Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.01.2026 w Odpowiedzi

  1. Mój 10-letni wnusio. Z okrzykami zachęty mamuśki. 🙂 https://photos.app.goo.gl/Xt7rNqRDDpgLLZQc7
    8 punktów
  2. Chopok c.d. - pochmurnie na dole, pochmurnie na górze, po środku okienko z widocznością. Na trasach po godzinie warun tragedia, jak ktoś za to płaci 70e to pozostaje współczuć. Dlatego też kolejny dzień poza trasą, w okolicach starego wyciągu na Vyhliadce. Na deser przejazd legendarnym krzesłem na Konský Grun, bo patrząc na wystającą i wypadającą gąbkę to trudno to nazywać kanapą. Normalnie wizytówka TMR 😀
    6 punktów
  3. sorki byłem niedostępny no i miałem proplemz logowaniem do forum.. Byłem od soboty 17.02.2026 do soboty 24 czyli tydzień, wyjeżdżaliśmy z Pruszkowa w piątek w nocy o czwartej aby jeszcze w sobotę kumpel zdążył do wypożyczalni tzn byliśmy w sobotę wieczorem ale już nie dotarliśmy do wypożyczalni:-)
    5 punktów
  4. Zdecydowanie przegapiłeś potrzebę zaufania do nart przez każdego narciarza. Nawet w codziennej jeździe. Przy dobrze zrobionych nartach, jak widzę na moim torze jazdy wyślizgane lodowisko to dociskam krawędź bo wiem, że mnie nie puści. Nie boję się obsunięcia i utraty kontroli. Dodatkowo po dobrej maszynie krawędzie są wypolerowane co przedłuża ich trwałość.
    5 punktów
  5. Zima jak dzwon a koledzy narzekają... słabiutko jest, słabiutko. Pozdro
    3 punkty
  6. Zawsze można tak 🥳
    3 punkty
  7. https://skimagazyn.pl/wp-content/uploads/2015/11/struktury-1.pdf Było już ale to dość dobre kompendium wiedzy o strukturach pisane przez fachowca a nie przypadkowego serwisanta. Pozdro
    3 punkty
  8. Tani dolar, drugą sztukę dają gratis, żyć nie umierać...
    2 punkty
  9. U mnie nie trafili ze smarem ;D... przepastowałem na parkingu
    2 punkty
  10. Właściwie sam sobie odpowiadasz. Usługa na ultraprecyzyjnej maszynie kosztującej solidnie ponad milion złotych nie może kosztować tyle co ręczne dłubanie. Moje narty po zrobieniu w Kraków Sport jeżdżą lepiej niż kiedykolwiek. Lepiej jak nowe.
    2 punkty
  11. Jak dobrze pójdzie, w ramach doskonalenia jazdy na wprost, to 0.
    2 punkty
  12. Nie byłem w Baltowie, i nie znam tamtejszego ON. GK ma 750m długości stok. Z pracy mam 12 min autem, co jest bardzo blisko. Doceniam, jak białe mam wyciągnięcie ręki. Zupełnie, jak pod domem. Moja mała Góra Kamieńsk, ze mną od 3 tygodni:
    2 punkty
  13. Cześć. Czy na Górze Kamieńsk można się w rzeczywistości spodziewać choć trochę dłuższego stoku niż w Bałtowie? Według mapek obydwu górek to różnica powinna wynosić przynajmniej 200m . Jak w realu? Doznałem szoku po wczorajszej nocnej w Bałtowie. W sumie nastawiałem się na to ale rzeczywistość jednak była bardziej.... przytłaczająca 🙂 Widziałem, że @star i @grimson jeżdżą sporo na GK a perspektywy na jednodniowy wypad nie ma... Pozdrawiam
    2 punkty
  14. Ja też, Loara to taki ersatz. Ale są czasem jakieś zwykłe burgundy choć i te tanie nie są. Co do tychże degustacji to najtrudniej było wbić się pierwszym razem, przy słabej znajomości francuskiego ciężko było się wykłócać. Potem znałem już organizatora. Roczniki 2006, 2008, 2009 te degustowałem. Co roku na gwiazdkę. Aubert de Villaine już od 2022 nie doradza w DRC. Czy nadal są te degustacje w Grains Nobles tego nie wiem? Polecam nie tylko tym co lubią wina ten artykuł napisany przez mego przyjaciela. Poetę. Miedzy innymi z nim dzieliłem winną pasję http://www.sstarwines.pl/drupal-6.10/node/322
    2 punkty
  15. Cześć To jest normalne zachowanie człowieka na poziomie a jako manię mogą poczytywać to tylko durnie i Ci co śmiecą. Ja Andrzeju przez dobrych parę sezonów w Tatrach zajmowałem się zbieraniem śmieci na szlakach. Nie masz pojęcia ile śmieci znajdowaliśmy np. na takiej Orlej Perci, gdzie, wydawałoby się, chodzą tylko turyści a nie hołota. Od Zawratu dawało radę dojść najwyżej do Kulczyńskiego i trzeba było schodzić bo worki ważyły po 40 kg. Życie Andrzej. Dlatego zawsze piszę, że przyroda powinna być ściśle reglamentowana tylko dla tych co dorośli a reszta niech siedzi w domu. Pozdro serdeczne
    2 punkty
  16. Każdy ma swoje fixacje. Moją są śmieci na chodnikach, drogach... Często idąc zbieram i wrzucam do napotkanego kosza na smieci. Gdy idę z małżonką ta wstydzi się mnie i oddala się na pewną odległość. 🙂 W górach, chodząc po okolicy albo schodząc do wioski, zbieram napotkane śmieci do plastykowych worków i wrzucam do kubłów przysklepowych. Wyraźna mania, która zapewne ma swój mądry, naukowy termin. 🙂
    2 punkty
  17. Podzielę się z Wami jeszcze jednym przemyśleniem. Cierpię, kiedy widzę koślawo ubrane dzieci. Współczuję maluchom, które noszą czapki z pomponami tak wielkimi, że nie mogą patrzeć prosto przed siebie, tylko muszą zadzierać głowy do góry. Do tego ogromny szal z wielkim węzłem pod szyją, do którego przyczepia się śnieg. A jakby tego było mało - czapka jest zawiązana na cienki sznurek, który wrzyna się pod brodą. Koszmar. Kiedy siedziałam w karczmie (bo tak ostatnio "nartowałam"), to co chwilę, ktoś koło mnie ubierał dziecko na narty: kominiarka (lub czapka - wiadomo), kask, gogle, spodnie, jakieś polary, itd. Wielokrotnie miałam ochotę zabrać tego dzieciaka (zwłaszcza dziewczynkę z długimi włosami), uczesać, założyć kominiarkę tak, aby przez dziurę wystawały tylko oczy, nos i usta, a nie włosy i pół ucha, potem założyć kask symetrycznie i równiutko, a potem zapiąć ten kask porządnie. Poprawiłabym polary w spodniach. Odwróciłbym poprzekręcane szelki. Zdjęła wiszące szaliki. Ale najpierw nie pozwoliłabym rzucać ubrań gdzie popadnie, najczęściej na mokrą podłogę. Kilka razy widziałam, jak rodzic nawet nie patrzył na dziecko, któremu zakładał kominiarkę i kask. Siedziałam naprzeciwko i czułam, że swędzi mnie całe ciało na ten widok.
    2 punkty
  18. nie ma bata. 5 dni na śniegu w Val di Sole zobowiązuje.
    1 punkt
  19. Alleluja - coś czuję że odwołasz wyjazd do Włoch i pojedziesz do CG
    1 punkt
  20. Mariusz, co masz za narty do serwisu i czy wybierasz się na IO? Sorka, są propozycje, a wynajdujesz inne. Są bliżej Ciebie?? pozdro
    1 punkt
  21. Zazdroszczę tej wspanialej fascynacji i pięknych przeżyć. Pozdrowienia serdeczne PS. Jakbyś dał radę sprzedać dostęp do tego korytarza czasoprzestrzennego to chętnie skorzystam... Widzę, ze nie jest jeszcze dopracowany bo akurat 17.02 to będzie wtorek ale zawsze lepiej być pierwszym. Trzymaj się serdecznie. 🙂 A propos wypożyczania nart to skąd jesteś jak to nie tajemnica? Bo to można rozwiązać tutaj i spokojnie jechać z nartami i często wychodzi znacznie taniej. A może uda się koledze następnym razem pomóc...
    1 punkt
  22. Jednak jesteś farmazoniarzem nie tylko w kwestii techniki jazdy na nartach.
    1 punkt
  23. To już kolejny sezon gdy naturalnego śniegu brakuje. Rok temu miałem już tego dość, teraz jak jest łatwy naturalny śnieg to się dziwnie czuję, że jakoś tak gładko i łatwo się jeździ 😉 W każdym razie traktuję te warunki jako dobre do nauki. Skończyłem po 13 bo już nie miałem więcej siły po jeździe bez przerwy i bez kolejek.
    1 punkt
  24. Naturalne to akurat są poza trasą i tam akurat jest bajka. To, że mi się nie podobają to nie znaczy, że nie umiem w takim warunku jeździć, po prostu mi się nie chce 😀
    1 punkt
  25. Adrian - bez szydery było..po prostu prawidłowo pomyślałeś - narzędzia i ciuchy kupuję od lat w stanach - po prostu są lepsze (i często tańsze) niż w Europie.
    1 punkt
  26. 1 punkt
  27. Ciemna noc lub mgła - reszta o naturalne warunki w których wypada umieć jezdzić
    1 punkt
  28. A panowie na puchar Świata te narty chcecie przygotować? Czy vos przegapiłem? Śląsk 4 milionowa metropolita z tradycjami sportowymi, także narciarskimi, nie ma serwisu narciarskiego. Trzeba faktycznie jechać do Krakowa.
    1 punkt
  29. Masz też opcję - door to door.
    1 punkt
  30. https://www.dresdnerhuette.at/
    1 punkt
  31. Niestety dla mnie, choć może się przyzwyczaję, Elan zmienia szatę graficzną jednych z najładniejszych nart na rynku. Jedynie GS zachowuje żywy, zielony kolor 😔.Jednocześnie wprowadza nową linię nart SC i nową technologię. https://elansports.com/ace-26-27-collection#ace
    1 punkt
  32. Val Thorens Tignes Zermatt/Cervinia Hintertux Stubaier Gletscher
    1 punkt
  33. @a_senior może wrzuć do tematu bo tutaj za dużo pierdół o byle czym i nikt nie zauważy a chłopak fajnie sobie radzi
    1 punkt
  34. Jak się na początku nie rozpędzisz, to potem nie nabierzesz prędkości.
    1 punkt
  35. Cześć To są górki do jazdy na nartach. Im ktoś bardziej na taki9e górki narzeka tym gorzej się na nartach zna a jeździć nie ummie z pewnością. Pozdro
    1 punkt
  36. Nie patrz tym okiem , to górki bardzo dobre do treningu a jak będą takie tłumy jak na zdjęciu to tylko robić swoje ! I mieć z tego przyjemność 🙃
    1 punkt
  37. Cześć Paweł struktura pełni niejedną funkcję. W artykule Osuchowski skupia się na funkcji szybkościowej i tu powinna być robiona na całej szerokości ślizgu (praktycznie). Funkcja dystrybucji smaru - może być tak jak koleś ma maszynę. Z naszego punktu widzenia tak jej typ jak i rodzaj nie ma znaczenie chyba, że idziesz na zawody. Pozdro
    1 punkt
  38. Mareczku jestem zielony w tym temacie 🤷‍♂️ Damiano napisał coś co wydaje się logiczne ale z perspektywy chyba przeszłości bo technologia maszyn poszła do przodu i to nie ulega wątpliwości i ja nie dyskutuje ale patrząc co podesłał @Mitek znowu mnie zastanowiło . Muszę coś więcej o tym poczytać - pewnie jutro w robocie bo będę miał luzik dzień .
    1 punkt
  39. Tylko w rozpiętych butach trenuj 😜 bo to idealna górka 😉 Masz jeszcze Kazik i Parchatke aczkolwiek na dwóch karnetach w tej samej czasowej odległości z Waw. czy okolic .
    1 punkt
  40. Martyna Jakubowicz śpiewała... onegdaj nawet z Dżemem..
    1 punkt
  41. Coś podobnego choć ja byłem gdzieś w okolicy Kazimierza raczej. Jak otworzą w Kamiensku prawa z dołu patrząc cześć o równomiernym nachyleniu to można się wybrać. Szału nie ma choć na bezrybiu i rak ryba. Ja dojeżdżam tam w 3 kwadranse więc jak w domu. Grimson po pracy równie blisko.
    1 punkt
  42. Nie przejmuj się. Gdy ja mówię orzech moja StarLet mówi młody znaczy niedojrzały orzech laskowy a ja i tak się cieszę, że trafiłem w orzech. No ale ona pochodzi z dobrej wsi gdzie zacnie się jadało. Tata ma wyszukane podniebienie a mama świetnie gotuje. Tak więc stanowiliśmy udane combo. Natomiast wśród pasjonatów trochę jest konfabulantów. Moim największym sukcesem było gdy Marek Bienczyk serwował nam wino ze skarpety, znaczy butelka w skarpecie i zgadłem nie tylko odmianę i region ale i producenta - ale tylko dlatego, że jego wino było na degustacji tego samego dnia. Tak czy owak uwierzytelniłem się w światku winnym. Obecnie wina prawie nie pijam z powodów zdrowotnych tak więc było minęło… pS bardzo dobre i drogie niestety wina maja w boudzie pod Śnieżką - ostatnio wpadło mi w oko trydenckie San Leonardo a markiz ongiś woził nas jakimś sportowym autkiem z posiadłości znaczy winnicy markiz z Guerrieri di Gonzaga czyli wojowników tak zyskali tytuł
    1 punkt
  43. faktycznie @Victor drzewa na tym filmiku rosną pod kątem 45 stopni
    1 punkt
  44. Masz rację - zapomniałem o Morgon. To bardzo dobry trop. I ciągle stosunkowo tani. Np. ten od sp Marcela Lapierra (ups sprawdziłem w PL tanie to jego wina już nie są) http://www.sstarwines.pl/wino6772 ale nie tylko (jakie Morgon Ty najbardziej polubiłeś?) http://www.sstarwines.pl/rejon_Morgon Sorry za spam, ale ten portal już umarł, jak Marcel Lapierre... to raczej pamiętnik tych dobrych (nie)winnych lat minionych... kiedyś z pewnością bym lansował. Nawiasem mówiąc ciekawe kiedy Skiforum padnie... zwykle gdy grupka najbardziej aktywnych użytkowników odchodzi... pożar go nie zmógł... pożyjemy zobaczymy... oby trwał wiecznie!
    1 punkt
  45. Ja polecam jednak Beaujolais szczególnie apelację Morgon, za kilkanaście euro można kupić naprawdę niezłe wina. Gamay to taki młodszy brat Pinota, ale do 20 euro bije pinoty na głowę. Artykuł naprawdę zacny, przyjaciel ma talent.
    1 punkt
  46. A co do przyszłości:
    1 punkt
  47. Umówię Cię z moją Ewą... sprzątać góry.. 😄
    1 punkt
  48. A tutaj caly odcinek o strukturach
    1 punkt
  49. Chopok - warun bez szału ale za to jest klimat.
    1 punkt
  50. Betonu w tym sezonie to jeszcze nie miałem Gwiazdy na niebie- jutro powinno być dobrze
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...