Adam ..DUCH Napisano 10 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 10 godzin temu Nie wiem co @.Beata. miała na myśli twierdząc że coś gdzieś, wajcha nie w tą stronę z mojej strony. Jakoś tak się złożyło że ten "alpejski" model szkolenia wszedł mi w głowę. Temat był przegadany z @AdrianW na wyjeździe. Generalnie chodzi o to że doskonaląc swoją jazdę z pewnego negatywnego poziomu chcąc iść dalej należy wrócić się i to bardzo mocno do podstaw jazdy - bez opanowania podstaw: "stania na nartach", zrozumienia impulsów skrętnych czy jak kto woli "uruchomienia skrętu", gra krawędzią, praca w płaszczyźnie czołowej, strzałkowej, zrozumienie i praktykowanie angulacji, separacji. Bez zrozumienia powyższego szukanie instruktora który w godzinę czy nawet w 25h zrobi z Was narciarza nie ma sensu bo wielu z Was szuka "sztuczek". Ja w swojej ofercie szkoleniowej miałem wiele "sztuczek" ale generalnie ten rozdział zamykam za sobą. Owszem mogę pokazać/przekazać ale absolutnie nie zamierzam na "sztuczkach" opierać swojego szkolenia/doskonalenia. Temat pt "ja umiem jeździć ale chcę karwingować" uważam za zamknięty. 2 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu 2 minuty temu, Adam ..DUCH napisał: Nie wiem co @.Beata. miała na myśli twierdząc że coś gdzieś, wajcha nie w tą stronę z mojej strony. Jakoś tak się złożyło że ten "alpejski" model szkolenia wszedł mi w głowę. Temat był przegadany z @AdrianW na wyjeździe. Generalnie chodzi o to że doskonaląc swoją jazdę z pewnego negatywnego poziomu chcąc iść dalej należy wrócić się i to bardzo mocno do podstaw jazdy - bez opanowania podstaw: "stania na nartach", zrozumienia impulsów skrętnych czy jak kto woli "uruchomienia skrętu", gra krawędzią, praca w płaszczyźnie czołowej, strzałkowej, zrozumienie i praktykowanie angulacji, separacji. Bez zrozumienia powyższego szukanie instruktora który w godzinę czy nawet w 25h zrobi z Was narciarza nie ma sensu bo wielu z Was szuka "sztuczek". Ja w swojej ofercie szkoleniowej miałem wiele "sztuczek" ale generalnie ten rozdział zamykam za sobą. Owszem mogę pokazać/przekazać ale absolutnie nie zamierzam na "sztuczkach" opierać swojego szkolenia/doskonalenia. Temat pt "ja umiem jeździć ale chcę karwingować" uważam za zamknięty. No i teraz Ciebie rozumiem 😀 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 59 minut temu, Adam ..DUCH napisał: Nie wiem co @.Beata. miała na myśli twierdząc że coś gdzieś, wajcha nie w tą stronę z mojej strony. Jakoś tak się złożyło że ten "alpejski" model szkolenia wszedł mi w głowę. Temat był przegadany z @AdrianW na wyjeździe. Generalnie chodzi o to że doskonaląc swoją jazdę z pewnego negatywnego poziomu chcąc iść dalej należy wrócić się i to bardzo mocno do podstaw jazdy - bez opanowania podstaw: "stania na nartach", zrozumienia impulsów skrętnych czy jak kto woli "uruchomienia skrętu", gra krawędzią, praca w płaszczyźnie czołowej, strzałkowej, zrozumienie i praktykowanie angulacji, separacji. Bez zrozumienia powyższego szukanie instruktora który w godzinę czy nawet w 25h zrobi z Was narciarza nie ma sensu bo wielu z Was szuka "sztuczek". Ja w swojej ofercie szkoleniowej miałem wiele "sztuczek" ale generalnie ten rozdział zamykam za sobą. Owszem mogę pokazać/przekazać ale absolutnie nie zamierzam na "sztuczkach" opierać swojego szkolenia/doskonalenia. Temat pt "ja umiem jeździć ale chcę karwingować" uważam za zamknięty. Adam, kibicuję Ci najbardziej jak można, trzymam kciuki i życzę Ci jak najlepiej- wiesz o tym. Wajcha poszła w bardzo dobrą stronę (chociaż Twoje myki są bardzo przydatne), tylko oprawa jej przestawienia jest chyba za bardzo nadmuchana … Powodzenia! 🙂 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu (edytowane) 2 godziny temu, Adam ..DUCH napisał: Nie wiem co @.Beata. miała na myśli twierdząc że coś gdzieś, wajcha nie w tą stronę z mojej strony. Jakoś tak się złożyło że ten "alpejski" model szkolenia wszedł mi w głowę. Temat był przegadany z @AdrianW na wyjeździe. Generalnie chodzi o to że doskonaląc swoją jazdę z pewnego negatywnego poziomu chcąc iść dalej należy wrócić się i to bardzo mocno do podstaw jazdy - bez opanowania podstaw: "stania na nartach", zrozumienia impulsów skrętnych czy jak kto woli "uruchomienia skrętu", gra krawędzią, praca w płaszczyźnie czołowej, strzałkowej, zrozumienie i praktykowanie angulacji, separacji. Bez zrozumienia powyższego szukanie instruktora który w godzinę czy nawet w 25h zrobi z Was narciarza nie ma sensu bo wielu z Was szuka "sztuczek". Ja w swojej ofercie szkoleniowej miałem wiele "sztuczek" ale generalnie ten rozdział zamykam za sobą. Owszem mogę pokazać/przekazać ale absolutnie nie zamierzam na "sztuczkach" opierać swojego szkolenia/doskonalenia. Temat pt "ja umiem jeździć ale chcę karwingować" uważam za zamknięty. Ja też nie rozumiem. Zwłaszcza sztuczek w jeździe NW jak większość demonstruje,nawet na kursie instruktorskim ,gdzie ktoś jedzie przesadnie na ugiętych nogach w poprzek stoku, żeby wyjść w górę w skręcie. Kiedyś śp. Nico zwrócił mi uwagę że i tak za nisko stoję. Oglądając serię filmów ,"Jazda z Andrzejem Bachledą" w którymś z odcinków też przestrzegał i zwrócił uwagę , że na nogach zawsze wysoko ,bo jest z czego zejść w razie garbów i nierówności i wspomniał o zawodnikach i demonstrował, że zawsze wysoko na nogach, zewnętrza noga wyprostowana tylko wyłożenie i stromizna robią efekt niskiego zejścia. Zawsze wolałem WN. PS @Mitekmoże pierdolę,bo po pilznerze jestem. Edytowane 8 godzin temu przez Edwin 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu Cześć Zobacz jak jeździ Emma Aicher. Pisałem o tym wielokrotnie ale to pisanie nie ma sensu niestety bo tonie wśród starryzmu. Wysokość pozycji powinna być sensownie dobrana do tego co jedziemy ale generalnie lepiej wyżej niż niżej, Tak było zawsze i po tej nadmiernie niskiej pozycji czy tez po nadmiernym ugięciu goleni można było natychmiast odróżnić pozera od narciarza. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 7 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 7 godzin temu 41 minut temu, Edwin napisał: Ja też nie rozumiem. Zwłaszcza sztuczek w jeździe NW jak większość demonstruje,nawet na kursie instruktorskim ,gdzie ktoś jedzie przesadnie na ugiętych nogach w poprzek stoku, żeby wyjść w górę w skręcie. Kiedyś śp. Nico zwrócił mi uwagę że i tak za nisko stoję. Oglądając serię filmów ,"Jazda z Andrzejem Bachledą" w którymś z odcinków też przestrzegał i zwrócił uwagę , że na nogach zawsze wysoko ,bo jest z czego zejść w razie garbów i nierówności i wspomniał o zawodnikach i demonstrował, że zawsze wysoko na nogach, zewnętrza noga wyprostowana tylko wyłożenie i stromizna robią efekt niskiego zejścia. Zawsze wolałem WN. PS @Mitekmoże pierdolę,bo po pilznerze jestem. Czyli nic nie rozumiesz....proponuję z pokrą zadawać pytania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 27 minut temu, Mitek napisał: Cześć Zobacz jak jeździ Emma Aicher. Pisałem o tym wielokrotnie ale to pisanie nie ma sensu niestety bo tonie wśród starryzmu. Wysokość pozycji powinna być sensownie dobrana do tego co jedziemy ale generalnie lepiej wyżej niż niżej, Tak było zawsze i po tej nadmiernie niskiej pozycji czy tez po nadmiernym ugięciu goleni można było natychmiast odróżnić pozera od narciarza. Pozdro Dokładnie. Mi utkwił właśnie jeden z odcinków z Bachledą, który raczej potrafi jeździć,ostatnio drugi raz widziałem ten odcinek gdzie pokazywał i tłumaczył. Ale nie ma to jak naoglądać się zawodników. Tylko przenieść stromiznę do poziomu ,to dokładnie widać wysokie stanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Edwin Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu (edytowane) 14 minut temu, Adam ..DUCH napisał: Czyli nic nie rozumiesz....proponuję z pokrą zadawać pytania. Ale po co. Przecież na biegówki się przenoszę. To co na zjazdowych osiągnąłem wystarczy mi do zabawy. Młody jestem, mam dopiero 57 wiosen ,wszystko przede mną. Edytowane 7 godzin temu przez Edwin Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Skręt krótki - 5 porad technicznych, które robią różnicę. To tytuł nowego filmiku YT Jeremy'ego Nadalutti. MSZ bardzo dobrego i przydatnego. Podaje w punktach pewne oczywistości (nie dla wszystkich oczywiste 🙂), które ułatwiają i usprawniają skręt krótki. Dorobiłem polskie napisy. 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.