Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.03.2026 w Odpowiedzi
-
Ano Adrianku.. ino Sappada - taka wioska zabita dechami na końcu włoskiego świata.. parę górek .. kilka tras - ludzi garstka + Tadeo z grupą.. cicho.. spokojnie.. nostalgicznie .. bez szału.. .. szał zaczyna się jak skończysz jazdę i idziesz w stare miasto (wieś?) Plodn... architektoniczny opad szczeny ..całe szczęście że przypadkowo złapałem tutaj apartament.. tego nie da się odwidzieć13 punktów
-
13 punktów
-
11 punktów
-
Czarna Góra. Od samego rana padał deszcz, który z czasem zamienił się w śnieg. Warunki wyborne, jeżdżących miłośników szusów, może z 10 dusz na cały Resort. Czynna eFka, Biba i LuxTorpeda. Serdecznie pozdrawiam.9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Z warunem na narty jest trochę tak, jak z warunem na latanie. Sam śnieg czasami to jednak trochę za mało, żeby z dziką przyjemnością wejść na krawędź i dać się ponieść północno włoskim emocjom 🤨 Paralotniarze, ale i narciarze z doświadczeniem wiedzą, że liczenie na pogodę w Austrii to trochę taka loteria. Nie bez powodu po soczystą termikę jeździ się na południową stronę grani Alp - do Bassano del Grappa. Tym razem, wraz z trzema ski forumowymi znajomymi, szukałem weekendowego narciarskiego szczęścia na zakończenie sezonu w Zillertal, a dokładnie na lodowcu Hintertux i masywie Rastkogel. Jak widać po zdjęciach, dużo nie trzeba, żeby rekreacyjne narciarstwo w zorganizowanym ośrodku zamieniło się w srogą wyrypę freeride/off-piste 😅😅 Koledzy forumowi chcą spróbować paralotniarstwa, ale puki co testowali się w jeździe gondolą po zawietrznej stronie góry, przy wietrze znacznie powyżej 10m/s 😁 Powiedzmy, że było "nieco" turbulentne 😂 a gondola jeździła tylko wyłącznie, że wisi na dwóch linach nośnych. Gdyby wiatr był jedynym problemem, to tak naprawdę problemu by nie było. W górnych partiach lodowca można było by doliczyć do tego kompletny overcast, mgłę i zawieje śnieżną zmniejszającą widoczność w zasadzie do prawie zera 😶🌫️ W takich warunkach przydał by się sztuczny horyzont, zakrętomierz, busola oraz radar bliskiego zasięgu. 😶🌫️ Błędnik zaczął mi nieco szaleć, bo kompletnie traciłem świadomość sytuacyjną. Nie ogarniałem w którą stronę w zasadzie jadę 😟😬 Do tego, ze względu na zamieć śnieżną, warunki przypominały raczej zdecydowanie jazdę w puchu. Ratrakowany w nocy sztruks bardzo szybko znikł pod warstwą przewianego śniegu. Na szczęście, po jakimś czasie, w niższych partiach w okolicach Tuxer Joch wyjrzało słońce, a warunki zrobiły się całkiem przyjemne 😄 Po srogiej orce śmigiem, miłą odmianą była możliwość jazdy dłuższym skrętem i zabawa na krawędziach. Oczywiście, ponieważ na oświetloną stronę (głównie trasa nr 17) przeniosła się też cała narciarska gawiedź, zrobiło się nieco tłoczno i muldziasto. Niedziela, drugi i ostatni dzień wyjazdu, przywitała nas dużą niespodzianką. Dokładnie niespodzianką o grubości ok 5cm do 10cm, w postaci świeżego puchu który padał cały wieczór i noc, nawet w dolinie. Stety / niestety zachmurzenie było nawet trochę gorsze niż w sobotę, dlatego przenieśliśmy się na Rastkogel. Próba jazdy na lodowcu nie miała sensu, chodź na wspomnianym Rastkogel w cale dużo lepiej nie było 🤨. Górna granica chmur wahała się gdzieś w okolicach 2000 metrów. Przykładowo: początek trasy 67 przy górnej stacji 6er Wanglspitz był nad ładnym morzem chmur, ale podczas jazdy w dół gwałtownie wjeżdżało się w mgłę utrudniającą jazdę 🤨 Ze względu na znaczny opad śniegu, trwający całą noc warunki miały zdecydowanie freeridowy vibe. Twarde, gigantowe, wąskie pod butem dechy to raczej nie jest sprzęt na takie warunki 😅 No ale w końcu szkolę się u najlepszych Maestro di Sci 😁 to co bym miał nie dać rady 😄 Na sam koniec wyszło też oczywiście, że jestem jednak idiotą i to w dodatku podwójnym 🤣🤣 Do tego moje terenoznawstwo, topografia i nawigacja pozostawia jednak dużo do życzenia 😅 Umówiliśmy się przy górnej stacji gondoli z doliny o 13, tak aby szybko wracać do PL. No cóż. Widzicie. Alpejskie ośrodki są tak ogromne, że naprawdę trzeba zaplanować gdzie się chce się dojechać i na tej podstawie popatrzeć na mapę i ustalić które wyciągi i trasy tam prowadzą. Przez dużą mgłę i zachmurzenie w dolnych partiach, kompletnie nie wyłapałem jak wygląda miejsce, w które wyjechaliśmy gondolą z doliny 😅 No i wicie rozumicie. Patrzę na tą mapę i patrzę. No i chyba mi się wydaje gdzie mam pojechać. 😅 Tak, zgadliście. Tylko mi się wydawało 😆 Zjechałem potwornym kartofliskiem numer 66 na drugą stronę Penken. Jak już uporałem się z muldami (zaliczając przy tym jeden przewrót w przód 😆), wyjechałem na samo Penken, aby tam uświadomić sobie, że to przecież nie tutaj. RADOŚCI K___A NIE BYŁO KOŃCA 🙃 I gdybym nie był jednak tak dużym idiotą, to zamiast się wk___ć zasugerował bym reszcie ekipy, żeby nie czekali na mnie w Tux, tylko zaczęli jechać w stronę Insbrucka i zatrzymali się w Finkenberg, gdzie zjeżdza gondola z Penken. A tak, to cóż 🙃 Starałem się jak zwykle, wyszło też jak zwykle (ch__o) 🙃 Po fakcie w sumie nie jestem tym za bardzo zdziwiony 😁😆 //// /// //// /// /// /// //// //// /// /// /// /// /// /// /// /// /// /// ///5 punktów
-
Tutaj jest przejazd (po reklamach): https://sport.tvp.pl/92102084/michal-golas-wywalczyl-srebrny-medal-w-slalomie-podczas-igrzysk-paralimpijskich-mediolan-cortina-2026-wideo Szacunek dla przewodnika w tej pogodzie, ciekawe jak to jest z perspektywy osoby niewidzącej lub bardzo słabo widzącej jechać w takich warunkach.5 punktów
-
5 punktów
-
Faktycznie tylko raz wyjechałam i do domku temperatura spadała, wiatr telepał wagonami, zaczęło kurzyć takimi drobnymi lodowatymi igiełkami. Ratunek - zbawienne drzwi narciarni4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Jest to jedyny narciarz, którego znam, tylko On potrafi zjeżdżać w dół skręcając tylko w jedną stronę. pozdro3 punkty
-
Piękne wywody tutaj zapodali Panowie. Tak nie bardzo rozumiem korelacji flexu buta ze wzorem w którym występuje przyśpieszenie. A pytanie było, jak flex powiązać z masą użytkownika. Czy jest to powiązane ze sobą? Moim zdaniem jest, ale jest wiele czynników które mają na to wpływ. Osoby postawne powinny wybierać buty sztywniejsze, bo zbyt miękkie buty będą ulegać deformacji (szczególnie w miejscu styku górnego kołnierza z górną częścią stopy), bo są w stanie wytworzyć (o ile potrafią z tego korzystać, czyli pracować nad nartą) dużo większą siłę na identyczne buty. Tu raczej zastosowanie ma wzór na dźwignię jednostronną bądź dwustronną - zależy gdzie przyjmiemy punkt podparcia. Jednakże flex to głównie sztywność poprzeczna, a wzdłużnie jedynie skraca czas przeniesienia odpowiedniej siły na poszczególne sektory narty (dzioby, piętki). Ale jak wiemy flex to wartość umowna i nie znormalizowana. Więc kupowanie przez początkującego postawnego faceta na dzień dobry 140-ki jest głupotą. Buty zawodnicze są abstrakcyjnie twarde i są praktycznie 0/1-kowe. Ale takie mają być. W amatorskim uprawianiu narciarstwa używanie takich butów to oczywiście głupota. 1). Dopasowanie 2). Krój 3). Flex Te wszystkie podpunkty się wzajemnie przenikają i poniekąd są od siebie zależne, jednak chyba w takiej kolejności co do ważności powinno się dobierać buty w zależności od zaawansowania. Co do siły generowanej w skręcie, to odpowiada za to wzór na siłę dośrodkową i tak 55kg dziewczynka potrafiąca jeździć wygeneruje tą samą co do wartości siłę w skręcie oddziaływujące na nartę potrafiąca zacieśnić skręt 2 x skuteczniej niż 110kg Kolega Grimson który tego nie potrafi (przykład, nie domniemanie) przy założeniu że ich narty poruszają się z taka samą prędkością, a nie oni sami. Masa wówczas schodzi na dalszy plan, liczą się umiejętności. pozdro3 punkty
-
Co Ty, ja byłem z narciarzami uczonymi w piśmie i kolorach. Sam bym nie wpadł. Znam tylko trzy kolory.3 punkty
-
Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas zdobyli brązowy medal w gigancie na zimowej paraolimpiadzie. Michał prawie nie widzi. Jego ojciec jest znakomitym narciarzem. W zawodach paraolimpijskich weźmie też udział młodsza siostra Michała, też słabo widząca. https://paralympic.org.pl/paranarciarstwo-alpejskie-michal-golas-i-kacper-walas-z-brazowym-medalem-igrzysk-w-slalomie-gigancie/3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Oglądałam, Oni są niesamowici, a komentatorzy dodatkowo wycisnęli mi łzy. Najlepsze lekarstwo na rozczulanie się nad sobą.3 punkty
-
3 punkty
-
Kronplatz 9-14 marca był taki trochę w kratkę jak na początek wiosny. Twardo było rano, później odsypy i czasami chlapa. Wszystkie trasy zaliczone, ok. 210km zrobione. Byłoby więcej ale w środę mizera mgła i mokry świeży śnieg trzeba było uważać bo światło było nieprzyjemnie płaskie. Mięśnie dostały po du..ie ale trudno "jechać nie bać się". Czarne trasy bajka bo mało ludzi jeździło i można było pociągnąć na twardym ( wg aplikacji 81km/h). W tym sezonie prawie 500km na deskach i jest ok.3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Się wkurwiłem i policzyłem, w tym sezonie 330km na Rusinie + Białka zjechane. W dól. 500km gdzie indziej 🙂 . A że jest carv i wszystko liczy sam, to 150km verticala i 40 000 skrętów ale czy w lewo, czy tez w prawo - to nie wiem 🙂 . pozdro2 punkty
-
Ale na żywo one nawet nie są różowe, takie oczojebne magenta i to całkiem ładne, zwłaszcza jak były pod ponętną dziewczyną (we Francji śmy widzieli) Ale to razem z objechaniem z Krakowa i z powrotem i to dwa razy, też by objechał w sobotę do południa.2 punkty
-
No i widzisz, czasem można wytrzymać, a czasem nie można. Tak samo jak czasem można sterować, a czasem nie można. Ale ile się chłopaki namęczyli, aby sobie dokopać.2 punkty
-
Michał ma specyficzną wadę. Brak widzenia centralnego, tylko poboczne. Wada genetyczna. Trudno nam "normalnie" widzącym nawet wyobrazić sobie jak taki ktoś widzi, ale tak jest. BTW, kiedyś przed laty spędziłem w towarzystwie Francuzów (informatycy) weekend w szwajcarskiej Crans Montana. Jeden z nich, młody człowiek, najlepiej z tego towarzystwa jeżdżący na nartach, miał właśnie taką rzadką wadę. Na nartach musiał jechać za kimś, ale całkiem nieźle dawał sobie radę. Ja zostałem jego przewodnikiem i chyba nie najlepiej się spisałem, bo przy którymś skręcie się wywrócił. Mimo wszystko jeździł z nami przez dwa dni. A w pracy podobno też dobrze sobie radził. Był programistą. Musiał mocno powiększać czytany tekst mocno zbliżając oczy do ekranu i pewnie stosując specjalne lupy.2 punkty
-
2 punkty
-
Wy tu pitu pitu o fizyce a u mnie dziś 55min z butami na nogach .Wprawdzie w warunkach domowych ale zawsze coś 🙂 Do tego nie spociłem się i nie stękałem przy ubieraniu a to duży sukces hehehe2 punkty
-
2 punkty
-
Myślenice dziś 10:15. Wyciąg czynny od 8:00 Nie wiem jak oni to robią. 15 stopni a pod nartami dość twardy stół. Klasycznie kupiłem karnet na 2h. Przy zwrocie karnetu pani w kasie informuje, że droga dojazdowa jest zamknięta do 11:00 z powodu pierwszego w sezonie biegu. Obsługa usunęła płotek obok bramek aby wszyscy jeszcze godzinę pojeździli za darmo a nie stali na parkingu w oczekiwaniu na przejezdną drogę. Co było robić? Pojeździłem jeszcze do 11:00 i warunki wcale się nie pogorszyły. Żałujcie. Jutro ostatni dzień. Karnety 10 zł na cały. Niestety nie dam rady pojechać.2 punkty
-
4) Środa, powrót do Belpiano. Pogoda wytrzymała lepiej niż prognozowano. Trochę chmur i zasłoniętego słońca, ale ogólnie grzech narzekać.2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Sorki, przecież ostatnio wspominałeś, że tam jedziesz...🤦 Faktycznie, urokliwe, piękne miejsce. No i krzesełka w stylu jak lubisz 😉 Wrzucaj, wrzucaj👍 Jak warunki? Ale Molltek też jest w planach?😁 Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Zarąbisty !!! W podobnym mieszkałem w szkole szybowcowej w Wasserkuppe. Czuć klimat .Zresztą spanie jest mało ważne .Ważne jest piękno śmigania na deskach w klimatycznych miejscach 😄1 punkt
-
1 punkt
-
Czyli jakby co, zawsze możesz mieć w miarę wygodne buty domowe... pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Poprostu gwiazdy tak mają- w temacie do powiedzenia nic ale chociaż zabłysnąć ⭐️1 punkt
-
Zaprawdę powiadam ci, że jesteś w błędzie. Ale ten Narcos to klepa.1 punkt
-
Czyli jesteś na początku narciarskiej drogi - rok temu jadąc krzesłem w Białce (nad Fisami )- zapytaj @Marcos73... słyszymy taki tekst - instruktor do podopiecznych: tera bedziemy zakrzywiać czasoprzestrzeń... ....jak ci w dziubku?... Brian May to Ty nie jesteś.. zacznij nucić1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
5) Czwartek, Belpiano trzecie wejście. W nocy leciutko popadało, rano pochmurnie, ale z biegiem czasu wrócił obraz ostatnich dni. P.S. Paliwo on 1.9591 punkt
