Skocz do zawartości

W koło komina👍


Marcos73

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Wszystkie piwa, które są na stopklatce początkowej to są piwa rdzennie polskie o naszych recepturach więc nie wiem skąd to stwierdzenie.

Pozdro

Cześć,

Mam na uwadze strukturę właścicielską. Niestety wszystkie browary na tej stopklatce nie należą do polskich rąk.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, grimson napisał:

Mam na uwadze strukturę właścicielską. Niestety wszystkie browary na tej stopklatce nie należą do polskich rąk.

Ale to jest czysto polskie. 🙂 Podobno należy do Van Pur. Swoją drogą nazwa czysto polska. 🙂 I smakuje mi. Mitku, nawet bardziej niż Żubr. 😉 

20260920_181221.jpg

  • Like 2
  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Jan napisał:

a ja wraz z małżonką zdobyłem szczyt

 

 

IMG_5376.jpeg

A nad Wami Piękne chmury z rodzaju lenticularis soczewkowate. To początek sezonu szybowcowego  falowego w górach. Kończy się latanie na termice zaczyna na fali powstającej za pasmem górskim po zawietrznej stronie. Jak widać każdy podziwia co innego: jedni osobę, inni spodnie a ja podziwiam chmury nad Wami. 

  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, a_senior napisał:

Który to? Fajnie wyglądacie.

To najwyższy szczyt pasma Siebengebirge  czyli  najbliższe góry w mojej okolicy.

Ten szczyt to Wielka Góra Oliwna i mierzy 460 m npm. ale startuje się z poziomu 60 m npm.

Startuje się z uroczej wioski Röhndorf w Dolinie Renu, niedaleko dawnej stolicy Bonn.

IMG_5395.thumb.jpg.b50f60923ba51fd6b15da8c940b0892b.jpg

Pierwszy etap to Smocze Skały (Drachenfels) o wysokości 320m

IMG_5348.thumb.jpg.bed6cf46d06e4dc23475659f8dd609f0.jpg

z widokami na Przełom Renu

IMG_5334.thumb.jpg.4ee6c6bc9fbba64b089d167d3c45abfe.jpg

IMG_5339.thumb.jpg.1060ec9502fe23d551842a3d244a69dc.jpg

z drugie strony można wjechać zębatką

IMG_5364.thumb.jpg.dc772d81f8a7edb2fbc5c582846605bc.jpg

potem jest kilka stromych zejść i podejć w ładnej okolicy

IMG_5362.thumb.jpg.b740606f81fc1f07bd5277b3c44eb663.jpg

IMG_5366.thumb.jpg.08dc3c4faea71cd6b0fe7858aa572e80.jpg

na szczycie schronisko z wyśmienitą kuchnią i widokami

IMG_5388.thumb.jpg.499ac68d0baa9bb06c7fba6a2effccc1.jpg

cała wycieczka zajęła nam 7 godzin (2godz. popas na szczycie)

łączna suma podejść 720 metrów co jak na emerytów było niezą wyrypą.

  • Like 6
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Jan napisał:

To najwyższy szczyt pasma Siebengebirge  czyli  najbliższe góry w mojej okolicy.

Bardzo  ładne. Dobrze się trzymacie. I tak trzymać. 🙂 W Bonn, wtedy jeszcze stolicy, spędziłem kilka miesięcy w 1988 r. Żona pracowała w Max Planck Institute a ja byłem babysitterem. Dobrze wspominam. 🙂

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, grimson napisał:

Cześć,

Mam na uwadze strukturę właścicielską. Niestety wszystkie browary na tej stopklatce nie należą do polskich rąk.

A co to ma za znaczenie? Zwłaszcza w kwestii smaku - żadnego. Widać polski kapitał nie był zainteresowany browarnictwem

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, bubol.T napisał:

Przyjemna wysepka. Byłem dwa razy. Gdzie macie bazę? My spaliśmy w Tigaki. Polecam zachod słońca w Zia.

Żeby nie było, rozmawiamy o kominie miasta Kos 🙂

Bazę mamy w Psalidi, wschodnie wybrzeże. Przyjemna…? Zależy o czym mówimy, bo czekanie 40 minut na rozgrzewającej się patelni na autobus, właściwie między przystankami( bo kursują dwie linie i bozia raczy wiedzieć który numerek zatrzyma się na którym przystanku, z czego jeden przystanek niby jest fizycznie a drugiego nigdzie niema a autobus staje), rozkład jazdy sobie a życie sobie, chciałam wysiąść w Agios na snurka - bo tam fizycznie stoi bus stop, ale kierownik tego pojazdu postanowił się nie zatrzymać, więc pojechałam na Thermy.. a tam woda 40+ i zero życia …  więc cóż… wieczorem miasto Kos, i aż boje się pomyśleć jak, kiedy i w ogóle czy -wrócę na bazę 🤣 smaki nie zawiodły 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, .Beata. napisał:

Żeby nie było, rozmawiamy o kominie miasta Kos 🙂

Bazę mamy w Psalidi, wschodnie wybrzeże. Przyjemna…? Zależy o czym mówimy, bo czekanie 40 minut na rozgrzewającej się patelni na autobus, właściwie między przystankami( bo kursują dwie linie i bozia raczy wiedzieć który numerek zatrzyma się na którym przystanku, z czego jeden przystanek niby jest fizycznie a drugiego nigdzie niema a autobus staje), rozkład jazdy sobie a życie sobie, chciałam wysiąść w Agios na snurka - bo tam fizycznie stoi bus stop, ale kierownik tego pojazdu postanowił się nie zatrzymać, więc pojechałam na Thermy.. a tam woda 40+ i zero życia …  więc cóż… wieczorem miasto Kos, i aż boje się pomyśleć jak, kiedy i w ogóle czy -wrócę na bazę 🤣 smaki nie zawiodły 

Zaraz zaraz... Ja już nie czaję... To Ty już drugi czy trzeci tydzień na tych wczasach?😆

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, .Beata. napisał:

Bazę mamy w Psalidi, wschodnie wybrzeże. Przyjemna…?

My, tj. żona i ja :), byliśmy na Kos 3 lata temu na przełomie czerwca i lipca. Było super. Spaliśmy w wygodnym hotelu w Marmari blisko Tigaki gdzie był bubol. 800 m do piaszczystej, w miarę pustej plaży. Po drodze mijaliśmy pasące się krówki. Odwiedzieliśmy tureckie Bodrum. Takie se. Zrobiliśmy sobie super wycieczkę dookoła wyspy. Tak o niej napisałem w komentarzach do albumu ze zdjęciami:

Pojechaliśmy na objazdową wycieczkę po wyspie z tamtejszego biura Tigaki Express. Niedroga, tylko 30 Euro za osobę. Świetna grecka przewodniczka opowiadała nam po angielsku tysiące informacji o zabytkach, zwyczajach, historii wyspy i Grecji. A powoził nas bardzo miły młody grecki kierowca. Zwiedziliśmy najstarszy szpital na świecie Asklepion, gdzie m.in. działał ojciec medycyny Hipokrates. Dalej odwiedziliśmy wysoko położona w górach wioskę Zia z pięknymi widokami, stare zródło w Pyli, fabrykę miodu, w tym tymiankowego, zjedliśmy sardynki w knajpce w Kefalos z pięknym widokiem, gdzie pogadaliśmy z bardzo miłą Niemką pochodzenia libańskiego. A wracając odwiedziliśmy stary dom w Antimahii z tradycyjnymi przedmiotami i starymi zdjęciami.

Edytowane przez a_senior
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...