Jump to content

Marxx74x

Members
  • Posts

    788
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Marxx74x last won the day on March 18

Marxx74x had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Marxx74x's Achievements

Mentor

Mentor (12/14)

  • Posting Machine Rare
  • One Year In
  • Conversation Starter
  • Very Popular Rare
  • One Month Later

Recent Badges

1.2k

Reputation

  1. Zły materiał. Dotyka tematu w fajny sposób ale przeskakuje dwie ważne sprawy (lub więcej). Na stoku wyjdą z tego kolejne potworki. M.
  2. Polska jest krainą jazdy na twardym, dobitym że sztucznego. To, że pojawi się 40-50cm nowego z nieba to rzadkość. Przekłada się to na profil nart i ich oczekiwaną sztywność. To nie surfing na fali lecz zabawa w basenie z wiatrakami. Choć przy umiejętnościach i tak znaczenia to nie ma. M.
  3. @Harnaś - to bzdura : "To lepiej uczy balansu i pozycji niż jakieś ześlizgi". A potem sam sobie wytłumaczyłeś dlaczego. M.
  4. Więc.. Wez sobie bidon na pas, tabletki z elektrolitem i tak dalej. Po drugie i o tym pisałem masz mega zbyt wysokie kijki i sylwetkę idiotyczną. Po trzecie nikt nie uruchomił Ci bioder s ślizgowe jest tylko spadani i to też byle jakie. Ale ja się nie znam więc weź na to poprawkę. Wracam do dyskusji z córką jak ma ogarnąć sprint na Mistrzostwach Świata Juniorów. M
  5. @arturzx jadą na twardszym 🙂 choć nie po to je stworzono. Jak wszystkie +85 są na śniegi,których w Polsce w zasadzie nie ma. Ale dość sympatycznie nie uciekają z krawędzi - powyższe piszę po zabawie w skręcie wymuszonym na twardym (tyczki). M.
  6. 1) grupa ma sens jak jest jednorodna i dobrze prowadzona - pomaga w wizualizacji, cofnięciu się w procesie nauczania do naśladownictwa, zabija monotonię i tak dalej .. w połączeniu z wideoanalizą działa 2) praca jeden na jeden to na dłuższą metę (klika godzin dziennie) trochę orka - oczywiście do zrobienia ale albo na bardzo niskim poziomie albo na bardzo wysokim 3) @wpiszlogin - tak na dzień dobry instruktor pominął słaby dobór sprzętu i dużo co się dzieje na tym filmie jest tego pochodną. Do ogarnięcia ćwiczeniami ale źle dobrany sprzęt zły pozostanie. O jeździe z plecaczkiem nie wspominam bo na trasie nie rozumiem. 4) to trochę pułapka - idealna jazda instruktorska. Instruktor ma czytać błędy, znaleźć ich genezę i zaproponować rozwiązanie w sposób zrozumiały i rabialny. Co z tego, że sam pojedzie dobrze ? .. wiem - to kontrowersyjne, ale sporo osób doskonale jeżdżących nie potrafi zrozumieć przyczyn problemów innej osoby a tym samym nie będzie w stanie nic pomoc. Zamknięcie się w kanon "przerobimy takie a takie ćwiczenia" nic nie daje, tym bardziej że statystyczny użytkownik tego forum z racji na wiek ćwiczenia pojedzie znacznie gorzej niż jazdę swobodną. M.
  7. @Lexi .. epizod na skoczni Zu może będzie kontynuować, zobaczymy czy jako dopełnienie treningu tele czy już w pełni skokowym sprzęcie (na razie miała krótsze narty do skoków (205) z setupem telemarkowym co na skoczni wzbudzało mocne zdziwienie "o co chodzi" .. no i guma zwykła a nie te ich wynalazki 🙂 ot, taka dziwna dziewczynka 🙂 ) . Ale coś tam na K40 polatała, K70 ze względu na umiejętnosci i sprzęt (ryzyko że zrobi salto) to było za dużo ale zeskok już sobie oswoiła. Po Mistrzostwach Świata Juniorów będziemy montować dalszy plan treningowy - jest kilka fajnych i nie planowanych wcześniej propozycji, na pewno z akcentem na bieganie ale skoki też bo chyba fajnie się z Trenerem dogaduje. I żeby była jasność - fanem skoków nie jestem :). M.
  8. Dziś Zuzanna czwarta w Classic na Mistrzostwach Świata Juniorów. Tego jeszcze w polskim #telemark nie grano. Classicu nie lubi, jutro sprint a w sobotę równoległy. Ładnie nawiązała walkę ze starszymi dziewczynami (junior jest do U21 a Zuza to U18) ogrywając kilka znacznie wyżej notowanych dziewczyn z fajnymi nazwiskami. Zabawa trwa dalej a Bardonecchia (ITA) po nocny opadzie śniegu postawiła dziś trudne warunki zarówno przed organizatorami jak i zawodnikami. I tyle o telemark .. bo nawet Dawidowi K. musiała tłumaczyć na skoczni jak telemark wygląda 🙂 M.
  9. Zupełnie mnie to nie obchodzi. Publikowanie w przestrzeni sieci odchodzi już dawno od kanonicznych norm języka. Być może tworzy nowy język, nową formę komunikacji .. tak dalece jak sięga czytelność przekazu użyte środki są prawidłowe - może to jest nowy paradygmat komunikacji? Słowotwórstwo, przełamanie interpunkcji .. to już było. Z mojej perspektywy - więcej luzu .. i mniej tolerancji dla chamstwa. Możemy używać różnych określeń, różnie komentować .. ale w tak małej społeczności jakis szacunek, pomimo różnicy poglądów, doświadczenia, potrzeb czy czego tam jeszcze, przydaje się. Choćby po to, żeby kiedyś spotkać się na stoku i pewne sprawy wyjaśnić. Nie na pięści :). M.
  10. A tak w ramach ciekawostki - wystarczy nowelizacja dwóch paragrafów podciągając narty pod UTO i wyciągając jurysdykcję publiczną na stoki nie tylko PO zdarzeniu aby temat picia na stokach skutecznie móc domykać. Dlaczego tak się nie dzieje? 🙂 .. to już inna bajka 🙂 jak maseczki covidowe od szefa świetnej zresztą szkoły narciarskiej (polecam, może nie tyle szkołę ale jakoś instruktorów bądź jako pomysł na instruktorską ścieżkę). M.
  11. @Edwinnie podpieraj się moją wykładnią bo 4.5 idzie ze spożycia w środkach transportu publicznego (miejscach wyznaczonych, np. WARS) a sama definicja miejsca publicznego (nieograniczony dostęp i tak dalej) to bardzo dyskusyjna sprawa .. jak byś miał problemy to pamiętaj, że kolega który odszedł z miejsca przed interwencją a którego nie znasz (znasz okazjonalnie, rozmawialiście pod sklepem, w barze i tak dalej ) wręczył Ci w prezencie (nie podpadasz pod sprawy podatkowe przy czym nie wnosisz zarzutu oszustwa) bezalkoholowe piwo wg. jego deklaracji której zaufales (wina niezawiniona) a w warunkach oświetlenia i małej czcionki (prosimy o biegłego 🙂 ) i braku doświadczenia (nie pijasz tego piwa, zaufałeś naiwnie w deklarację a nie doszło do konsekwencji czynu skutkującej aktem wandalizmu bądź przestępstwem co może usuwać wspomniane przesłanki choć też nie do końca ) byłeś przekonany, że ten napój przy niewyczuwalnym smaku alko nie jest zabroniony dla danego miejsca/sytuacji .. i tak dalej 🙂 . Tak żartobliwie. Prawo jest zabawne - o przepisach w sporcie nie wspomnę :). M.
  12. @Jannie (od 4.5 % alko w górę a dalej już całe dyskusje odnośnie okoliczności, intencji, faktu, zawartości i miejsca). Co do zasady wg. obowiązującej Ustawy i Kodeksu nie. A reszta to kwestia prawnika jeżeli w normalnym trybie sprawa trafi na Sąd i będziesz się bronić :). Dziwne rzeczy się wygrywa (i przegrywa). M.
  13. @Mitek bądź proszę konsekwentny bo mnie to razi 😉 .. na przystanku nie zapalę, nie wolno .. obok przystanku napiję się z kolegą piwa wracając wieczorem do domu chociaż, jakby tak spojrzeć oficjalnie, to i tak domena publiczna, więc nie wolno .. a znaki, które stawiam pisząc ten wpis to znaki przestankowe i z przystankiem mają może tyle wspólnego co chwila oczekiwania podczas recytacji podobna do czekania na spóźniony autobus. Z recytacji de facto wywodzą nazwę : przestankowe. Bana nie sugeruję 🙂 więc luz 🙂, język jednak szanujmy. Szczególnie, gdy coś się komuś zarzuca. M.
  14. Ten film ma jedną zaletę - pokazuje jak mając w głowie pomysł na skręt cięty i jeszcze z pomysłem sportowym można odmalować sekwencję ślizgowych w dodatku przecząc kanonowi wykonania ślizgowych .. 🙂 .. ogólnie ciekawe 🙂 i mówię szczerze, brawa dla bohaterki filmu. M.
  15. Szczęśliwie płotek nie mnie przytulił 🙂 M.
×
×
  • Create New...