a_senior Posted April 10 Share Posted April 10 A Krakowie mamy taki kicz. 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted April 10 Author Share Posted April 10 W Beskidach nieśmiała wiosna... Ze Stecowki na Złoty Gron ( po lewej- kiedys w czasach orczykowych byłyby to doskonale warunki,) i Zagron (po prawej)... 3 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted May 15 Author Share Posted May 15 (edited) Pławniowice, kilkanascie km na zachod od Gliwic, mała miejscowość nad Kanałem Gliwickim i Jeziorem Plawniowickim. Słynie 150 letnim pałacem magnackim, zachowanym w dobrym stanie przez wojnę. Styl jego jest nieco podobny do bardziej znanego pałacu Winkleŕów w Mosznej. Należal rodziny Ballestrem -włoskich imigrantow z XVIII w na Sląsk i jednych z najwiekszych przemysłowców regionu w XIXw. O historii rodu, oraz zwiazanej z nią niezwykłej postaci Karola Goduli warto poczytać, jedt sporo w necie. W skrocie to historia 'od pisarza biurowego do potentata przemysłowego' i czlowieka , ktory stworzyl imperium węglowo-cynkowe poruszajàc na wózku inwalidzkim.... Jego imieniem nazwano kilka szkół: w Chorzowie, Rudzie śl, Bytomiu i Tarnowskich Gorach oraz całą dzielnicę w Rudzie Śl. Szkoda ze to tak mało znana szerzej poza regionem a wybitna postać. Edited May 15 by mig 7 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted May 16 Share Posted May 16 Cześć Rzeczywiście piękny budynek i całkowicie nieznane miejsce szerszej publiczności, że tak powiem. Taki styl nazywa się: neomanieryzm niderlandzki, w tym wypadku z dodatkami neogotyckimi - tak przeczytałem - więc nawet nazwa stylu niezła. Dzięki Michela za ciekawe info! Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted May 16 Share Posted May 16 (edited) 18 godzin temu, mig napisał: Pławniowice, kilkanascie km na zachod od Gliwic, mała miejscowość nad Kanałem Gliwickim i Jeziorem Plawniowickim. Słynie 150 letnim pałacem magnackim, zachowanym w dobrym stanie przez wojnę. Styl jego jest nieco podobny do bardziej znanego pałacu Winkleŕów w Mosznej. Należal rodziny Ballestrem -włoskich imigrantow z XVIII w na Sląsk i jednych z najwiekszych przemysłowców regionu w XIXw. O historii rodu, oraz zwiazanej z nią niezwykłej postaci Karola Goduli warto poczytać, jedt sporo w necie. W skrocie to historia 'od pisarza biurowego do potentata przemysłowego' i czlowieka , ktory stworzyl imperium węglowo-cynkowe poruszajàc na wózku inwalidzkim.... Jego imieniem nazwano kilka szkół: w Chorzowie, Rudzie śl, Bytomiu i Tarnowskich Gorach oraz całą dzielnicę w Rudzie Śl. Szkoda ze to tak mało znana szerzej poza regionem a wybitna postać. Historia Karola Goduli i jego przybranej córki z ludu która wyszła za hrabiego jest jak z bajki ale i mroczne akcenty też tam były. Edited May 16 by Mikoski 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted June 18 Share Posted June 18 Pełno ich teraz w moich górach. Borowik ceglastopory zwany tutaj poćcem. Nikt tego nie zbiera, ja również a ponoć grzyb smaczny po ugotowaniu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted June 18 Share Posted June 18 21 minut temu, a_senior napisał: Pełno ich teraz w moich górach. Borowik ceglastopory zwany tutaj poćcem. Nikt tego nie zbiera, ja również a ponoć grzyb smaczny po ugotowaniu. Dobrze że nie zabierasz bo to nie jest borowik ceglastopory tylko borowik ponury po pół godzinie gotowania podobno jadalny. Dzisiaj też kilka dorodnych widziałem to jest ich czas. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted June 18 Share Posted June 18 Dokładnie jak piszesz Damianie. Znasz się bo ja tego nie odróżniam tak od razu. Szacun! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted June 18 Share Posted June 18 (edited) 10 minut temu, Mitek napisał: Dokładnie jak piszesz Damianie. Znasz się bo ja tego nie odróżniam tak od razu. Szacun! Borowik ponury często rośnie na trawnikach nie potrzebuje lasu. Nie jest jakiś silnie trujący mogą być bóle brzucha i sraczka. Edited June 18 by Mikoski Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted June 18 Share Posted June 18 48 minut temu, Mikoski napisał: Dobrze że nie zabierasz bo to nie jest borowik ceglastopory tylko borowik ponury po pół godzinie gotowania podobno jadalny. Dzisiaj też kilka dorodnych widziałem to jest ich czas. Zdjęcie trochę przekłamuje, bo kapalusz jest w rzeczywistości ciemny. U ponurego jest jasny. Też czasem się pojawiają. Anyway, żadnego z nich zbierać nie zamierzam. Szkoda, bo rośnie tego niemało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted June 18 Share Posted June 18 (edited) A u ceglastoporego jest ciemny? A to jest jakaś decydująca cecha diagnostyczna, nawet jakby? Pozdro Edited June 18 by Mitek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted June 19 Share Posted June 19 17 godzin temu, Mitek napisał: A u ceglastoporego jest ciemny? A to jest jakaś decydująca cecha diagnostyczna, nawet jakby? Nie chcę się wymądrzać bo tyle wiem co mi mówia miejscowi (lokalsi) i google. Pełno tych co pokazałem na zdjęciu teraz w mojej górskiej okolicy. Grzybiarz ze mnie średni. Co warte zbierania zbieram, choć bez entuzjazmu. Nigdy się grzybami nie otrułem ani nie otrułem innych. Wolę zbierać jeżyny i borówki (po waszemu jagody). 🙂 A ostatnio to zbieram... kleszcze. 🙂 Pełno ich niestety. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
yukisan Posted June 23 Share Posted June 23 Przepyszny. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted Thursday at 04:41 PM Share Posted Thursday at 04:41 PM Patrzcie jaki choooj. 3 rosoły ukradł 🥺🤬 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brachol Posted Thursday at 07:56 PM Share Posted Thursday at 07:56 PM Cześć mi kiedyś zadusił chyba z 10 kur podczas jednej wizyty pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted Friday at 09:19 AM Share Posted Friday at 09:19 AM 13 godzin temu, brachol napisał: Cześć mi kiedyś zadusił chyba z 10 kur podczas jednej wizyty pozdro To pewnie ten sam jebaniec🤣 By sobie wziął jedną i opier... w krzakach a on tylko pokiereszował i zostawił. Ale odważny bo pod bramą wszedł od głównej drogi. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brachol Posted Friday at 09:31 AM Share Posted Friday at 09:31 AM 10 minut temu, AdrianW napisał: To pewnie ten sam jebaniec🤣 By sobie wziął jedną i opier... w krzakach a on tylko pokiereszował i zostawił. Ale odważny bo pod bramą wszedł od głównej drogi. Pozdro Może to ten sam 🙂 lis niestety zadusi więcej sztuk i portem wraca, żeby zjeść pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kubis Posted Friday at 09:32 AM Share Posted Friday at 09:32 AM Oportunista 🙂 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted Friday at 09:35 AM Share Posted Friday at 09:35 AM 2 minuty temu, brachol napisał: Może to ten sam 🙂 lis niestety zadusi więcej sztuk i portem wraca, żeby zjeść pozdro No chytre to to. Dobrze, że gołębi nie ruszył bo by Witek z siekierką całą noc czatował... Pozdro 🙂 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bubol.T Posted Saturday at 03:36 PM Share Posted Saturday at 03:36 PM W końcu w lesie obrodziło, ale trzeba zrobic troche kilometrów w górę i w dół. Rydze w hurtowej ilości, nazbierałem ich tylko na kolację, sobie i sąsiadom. Resztę zostawiłem innym. 6 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted Saturday at 07:31 PM Share Posted Saturday at 07:31 PM Ale ten Gdańsk jest piękny. Właśnie stamtąd wróciłem. Niby Kraków też, ale... Dwa zdjęcia z pobliskiej Raduni. 8 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MarioJ Posted Saturday at 07:43 PM Share Posted Saturday at 07:43 PM Ale w cholerę drogi. Ciasto w kawiarni za 30 zł. To się nie mieści w głowie. 😂 Znakomite Muzeum Solidarności. Perełka dla turystów. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted Saturday at 07:59 PM Share Posted Saturday at 07:59 PM 8 minut temu, MarioJ napisał: Ale w cholerę drogi. I tak i nie. Polecam dwa miejsca: Bar Turystyczny i Stołówkę Gdańską. A jeśli w Stołówce będzie za duża kolejka to bar mleczny obok. Ceny za pełny smaczny obiad ok. 30 zł. W Barze Tyrystycznym urzekły mnie peerelowskie zdjęcia gdańskiego fotografa, swoistego kronikarza powojennego Gdańska - Zbigniewa Kosycarza. Moje zdjęcia wstawione w opinii tego baru na google'u osiągneły wysoką liczbę odsłon. Bo też coś w sobie mają. Pokazują dyskretne uroki tamtych czasów. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kordiankw Posted 7 hours ago Share Posted 7 hours ago Dzień Dobry, 3 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kordiankw Posted 2 hours ago Share Posted 2 hours ago 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.