Mitek Napisano wczoraj o 08:57 Udostępnij Napisano wczoraj o 08:57 3 godziny temu, arturzx napisał: To ta o którą chyba nawet Ciebie pytałem tylko nie wiem w którym wątku - przy której są resztki orczyka Brhliská - Derešský Kotol. Edit: to było w tym wątku 13 grudnia 🙂 Cześć Tak myślałem - super! Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano wczoraj o 09:54 Udostępnij Napisano wczoraj o 09:54 11 godzin temu, arturzx napisał: To jeszcze na koniec dnia Dievčenský žľab jak oceniasz nachylenie tego żlebu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano wczoraj o 10:01 Udostępnij Napisano wczoraj o 10:01 Rześko 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano wczoraj o 10:55 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 10:55 53 minuty temu, cappo napisał: Rześko Daje zdrowo po nerkach na CG. Proca już działa? Mieli odpalić w ten weekend. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
arturzx Napisano wczoraj o 11:04 Udostępnij Napisano wczoraj o 11:04 (edytowane) 1 hour ago, Jan said: jak oceniasz nachylenie tego żlebu? Oceniam tak, że z dołu wygląda przyjaźniej niż z góry 😀 Gdzieś po pokonaniu 1/3 czy może połowy to już jest całkiem przyjemny jak jakaś czarna typu 6 Slalomak której jeszcze w tym sezonie jej nie jechałem więc może tylko tak mi się wydaje. Edytowane wczoraj o 11:21 przez arturzx 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano wczoraj o 16:00 Udostępnij Napisano wczoraj o 16:00 4 godziny temu, grimson napisał: Daje zdrowo po nerkach na CG. Proca już działa? Mieli odpalić w ten weekend. Proca nie ruszyła, D zamknięta bo zawody, więc na C trochę się ludzi kumulowalo. Zimno, nawet bardzo, u góry wietrznie, na trasach trochę luźnego śniegu, pod spodem lód, który z upływem dnia w coraz większych obszarach zaczął wychodzić. Na końcu łącznika( oficjalnie zamknięty) z C na B, trochę kamieni, więc trzeba uważać. Ludzi niby nie dużo jak na weekend, choć liczyłem że będzie mniej, sporo ludzi się podało albo często robili przerwy w knajpach, bo jak chciałem coś zjeść to chyba z 10-15 min czekałem aż zwolni się stolik. 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano wczoraj o 17:16 Udostępnij Napisano wczoraj o 17:16 Sobotni Rusin... chłodny, tłoczny i jakiś taki mało fajny .. chyba przez płaskie światło..koło południa dopiero się pokazało trochę słonka ale też trochę wiatr się ruszył więc -8 -10 odczuwalna.. Warun dobry..twardo 7 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu Zwardoń. W ciągu dnia było za ciepło, więc pojechaliśmy na wieczorne. -15 minęliśmy sie z Adamem na schodach, wyglądał jakby trochę zmarznięty. Wytrzymaliśmy 4 godziny, ale co kilka zjazdów przerwa na herbatę w karczmie, a na koniec flaczki Cioci Jadzi w Swojskich. Udany wieczór. 8 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Cześć Oj, zazdrościmy Wam Tomek tego pustego stoku. U nas więcej ludzi spotykamy na biegówkach w lesie. No i jeszcze te psy... Ale jest to z pewnością wyjątkowy sezon pod względem śniegu w Warszawie, nadrabiamy więc zaległości... Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu (edytowane) 41 minut temu, Mitek napisał: Cześć Oj, zazdrościmy Wam Tomek tego pustego stoku. U nas więcej ludzi spotykamy na biegówkach w lesie. No i jeszcze te psy... Ale jest to z pewnością wyjątkowy sezon pod względem śniegu w Warszawie, nadrabiamy więc zaległości... Pozdro Nie jechałem na noc do Ślemienia, bo wiedziałem co nadchodzi. Po nartach wróciliśmy do Katowic. Sąsiad pojechał i zostaje do wtorku. Sytuacja na tą chwilę wygląda tak, że nasypało pół metra i dalej sypie. We wtorek ma troche dołożyć. Niestety w weekend zaczynają sie ferie i chyba Mazowsze idzie na pierwszy ogień? Tak czy inaczej za tydzień już pojedziemy na dwa dni z noclegami. Łopatę wożę w samochodzie. Nie mamy podjazdu pod samą działkę i te 70 metrow przejścia pod górkę trzeba najpierw odśnieżyć, moze sie odechcieć nawet nart 😁 Edytowane 5 godzin temu przez bubol.T 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 11 minut temu, bubol.T napisał: trzeba najpierw odśnieżyć, moze sie odechcieć 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu CG od wczorajszego wieczoru opad białego, który utrzymywał się cały dzień. Trochę cieplej niż wczoraj, ale i tak zimno. Proca nie ruszyła, D dalej zamknięta bo zawody. Na trasach lodowo, a na tym rozjeżdżony sypki śnieg. U góry wietrznie. Ludzi mniej niż wczoraj, najlepiej mimo wszystko na luxie bo ma osłony. 6 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
tomkly Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) W Austrii kapitalne warunki śniegowe. Wczoraj jeździliśmy cały dzień w SFL, pogoda niespecjalna, za to jaki wspaniały opad śniegu - cały dzień freeride po kolana w puchu. Dziś w Solden było już twardziej, bo przyszedł tęgi mróz (-15 stopni). Pogoda perfekcyjna, pełne słońce, przy czym spory wiatr powodujący zawieszenie pracy lodowców. Śnieg wybitny, ale nie tak miękki jak wczoraj, poza trasami dalej super, natomiast na trasach lepiej używać nart innych aniżeli Armada. Edytowane 1 godzinę temu przez tomkly 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 16 minut temu Udostępnij Napisano 16 minut temu 42 minuty temu, tomkly napisał: W Austrii kapitalne warunki śniegowe. Wczoraj jeździliśmy cały dzień w SFL, pogoda niespecjalna, za to jaki wspaniały opad śniegu - cały dzień freeride po kolana w puchu. Dziś w Solden było już twardziej, bo przyszedł tęgi mróz (-15 stopni). Pogoda perfekcyjna, pełne słońce, przy czym spory wiatr powodujący zawieszenie pracy lodowców. Śnieg wybitny, ale nie tak miękki jak wczoraj, poza trasami dalej super, natomiast na trasach lepiej używać nart innych aniżeli Armada. Ten tęgi Mróz czyli również -15 stopni mam cały czas u siebie na swoich stoczkach 😉 Nie ma co narzekać, dosypało, warun jest 😎 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.