AdrianW Napisano Wtorek o 20:57 Udostępnij Napisano Wtorek o 20:57 1 godzinę temu, Lexi napisał: Paweł ... no przecie tak jest w 9 na 10 przypadków - najpierw `'`Mietki``' rozkminiają teorię, youtubę itd.. potem (jak załapią że to nie tak) idą w sprzęt... potem szukają instruktora - cudotwórcy.... a dopiero na końcu zaskakują że po prostu trza zapierdalać bo nie ma garbatych aniołków. Cześć. Ja utożsamiam się z Mietkiem - odmiana chytry - bo sprzęt pominąłem . Etap - poszukiwanie cudotwórcy - jest taki jeden....😂😂 Pozdro😉 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano Wtorek o 21:06 Udostępnij Napisano Wtorek o 21:06 18 minut temu, Jan napisał: dla mnie najistotniejszym elementem narciarstwa jest przypięcie nart do butów i zjazd z góry na dół po śniegu Otóż to , też wolę jeździć byle gdzie i na swoim poziomie bez kanonów bez atomów jak wygodnie w kanapie przeglądać relacje z wyjazdów aczkolwiek też lubię 😉choć skręca lekko w środku 🥴 A cyferki są istotne - tu Mitek się droczy bo jak porównać V4 do V6 lub dalej do V8 nie wspominając już o V12 qwa nie da się 🤷♂️ chyba,że człowiek……. i zadawała się 0.9 z V3 🤷♂️ też można 🥳 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano Wtorek o 22:51 Udostępnij Napisano Wtorek o 22:51 2 godziny temu, Jan napisał: dla mnie najistotniejszym elementem narciarstwa jest przypięcie nart do butów i zjazd z góry na dół po śniegu Janek, po śniegu to małpa zjedzie, to kurła nie sztuka. Wiec te alpejskie klimaty są dla leszczy, takie Pilsko na wiosnę, to jest ….. determinacja. pozdro 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano Wtorek o 23:17 Udostępnij Napisano Wtorek o 23:17 2 godziny temu, Mitek napisał: Cześć Marek, Paweł, odstawa to skupić się sprzęcie. Reszta ma znaczenie marginalne ale duża ilość nart oraz znajomość z literek i cyferek jak największej liczby modeli robi robotę. Bardzo zaniedbałem ten jakże istotny element narciarstwa. Z rowerem to samo - mam tylko jeden rower. Po prostu wstyd - żona ma trzy a jak jak ta pizda - jeden. Pozdro To się dziwię, że jeszcze na rowerze jeździsz. Ja bym się wstydził na MTB koślawym po mieście stołecznym jeździć. Od tego są rowery MIEJSKIE! Jak sobie pomyślę, że Slalomonki dopiero teraz zanabyłem, a nie na początku zimy, czy tam sezonu. Nóż kurwa miałbym na apce ze 3000 skrętów więcej. 12m vs 12,7m toż kurza twarz kolosalna różnica. Pomijam już te pseudo GS, które zaburzają mi średnią. Jestem idiotą, który żył w przeświadczeniu, że cyferki są bez znaczenia. Ale jak sięgniesz tam, gdzie wzrok nie sięga …. muszę z tym żyć, ale niesmak pozostanie. pozdro 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano wczoraj o 04:47 Udostępnij Napisano wczoraj o 04:47 5 godzin temu, Marcos73 napisał: To się dziwię, że jeszcze na rowerze jeździsz. Ja bym się wstydził na MTB koślawym po mieście stołecznym jeździć. Od tego są rowery MIEJSKIE! Jak sobie pomyślę, że Slalomonki dopiero teraz zanabyłem, a nie na początku zimy, czy tam sezonu. Nóż kurwa miałbym na apce ze 3000 skrętów więcej. 12m vs 12,7m toż kurza twarz kolosalna różnica. Pomijam już te pseudo GS, które zaburzają mi średnią. Jestem idiotą, który żył w przeświadczeniu, że cyferki są bez znaczenia. Ale jak sięgniesz tam, gdzie wzrok nie sięga …. muszę z tym żyć, ale niesmak pozostanie. pozdro Ucz się .. ja wiecznie żył nie będę..;D 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano wczoraj o 04:59 Udostępnij Napisano wczoraj o 04:59 8 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Marek, Paweł, odstawa to skupić się sprzęcie. Reszta ma znaczenie marginalne ale duża ilość nart oraz znajomość z literek i cyferek jak największej liczby modeli robi robotę. Bardzo zaniedbałem ten jakże istotny element narciarstwa. Z rowerem to samo - mam tylko jeden rower. Po prostu wstyd - żona ma trzy a jak jak ta pizda - jeden. Pozdro Wreszcie rozsądek zaczął przez Ciebie przemawiać..... Trzeba mieć dużo rowerów i dużo nart... najlepiej ładnych - co nie najezdzisz to dowyglądasz - taki mój myk Ci zdradzę.. Pozdro serdeczne... 1 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano wczoraj o 06:23 Udostępnij Napisano wczoraj o 06:23 7 godzin temu, Marcos73 napisał: Janek, po śniegu to małpa zjedzie, to kurła nie sztuka. Wiec te alpejskie klimaty są dla leszczy, takie Pilsko na wiosnę, to jest ….. determinacja. pozdro wiesz można też jeździć mentalnie i to jest najbezpieczniejsza forma, czekamy na pierwszą relację z narciarskiego snu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Baltazar Gabka Napisano wczoraj o 09:05 Udostępnij Napisano wczoraj o 09:05 W dniu 6.03.2026 o 22:20, a_senior napisał: Skręt krótki - 5 porad technicznych, które robią różnicę. To tytuł nowego filmiku YT Jeremy'ego Nadalutti. MSZ bardzo dobrego i przydatnego. Podaje w punktach pewne oczywistości (nie dla wszystkich oczywiste 🙂), które ułatwiają i usprawniają skręt krótki. Dorobiłem polskie napisy. Bardzo dobry materiał no i Twoje tłumaczenie. w dwóch, trzech zdaniach jest esencja oczywistości dla każdego narciarza ze stażem 🙂 stromo wąsko terenowo żlebiasto las skołtuniony stok tłumy ferie jeździ się "na krótko" 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu (edytowane) W dniu 6.03.2026 o 18:59, Mitek napisał: Cześć Zobacz jak jeździ Emma Aicher. Pisałem o tym wielokrotnie ale to pisanie nie ma sensu niestety bo tonie wśród starryzmu. Wysokość pozycji powinna być sensownie dobrana do tego co jedziemy ale generalnie lepiej wyżej niż niżej, Tak było zawsze i po tej nadmiernie niskiej pozycji czy tez po nadmiernym ugięciu goleni można było natychmiast odróżnić pozera od narciarza. Pozdro Kiedyś było gabrikowanie teraz starryzm. Zacytuję Turskiego, bo słów szkoda... a dobrych nigdy za wiele... Uwaga, uwaga, zaczynamy się oswajać z myślą, że można kogoś wykluczyć, że można kogoś stygmatyzować, że można kogoś wyalienować. I tak powolutku, stopniowo, dzień za dniem ludzie zaczynają się z tym oswajać – i ofiary, i oprawcy, i świadkowie... Mowa nienawiści jest bazą i fundamentem upokorzenia. Nie możemy wyzbyć się jej natychmiast, ale możemy ją ograniczyć. Możemy powstrzymywać mowę nienawiści i jednocześnie starać się zrozumieć inny punkt widzenia. Inny nie znaczy mój. Próba zrozumienia może dać początek empatii. Uświadomienia sobie, jak inni ludzie różnią się ode mnie samego. Edytowane 8 godzin temu przez star 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu Wampir energetyczny to osoba, która w relacjach świadomie lub nieświadomie wysysa energię psychiczną, wywołując u innych zmęczenie, stres i spadek nastroju. Charakteryzuje się egocentryzmem, ciągłym narzekaniem, manipulacją (np. wzbudzaniem poczucia winy) oraz potrzebą bycia w centrum uwagi. Obrona wymaga asertywności i jasnych granic. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu W dniu 6.03.2026 o 22:20, a_senior napisał: Skręt krótki - 5 porad technicznych, które robią różnicę. To tytuł nowego filmiku YT Jeremy'ego Nadalutti. MSZ bardzo dobrego i przydatnego. Podaje w punktach pewne oczywistości (nie dla wszystkich oczywiste 🙂), które ułatwiają i usprawniają skręt krótki. Dorobiłem polskie napisy. Rzuć okiem na moment 4:00. Pokazuje On tam "pług" i wyświetla się tam napis "[... ] zostajemy ze stopą zewnętrzną zupełnie oDciążoną, która jest jeszcze prawie płaska". To opis błędu który widać na ekranie. Pług. Jest mowa o starej zewnętrznej, którą w momencie zmiany krawędzi należy już mieć oDciążoną więc jej oDciążenie nie byłoby błędem a działaniem prawidłowym. Zobacz przed i po w całym kontekście. Mi wychodzi, że albo on się pomylił albo jest błąd w tłumaczeniu. Wg mnie powinno być "[... ] zostajemy ze stopą zewnętrzną zupełnie oBciążoną, która jest jeszcze prawie płaska". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu W dniu 17.03.2026 o 22:06, Victor napisał: Otóż to , też wolę jeździć byle gdzie i na swoim poziomie bez kanonów bez atomów jak wygodnie w kanapie przeglądać relacje z wyjazdów aczkolwiek też lubię 😉choć skręca lekko w środku 🥴 A cyferki są istotne - tu Mitek się droczy bo jak porównać V4 do V6 lub dalej do V8 nie wspominając już o V12 qwa nie da się 🤷♂️ chyba,że człowiek……. i zadawała się 0.9 z V3 🤷♂️ też można 🥳 Cześć 0.9 V3 - to chyba motocykl ale to musi być jakiś motocykl bo nigdy nie słyszałem o takiej konstrukcji. Przecież to strasznie asymetryczne, ciekawe. Co to jest Paweł? Wiesz ja wyznaję zasadę, że dobry samochód to jest Subaru Impreza STI a nie OPEL corsa w swoje klasie. To tak jak z nartami obydwoma da się wozić po ulicach ale tym pierwszym można też pojechać w rajdzie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.