Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 13.03.2026 w Odpowiedzi
-
10 punktów
-
10 punktów
-
W Jaworniku szron na trawie a na Stoku... Mrrr... Godzinka na SL i rękawice pozdzierane.8 punktów
-
Niektórzy już jeżdżą 😀 . Warunki w Szczyrku zważywszy na wczorajszy deszcz bajka. Śnieg po nocy zmrożony, czego chcieć więcej.8 punktów
-
Czarna Góra w Słoneczku, bajunia. Serdecznie pozdrawiam. 😀 Jutro zawody dla miłośników Freestylu, przeszkody starannie dopieszczane.7 punktów
-
6 punktów
-
Soszów... Bez góry to jak pół Soszowa. Ale czerwona "ścianka" czysto na krawędzi to wyjątkowy rarytas. Niestety, nie dzisiaj, grząsko. Podobno tak było od rana (z wyjątkiem niebieskiej dojazdówki). Śmig na kłapaczach też fajny, świetne miejsce do ćwiczeń tego elementu. Na koniec kamień, spora dziura. Adios Soszów 🤬Aaaaa jeszcze ta wyboista droga dojazdowa...5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Wiślański skipassu c. d. Złoty Groń - zaskoczenie. Chłodno. Pod spodem twardo, chrupie. Znów można się kłaść tylko tym razem na "masterach" . Aż mi się przypomniały treningi ustawiane tu przez Jurka Wójcika.4 punkty
-
Ratraki rozjeżdżają resztki sniegu na Mosornym. Słońce grzeje, a wystawa południowa. Szutrówki nasmarowane. 😎4 punkty
-
My tu pitu pitu a tu takie info. Jadę, przekonali mnie. Zostawiam rower w Katowicach4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Gdyby nie ten kolor to byłyby w 100% zajebiste. A tak to jedynie dobrze jeżdżą. Testowałem i super mi się jeździło, pod warunkiem, że patrzyłem daleko do przodu, żeby tego paskudztwa nie widzieć. 😄2 punkty
-
2 punkty
-
i słusznie, dopóki jest białe, można jeździć. nawet Lodowiec Góra Kamieńsk nie jest ostatecznie skreślony dla miłośników białego szaleństwa:2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Białka Chopok Kasina Mosorny (tylko ten weekend) Myslenice Rohace Wisła no i coś jeszcze się pewnie znajdzie, jak choćby Kasprowy, Jaworzyna ?, może też Kluszkowce itd. itp….2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
To tak jak w Mercedesie niby barokowo nieco, a nie ma się do czego przyjebać. pozdro ps. Takie ładne inaczej😀1 punkt
-
Cześć Poważnie, choć zdarzało mi się dość często jeździć w słabych warunkach to nigdy nie zniszczyłem sprzętu. Nie hamuję na kamieniach. 😉 Pozdro1 punkt
-
Swoją drogą to świetna reklama tej marki nart... Udało się im przeżyć. Na pewno nie były to Atomiki. 😉1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Ale często zdarza mi się widywać wieśniaków na pożyczonym sprzęcie pod stokiem - wiesz o co chodzi. POzdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nic nie pobije różowych e-Race. Nie wiem kto takie metroseksualne paskudztwo był w stanie wymyślić... 😡1 punkt
-
A odpowiem Ci. Baranie Rogi, bardzo fajny szczyt i wcale nie taki prosty. Bardzo fajną jazdę miałem z przełęczy. Pierwsze wiosenne warunki po lawinowej trójce. Sporo pieszych w górach. Wszyscy czekali w bramkach aż się skończy ta trójka.1 punkt
-
1 punkt
-
5) Czwartek, Belpiano trzecie wejście. W nocy leciutko popadało, rano pochmurnie, ale z biegiem czasu wrócił obraz ostatnich dni. P.S. Paliwo on 1.9591 punkt
-
To już chyba dwa lata minęły jak byliśmy na Moltku w połowie kwietnia i było miękko jak ciul, jak dla nas rewelacyjnie ⛷️ od południa to chyba sami byliśmy na trasach a piwko w pełnym słońcu i przy plus 20⁰ smakowało wybornie1 punkt
-
Też mnie zawsze to zastanawiało - dlaczego jeśli śniegu jest full, ośrodki są zamykane. Teraz zajarzylem. Wynika z tego, że z braku sztruksownikow. Pamiętam kiedyś jak zamykałem sezon u mnie w Czechach. Wyjątkowo był to początek kwietnia, Czesi otworzyli w tym miesiącu - a raczej przedłużyli sezon. I pamiętam jak wjeżdżałem na górę jako jedyny. Po moim wjeździe wyłączyli orczyk. Stałem na górze sam jedyny, niczym samotny wilk Mc Cain. Ani jednej żywej duszy. Patrzysz w dół,masz to uczucie w głowie, że to już koniec … dramat 🙂 Dla mnie wiosenne jeżdżenie to kwintesencja narciarstwa. To jak od porannego betonu, po odpuszczający śnieg - aż do ciapy… poezja. Oczywiście lampa i błękitne niebo. Człowiek się uzależnia 😉 Może rzeczywiście takich poebow coraz mniej jak my… Tak się trochu uzewnętrzniłem 🤗1 punkt
-
Serio? :-))). Warszawska prokuratura okręgowa złożyła do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania wobec Marty Cienkowskiej, minister kultury i dziedzictwa narodowego, która w kwietniu ubiegłego roku brała udział w wypadku drogowym w centrum stolicy. W wyniku zdarzenia motocyklista doznał obrażeń wymagających ponad tygodniowej rekonwalescencji. według prokuratora Piotra Antoniego Skiby, "niewłaściwie oceniła prędkość i odległość nadjeżdżającego (ulicą z pierwszeństwem) motocyklisty oraz nie ustąpiła mu pierwszeństwa przejazdu". W wyniku tego motocyklista uderzył w samochód prowadzony przez Martę Cienkowską. Motocyklista, kierujący pojazdem marki Romet, doznał obrażeń, które - jak podaje prokuratura - "spowodowały u pokrzywdzonego naruszenie czynności narządów ciała na okres powyżej siedmiu dni".1 punkt
-
https://www.instagram.com/p/CJla8Pzq8K3/?igsh=eXFocTkyOXl1emQ3 także wiesz 😜1 punkt
-
Qwa Adrian 🤯 lewa noga lewy bok prawa noga prawy bok tu filozofii nie ma 😂😩1 punkt
-
Pardą, a jak mam ciągnąć?🤨 Dajta już spokój 😄 Paweł jak będzie trzeba to szpadlem podważę albo szmalcem skarpety nasmaruje 🤣 Pozdro1 punkt
-
4) Środa, powrót do Belpiano. Pogoda wytrzymała lepiej niż prognozowano. Trochę chmur i zasłoniętego słońca, ale ogólnie grzech narzekać.1 punkt
-
Jeszcze czarna pelerynka i czarny kask enduro i będzie wyglądał jak Lord Vader. Design PORAŻKA! pozdro1 punkt
-
3) Wtorek, Nauders jeszcze raz. Ciut chłodniej, ale mniejszy wiatr, więc...ciepłej ;). Dziś już piszczel nie dokuczał. Jak widać na zdjęciach, prócz własnych braków, nie ma się do czego narciarsko przyczepić. Na takie marcowe narty mogę jeździć zawsze, choć już tylko z elementami doskonalenia.1 punkt
-
Piotrek, wygodny, to względne pojęcie. Ja zakładając Head czułem, że bardzo ściśle dopasowany, ale nie ma żadnych punktowych ucisków. Natomiast Lange miały bardzo wąsko przy achillesie i po 5 min mnie tak nap...., że musiałem go ściągnąc. Nordica niestety nie pasowała, bo klamry nie mogłem zapiąć, nawet w nie zapiętej czułem spory ucisk na wierzchnią część stopy. Inne też jakieś miały mankamenty. Jeśli nie ma idealnego, a tak jest w większości, szczególnie przy bardzo dobrym dopasowaniu, trzeba iść na kompromis. Część się rozejdzie w praniu, a część trzeba podrzeźbić. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nadrabiając zaległości --> na pierwszy strzał garść zdjęć z Solden oraz Gurgli. Śniegu zdecydowanie więcej aniżeli w ubiegłych dwóch sezonach, można pojeździć freeride bez większego ryzyka uszkodzenia ślizgów.1 punkt
-
Cze Ze 4 sezony temu kupowałem nowe buty, bo stare już się rozleciały (liner) i tak de facto to chciałem same linery kupić. Ale koszt linerów był nieomal identyczny jak nowych butów, były chyba stówkę tańsze. Od lat jeżdżę w 1 modelu butów tego samego producenta i de facto biorę buty w ciemno i pasują idealnie. Niestety model który miałem nie był dostępny wiec zamówiłem model niższy, alternatywny i but z serii RD z 1 sklepu, sprzedawca nie widział problemu i tak wszystko poszło 1 paczką. Pierwszy model Head 120 RS jakby był najlepszy jeśli chodzi o dopasowanie do stopy, perfect. Ale - oczywiście w warunkach domowych, w porównaniu z z poprzednim (140RS) wydawał się odczuwalnie dużo bardziej miękki. Następny to 140 PRO - ten sztywnością był identyczny, ale liner w okolicach kostek miał luzy, jednak to wersja do żelowania - zażenowałem i jest perfect. Ten kupiłem. Ostatni to był najniższy model w wersji zawodniczej. Jakaś 110 Raptor B5 czy coś takiego. Ja mam szczupłą i kształtną stopę, kostki jak panienka i generalnie wszystkie uchodzące za wąskie buty na mnie pasują. To w zawodniczym jest kosmos. Wbiłem się i czułem jakbym miał imadło na nodze. Plastik jest 2 x grubszy, but jeszcze węższy i o sporo mniejszej objętości w środku. Ja osobiście nie wiem czy byłbym w stanie w tych butach przez pół godziny na stoku wytrzymać w takim uścisku. Bez modyfikacji nie byłoby szans. Wkładanie i ściąganie tylko wraz z linerem. Inaczej się nie da. Przy wyciąganiu w domu wierzchnia część stopy zmasakrowana od plastiku. Nie wyobrażam sobie zakładania w ten sposób z delikatnie mokra skarpetą, czy ściągania buta bezpośrednio po jeździe. Sztywność tej 110 to kosmos, nie ma porównani chyba z żadnym amatorskim butem. Wszystkie head, nie wiem jak u innych producentów. Byłem z synem na obozie rodzinnym w Austrii i trenerzy (młodzi, jeszcze jeżdżący w zawodach zawodnicy) w takich butach jeździli i to cały dzień bez problemu. Ale widziałem sposób zakładania i ściągania. Mieli wprawę. Rano buty spod kaloryfera i szybciutko zakładali, póki plastik był miękki, umiejętnie rozchylali skorupę i wkładali nogę z linerem (nota bene były wiązane). Nie mam pojęcia ile czasu trwa bootfiting takiego buta i ile poprawek trzeba zrobić. No tutaj nic się samo nie ułoży, ale taka uroda takich butów. To buty z założenia do dalszej obróbki przed jazdą. Nie wiem czy jest sens, aby amator pchał się w taki rodzaj buta do jazdy free. Jest to w mojej ocenie zupełnie nie potrzebne. pozdro1 punkt
-
Miałem, takie same przemyślenia, też coś tam jeździłem, uważałem, że daję sobie radę na prawie wszystkich trasach, ale im gorsze warunki tym gorzej mi się jeździło przez duże braki w technice, dopiero jak zobaczyłem siebie na nagraniu to podjąłem decyzję o szkoleniu i powiem Ci, że odczucia z jazdy są zupełnie inne, dużo mniej przeszkadzają mi warunki na stoku. Polecam spotkanie z instruktorem na lekcji, albo na jakimś tygodniowym wyjeździe i na pewno odczujesz różnicę. pozdro1 punkt
