Jump to content

Kask + Szybka


Estka
 Share

Recommended Posts

Widzę, że zbliża się chwila wymiany kasku mojego syna. Do tej pory miał juniorski, ale zaczyna z niego wyrastać :).

Zawsze podobały mu się kaski połączone z goglami, ale początkowo krążyły o nich różne opinie: że pod szybką wieje, że się rysują, że nic nie słychać...

A jak jest teraz? Warto? Nie warto? Są modele godne polecenia lub takie, których lepiej nie kupować?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Pożyczyłem raz taki kask od kolegi (z dwa lata temu) - jakiegoś uvexa, kosztował wtedy ok 600 zł. Faktycznie wiało, szybka była jakby za mała. Jeśli jest lustrzana, to z automatu będzie śsię rysować - jej nie wymontujesz at hoc i nie schowasz do woreczka jak gogli. Nie wiem czy da się dokupić nową w razie zniszczenia. Poza wszystkim zawsze się bałem, że w razie potężnego dzwona szybka może się połamać i - nie daj Boże - poranić twarz. Szybka w goglach jest bardziej elastyczna, a w dodatku podtrzymuje ją ramka, także nie ma mowy o stłuczeniu w drobny mak. Nie wiem jak z innymi firmami kasków z szybkami i nowymi modelami - może jest lepiej. Jednakże osobiście odradzam. Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Widzę, że zbliża się chwila wymiany kasku mojego syna. Do tej pory miał juniorski, ale zaczyna z niego wyrastać :).

Zawsze podobały mu się kaski połączone z goglami, ale początkowo krążyły o nich różne opinie: że pod szybką wieje, że się rysują, że nic nie słychać...

A jak jest teraz? Warto? Nie warto? Są modele godne polecenia lub takie, których lepiej nie kupować?

Cześć

Wieje i zawsze będzie wiało  łzawienia nie da się uniknąć jeśli syn jeżdzi  szybko ,odradzam i bezpieczeństwo jak zaznaczył kolega.W gronie moich znajomych tylko jedna koleżanka w tym jeżdzi a właściwie sie wozi  ;)

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Na ten sezon kupiłem w Sport-Conrad.de kask ALPINA Attelas QVM. Po przejechaniu w nim ~ 10 dni stwierdzam jedyną wadę - jeśli podniosę szybkę w czasie opadów, to deszcz/śnieg osiada na jej wewnętrznej stronie. Natomiast po zamknięciu szyba zachowuje się jak normalne gogle - nic nie podwiewa. Jeżdżę w okularach- niekiedy z owiewką, i mieszczą się one pod szybą kasku.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że zbliża się chwila wymiany kasku mojego syna. Do tej pory miał juniorski, ale zaczyna z niego wyrastać :).

Zawsze podobały mu się kaski połączone z goglami, ale początkowo krążyły o nich różne opinie: że pod szybką wieje, że się rysują, że nic nie słychać...

A jak jest teraz? Warto? Nie warto? Są modele godne polecenia lub takie, których lepiej nie kupować?

Cześć

Czy widziałaś na jakichś zawodach narciarskich tego typu kask w użyciu?

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Co dobre dla zawodnika nie zawsze sprawdzi się u amatora. Ale proszę bardzo:

Cześć

Nie bardzo lubię być traktowany jak kretyn.

Pytam bo nie kojarzę takiej sytuacji. W sportach motocyklowych mamy kaski z szybą pełne stosowane w wyścigach ale już typowy kask Enduro to kask pełny + gogle. Ciekawi mnie dlaczego kaski z szybami nie mają takich zastosowań a być może o czymś nie wiem?

W sportach narciarskich wydaje się, że zastosowanie takich kasków powinno być oczywiste - lepsze właściwości aerodynamiczne na przykład. Zresztą kaski pełne typu motocyklowego były swego czasu stosowane w narciarstwie - lata 70/80 chyba - ale nie przyjęły się jako kanon. 

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że zbliża się chwila wymiany kasku mojego syna. Do tej pory miał juniorski, ale zaczyna z niego wyrastać :).

Zawsze podobały mu się kaski połączone z goglami, ale początkowo krążyły o nich różne opinie: że pod szybką wieje, że się rysują, że nic nie słychać...

A jak jest teraz? Warto? Nie warto? Są modele godne polecenia lub takie, których lepiej nie kupować?

Nie rób tego synowi! Te kaski ze zintegrowaną szybą to jakiś lanserski shit...

Link to comment
Share on other sites

Prawie zawsze jak widzę taki kask to ma go na sobie "nowobogacka ruska" .

Do tego jakiś czarny, bardzo bogato wyszywany złotą nitką Descente z obowiązkowym futerkiem i sporej wielkości złotą sprzączką paska w jeszcze bogatszy od wyszyć ornament.

Narty cenowo poniżej Stockli w rachubę nie wchodzą.

Najlepiej Lacroix.

 

To nie żadne generalizowanie ale taka moja prywatna, mocno subiektywna statystyka :)

 

Tu zbliżona ale o wiele bardziej wyszukana stylistyka :)

Załączone miniatury

  • LX.jpg
Link to comment
Share on other sites

Moja mama kupiła sobie kask z szybką. Powód zakupu prozaiczny, mniej paruje niż klasyczne zestawienie hełm + gogle Carrera. Przynajmniej ona tak twierdzi. W jej przypadku problemem jest fakt, że pod goglami ma jeszcze założone okulary, gdyż szkieł kontaktowych jej oczy nie przyswajają. To powoduje ograniczoną możliwość doboru klasycznych gogli. 

Link to comment
Share on other sites

Moja mama kupiła sobie kask z szybką. Powód zakupu prozaiczny, mniej paruje niż klasyczne zestawienie hełm + gogle Carrera. Przynajmniej ona tak twierdzi. W jej przypadku problemem jest fakt, że pod goglami ma jeszcze założone okulary, gdyż szkieł kontaktowych jej oczy nie przyswajają. To powoduje ograniczoną możliwość doboru klasycznych gogli.


Słabe gogle te Carrera.
Link to comment
Share on other sites

Prawie zawsze jak widzę taki kask to ma go na sobie "nowobogacka ruska" .

Do tego jakiś czarny, bardzo bogato wyszywany złotą nitką Descente z obowiązkowym futerkiem i sporej wielkości złotą sprzączką paska w jeszcze bogatszy od wyszyć ornament.

Narty cenowo poniżej Stockli w rachubę nie wchodzą.

Najlepiej Lacroix.

 

Ale mnie zaskoczyłeś. Nigdy nie kojarzyłam tych kasków z kobietami, ale tak sugestywnie przedstawiłeś ten nowy look narciarski, że chyba się skuszę. Synuś może jeszcze sezon pojeździć w starym Uvexie, a mamusia idzie szukać ornamentów!

 

Ps.

Gdzie kupię narty Lacroix? Jakiś model z dużym logo...

:wub:

Link to comment
Share on other sites

Nie.

Ale nie widziałam też żadnego zawodnika jeżdżącego z gołą głową albo czapce. A na trasach jakoś ich sporo ;).

Cześć

Jak wiesz nie jestem bezwarunkowym zwolennikiem kasków. Jeżeli jednak mamy je stosować to w celu podniesienia stopnia zabezpieczenia. Wszystkie porządne pewne kaski mają krój zbliżony do kasków sportowych albo po prostu nimi są. Stąd moje pytanie. Inwestowanie w kask jeżeli nie ma on być naprawdę super bezpieczny nie ma sensu.

 

Pozdrowienia 

Link to comment
Share on other sites

Ale mnie zaskoczyłeś. Nigdy nie kojarzyłam tych kasków z kobietami, ale tak sugestywnie przedstawiłeś ten nowy look narciarski, że chyba się skuszę. Synuś może jeszcze sezon pojeździć w starym Uvexie, a mamusia idzie szukać ornamentów!

 

Ps.

Gdzie kupię narty Lacroix? Jakiś model z dużym logo...

:wub:

 

Proszę uprzejmie. Nawet w Polsce jest dystrybucja. Polecam ten model z linku, w cenie dwuletniego miejskiego samochodu: https://www.top-nart...ultime-lady.htm   :D

Link to comment
Share on other sites

Prawie zawsze jak widzę taki kask to ma go na sobie "nowobogacka ruska" .

Do tego jakiś czarny, bardzo bogato wyszywany złotą nitką Descente z obowiązkowym futerkiem i sporej wielkości złotą sprzączką paska w jeszcze bogatszy od wyszyć ornament.

 

 

: ))))

Aż się w lustrze przejrzę w moim kasku : D

No, może, może ... jakbym sie porządnie ogolił : DDD

 

Przyznam, ze latami męczyłem sie w zwykłych goglach. Powód prosty - okulary. I to zmiennoogniskowe. Niestety nie toleruję soczewek. Pod goglami za to okulary parowały jak diabli. Przetestowałem kilka gogli, najbardziej mi akurat podszły Uvexy.

 

Niezbyt wierzę w gogle korygujące - są zresztą potwornie drogie. W końcu kupiłem kask z szybką taki jak : 

http://allegro.pl/ka...iant=7079899480

Na szczęście w strefie wolnocłowej więc taniej.

 

Nic mi nie podwiewa - ale to chyba akurat kwestia dopasowania szybki do twarzy i nosa ... mi podpasoway.

Przy większych wilgotnościach okulary też paruja ale wystarczy na moment odchylic szybkę kasku a zaparowanie znika. Szybki od kasku mi jeszcze nie zaparowały. 

Szybki oczywiście wymienne, z tworzywa więc nie widzę zagrożenia dla oczu. 

Niestety tanie nie sa.

 

Pewnie gdyby nie okulary - wziąłbym zwykły kask i gogle ale w tych bolle jeździ mi się bardzo fajnie.

Link to comment
Share on other sites

: ))))

Aż się w lustrze przejrzę w moim kasku : D

No, może, może ... jakbym sie porządnie ogolił : DDD

 

Przyznam, ze latami męczyłem sie w zwykłych goglach. Powód prosty - okulary. I to zmiennoogniskowe. Niestety nie toleruję soczewek. Pod goglami za to okulary parowały jak diabli. Przetestowałem kilka gogli, najbardziej mi akurat podszły Uvexy.

 

Niezbyt wierzę w gogle korygujące - są zresztą potwornie drogie. W końcu kupiłem kask z szybką taki jak : 

http://allegro.pl/ka...iant=7079899480

Na szczęście w strefie wolnocłowej więc taniej.

 

Nic mi nie podwiewa - ale to chyba akurat kwestia dopasowania szybki do twarzy i nosa ... mi podpasoway.

Przy większych wilgotnościach okulary też paruja ale wystarczy na moment je odchylic a zaparowanie znika. Szybki od kasku mi jeszcze nie zaparowały. 

Szybki oczywiście wymienne, z tworzywa więc nie widzę zagrożenia dla oczu. 

Niestety tanie nie sa.

 

Pewnie gdyby nie okulary - wziąłbym zwykły kask i gogle ale w tych bolle jeździ mi się bardzo fajnie.

Są specjalne płyny przeciw parowaniu ( mam wypróbowane w aucie bez nagrzewnicy w sporcie).

Co do gogli można kupić specjalne tzw. OTG dla osób używających okularów korekcyjnych.

W poprzednim sezonie mierzyłem z ciekawości kilka kasków z szybkami i żaden nie był szczelny od dołu.

Kupiłem kask + gogle S1-S3 z polaryzacją i niestety musiałem dokupić w tym sezonie dodatkowe S0 na fatalne warunki, mgła, deszcz, sztuczne oświetlenie.

Wolę widzieć dokładnie jaki jest teren, muldy, odsypy, drobne kamienie niż zaliczyć niepotrzebną "glebę"

Link to comment
Share on other sites

Są specjalne płyny przeciw parowaniu ( mam wypróbowane w aucie bez nagrzewnicy w sporcie).

Co do gogli można kupić specjalne tzw. OTG dla osób używających okularów korekcyjnych.

W poprzednim sezonie mierzyłem z ciekawości kilka kasków z szybkami i żaden nie był szczelny od dołu.

Kupiłem kask + gogle S1-S3 z polaryzacją i niestety musiałem dokupić w tym sezonie dodatkowe S0 na fatalne warunki, mgła, deszcz, sztuczne oświetlenie.

Wolę widzieć dokładnie jaki jest teren, muldy, odsypy, drobne kamienie niż zaliczyć niepotrzebną "glebę"

 

Jedyny płyn który mi działa to plucie na szybke - ale to w okularkach pływackich : D stara i znana metoda.

OTG to skrót od "On The Glasses" ? Mam takie, nic nie daja. To okulary paruja a nie gogle. 

Jeździsz w okularach ?

 

Co do szczelności - kwestia dopasowania twarzy i szybki - mi tam nie podwiewa ; ) A szybki oczywiście wymienne więc można dokupywac wedle uznania.

Tak czy owak sprawdzają mi sie nieporównywalnie lepiej niz okulary + gogle.

A już najbardziej podoba mi się w nich, że przy lekkim zaparowaniu okularów - gdy na chwilę przystanę, przy wyciągu, na wyciągu -  moge lekko uchylić szybkę i po chwili okulary mam odparowane. Spróbuj to zrobić z goglami !

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...