was odwiedzić. Jednak droga do NT to petarda. Rano buro, ale kontrast dobry. Warunki wyśmienite, na wierzchu z 3 cm świeżego pod spodem beton. Tak twardo, że nie da się wbić kija na stoku, aby stał. Tak sprawnie jechałem😉, 8.45 byłem na stoku. Pierwszy byłem, po 3-cim zjeździe też byłem pierwszy😀. O 10.00 wyszło słońce. Jeździłem na Porche do 12.00 - kolejek brak, wszystko na bieżąco. 8 minut trwa wyjazd i zjazd, nawet fajki jarałem na kanapie, bo jeździłem sam. Potem kiełbaska i babcia na dobicie, koniec o 15.30 bo się zachmurało i zrobiło się płaskie światło, a już miałem dość. No i te gluty w nosie, przy tej temperaturze to lało się jak z cebra. Włączyłem sobie apkę, oczywiście z poślizgiem, bo zapomniałem - dopiero o 10 z minutami, ale oczywiście także zapomniałem wyłączyć i takie mi wyszło, po co Alpy, jak Rusin to magiczny ośrodek😀. pozdro Jaka ja się cieszę, że do nas, nie dojechałeś do nas z tym swoim katarem😉. Bo my wszyscy zdrowi. p.s. Wypiję za Twoje zdrowie. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
moruniek Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 Ostatni z naszych 15 dni jazdy, dzień po dniu, w Meander. Dziś od słońca po padający śnieg. W nocy na lodowy podkład spadło do 3 cm śniegu. Ludzi umiarkowana ilość, tydzień temu w sobotę było mniej. Nasz 15 dniowy pobyt był mega udany. Rano tak. Później przecierało się słońce. Drzewa przyprószone naturalnym śniegiem a nie tym z armat. Stoki przygotowane poprawnie, widokowo jednak nie było. 5 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 33 minuty temu, moruniek napisał: Ostatni z naszych 15 dni jazdy, dzień po dniu a nie było pokusy aby wyskoczyć na Kasprowy albo pod Rohace ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
moruniek Posted February 15, 2025 Share Posted February 15, 2025 3 minuty temu, Jan napisał: a nie było pokusy aby wyskoczyć na Kasprowy albo pod Rohace ? Była, ale mało śniegu tej zimy. Kasprowy ma młody obiecany jak da się do Kuźnic zjechać i oba kotły będą chodzić. Rohace były w planach ale Szwagier wracając z Chrześniakiem z Włoch do nas zawitali i trzeba było zmienić priorytety 😉. 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gabrik Posted February 16, 2025 Share Posted February 16, 2025 Pierwszy raz w życiu, w chwalonym i przeklinanym Szczyrku... Pogoda ogólnie dopisała - choć prócz pięknego "alpejskiego" słonka, były chwile z szarugą. Dwudniówka, służąca jako zwykłe pojeżdżenie, ale też jako zastanowienie się nad swoim narciarskim światem, przed alpejskim wypadem. COS pozostał nieodkryty, z pozostałej części ulubioną trasą została 7-demka. Słynna Golgota intensywnie naśnieżana. Niedziela miała być pochmurna... 7demka rano O 12 tylu chętnych w kierunku Zbójnickiej Kopy, ale ja katowałem w niedzielę trasę 7. Trasa 1 po godz 12, to już betonowa autostrada Co z plusów? Mniejsza od widzianych w relacjach ilość osób w kolejkach do wyciągów. Dzisiaj nawet nieco mniej niż wczoraj. Na Solisku po godz 10, około 8-10 minut stania Największy minus, kamienie ukryte pod śniegiem. Dobrze, że narty już z większym przebiegiem, to rysy i uszkodzona krawędź mniej bolą. Przypadkowo wpadłem na @Marxx74x🙂pzdr. 6 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chertan Posted February 16, 2025 Share Posted February 16, 2025 Melduję się po pierwszym dniu, dzisiaj Latemar-Obereggen, ciut za dużo luda, ale to ogólnie oblegane miejsce. Najpierw trudy z ogarnięciem towarzystwa, ale potem poszło i 9000 m w pionie było. Lampa okrutna, nieprzyzwoite wręcz. W całym ośrodku upatrzyłem sobie z 5 , może 6 fajnych tras. Reszta taka se. Śnieg doskonały. Rewelacyjnie się spisują Dynki SL FIS. Jużeśmy się mocno zaprzyjaźnili. 9 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted February 16, 2025 Share Posted February 16, 2025 W dniu 15.02.2025 o 10:51, tomkly napisał: Kronplatz czy 3 Zinnen to koszt 77 Euro, natomiast całe Superski to 83 Euro. Jak mawiał klasyk, komuś się tu sufit na głowę ..... pociesz się bo za 1 dzień Zermatt-Cervinia życzą sobie w kasie równowartość 145 Euro 1 2 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robur82 Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 W dniu 15.02.2025 o 10:51, tomkly napisał: W nocy w Austrii trochę sypało. Śnieg padał mniej więcej od Semmeringu aż po Obertauern, ale był to opad symboliczny. Na Kronplatzu mało śniegu a dużo ludzi, więc siedzę w knajpie w Olangu i ogarniam zaległości w pracy. Jednodniowy karnet czy to na Kronplatz czy 3 Zinnen to koszt 77 Euro, natomiast całe Superski to 83 Euro. Jak mawiał klasyk, komuś się tu sufit na głowę ..... Trzeba Tomek sezonówkę do Solden na przyszłość oganąć w promocji😀 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Robur82 Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 19 godzin temu, Gabrik napisał: Pierwszy raz w życiu, w chwalonym i przeklinanym Szczyrku... Pogoda ogólnie dopisała - choć prócz pięknego "alpejskiego" słonka, były chwile z szarugą. Dwudniówka, służąca jako zwykłe pojeżdżenie, ale też jako zastanowienie się nad swoim narciarskim światem, przed alpejskim wypadem. COS pozostał nieodkryty, z pozostałej części ulubioną trasą została 7-demka. Słynna Golgota intensywnie naśnieżana. Niedziela miała być pochmurna... 7demka rano O 12 tylu chętnych w kierunku Zbójnickiej Kopy, ale ja katowałem w niedzielę trasę 7. Trasa 1 po godz 12, to już betonowa autostrada Co z plusów? Mniejsza od widzianych w relacjach ilość osób w kolejkach do wyciągów. Dzisiaj nawet nieco mniej niż wczoraj. Na Solisku po godz 10, około 8-10 minut stania Największy minus, kamienie ukryte pod śniegiem. Dobrze, że narty już z większym przebiegiem, to rysy i uszkodzona krawędź mniej bolą. Przypadkowo wpadłem na @Marxx74x🙂pzdr. Chyba ludzie wywiedzieli się o akceptowalnych kolejkach w Szczyrku tej zimy. Wczoraj na niedzielę za karnet 146zł dałem, dzisiaj na niedzielę cena 165zł, a to wróży najazad ludzi niestety. Obawiam się powtórki z przed lat i wmawianie sobie, ja tu szybko nie wrócę😘 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Marcos73 Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 W dniu 15.02.2025 o 11:36, Mikoski napisał: Całkiem fajny skład się zebrał na 14 marca w Alpy. Będzie zlot jak w Zwardoniu, sześć osób z forum 👍 Że tak nieśmiało podpytam. A kaj my jadymy? Bo ja nie wiem 😉 Oczywiście się piszę. Ale oświećcie mnie Koledzy. pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 36 minut temu, Marcos73 napisał: Że tak nieśmiało podpytam. A kaj my jadymy? Bo ja nie wiem 😉 Oczywiście się piszę. Ale oświećcie mnie Koledzy. pozdrawiam Popatrz na Whatsapp wszystko Ci w piątek napisałem 🤣 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bubol.T Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 @Chertan macie karnet na Val di Fiemme, czy jakiś rozszerzony? Byłem tam wiele lat temu i na jeden dzień jechaliśmy do san Martino di Castrozza. Zdecydowanie warto przy dobrej pogodzie. Jest to daleko bo za przełęczą Passo Role, ale widoki najlepsze jakie we Włoszech widziałem, ludzi było mało, jeden z lepszych dni w życiu na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chertan Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 22 minuty temu, bubol.T napisał: @Chertan macie karnet na Val di Fiemme, czy jakiś rozszerzony? Byłem tam wiele lat temu i na jeden dzień jechaliśmy do san Martino di Castrozza. Zdecydowanie warto przy dobrej pogodzie. Jest to daleko bo za przełęczą Passo Role, ale widoki najlepsze jakie we Włoszech widziałem, ludzi było mało, jeden z lepszych dni w życiu na nartach. Zwykle kupuję tu Silver, pokrywa Val Di Fiemme, Val Di Fassa, Pellegrino, cześć Sella Ronda, Carezza. A jest niewiele droższy. Na Passo Rolle nie jedziemy, bo ponoć narciarsko tak sobie, a infrastruktura staroć. Jutro Pellegrino. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Chertan Posted February 17, 2025 Share Posted February 17, 2025 Dzisiaj pierwszy raz Alpe Lucia. Względnie mały ośrodek, natomiast z bardzo fajną w zasadzie większością tras. Zero trawersów, trochę dłuższych niebieskich, świetne czerwonki i kilka średnio stromych czarnych. Super dzień w nudnej lampie. A i komórki SL to zajebiste narty na cały dzień, ino nogi trochę napieprzają. Ale frajda z bujanka nie do przebicia. 8 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.