yukisan Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu 53 minuty temu, Mitek napisał: Śmieszne... ot choćby: Cyt z filmu: W Bazie pod Everestem (nie dosłowny): "Proszę Państwa to są raki. Dla osób, które wcześniej nie miały z nimi do czynienia - są prawy i lewy i są oznaczone." Ostatnio słuchałem podcastu z Adamem Bieleckim. Akurat w kilku słowach odniósł sie do tego filmu i potwierdził, że takie i podobne scenki mają miejsce na komercyjnych wyprawach. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mig Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu (edytowane) 17 godzin temu, Victor napisał: Mieszkając tu gdzie mieszkam poznałem wielu górali, gadając przy pifku czy byliście w „górach” większość z nich odpowiada a po co?’ To pokazuje totalny dystans i szacunek do miejsca zamieszkania. Bardzo zdrowe podejscie. Po choler meczyc się bezproduktywnie. Podobnie mialem w 'moich' Beskidach: podjezdzalem do domu na rowerze ( ok 3.5 km podjazdu ok 8-10%). Na koncu podjazdu byl leśny barek, gdzie piwkowali znajomi gorale. Gdy spocony i na krotkim oddechu tam dojechalem, jeden z nich bezgranicznie zdumiony spytał poważnie- Michał, auto ci sie zepsulo? Edytowane 15 godzin temu przez mig 2 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 1 godzinę temu, mig napisał: Bardzo zdrowe podejscie. Po choler meczyc się bezproduktywnie. Podobnie mialem w 'moich' Beskidach: podjezdzalem do domu na rowerze ( ok 3.5 km podjazdu ok 8-10%). Na koncu podjazdu byl leśny barek, gdzie piwkowali znajomi gorale. Gdy spocony i na krotkim oddechu tam dojechalem, jeden z nich bezgranicznie zdumiony spytał poważnie- Michał, auto ci sie zepsulo? Auto nie odprowadzi po pyfkowaniu, rower a i owszem. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 5 godzin temu, Mitek napisał: Śmieszne... ot choćby: Cyt z filmu: W Bazie pod Everestem (nie dosłowny): "Proszę Państwa to są raki. Dla osób, które wcześniej nie miały z nimi do czynienia - są prawy i lewy i są oznaczone." Na Ice Fall (nie dosłowny): "Nie po to zapłaciłem 60000 dolarów aby marznąć/zamarznąć na mrozie" Masz rację - mój błąd, to nie jest śmieszne, to jest tragiczne. Cześć Mitek to jest rzeczywistość, może i tragiczna, ale jednak. Teraz może być co najwyżej gorzej niż było wtedy. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 13 godzin temu, yukisan napisał: Ostatnio słuchałem podcastu z Adamem Bieleckim. Akurat w kilku słowach odniósł sie do tego filmu i potwierdził, że takie i podobne scenki mają miejsce na komercyjnych wyprawach. Czasami warto milczeć https://dziennikzachodni.pl/tragedia-w-alpach-krystian-dziurok-uznany-za-zmarlego-podobnie-bylo-na-broad-peak/ar/3421855 ale to nie w jego stylu. Parcie na szkło. Na Brytanie była swego czasu jatka. Adwokatem był ojciec Bieleckiego. Niefajnie się za to zabierał. Edytowane 1 godzinę temu przez star Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.