Jump to content

yukisan

Members
  • Posts

    437
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

yukisan's Achievements

Rising Star

Rising Star (9/14)

  • Reacting Well
  • Dedicated
  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Recent Badges

14

Reputation

  1. Miałem podobne zdarzenie. Jechałem w grupie za demonstratorką wykonując ćwiczenia na małej prędkości- kijki w rękach przed sobą utrzymują poziom, a dołem wycinamy równe łuki. Gdzieś z tyłu wbił się we mnie pocisk. Oboje polecieliśmy na łeb, na szyję. Leżę i zbieram myśli: co się stało, czy mam wszystko na miejscu? Podnoszę głowę - obok mnie matka zbiera z ziemi swoją córkę ze 40 kg wagi (ja koło 100). Obie przepraszają bardzo gorąco, pytają po 3 razy czy nic mi się nie stało? No, na szczęście wszystko OK, młoda też cała tylko bardzo przestraszona. Wymieniamy uprzejmości i się rozjeżdżamy. Okazało się, że matka widziała całą sytuację z boku, mnie wzięła za początkującego (czyli prawidłowo 😉) i słusznie wytypowała winowajcę. Pytanie z gwiazdką - jak szybko musiała grzać młoda z górki skoro mnie tak sponiewierała? 😁
  2. A to już wiem od wielu, wielu lat. A od polityki dużej, czy małej już mnie głowa boli więc ponownie dziękuję Ci za skróty przekazu i konkluzje.
  3. Dzięki. Zaoszczędziłeś mi nerwów ;-).
  4. Okej. Dzięki. Utkwił mi w pamięci tylko główny stok.
  5. Harenda do nauki? Kolega chyba jeszcze weekend czuje w kościach ;-).
  6. Ostatnio znajomi korzystali z instruktorów ON Suche i byli zadowoleni.
  7. Ich poczucie humoru zawsze mnie rozwalało...
  8. Cześć To pewnie się mijaliśmy kilka razy. Też 2011 rok.
  9. Znajdziesz na miejscu bez żadnego problemu. Kilka minut rozmowy i będziesz wiedział czy to właściwa osoba. Większość ma dobre przygotowanie pedagogiczne i wiedzą jak podejść do młodego człowieka. W końcu to ich chleb i słabi nie utrzymają się na rynku pracy. Korzystałem w zeszłym roku z usług pani Honoratki dla córki. Wyślę Ci numer telefonu na priv. A ładnych paręnaście lat temu syna wdrażał ś.p. pan Jurek. To był prześwietny gość! Młody był pod jego wrażeniem długi czas i przestrzegał wytycznych jak dekalogu. Powodzenia.
  10. No to świetne warunki pogodowe sobie wybrali. Przeglądy latem są dla mięczaków ;-).
  11. To raz. A dwa - usprawnienie naśnieżania stoku, a na wyciąg czekasz minimum 30 minut w pełni sezonu. Mam na myśli głównie dzieciarnię i poczatkujących, bo dla nich to byłaby fajna przygoda. Starsi uciekną sobie wyżej, albo zupełnie gdzie indziej ... ;-).
  12. Dziękuję za aktualną relację. Wybieram się tam z młodzieżą na kilka dni ferii akurat do widocznego na zrzucie pensjonatu Trojak. Podobno wystarczy uderzyć z buta 200 metrów na stok. A w razie potrzeby na CG można podjechać w kilkanaście minut. P.S. Niezłe te łuki kręciłeś skoro cała powierzchnia stoku przykryta!
  13. Czyli "kijkowanie" kilkaset metrów też wliczasz do zjazdu? 🧐
  14. Nawet pokusiłbym się o stwierdzenie - całego ośrodka. Jak nie chodzi wyciąg Świąteczny Kamień to wyjazd traci połowę uroku. Ten odcinek nauczył mnie pokory dla gór i dla swoich umiejętności w trakcie nauki nartowania. Ja - Król Puchatka - zapragnąłem nowych wyzwań na koniec dnia. Gdyby nie lekka mgiełka to chyba nie odważyłbym się zjechać. Stok zaczyna się bardzo przyjemnie i przechodzi w stromszy niepostrzeżenie za lekkim zakrętem. Jak mnie tam wtedy sponiewierało w tych muldach i odsypach! Po trzecim upadku poleżałem chwilę, zebrałem myśli i skończyło się kozakowanie. Na spokojnie, z rozwagą, przypominając sobie wskazówki instruktora - zjechałem w jednym kawałku. A na drugi dzień to już była zabawa na całego.
  15. Dzięki. Piszę się na 8 kwietnia. Możemy telefonicznie ustalić szczegóły?
×
×
  • Create New...