Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 1 godzinę temu, SzymQ napisał: Jeśli jestem "freestylerem", to na poziomie 0. Tacy co się na freestyle znają, mogliby nawet dać -1 a puryści -2 i ciężko byłoby się na nich gniewać. Do parku nie zaglądam, ale zapraszam na ośle łączki, bo tam sobie jakoś daje radę. Będę próbował dojechać jakoś do Zwardonia w tym tygodniu, więc możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu jakby co 🙂 Uj ciężko będzie- do Zwardonia mam 1200 km 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Godzinę temu, Marcos73 napisał: Cze Nie ma co drążyć, założyciel tematu wie że to co pokazał, jeszcze jazdą nazwać nie można. Ale jest i plus, w postaci pionizacji i swobodnego dość poruszaniu się po górce do nauki. Jak nie ma wyjścia, to niech dalej się pionizuje, instruktor będzie miał łatwiej, o ile Kolega nie zacznie wprowadzać własnych metod nauki. Wrzucił film, musi jeszcze sporo kartofelków opierdolić, aby zaczęło wychodzić. Moim zdaniem wszelkie poradniki z netu, filmy etc. mają sens dla osób średnio a wręcz zaawansowanych. Kumają o co chodzi i łatwiej, a na pewno z dużym prawdopodobieństwem prawidłowo mogą zastosować wskazówki. Na początku to rzeźba w gównie. Raczej ćwiczyć podstawy. Oczywiście szkolenia to najlepsza, najszybsza droga do sukcesu. Osoby z forum będące w trakcie nauki metodą cyklu szkoleniowego mogą to chyba tylko potwierdzić. pozdro Cześć. Marku, wiem że czasami niepotrzebnie grzebię w mrowisku ale jako początkujący adept pozwolę sobie wstawić fragment wpisu jednego z naszych forumowych ekspertów, którego z resztą bardzo cenię: "No to tylko nadmienię, że w narciarstwie amatorskim mamy trzy grupy technik: kątowe, równoległe ślizgowe, równoległe cięte - w kolejności zapoznania się z nimi i ich opanowania." Zakładam, że (często się używa na forum tego określenia) nie rozbijając tego stwierdzenia na atomy jest to prawda, z którą raczej każda bardziej "wtajemniczona" osoba na forum się zgodzi. Jestem na forum już chwilę, ale dopiero niedawno doznałem oświecenia tym cytatem - niestety. Możecie się śmiać bo przecież na forum pełno merytorycznych informacji, a czasami czułem się jakbym czytał zaszyfrowane księgi. Niekiedy nadal się tak oczywiście zdarza🙂 Dla mnie osobiście to groteskowe "-1" Adama nawiązuje do kogoś, kto chce się uczyć a nie wie, że istnieją te trzy techniki. Sam byłem do niedawna przekonany, że jazda na nartach pozbawiona carvingu jest przejawem amatorszczyzny, słabości.... Czy zanim w ogóle ktoś zacznie w praktyczny sposób naukę jazdy na nartach to nie powinien wcześniej zostać zaznajmiony z tymi trzema grupami technik z krótkim prostym omówieniem ich? Pozdro Edytowane 1 godzinę temu przez AdrianW 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Estka Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, Adam ..DUCH napisał: Tyle że mnie to nie za bardzo obchodzi.....Jeżeli ktoś wchodzi na "specjalistyczne" forum to raczej oczekuje rzetelnej oceny a nie klepania po plecach że jest zajebiście kiedy nie jest??. Ja kompletnie mam w dupie dzisiejszy świat "sojowego latte"....pot, krew, łzy Pozwól Adamie, że Cię oświecę. Kiedy ktoś (ach, biedny i naiwny człowiek) wrzuca filmik ze swoją jazdą, na to specjalistyczne forum, to zawsze ma cichą nadzieję, że tutejsi fachowcy i specjaliści dostrzegą w jego jeździe jakąś iskrę talentu. Jakieś przebłyski geniuszu. Cokolwiek, co uraduje jego narciarskie, początkujące serce. To jest taka sama sytuacja, kiedy kobieta pyta: "Czy wyglądam grubo w tej sukience?" 2 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 3 godziny temu, Chertan napisał: No tak, pokoloruj drwala... Adam przerysował, ale do umiejętności dochodzi się przez pot, a czasem i tę resztę, niech pierwszy rzuci kamieniem, kto bólu, łez i krwi na śniegu nawet raz nie zaznał. Ja. 🙂 Chcesz uniknąć znoju zacznij wcześnie. I wtedy wchodzisz w dyscyplinę przez zabawę i dziecięcą radochę. Nabierasz odruchów, które zostają ci na całe życie. Tak jak jazda na rowerze czy pływanie. Dlatego tak ważne jest by uczyć dzieci narciarstwa zjazdowego, jazdy na rowerze i pływania wcześnie i stosunkowo dużo. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 29 minut temu, Estka napisał: Pozwól Adamie, że Cię oświecę. Kiedy ktoś (ach, biedny i naiwny człowiek) wrzuca filmik ze swoją jazdą, na to specjalistyczne forum, to zawsze ma cichą nadzieję, że tutejsi fachowcy i specjaliści dostrzegą w jego jeździe jakąś iskrę talentu. Jakieś przebłyski geniuszu. Cokolwiek, co uraduje jego narciarskie, początkujące serce. To jest taka sama sytuacja, kiedy kobieta pyta: "Czy wyglądam grubo w tej sukience?" bzdura do kwadratu i nic takiego @PawelJask w swoim pierwszym poście nie napisał dorabiasz teorie do własnego zakompleksienia 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 36 minut temu Udostępnij Napisano 36 minut temu Godzinę temu, AdrianW napisał: Cześć. Marku, wiem że czasami niepotrzebnie grzebię w mrowisku ale jako początkujący adept pozwolę sobie wstawić fragment wpisu jednego z naszych forumowych ekspertów, którego z resztą bardzo cenię: "No to tylko nadmienię, że w narciarstwie amatorskim mamy trzy grupy technik: kątowe, równoległe ślizgowe, równoległe cięte - w kolejności zapoznania się z nimi i ich opanowania." Zakładam, że (często się używa na forum tego określenia) nie rozbijając tego stwierdzenia na atomy jest to prawda, z którą raczej każda bardziej "wtajemniczona" osoba na forum się zgodzi. Jestem na forum już chwilę, ale dopiero niedawno doznałem oświecenia tym cytatem - niestety. Możecie się śmiać bo przecież na forum pełno merytorycznych informacji, a czasami czułem się jakbym czytał zaszyfrowane księgi. Niekiedy nadal się tak oczywiście zdarza🙂 Dla mnie osobiście to groteskowe "-1" Adama nawiązuje do kogoś, kto chce się uczyć a nie wie, że istnieją te trzy techniki. Sam byłem do niedawna przekonany, że jazda na nartach pozbawiona carvingu jest przejawem amatorszczyzny, słabości.... Czy zanim w ogóle ktoś zacznie w praktyczny sposób naukę jazdy na nartach to nie powinien wcześniej zostać zaznajmiony z tymi trzema grupami technik z krótkim prostym omówieniem ich? Pozdro Cze Ja tam jestem zwolennikiem praktyki, teorie poznaje się w trakcie nauki. Poznajemy szczegóły w trakcie dalszego szkolenia. Bo do początków się często wraca w przypadku problemów, a te są ZAWSZE i praktycznie na każdym etapie nauki. Wtedy „rozgryza” się niuanse jak nabieramy świadomości narciarskiej i jak już jesteśmy na tyle kumaci, że jesteśmy w stanie to wykorzystać. Nie ma sensu tłuc skrętów z plugu do poziomu instruktorskiego na samym początku. pozdro 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 14 minut temu Udostępnij Napisano 14 minut temu (edytowane) 4 godziny temu, Adam ..DUCH napisał: Tyle że mnie to nie za bardzo obchodzi.....Jeżeli ktoś wchodzi na "specjalistyczne" forum to raczej oczekuje rzetelnej oceny a nie klepania po plecach że jest zajebiście kiedy nie jest??. Ja kompletnie mam w dupie dzisiejszy świat "sojowego latte"....pot, krew, łzy Świat sojowego latte też pewno ma Cię w dupie. Choć może w pupie? Marek Ogorzałek na pewno ma takim osobom coś do zaoferowania. Zen zamiast kultury zapierdolu? Edytowane 10 minut temu przez star 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 13 minut temu Udostępnij Napisano 13 minut temu Chcecie to macie 😂 a kolega niech sie nie przejmuje bo nikt orłem na początku nie jest 😜początki są trudne a narty to proces 🙃 trzeba dużo cierpliwości 💪 26 miesięcy temu a w góry jakieś 750km od domu pomijam hale i całe 450m na której też da się ⛷️ c00abd85-45d2-4dd3-9535-da874f6d64b1.mov 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 2 minuty temu Udostępnij Napisano 2 minuty temu (edytowane) Godzinę temu, Jan napisał: bzdura do kwadratu i nic takiego @PawelJask w swoim pierwszym poście nie napisał dorabiasz teorie do własnego zakompleksienia Bo trzeba umieć czytać między wierszami… wy naprawdę wierzycie w to że ludzie tu piszą bo dawno nie dostali solidnego opierdol i się za nim stęsknili? Edytowane 1 minutę temu przez star Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.