Jump to content

Recommended Posts

Witam ! Mam 172cm wzrostu , ważę 53kg , wąska i szczupła noga. Jeżdżę od roku ale w skali 1/10 oceniam się obecnie na 4,5 . Jeździłem na różnych nartach z wypożyczalni jednak czasami było fajnie a czasami ciężko było wymusić skręty. 

Moja prośba mam budżet około 4500-5000zł na sprzęt i chciałbym kupić coś co pozwoli mi się dalej rozwijać i jeździć po trasach przygotowanych .  W co lepiej zainwestować w buty więcej czy narty? Dajcie w linkach propozycje co byście polecili bym był zadowolony.? Chciałbym doskonalić długie skręty cięte bardzo spodobała mi się ta technika jazdy.  Co do parametrów nart nie mam kompletnie rozeznania jakie narty kupić dla siebie by jeździło się dobrze w każdych warunkach . Mam zamiar jechać latem do Austrii lub Szwajcarii w przyszłym roku a tej Zimy ćwiczyć jeszcze w Białce lub Szczyrku oraz blisko siebie na sztucznych stokach Malta Poznań.   Gdzie byście polecili zakupy jeżeli chodzi o sklep i bootfitera.

 

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, wickerman napisał:

Witam ! Mam 172cm wzrostu , ważę 53kg , wąska i szczupła noga. Jeżdżę od roku ale w skali 1/10 oceniam się obecnie na 4,5 . Jeździłem na różnych nartach z wypożyczalni jednak czasami było fajnie a czasami ciężko było wymusić skręty. 

Moja prośba mam budżet około 4500-5000zł na sprzęt i chciałbym kupić coś co pozwoli mi się dalej rozwijać i jeździć po trasach przygotowanych .  W co lepiej zainwestować w buty więcej czy narty? Dajcie w linkach propozycje co byście polecili bym był zadowolony.? Chciałbym doskonalić długie skręty cięte bardzo spodobała mi się ta technika jazdy.  Co do parametrów nart nie mam kompletnie rozeznania jakie narty kupić dla siebie by jeździło się dobrze w każdych warunkach . Mam zamiar jechać latem do Austrii lub Szwajcarii w przyszłym roku a tej Zimy ćwiczyć jeszcze w Białce lub Szczyrku oraz blisko siebie na sztucznych stokach Malta Poznań.   Gdzie byście polecili zakupy jeżeli chodzi o sklep i bootfitera.

 

Inwestował bym, przede wszystkim w dobrego instruktora. W dalszej kolejności buty. Dopiero później w narty.

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, wickerman napisał:

Witam ! Mam 172cm wzrostu , ważę 53kg , wąska i szczupła noga. Jeżdżę od roku ale w skali 1/10 oceniam się obecnie na 4,5 . Jeździłem na różnych nartach z wypożyczalni jednak czasami było fajnie a czasami ciężko było wymusić skręty. 

Moja prośba mam budżet około 4500-5000zł na sprzęt i chciałbym kupić coś co pozwoli mi się dalej rozwijać i jeździć po trasach przygotowanych .  W co lepiej zainwestować w buty więcej czy narty? Dajcie w linkach propozycje co byście polecili bym był zadowolony.? Chciałbym doskonalić długie skręty cięte bardzo spodobała mi się ta technika jazdy.  Co do parametrów nart nie mam kompletnie rozeznania jakie narty kupić dla siebie by jeździło się dobrze w każdych warunkach . Mam zamiar jechać latem do Austrii lub Szwajcarii w przyszłym roku a tej Zimy ćwiczyć jeszcze w Białce lub Szczyrku oraz blisko siebie na sztucznych stokach Malta Poznań.   Gdzie byście polecili zakupy jeżeli chodzi o sklep i bootfitera.

 

Przydałby się filmik z jazdy .... Tu się ludzie znają i w mig doradzą wówczas.

Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, widzewiak_z_gor napisał:

Cześć.

Jeśli możesz, to podaj jeszcze wiek i ile masz wszystkich dni! na nartach.

 

 

Pozdrawiam.

Wiek mam 40 lat - dni spędzonych na nartach cieżko mi teraz zliczyć ale około 30 dni na nartach - po 4-6 godz dziennie . Początkowo z instruktorem ale tylko 3 godz. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, moruniek napisał:

Inwestował bym, przede wszystkim w dobrego instruktora. W dalszej kolejności buty. Dopiero później w narty.

Rozumię też to mam na względzie w dalszej nauce. Jednak pamiętam swoje pierwsze podejście mimo, że instruktor starał się pokazać i wytłumaczyć pewne kwestie to przeszkadzał mi rozmiar buta były za duże co się później okazało i narty zacząłem wypożyczać dłuższe o kilka cm,  więc po różnych doświadczeniach z nartami i butami chciałbym jednak mieć swój sprzęt codziennie ten sam by się do niego przyzwyczajać i dalej uczyć technik.  Już 40 na karku, ale jestem zapalonym sportowcem i wiele dyscyplin przychodzi mi z łatwością. Od dzieciństwa jeżdżę systematycznie na łyżwach - narty jeździłem w dzieciństwie, ale to były raptem 3 wypady po 5 dni . Obecnie mam zamiar jeździć w ciągu roku bardzo długo nawet latem jeżeli się uda. Dlatego zdecydowałem się na zakup swojego sprzętu.

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, wickerman napisał:

Rozumię też to mam na względzie w dalszej nauce. Jednak pamiętam swoje pierwsze podejście mimo, że instruktor starał się pokazać i wytłumaczyć pewne kwestie to przeszkadzał mi rozmiar buta były za duże co się później okazało i narty zacząłem wypożyczać dłuższe o kilka cm,  więc po różnych doświadczeniach z nartami i butami chciałbym jednak mieć swój sprzęt codziennie ten sam by się do niego przyzwyczajać i dalej uczyć technik.  Już 40 na karku, ale jestem zapalonym sportowcem i wiele dyscyplin przychodzi mi z łatwością. Od dzieciństwa jeżdżę systematycznie na łyżwach - narty jeździłem w dzieciństwie, ale to były raptem 3 wypady po 5 dni . Obecnie mam zamiar jeździć w ciągu roku bardzo długo nawet latem jeżeli się uda. Dlatego zdecydowałem się na zakup swojego sprzętu.

Jeździsz dużo, to dobrze. Zbyt mało tych godzin z instruktorem (jak rozumiem tylko 3), to do czego będziesz sam dochodził latami, można zrobić w kilka (kilkanaście) chwil. Doświadczenia z innych sportów bardzo przydatne, szybko przyjdą postępy. Co do butów popatrz na modele oznaczone narrow. Modele sportowe też są wąskie i występują w różnych szerokościach. Poczytaj tematy o doborze butów, poproś o pomoc bardziej doświadczonego kolegę (koleżankę) lub sprzedawcę. Sam pewnie jeszcze nie wiesz dokładnie, czego oczekiwać od buta. Co do nart, to buty są ważniejsze. Pojedź na wyjazd szkoleniowy, umów się z dobrym instruktorem, pomoże Ci coś dobrać.  Nie bój się długości w narcie, ona nie zabija. 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, moruniek napisał:

Jeździsz dużo, to dobrze. Zbyt mało tych godzin z instruktorem (jak rozumiem tylko 3), to do czego będziesz sam dochodził latami, można zrobić w kilka (kilkanaście) chwil. Doświadczenia z innych sportów bardzo przydatne, szybko przyjdą postępy. Co do butów popatrz na modele oznaczone narrow. Modele sportowe też są wąskie i występują w różnych szerokościach. Poczytaj tematy o doborze butów, poproś o pomoc bardziej doświadczonego kolegę (koleżankę) lub sprzedawcę. Sam pewnie jeszcze nie wiesz dokładnie, czego oczekiwać od buta. Co do nart, to buty są ważniejsze. Pojedź na wyjazd szkoleniowy, umów się z dobrym instruktorem, pomoże Ci coś dobrać.  Nie bój się długości w narcie, ona nie zabija. 

a czy polecasz jakiś sklep z butami i sprzętem narciarskim w PL .? Szukam kogoś kto naprawdę dobrze dobierze i doradzi mi zakup butów i nart. Słyszałem o Skifanatic w Warszawie i jeszcze jednym sklepie pewnego olimpijczyka. 

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, wickerman napisał:

a czy polecasz jakiś sklep z butami i sprzętem narciarskim w PL .? Szukam kogoś kto naprawdę dobrze dobierze i doradzi mi zakup butów i nart. Słyszałem o Skifanatic w Warszawie i jeszcze jednym sklepie pewnego olimpijczyka. 

 

W Skifanatic sam kupowałem buty (teraz mają sezon na rolki), mogę polecić. Ze mną sprawa jest dość prosta, mam stopy skrojone do butów Lange, znam swój rozmiar, wiem czego chcę. Przymierzyłem, wpiąłem się w wiązania (w pozycji narciarskiej), potem 3 dni pocierpiałem na stoku i teraz mogę nie zdejmować cały dzień.  Jeżeli pytasz o Warszawę, mogę jeszcze polecić Ski-park.com.pl, tu polecam umówić się z właścicielem. Ma bardzo dużo cierpliwości i wiedzy, to mały, dość kameralny sklep, z olbrzymim wyborem butów, gdzie mogą poświęcić Ci trochę czasu i nie doliczą do tego dodatkowych kosztów. Mój syn, ma bardzo długie i wąskie stopy, dla niego idealne są juniorskie Fischer-y, a np. w HEAD-ach może zmieścić 2 stopy w jednym bucie. Kupno i dobór butów to temat rzeka, tak trochę jak z budową domu, pierwszy dla wroga, drugi dla przyjaciela, dopiero trzeci dla siebie.  

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

A jeżeli chodzi o narty to czy długość w moim przypadki 152   będzie ok ?  Cały czas w wypożyczalniach dostawałem 147-149-151   . Miałem też na próbę narty krótkie bardzo 143 jednak słabo trzymały na skrętach podczas szybszej jazdy .  

Czy tego typu narta będzie dobrym wyborem czy lepiej zainwestować w coś innego https://elanskis.com/pl_pl/meskie-narty/all-mountain/element-black-red-light-shift-abfhqy21

Link to comment
Share on other sites

Cześć

W dniu 31.08.2022 o 20:27, wickerman napisał:

Witam ! Mam 172cm wzrostu , ważę 53kg , wąska i szczupła noga. Jeżdżę od roku ale w skali 1/10 oceniam się obecnie na 4,5 . Jeździłem na różnych nartach z wypożyczalni jednak czasami było fajnie a czasami ciężko było wymusić skręty. 

Moja prośba mam budżet około 4500-5000zł na sprzęt i chciałbym kupić coś co pozwoli mi się dalej rozwijać i jeździć po trasach przygotowanych .  W co lepiej zainwestować w buty więcej czy narty? Dajcie w linkach propozycje co byście polecili bym był zadowolony.? Chciałbym doskonalić długie skręty cięte bardzo spodobała mi się ta technika jazdy.  Co do parametrów nart nie mam kompletnie rozeznania jakie narty kupić dla siebie by jeździło się dobrze w każdych warunkach . Mam zamiar jechać latem do Austrii lub Szwajcarii w przyszłym roku a tej Zimy ćwiczyć jeszcze w Białce lub Szczyrku oraz blisko siebie na sztucznych stokach Malta Poznań.   Gdzie byście polecili zakupy jeżeli chodzi o sklep i bootfitera.

 

Narciarstwo to wiele technik a skręt cięty o większym promieniu to tylko jedna z nich. Musisz rozwijać je wszystkie równolegle - inaczej nigdy nie nauczysz się jeździć. Pomysł rozpoczęcia nauki od skrętu pełnego jest nad wyraz dobry - to jedyna poprawna droga. O skrętach ciętych zapomnij jeszcze tak przez jakieś dwa, trzy lata. Nauka jazdy na nartach to proces i chcąc go nienaturalnie przyspieszyć można sobie zrobić krzywdę sobie lub komuś.

Pierwsza rzecz to oczywiście buty. W Twoim wypadku nie ma sensu korzystanie z dopasowania buta przez bootfittera, bo taka procedura dotyczy twardych butów, sportowych a te nie są Ci jeszcze na razie potrzebne. Możesz natomiast wykorzystać wiedzę bootfittera przy zakupie butów - to dobry pomysł.

Nart uniwersalnych nie ma - jest tylko uniwersalny narciarz. A ten niestety kształtuje się latami bo ważne jest tu doświadczenie i objeżdżenie. Niestety narciarstwo w dużej mierze polega na automatyzmie reakcji czego nie da się "wyuczyć".

Budżet masz solidny więc z pewnością nabędziesz sprzęt dobry i nie pójdziesz w półśrodki.

W narty wyposażali Cię jacyś idioci. 152 to narta dla dzieci, ewentualnie lekkiej kobiety (nie bierzemy tu pod uwagę jakichkolwiek nart sportowych oczywiście). Ty w zależności od typu w okolicach 165-168.

Pozdrowienia

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Narciarstwo to wiele technik a skręt cięty o większym promieniu to tylko jedna z nich. Musisz rozwijać je wszystkie równolegle - inaczej nigdy nie nauczysz się jeździć. Pomysł rozpoczęcia nauki od skrętu pełnego jest nad wyraz dobry - to jedyna poprawna droga. O skrętach ciętych zapomnij jeszcze tak przez jakieś dwa, trzy lata. Nauka jazdy na nartach to proces i chcąc go nienaturalnie przyspieszyć można sobie zrobić krzywdę sobie lub komuś.

Pierwsza rzecz to oczywiście buty. W Twoim wypadku nie ma sensu korzystanie z dopasowania buta przez bootfittera, bo taka procedura dotyczy twardych butów, sportowych a te nie są Ci jeszcze na razie potrzebne. Możesz natomiast wykorzystać wiedzę bootfittera przy zakupie butów - to dobry pomysł.

Nart uniwersalnych nie ma - jest tylko uniwersalny narciarz. A ten niestety kształtuje się latami bo ważne jest tu doświadczenie i objeżdżenie. Niestety narciarstwo w dużej mierze polega na automatyzmie reakcji czego nie da się "wyuczyć".

Budżet masz solidny więc z pewnością nabędziesz sprzęt dobry i nie pójdziesz w półśrodki.

W narty wyposażali Cię jacyś idioci. 152 to narta dla dzieci, ewentualnie lekkiej kobiety (nie bierzemy tu pod uwagę jakichkolwiek nart sportowych oczywiście). Ty w zależności od typu w okolicach 165-168.

Pozdrowienia

A czy waga nie ma znaczenia przy doborze długości nart? Przypominam ,że mam 172cm wzrostu nogi nieco krótsze od tułowia ( ale karłem nie jestem ;-)) ) i tylko 53kg masy ciała. Tych wypożyczalni było sporo w ostatnim sezonie, więc nikt nie dał mi dłuższej narty niż 151 cm pamiętam .  O 143 sam poprosiłem chciałem sprawdzić jak się będzie jeździć w krótkich jak na mnie nartach. Pojeździłem z godz i poszedłem wymienić na dłuższe 149cm takie dostawałem z reguły w Białce w jednej z wypożyczalni przy Kaniówce. 

Link to comment
Share on other sites

Nie.

Na nartach 145 cm jeździła swego czasu moja ośmioletnia córka i były to dobrze dobrane narty. Długość narty jest przede wszystkim  funkcją jej typu oraz umiejętności (ale to również jest powiązane z typem narty). Waga czy wzrost maja mniejsze znaczenie. W wypadku narciarzy początkujących - czyli takich, którzy sami sobie nie potrafią dobrać nart na przykład - ja stosuje zawsze prostą i jedyną uczciwą radę: Kup sobie najlepsze narty na jakie Cię stać i ucz się jeździć.

A więc typ narty jest ważny a nie jej długość sama w sobie.

Pozdro

 

Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, wickerman napisał:

A czy waga nie ma znaczenia przy doborze długości nart? Przypominam ,że mam 172cm wzrostu nogi nieco krótsze od tułowia ( ale karłem nie jestem ;-)) ) i tylko 53kg masy ciała. Tych wypożyczalni było sporo w ostatnim sezonie, więc nikt nie dał mi dłuższej narty niż 151 cm pamiętam .  O 143 sam poprosiłem chciałem sprawdzić jak się będzie jeździć w krótkich jak na mnie nartach. Pojeździłem z godz i poszedłem wymienić na dłuższe 149cm takie dostawałem z reguły w Białce w jednej z wypożyczalni przy Kaniówce. 

Tu już 13 letnim początkującym dziewczynkom 160cm  i 40 kg sprzedaje się GS o długości 168 cm

tak więc myślę że Tobie sprzedadzą jakieś komurkowe GS 175 albo 180 cm długie.

Mam przyjaciela, który po dobrych 30 latach przerwy (wcześniej jeździł jako dziecko) dokładnie Twojej postury kupił sobie 

Völkl Racetiger 160 i jest bardzo szczęśliwy. Mniej więcej coś w tym stylu tylko starszy model.

https://dobrenarty.pl/volkl-racetiger-sl-12-motion-r-161468-dl-160

W Twoim wieku mistrzem świata już nie zostaniesz a i  trochę kości trzeba szanować

 

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Jan napisał:

Tu już 13 letnim początkującym dziewczynkom 160cm  i 40 kg sprzedaje się GS o długości 168 cm

tak więc myślę że Tobie sprzedadzą jakieś komurkowe GS 175 albo 180 cm długie.

Mam przyjaciela, który po dobrych 30 latach przerwy (wcześniej jeździł jako dziecko) dokładnie Twojej postury kupił sobie 

Völkl Racetiger 160 i jest bardzo szczęśliwy. Mniej więcej coś w tym stylu tylko starszy model.

https://dobrenarty.pl/volkl-racetiger-sl-12-motion-r-161468-dl-160

W Twoim wieku mistrzem świata już nie zostaniesz a i  trochę kości trzeba szanować

 

Cześć

No tak, nie zwróciłem uwagi, że kolega napisał, że "już 40 na karku".

Człowieku jakie narty, wykup sobie miejsce na cmentarzu, zbieraj na dębowe dechy a nie myśl o nartach. Myśl o kościach a nie o byciu mistrzem świata.

Krótko: zostań starym dziadem a tą 40 na karku.

A poważniej  Wickerman = wszystko przed Tobą bo nie wiek się liczy tylko forma i samopoczucie. Znam przynajmniej kilkunastu 60-, 70-latków, którzy zajechaliby wydolnościowo 9/10 tego forum, nie mówiąc o technice w wybranych sportach. I kurwa jakoś żyją bo... nie myślą o szanowaniu kości, nie dziadzieją.

Jakbyś chciał porady w Warszawie to pisz na priv.

Pozdro

Edited by Mitek
  • Like 3
  • Thanks 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Jan napisał:

Tu już 13 letnim początkującym dziewczynkom 160cm  i 40 kg sprzedaje się GS o długości 168 cm

tak więc myślę że Tobie sprzedadzą jakieś komurkowe GS 175 albo 180 cm długie.

Mam przyjaciela, który po dobrych 30 latach przerwy (wcześniej jeździł jako dziecko) dokładnie Twojej postury kupił sobie 

Völkl Racetiger 160 i jest bardzo szczęśliwy. Mniej więcej coś w tym stylu tylko starszy model.

https://dobrenarty.pl/volkl-racetiger-sl-12-motion-r-161468-dl-160

W Twoim wieku mistrzem świata już nie zostaniesz a i  trochę kości trzeba szanować

 

Cześć

Janie, no nie przesadzaj ani z wiekiem kolegi, ani z propozycjami nart (forumowiczów). Ale przyznasz że 150 cm to troszkę mało jakby nie było dla dorosłego faceta. Kolega pisze że jest zapalonym sportowcem i mimo nie aż tak niskiego wzrostu jak mu się wydaje (raptem 4 cm niższy ode mnie), waga nieco niska, ale pewnie jest szczupły, więc możemy przypuszczać że jest "żyła", więc spokojnie sobie poradzi z nartami 160-170 cm. Jeśli mają być do szkolenia i nauki - to niech takie będą. Budżet spory, więc powinno sporo zostać. Warto zainwestować w naukę i samą jazdę. Buty niech kupi porządne - nowe, narty na początek nawet używane - nawet coś w ten deseń jak propozycje Adama dla córki Krzyśka. Po sezonie już będzie dużo więcej wiedział i pewnie będzie miał bardziej wyrobione zdanie na temat sprzętu, jaki będzie dla niego odpowiedni. Wtedy może się zdecydować na nowe, a wybór będzie bardziej świadomy.

4 dychy na karku dla aktywnej osoby to chyba szczyt możliwości a nie schyłek, zapomniał wół jak cielęciem był 😉, albo bardzo późno zacząłeś uprawiać jakikolwiek sport, bądź aktywnie spędzać czas. Mówię to tylko z mojej perspektywy - dla jasności.

pozdrawiam

ps. Twoja propozycja - świetna narta ale stricte do nauki wg. mnie słaba, slalomki maskują masę błędów, czego na GS-ach nawet tych sklepowych nie da się ukryć.

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

41 minut temu, Marcos73 napisał:

Cześć

Janie, no nie przesadzaj ani z wiekiem kolegi, ani z propozycjami nart (forumowiczów). Ale przyznasz że 150 cm to troszkę mało jakby nie było dla dorosłego faceta. Kolega pisze że jest zapalonym sportowcem i mimo nie aż tak niskiego wzrostu jak mu się wydaje (raptem 4 cm niższy ode mnie), waga nieco niska, ale pewnie jest szczupły, więc możemy przypuszczać że jest "żyła", więc spokojnie sobie poradzi z nartami 160-170 cm. Jeśli mają być do szkolenia i nauki - to niech takie będą. Budżet spory, więc powinno sporo zostać. Warto zainwestować w naukę i samą jazdę. Buty niech kupi porządne - nowe, narty na początek nawet używane - nawet coś w ten deseń jak propozycje Adama dla córki Krzyśka. Po sezonie już będzie dużo więcej wiedział i pewnie będzie miał bardziej wyrobione zdanie na temat sprzętu, jaki będzie dla niego odpowiedni. Wtedy może się zdecydować na nowe, a wybór będzie bardziej świadomy.

 

Dużo zagadek na forum. Ja bym się nie wypowiadał co do proponowania nart czy butów, bo za mało się znam ... Ale wciąż będę optował aby każdy kto chce porady pokazał filmik. Raz zaboli a potem jest tylko lepiej 🤣

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Krzysiu, filmiki są jak najbardziej mile widziane, ale z posta Kolegi można dużo wyczytać. Przygodę dopiero zaczął z nartami, chce podnosić umiejętności więc kanon doboru sprzętu i nauczania jest identyczny niezależnie od wieku. Ma też dużą przewagę, jest jak dziecko, czyli biała karta, ale już z bardzo dużą świadomością co chce osiągnąć. Wyeliminowanie błędów teraz zaprocentuje w przyszłości. Bo później jest to ciężko poprawić. Chce się nauczyć jeźdźić a nie zjeżdzać. Więc to chyba jedyna słuszna droga.

pozdrawiam

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Marcos73 napisał:

Cześć

Janie, no nie przesadzaj ani z wiekiem kolegi, ani z propozycjami nart (forumowiczów). Ale przyznasz że 150 cm to troszkę mało jakby nie było dla dorosłego faceta. Kolega pisze że jest zapalonym sportowcem i mimo nie aż tak niskiego wzrostu jak mu się wydaje (raptem 4 cm niższy ode mnie), waga nieco niska, ale pewnie jest szczupły, więc możemy przypuszczać że jest "żyła", więc spokojnie sobie poradzi z nartami 160-170 cm. Jeśli mają być do szkolenia i nauki - to niech takie będą. Budżet spory, więc powinno sporo zostać. Warto zainwestować w naukę i samą jazdę. Buty niech kupi porządne - nowe, narty na początek nawet używane - nawet coś w ten deseń jak propozycje Adama dla córki Krzyśka. Po sezonie już będzie dużo więcej wiedział i pewnie będzie miał bardziej wyrobione zdanie na temat sprzętu, jaki będzie dla niego odpowiedni. Wtedy może się zdecydować na nowe, a wybór będzie bardziej świadomy.

4 dychy na karku dla aktywnej osoby to chyba szczyt możliwości a nie schyłek, zapomniał wół jak cielęciem był 😉, albo bardzo późno zacząłeś uprawiać jakikolwiek sport, bądź aktywnie spędzać czas. Mówię to tylko z mojej perspektywy - dla jasności.

pozdrawiam

ps. Twoja propozycja - świetna narta ale stricte do nauki wg. mnie słaba, slalomki maskują masę błędów, czego na GS-ach nawet tych sklepowych nie da się ukryć.

Cześć

Slalomka to najgorszy wybór do nauki - pełna racja.

Pozdro

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Maciej S napisał:

W sprawie butów pojedź do Suchego Lasu...

Nie wiem jak w przypadku zjazdowych, ale za przymierzanie skiturowych kasują chyba 100 zł (w przypadku zakupu u nich butów wliczają to w cenę) 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, brachol napisał:

Nie wiem jak w przypadku zjazdowych, ale za przymierzanie skiturowych kasują chyba 100 zł (w przypadku zakupu u nich butów wliczają to w cenę) 

Rozwiń. Znaczy że wchodzisz do sklepu i za samo przymierzanie różnych par butów płacisz stówę, a jak którąś parę kupisz to Ci te stówkę od ceny odejmują.... Dobrze ja kombinuje w sobotni poranek ?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...