Jump to content

VÖLKL Racetiger SL13


Przemek_1983
 Share

Recommended Posts

Witam,

Jestem nowy na forum ale z dużym doświadczeniem narciarskim. Chciałem podyskutować na temat zakupu moich nowych slalomówek. Do tej pory używałem Atomic SL9 (kilku letnich - zdjęcie poglądowe), bardzo o nie dbałem i super się na nich jeździło ale przyszedł czas na zmianę. Główny powód z jakiego tu się znalazłem to twardość narty w stosunku do wagi narciarza. Mam ok 73/74 kg wagi i wzrost 173 cm, jeżdżę bardzo agresywnie, ale zastanawiam się czy będę w stanie docisnąć przedmiotową nartę szczególnie w wąskich i ostrych zakrętach.

image.webp

Link to comment
Share on other sites

Cześć

Weź dwa krzesła postaw nartę tak żeby stabilnie opierała się dziobem na jednym krześle i tyłem na drugim i naciśnij palcem wskazującym w środku pomiędzy tyłem a przodem wiązania. Zobacz ile się ugnie. Teraz weź wagę i naciśnij w ten sam sposób blat wagi i zobacz jaką siłę w ten sposób generujesz. Zrób to samo opierając się o  nartę całą ręką - przenosząc na nią część ciężaru ciała - powtórz pomiar z wagą. Jak jeszcze będziesz miał wątpliwości to spróbuj stanąć na tych nartach.... może się ugną... 😉

Pozdro

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, Przemek_1983 napisał:

Jestem nowy na forum ale z dużym doświadczeniem narciarskim. Chciałem podyskutować na temat zakupu moich nowych slalomówek. Do tej pory używałem Atomic SL9 (kilku letnich - zdjęcie poglądowe), bardzo o nie dbałem i super się na nich jeździło ale przyszedł czas na zmianę. Główny powód z jakiego tu się znalazłem to twardość narty w stosunku do wagi narciarza. Mam ok 73/74 kg wagi i wzrost 173 cm, jeżdżę bardzo agresywnie, ale zastanawiam się czy będę w stanie docisnąć przedmiotową nartę szczególnie w wąskich i ostrych zakrętach.

Będziesz w stanie docisnąć. To jest raczej przyjazna narta. Powiedziałbym, że bardziej przyjazna niż Twoje Atomic SL9. I nie jest b. twarda w sensie sztywności podłużnej. Tak sie składa, że jeździłem na SL9 a teraz jeżdżę (chwilowo nie, ale mam nadzieje wrócic do jazdy :)) na Volkl Racetiger SL rocznik bodajże 2019. Widzę, że w najnowszych jest kilka zmian, ale wydaje się, że nie są to zmiany zasadnicze. Podaję dwa namiary. Jeden filmik francuskiego instruktora z polskim tłumaczeniem: https://youtu.be/a9G9158JX3k?si=jR1le2kVdMgvNsQt  Ten Jeremy ma wagę zbliżoną do Twojej. A drugi amerykański z bardzo sympatyczną prezentacją: https://youtu.be/dLSwd8jk4Jk?si=yS6YeZ9Zb0rrsFXM  Gość wyraźnie podkreśla, że są to narty dla amatorów.

 

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

A tam ręką... postaw na nich 6 worków z piaskiem, takich po 25 kg, bo tyle sily mnie więcej wygenerujesz w tych agresywnych krótkich skrętach. Problem będzie raczej nie w możliwości ugięcia tylko na ile skrętów ( =cwiercprzysiadow że sztangą) Twoja kondycja pozwala. Nie przejmuj się jednak. Jestem pewnie 2x starszy i jeżdżę na nieco sztywniejszych slalomkach voelkla slr a te narty z tytułu to, jak pisał Andrzej, bardzo sympatyczne narty. Też miałem, ale rocznik 2011 - jeszcze bez rockera.  

Edited by mig
  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Dzięki za podpowiedź i te filmiki. A czy ktoś z was miał możliwość potestowania właśnie tych Volkl SL lub Atomic S9. Chyba że macie jakieś inne propozycję. Zastanawiam się jeszcze nad długością, do tej pory jeździłem na 160 teraz zastanawiam się nad 165 ????

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Przemek_1983 napisał:

Dzięki za podpowiedź i te filmiki. A czy ktoś z was miał możliwość potestowania właśnie tych Volkl SL lub Atomic S9. Chyba że macie jakieś inne propozycję. Zastanawiam się jeszcze nad długością, do tej pory jeździłem na 160 teraz zastanawiam się nad 165 ????

Się nie zastanawiaj tylko kupuj 165cm. W skrętności nie ma różnicy żadnej. S9 miałem (te z drutem 159cm), a na Voelkl-ach jeździłem. Zmieniłem na Kastle RX 165 SL, bo Atomy fajne ale w miarę jak się stok robił miękki, zaczynały być dla mnie zbyt sztywne i w porównaniu do Kastli bardziej nerwowe. SL Voelkl byl dla mnie zbyt sztywny - takie sprawiał wrażenie, ale to jakiś poprzedni model chyba z rockerem. Warunki też nie były ideolo pod SL, bo wiosna i miękko - nawet bardzo. Kastle to zwykła sklepówka, na tyle sztywna, że wyśmienicie trzyma na lodzie (nie na betonie - tylko lodzie), a na tyle elastyczna, aby już w bardzo miękkim śniegu jeździć nieomal normalnie. Nie muszę jej tak cisnąć aby coś zapracowała. Atomy na betonie/lodzie tak samo dobre. Wzrost mamy podobny - troszkę cięższy jestem i pewnie starszy. No i jeżdżę "normalnie" nie agresywnie 😉

pozdro

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Marcos73 napisał:

Się nie zastanawiaj tylko kupuj 165cm. W skrętności nie ma różnicy żadnej. S9 miałem (te z drutem 159cm), a na Voelkl-ach jeździłem. Zmieniłem na Kastle RX 165 SL, bo Atomy fajne ale w miarę jak się stok robił miękki, zaczynały być dla mnie zbyt sztywne i w porównaniu do Kastli bardziej nerwowe. SL Voelkl byl dla mnie zbyt sztywny - takie sprawiał wrażenie, ale to jakiś poprzedni model chyba z rockerem. Warunki też nie były ideolo pod SL, bo wiosna i miękko - nawet bardzo. Kastle to zwykła sklepówka, na tyle sztywna, że wyśmienicie trzyma na lodzie (nie na betonie - tylko lodzie), a na tyle elastyczna, aby już w bardzo miękkim śniegu jeździć nieomal normalnie. Nie muszę jej tak cisnąć aby coś zapracowała. Atomy na betonie/lodzie tak samo dobre. Wzrost mamy podobny - troszkę cięższy jestem i pewnie starszy. No i jeżdżę "normalnie" nie agresywnie 😉

pozdro

Cześć

Trzeba było napisać o synu ile waży i na jakich nartach jeździ/miał okazje jeździć i czy kiedykolwiek zadał pytanie czy dognie.

Przepraszam Przemek ale dla mnie to pytanie jest delikatnie mówiąc śmieszne. Tu masz mojego syna - jest prawie 25 cm wyższy od Ciebie ale o dziwo waży tylko 2-3 kg więcej:

IMG_2359.thumb.JPG.752a80cb8fbb35b88ce55da126e37351.JPG

Stok płaski ale kąt jest dość duży i - nie widać tego niestety - ale narta zewnętrzna jest porządnie ugięta a to jest komórka Dynastara choć dość miękka jak na komórkę - z Volklami nie ma porównania. Te na których jeździłem - mówię o SL pierwszym katalogowym - to była wyjątkowo przyjazna i powiedziałbym łatwa narta, taka do delikatnej jazdy.

Pozdrowienia

Edited by Mitek
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Pytanie uważam jest na miejscu. Nie ważę zbyt dużo, a chcąc ,,dogjąć" docisnąć w wąskim zakręcie chciałbym mieć świadomość mojej narty czy jestem w stanie to zborbić. Na płaskim stoku (które notabene lubię) nie będzie z tym problemu ale chodzi o wyciśnięcie na stoku o ostrzejszym nachyleniu z niej tyle ile się da lub tyle ile ja będę mógł. 

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, Przemek_1983 napisał:

Pytanie uważam jest na miejscu. Nie ważę zbyt dużo, a chcąc ,,dogjąć" docisnąć w wąskim zakręcie chciałbym mieć świadomość mojej narty czy jestem w stanie to zborbić. Na płaskim stoku (które notabene lubię) nie będzie z tym problemu ale chodzi o wyciśnięcie na stoku o ostrzejszym nachyleniu z niej tyle ile się da lub tyle ile ja będę mógł. 

Cześć

A nie wydaje Ci się, że na stromym jest łatwiej - w sensie fizycznym - zastanów się. Zrobiłeś doświadczenie z krzesłami i co Ci wyszło bo mnie wychodzi, że porządnego GS ugną solidnie trzema palcami. No ale ja jestem cięższy. 🙂

Michaela Shiffrin jest od Ciebie jakieś 10 kg lżejsza a Lara Gut pewnie z 15.... Mówi Ci to coś?

Pozdro

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, Przemek_1983 napisał:

Pytanie uważam jest na miejscu. Nie ważę zbyt dużo, a chcąc ,,dogjąć" docisnąć w wąskim zakręcie chciałbym mieć świadomość mojej narty czy jestem w stanie to zborbić. Na płaskim stoku (które notabene lubię) nie będzie z tym problemu ale chodzi o wyciśnięcie na stoku o ostrzejszym nachyleniu z niej tyle ile się da lub tyle ile ja będę mógł. 

Będziesz w stanie, nie kombinuj za dużo, bo nic nie kupisz. To fajna narta bierz 165 i ciesz się jazdą. Ja przy wadze 81 i niezbyt agresywnej jeździe bez problemu ją uginam. 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Przemek_1983 napisał:

Dzięki za podpowiedź i te filmiki. A czy ktoś z was miał możliwość potestowania właśnie tych Volkl SL lub Atomic S9. Chyba że macie jakieś inne propozycję. Zastanawiam się jeszcze nad długością, do tej pory jeździłem na 160 teraz zastanawiam się nad 165 ????

Na SL9 jeździłem jeden sezon. Dawno, 2005 r. Bardzo dobre narty. Sztywne w sensie sztywności wzdłużnej. Sztywniejsze niż Volkl SL. Jeżdziłem na 170 cm (moje gabaryty to 186/86), zarówno Atomic jak i Volkl. Jeśli dociskasz SL9 tym bardziej dociśniesz Volkla. Dlaczego zmieniłem Atomica na inne? Wtedy na Fischer Race SC 165 cm. Bo Fischery były dużo lżejsze, a wtedy sporo jeździłem po muldach. Lubiłem taką jazdę. Lżejsza narta jest w takich warunkach dużo łatwiejsza w jeździe. Pamietam jak testowałem obie narty na Nosalu (jeszcze wtedy działał) w bardzo grząskim śniegu. Dość stromo i spore muldy. Zmieniałem co 2-3 zjazdy narty i próbowałem. Wybór nie był łatwy, bo obie narty (Atomic i Fischer) mi pasowały. Potem były Volkl SC a od 2019 r. Volkl SL.

Jeśli Ci sie dobrze jeździ na Atomicach to po co zmieniać. Duzej różnicy nie poczujesz. Chyba że zużyte, typu brak krwędzi do ostrzenia czy wyklepane. A jeśli zmieniać to zostałbym przy 160 cm.

Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, Mitek napisał:

Trzeba było napisać o synu ile waży i na jakich nartach jeździ/miał okazje jeździć i czy kiedykolwiek zadał pytanie czy dognie.

To prawda. Na moich S9 jeździł i do dzisiaj twierdzi że to najlepsze narty na jakich jeździł. A było to ze 2 sezony temu i waga ze 40kg i 1,50 w kapeluszu. Ale patrzę przez pryzmat jazdy amatorskiej, swoich umiejętności oraz warunków w jakich tych nart używam. Bo nartę wybieram w zależności od chciejstwa niezależnie od warunków panujących na stoku. Ponadto w zdecydowanej większości preferuję jazdę na krawędziach. W śmigu który Ty preferujesz ani długość, ani promień nie ma większego znaczenia, a sztywność narty jest potrzebna żeby oddała to co dostanie w tym krótkim impulsie skrętnym. Jazda po promieniu jest banalna na narcie taliowanej. Dużo trudniejsze jest zacieśnianie skrętu i kontrola prędkości. Na twardych podłożach sztywne narty są ok, natomiast w miękkich już zbyt sztywna narta zaczyna być problematyczna. Szuka podparcia którego nie znajduje. Można zmienić technikę jazdy, ale niekoniecznie. Część dobrych, czy tez bardzo dobrych narciarzy wybiera narty szerokie - ale też sztywne, a ja uważam, że znalazłem złoty środek jeśli chodzi o sztywność wzdłużną jak i poprzeczną. Zarówno SL jak i GS którem - narty uniwersalne i wcale szerokości w nich nie potrzebuję. Nowe GS-y sprawdziły się zarówno na lodzie (a była taka przejazdówka w cieniu we Włoszech - wyślizgana do żywego lodu) jak i w bardzo miękkim śniegu na południowych stokach.

pozdro

Link to comment
Share on other sites

Oj wychwalacie te Kastle Rx że normalnie .. na lodzie trzyma, w grząskim miękkim jedzie … co więcej chcieć od narty dla mnie. A tak off topic …. Jak się mają takie Kastle do Stockli laser … odpowiedników ? Jeździł ktoś na obu? 

Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, KrzysiekK napisał:

Oj wychwalacie te Kastle Rx że normalnie .. na lodzie trzyma, w grząskim miękkim jedzie … co więcej chcieć od narty dla mnie. A tak off topic …. Jak się mają takie Kastle do Stockli laser … odpowiedników ? Jeździł ktoś na obu? 

@Gabrik miał i Kastle i Sztekle GS 

Link to comment
Share on other sites

To nie jest narta nadająca się do agresywnej jazdy a dedykowana panom po 60-tce z dużym brzuchem wyhodowanym na bawarskim piwie. Oferuje stabilność, przewidywalność i dobre trzymanie na twardym stoku ale szybkości i polotu w nich nie znajdziesz. Szukaj czegoś innego.

Edited by tomkly
  • Like 1
  • Thanks 1
  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, tomkly napisał:

To nie jest narta nadająca się do agresywnej jazdy a dedykowana panom po 60-tce z dużym brzuchem wyhodowanym na bawarskim piwie. Oferuje stabilność, przewidywalność i dobre trzymanie na twardym stoku ale szybkości i polotu w nich nie znajdziesz. Szukaj czegoś innego.

Tak czytam i czytam i cały czas się zastanawiam czy jednak nie powinienem faktycznie poszukać innej narty, póki co gaz pod butem jest a na tych moich Atomic SL9 jazda była mega 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, Przemek_1983 napisał:

Tak czytam i czytam i cały czas się zastanawiam czy jednak nie powinienem faktycznie poszukać innej narty, póki co gaz pod butem jest a na tych moich Atomic SL9 jazda była mega 

Cześć

Jeżeli jest tak jak napisałeś - porządna techniczna ostra jazda - to w ogóle się nie zastanawiaj tylko szukaj narty serwisowej a nie katalogowej.

Pozdro

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...