grimson Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 59 minut temu, brachol napisał: Skoro USA prowadziło rozmowy to oczywiste, że najpierw wyciągali swoich. Poza tym Poczobut poprzez swoje działania i nieugiętość był inaczej traktowany niż obywatele USA. to tylko pokazuje, że Polska jest junior partnerem dla USA. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 15 minut temu, a_senior napisał: Młodzi z ich często naiwnym widzeniem świata, koniecznym do jego zmiany i rozwoju, i starzy z ich dojrzałym, ale i zachowawczym podejściem. Cześć Andrzeju, czy mógłbyś rozwinąć co masz na myśli ? Bo to że Mitek widzi własny pogląd ( ma do niego prawo i osobiście mu tego nie odbieram ) z perspektywy Warszawy i własnej osoby ba nawet zamienił swoją Nokię na coś z ekranem i nie ciśnie każdego dnia na pedał swojego dwuśladu żeby wyklepać własne poglądy na klawiaturze to jednak do mnie to nie przemawia 😏 bo jak czytam 2 godziny temu, Mitek napisał: Unia nie jest bytem idealnym i nie ma co na ten temat dyskutować ale jest bytem najlepszym z możliwych w tej sytuacji i z tym również nie ma co dyskutować …to osobiście patrząc na ten wątek dyskusyjny i chichot osób piszących którym w mniejszym czy większym stopniu sie powidło ale jednak są zadowoleni z własnej perspektywy- niestety traci dla mnie sens jakiekolwiek dyskusji . Nie sztuka widzieć siebie nie dostrzegając ogółu bo problem jest ogólny nie jednostkowy i dam prosty przykład czego jeszcze w PL z tego co wiem nie ma ale za chwilę będzie jeżeli ślepo będziecie podążali za wypocinami tej wspaniałej unii . Idac do banku po swoje oszczędności bank mówi mi „wypierdalaj” bo to nasze pieniążki . Przepraszam za bezpośredniość w przekazie ale tak już się tu dzieje pomijając już całą resztę. To jest właśnie zamordyzm nas niewolników ogólnego sytemu demokratycznego który niczym nie różni się od tego z przeszłości . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 10 godzin temu, Spiochu napisał: Fanatyzm to jest po Twojej stronie jeśli popierasz ten europejski bajzel. Ja mam poglądy centro-lewicowe. Nie chodzę do kościoła, w dupie mam patriotyzm, nie przeszkadza mi gej ani murzyn, jeśli normalnie funkcjonują w społeczeństwie. Popieram państwową oświatę, służbę zdrowia czy nawet komunikację miejską na koszt podatnika. Mógłby u nas rządzić rudy Niemiec gdyby rządził sensownie. Niestety tak nie jest. W Europie zachodniej to już nawet nie rządzi skrajna lewica tylko bardziej terroryści/obcy agenci. Sprowadza się miliony kolorowych, rozdaje zasiłki na lewo i prawo, pozwala na wzrost przestępczości, rujnuje gospodarkę pod pretekstem ekologii, tworzy tysiące przepisów z którymi dzielnie walczą coraz to liczniejsze kadry urzędników. W kulturze piętnuje się tradycyjne wartości rodzinne za to wymyśla bzdury typu wiele płci. To wygląda na celową dywersję mającą na celu upadek Europy w każdej dziedzinie gospodarki i życia społecznego. Jeśli ktoś publicznie krytykuje ten system to jest piętnowany, nazywany skrajną prawicą, narodowcem i ruskim agentem. Niektórych nawet ciągają po sądach. Ponieważ w Europie Zachodniej jest coraz gorzej, ludzie zaczynają zauważać problemy i częściej o nich mówić. Władza szuka zatem sposobów by maksymalnie ograniczyć krytykę. Tuszuje istniejące nieprawidłowości i wprowadza coraz ostrzejszą cenzurę. I dążymy tu nie do reżimu chińskiego, bo ten ten dba o rozwój kraju i przyszły dobrobyt społeczeństwa. ale tego znanego z Korei Północnej, gdzie obywateli sprzedaje się na ruski front w zamian za kilka sztuk broni. No ale Spiochu, widzę, że Ty nie masz poglądów centro-lewicowych, tylko normalnie jesteś Konfa :-)))) A serio, dokładnie tak jest jak piszesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 2 minuty temu, artie40 napisał: No ale Spiochu, widzę, że Ty nie masz poglądów centro-lewicowych, tylko normalnie jesteś Konfa :-)))) A serio, dokładnie tak jest jak piszesz. 😂 😉 Jak spojrzysz na wypowiedzi@Marcos73 to Mentzen a nawet czystej postaci przedsiębiorca browarowy Jakubiak 1/1 poglądy 😜 zabierz im km 🤣 pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 4 godziny temu, Mitek napisał: Cześć Mamy jak widzę podobne poglądy choć wyciągamy z nich nieco inne wnioski a przede wszystkim gdzie indziej upatrujemy przyczyny, poza jedną sprawą - "rujnuje gospodarkę pod pretekstem ekologii". Tutaj po prostu nie rozumiesz, że doszliśmy do granic wydolności środowiska i jeżeli nie zaczniemy zdecydowanie i globalnie działać może dojść do uruchomienia procesów lawinowych, których skutków nie da się odwrócić ani cofnąć i nie będzie wtedy mowy o gospodarce jakiejś tam tylko o klęsce globalnej - to pierwszy zarzut. Po drugie uważam, że sporo procesów społecznych, migracyjnych itd. to są naturalne zjawiska, których nie zablokujesz ani nie odwrócisz. Możesz próbować je okiełznać w sposób w miarę cywilizowany albo wytłuc nadmiar ludzi w ramach solidnej wojny i problemy znikną. Ludzie nie rozumieją, że trwanie cywilizacji to nie tylko etap wiecznego rozwoju i zwiększanie poziomu szczęśliwości a przede wszystkim, że stabilność może być tylko chwilowa. Unia nie jest bytem idealnym i nie ma co na ten temat dyskutować ale jest bytem najlepszym z możliwych w tej sytuacji i z tym również nie ma co dyskutować. Porównywanie z Koreą Północną jest Piotrek śmiesznym nadużyciem. Mam wrażenie, że - pomimo, że jesteś znacznie młodszy - to tak jakbyś nie nadążał za zmianami w świecie i próbował jak taki stary zramolały dziadek utrzymać jakieś idealistyczne status quo, które dawno już jest nieaktualne i anachroniczne. Pozdro Mitku, ja sie zgadzam odnosnie srodowiska ale z dzialan Unii wcale nie wynikaja specjalne korzysci a globalnie wszyscy to maja w pompie. Musialbys globalnie obalic konsumpcjonizm lub przynajmniej drastycznie go ograniczyc. Np. caklowicie zakazujac reklamy i kredytow konsumpcyjnych. Jak radykalna bylaby to zmiana to chyba sie domyslasz. Imigrantow mozna sciagac tak by byla z nich korzysc a na miejscu wspomagac czy wrecz wymuszac asymilacje. Tak to mozliwe. A nielegalnych zatrzymywac i odslylac z powrotem. Nie chodzi o to ze unia jext dzis korea polnocna ale w tym kierunku zmierza. Zamordyzm i rujnowanie kraju to domena tego wlasnie rezimu. Ty juz pogodziles sie z tym bajzlem bo wygodnie ci sie w nim zyje. I myslisz ze nic nie da sie zmienic. Ale przyjdzie chinczyk i nie bedzie wiedzial ze sie nie da. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 4 godziny temu, brachol napisał: Cześć Mitek, pewnie masz rację, ale dwie sprawy są trudne, a wręcz niemożliwe do zmiany mianowicie: - działanie globalne w celu spowolnienie procesów degradacji środowiska - nie jest to możliwe, większość gospodarek chce się rozwijać jak najtaniej, żeby jak najszybciej osiągnąć wysoki poziom. To jest taki mechanizm jak z wybijaniem zwierząt np. nosorożców dopóki żyją to się na nie poluje, a co będzie jak wszystkie wyginą? To wtedy się zobaczy. - stabilność bez ciągłego rozwoju? Powiedz to kierownikowi w obojętnie jakiej firmie globalnej, ciekawe co Ci odpowie jak r/r zrobisz taki sam wynik? pozdro Cześć Bo to proces wymagający kształcenia ogółu a to trwa. Większość ludzi uważa, że "wie lepiej" i np. nie wierzy w wyniki badań naukowych upatrując w tym oszustwa bo... nie są zbieżne z ich osądem. Muszą się sami przekonać np. jak poziom wód gruntowych opadnie tak, że studnia wyschnie albo jak uprawa niektórych roślin stanie się niemożliwa ze względów zmian klimatycznych - po prostu muszą dostać jednoznacznego strzała. Ale wtedy już jest niestety za późno. Dlatego też pewne rozwiązania trzeba wprowadzać arbitralnie i koniec. Zawsze będą droższe ale w dłuższym czasie przyniosą lepsze efekty i w sumie będą oszczędniejsze. Niestety patrzenie w dłuższej skali czasu jest dla większości ludzi nieosiągalne - widzą tylko koniec własnego nosa i zakres oscylujący z momentem śmierci - później niech się wali. Pozdro Tak to mnie więcej wygląda Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 3 godziny temu, PaVic napisał: Idac do banku po swoje oszczędności bank mówi mi „wypierdalaj” bo to nasze pieniążki . Przepraszam za bezpośredniość w przekazie ale tak już się tu dzieje pomijając już całą resztę. Mój znajomy też mi to powiedział, ma problem z wypłaceniem jakiejkolwiek gotówki z banku we Francji... i szczerze mówiąc zaczynam się martwić takimi sygnałami 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 13 godzin temu, Spiochu napisał: Fanatyzm to jest po Twojej stronie jeśli popierasz ten europejski bajzel. Jestem daleka od fanatyzmu w jakiejkolwiek dziedzinie życia, w tym w zakresie UE, ale niektóre wypowiedzi @artie40 czy Twoje jasno wskazują na Wasze przekonanie o absolutnej słuszności swoich poglądów i nie dopuszczanie innych interpretacji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 3 godziny temu, PaVic napisał: Idac do banku po swoje oszczędności bank mówi mi „wypierdalaj” bo to nasze pieniążki . Przepraszam za bezpośredniość w przekazie ale tak już się tu dzieje pomijając już całą resztę A czy mógłbyś rozwinąć tę wypowiedź, bo my tu żyjący jak pączki w polskim masełku nie wiemy co nam grozi 😁 Czy chodzi o jakieś ograniczenia w wysokości wypłat gotówkowych czy o blokadę usług bankowych w ogóle czy o coś innego? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) Godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Bo to proces wymagający kształcenia ogółu a to trwa. Większość ludzi uważa, że "wie lepiej" i np. nie wierzy w wyniki badań naukowych upatrując w tym oszustwa bo... nie są zbieżne z ich osądem. Muszą się sami przekonać np. jak poziom wód gruntowych opadnie tak, że studnia wyschnie albo jak uprawa niektórych roślin stanie się niemożliwa ze względów zmian klimatycznych - po prostu muszą dostać jednoznacznego strzała. Ale wtedy już jest niestety za późno. Dlatego też pewne rozwiązania trzeba wprowadzać arbitralnie i koniec. Zawsze będą droższe ale w dłuższym czasie przyniosą lepsze efekty i w sumie będą oszczędniejsze. Niestety patrzenie w dłuższej skali czasu jest dla większości ludzi nieosiągalne - widzą tylko koniec własnego nosa i zakres oscylujący z momentem śmierci - później niech się wali. Pozdro Tak to mnie więcej wygląda Przepraszam i nie miej mi tego za złe ale pierdolisz kocopoły . Stworzyłeś w swojej rzeczywistości świat w którym najprostsze bzdety muszą być potwierdzone naukowością . Fakty: Narty są czynnością lub aktywnością dla każdego które są łatwo przyswajalne . Prowadzenie lini produkcyjnej chemicznej na dzień dzisiejszy muszę mieć kierunkowe wyższe -bzdura bo to prosta czynność i jestem tego najlepszym dowodem . Bycie kucharzem to nie szkoła z obsługi tłuczko-obieraczki tylko smak w gębie i nasza wyobraźnia kulinarna Bycie przedstawicielem handlowym to nie szkoła wyższa tylko gadka i umiejętność sprzedaży gdzie w żadnej szkole tego nie nauczą bo to się ma w sobie … i można wymieniać aczkolwiek bycie chirurgiem fakt potrzebujemy nauki i tu potwierdzam że byle głąb tego nie zrobi … ale zamontowanie gniazdka elektrycznego zrobi już każdy tylko trzeba chcieć a nie pierdolić o wyższości nadrzędnej bo ktoś ma do tego papiery! Przedwczoraj podłączyłem Tv w domu bo młody cisnął że LM jest a on nie ogląda . Włączam program sprawdzający w którym pani dziennikarka przesłuchuje profesora lekarza na temat stłuszczenia wątroby a owy profesorek stwierdza ,że mit alkoholowy nie jest problemem tylko żywność na półkach sklepowych ale Ty widzisz łaciate i zapasy słoików zrobiłeś na zimę 😏 brawo 🙌 co do wody -już Ci odpowiadam , 5 lat temu kupiłem dom w którym było łącze wody gruntowej w garażu-niestety po podłączeniu nowej pompy nie było ciśnienia . Zadzwoniłem do typa co robi odwiert . Podjechał i już na -3m była woda dowiercił się na -7m i stwierdził, że do śmierci mi wystrczy ale w radyjku słyszę nie ma wody gruntowej a cena za m3 za wodę idzie z r/r do góry . Taką ściemę łapią ludzie którzy nie mają pojęcia i mieszkają w blokowisku . Wyjdż ze swojej bańki mydlanej i zacznij słuchać co ludzie czasem młodsi od ciebie mają do powiedzenia bo w rzeczywistym to ty wcześniej padniesz a oni nadal będą żyli . Pozdro i jeszcze raz bez ciśnienia Edytowane 3 godziny temu przez PaVic Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 20 minut temu, zając napisał: A czy mógłbyś rozwinąć tę wypowiedź, bo my tu żyjący jak pączki w polskim masełku nie wiemy co nam grozi 😁 Czy chodzi o jakieś ograniczenia w wysokości wypłat gotówkowych czy o blokadę usług bankowych w ogóle czy o coś innego? Proste Dziś idąc do banku i chcąc wpłacić np 10k € jutro już ich nie wypłacę .Oczywiscie mogę podać konto bankowe i zrobic przelew albo przedstawiając fakturę zakupu czegoś tylko kto wystawi fakturę jeżeli jeszcze tego nie kupiłem na tej podstawie zrobią przelew. Gotówkę mogę wypłacić tylko w ścianie z limitem tygodniowym czyli takie 10 k € zajmie mi miesiące . pozdro Edytowane 4 godziny temu przez PaVic 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 4 minuty temu, PaVic napisał: Proste Dziś idąc do banku i chcąc wpłacić np 10t € jutro już ich nie wypłacę .Oczywiscie mogę podać konto bankowe i zrobic przelew albo przedstawiając fakturę zakupu czegoś tylko kto wystawi fakturę jeżeli jeszcze tego nie kupiłem na tej podstawie zrobią przelew. Gotówkę mogę wypłacić tylko w ścianie z limitem tygodniowym czyli takie 10 k € zajmie mi miesiące . pozdro Rozumiem że chodzi w takim razie o ograniczenia obrotu gotówkowego? To wynika z procedur bankowych czy regulacji krajowych? A faktura proforma jest u Was stosowana? (dotyczy tego pogrubionego tekstu). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 1 minutę temu, zając napisał: Rozumiem że chodzi w takim razie o ograniczenia obrotu gotówkowego? To wynika z procedur bankowych czy regulacji krajowych? A faktura proforma jest u Was stosowana? (dotyczy tego pogrubionego tekstu). I w tym jest problem idąc do banku bo sąsiad ma stary ciągnik i chce go sprzedać nie mam możliwości wypłacić własnych oszczędności . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Może chodzi o to, żeby kontrolować większe zakupy. Przy obrocie gotówkowym nie jest to możliwe. Ostatnio na Krecie przy rachunku w knajpie Grek na pytanie czy można kartą płacić powiedział: Cash is The King. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu Godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Bo to proces wymagający kształcenia ogółu a to trwa. Większość ludzi uważa, że "wie lepiej" i np. nie wierzy w wyniki badań naukowych upatrując w tym oszustwa bo... nie są zbieżne z ich osądem. Muszą się sami przekonać np. jak poziom wód gruntowych opadnie tak, że studnia wyschnie albo jak uprawa niektórych roślin stanie się niemożliwa ze względów zmian klimatycznych - po prostu muszą dostać jednoznacznego strzała. Ale wtedy już jest niestety za późno. Dlatego też pewne rozwiązania trzeba wprowadzać arbitralnie i koniec. Zawsze będą droższe ale w dłuższym czasie przyniosą lepsze efekty i w sumie będą oszczędniejsze. Niestety patrzenie w dłuższej skali czasu jest dla większości ludzi nieosiągalne - widzą tylko koniec własnego nosa i zakres oscylujący z momentem śmierci - później niech się wali. Pozdro Tak to mnie więcej wygląda Cześć Tylko jeżeli takie rozwiązania wprowadzane są tylko w Europie to za wiele to nie da. W Afryce czy też w Ameryce Południowej nikt nie podejmie takich działań i nie zmusisz ich do tego. pozdro 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 16 minut temu, PaVic napisał: Przepraszam i nie miej mi tego za złe ale pierdolisz kocopoły . Stworzyłeś w swojej rzeczywistości świat w którym najprostsze bzdety muszą być potwierdzone naukowością . Fakty: Narty są czynnością lub aktywnością dla każdego które są łatwo przyswajalne . Prowadzenie lini produkcyjnej chemicznej na dzień dzisiejszy muszę mieć kierunkowe wyższe -bzdura bo to prosta czynność i jestem tego najlepszym dowodem . Bycie kucharzem to nie szkoła z obsługi tłuczko-obieraczki tylko smak w gębie i nasza wyobraźnia kulinarna Bycie przedstawicielem handlowym to nie szkoła wyższa tylko gadka i umiejętność sprzedaży gdzie w żadnej szkole tego nie nauczą bo to się ma w sobie … i można wymieniać aczkolwiek bycie chirurgiem fakt potrzebujemy nauki i tu potwierdzam że byle głąb tego nie zrobi … ale zamontowanie gniazdka elektrycznego zrobi już każdy tylko trzeba chcieć a nie pierdolić o wyższości nadrzędnej bo ktoś ma do tego papiery! Przedwczoraj podłączyłem Tv w domu bo młody cisnął że LM jest a on nie ogląda . Włączam program sprawdzający w którym pani dziennikarka przesłuchuje profesora lekarza na temat stłuszczenia wątroby a owy profesorek stwierdza ,że mit alkoholowy nie jest problemem tylko żywność na półkach sklepowych ale Ty widzisz łaciate i zapasy słoików zrobiłeś na zimę 😏 brawo 🙌 co do wody -już Ci odpowiadam , 5 lat temu kupiłem dom w którym było łącze wody gruntowej w garażu-niestety po podłączeniu nowej pompy nie było ciśnienia . Zadzwoniłem do typa co robi odwiert . Podjechał i już na -3m była woda dowiercił się na -7m i stwierdził, że do śmierci mi wystrczy ale w radyjku słyszę nie ma wody gruntowej a cena za m3 za wodę idzie z r/r do góry . Taką ściemę łapią ludzie którzy nie mają pojęcia i mieszkają w blokowisku . Wyjdż ze swojej bańki mydlanej i zacznij słuchać co ludzie czasem młodsi od ciebie mają do powiedzenia bo w rzeczywistym to ty wcześniej padniesz a oni nadal będą żyli . Pozdro i jeszcze raz bez ciśnienia Cześć Jak widzę to Ty łapiesz ciśnienie Pawełku, ja jestem zupełnie spokojny. I mogę Cie zapewnić, że nie masz pojęcia o tym co i jak z wodami gruntowymi czy innymi podziemnymi się dzieje i jak to funkcjonuje tylko cieszysz się, że masz wodę na 3 metrach. Reszta o czym piszesz to proste prace, które dobrze (a nawet lepiej od fachowca) wykona człowiek, który ma wiedzę ogólną i myśli. Zajmie mu to więcej czasu bo nie zna różnych knifików fachowca ale efekt zazwyczaj będzie lepszy chyba, że mamy do czynienia z solidnym i dobrym fachowcem ale... to są proste działania rzemieślnicze a nie np. model funkcjonowania atmosfery czy np. wyliczenie wartości progowych przy których uruchomią się złoża klatratów metanowych a to są problemy ściśle związane z funkcjonowaniem środowiska i problemami z tym związanymi. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 9 minut temu, brachol napisał: Może chodzi o to, żeby kontrolować większe zakupy. Przy obrocie gotówkowym nie jest to możliwe. Ostatnio na Krecie przy rachunku w knajpie Grek na pytanie czy można kartą płacić powiedział: Cash is The King. Cześć Oczywista sprawa bo transakcje gotówkowe to idealny model do rolowania fiskusa. A fiskus działa również w moim imieniu więc bardzo dobrze. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 2 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Jak widzę to Ty łapiesz ciśnienie Pawełku, ja jestem zupełnie spokojny. I mogę Cie zapewnić, że nie masz pojęcia o tym co i jak z wodami gruntowymi czy innymi podziemnymi się dzieje i jak to funkcjonuje tylko cieszysz się, że masz wodę na 3 metrach. Reszta o czym piszesz to proste prace, które dobrze (a nawet lepiej od fachowca) wykona człowiek, który ma wiedzę ogólną i myśli. Zajmie mu to więcej czasu bo nie zna różnych knifików fachowca ale efekt zazwyczaj będzie lepszy chyba, że mamy do czynienia z solidnym i dobrym fachowcem ale... to są proste działania rzemieślnicze a nie np. model funkcjonowania atmosfery czy np. wyliczenie wartości progowych przy których uruchomią się złoża klatratów metanowych a to są problemy ściśle związane z funkcjonowaniem środowiska i problemami z tym związanymi. Pozdro I za to Cię lubię że zawsze jest wyjście 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 8 minut temu, brachol napisał: Cześć Tylko jeżeli takie rozwiązania wprowadzane są tylko w Europie to za wiele to nie da. W Afryce czy też w Ameryce Południowej nikt nie podejmie takich działań i nie zmusisz ich do tego. pozdro Cześć Spokojnie, to długotrwały proces, który wymaga czasu. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 1 minutę temu, PaVic napisał: I za to Cię lubię że zawsze jest wyjście 😉 Nie rozumiem? Wyjścia właśnie nie ma i jest to udowodnione wielokrotnie ale ludzie nie chcą tego zrozumieć bo operują w skali roku, dwóch, pięciu lat. O dzieciach już nie myślą,a o wnukach... Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 1 minutę temu, Mitek napisał: Nie rozumiem? Wyjścia właśnie nie ma i jest to udowodnione wielokrotnie ale ludzie nie chcą tego zrozumieć bo operują w skali roku, dwóch, pięciu lat. O dzieciach już nie myślą,a o wnukach... Pozdro No to źle mnie zrozumiałeś , wyjście w rozumieniu własnego rozumowania . Ty je masz ,ja je mam i wielu tu też je ma . Każdy bije do własnej bramki . Efekty przyjdą . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Ja pierdole to cud że ten świat jeszcze trwa jak na około tyle spisków, każdy każdego chce wyruchać 🤣🤣🤣🤣 Czytając Skiforum zaczynam się bać 🤪 całe życie w nieświadomości. Wypijcie setę i naostrzcie narty to dobrze robi na zjebaną głowę. Edytowane 1 godzinę temu przez Mikoski 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 5 godzin temu, PaVic napisał: 6 godzin temu, a_senior napisał: Młodzi z ich często naiwnym widzeniem świata, koniecznym do jego zmiany i rozwoju, i starzy z ich dojrzałym, ale i zachowawczym podejściem. Cześć Andrzeju, czy mógłbyś rozwinąć co masz na myśli ? To truizm. Nie ma co rozwijać. Za młodu masz tendencje do radykalnych pomysłów i posunięć, co zresztą widać w niniejszej dyskusji, w wieku dojrzałym i starczym - do zachowania tego co jest, w dużym uproszczeniu - do świętego spokoju. Tak było, jest i będzie. 🙂 Ale odnośnie opinii Mitka o Uni jestem podobnego zdania. Jak wiesz, trochę Europy powąchałem. W samej Francji spędziłem prawie 8 lat życia. Najeździłem się po Europie przez wiele lat w ramach europejskich projektów naukowo-informatycznych. Siostra, podobnie jak Ty, mieszka od ponad 40 lat w Belgii, dodajmy we Flandrii. Często rozmawiamy ze sobą. Dodam, że we Francji przez dłuższy czas mieszkałem w budynku, gdzie ponad połowę mieszkańców stanowiły rodziny pochodzenia arabskiego. Jedną z koleżanek mojej małej córki była równie mała Samia pochodzenia algierskiego, a najbliższą jej nierozłączną psiapsiółką w przedszkolu była murzyneczka Mathilde, BTW córka samotnej matki. Myślę, że ten twór, Unia Europejska, to najlepsze co mogło spotkać kraje europejskie. Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp. Do tego niezwykle cenna dla ludzi takich jak ja, którzy żyli w czasach, gdy zdobycie paszportu z odpowiednimi wizami było swoistym mozolnym biegiem z przeszkodami. Czy idealna? Na pewno nie. Temat rzeka. I jeszcze jedno, o czym już pisałem. Ludzie, jak to ładnie i obrazowo przedstawił pewien pijący piwo w moim ulubionym filmie "Dzień Świstaka", gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Coś mi się wydaje, że Ty też należysz do tej drugiej kategorii. Jak i kilku innych tu wypowiadajaących się. Spróbuj zmienić kategorię. 🙂 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 20 minut temu, a_senior napisał: To truizm. Nie ma co rozwijać. Za młodu masz tendencje do radykalnych pomysłów i posunięć, co zresztą widać w niniejszej dyskusji, w wieku dojrzałym i starczym - do zachowania tego co jest, w dużym uproszczeniu - do świętego spokoju. Tak było, jest i będzie. 🙂 Ale odnośnie opinii Mitka o Uni jestem podobnego zdania. Jak wiesz, trochę Europy powąchałem. W samej Francji spędziłem prawie 8 lat życia. Najeździłem się po Europie przez wiele lat w ramach europejskich projektów naukowo-informatycznych. Siostra, podobnie jak Ty, mieszka od ponad 40 lat w Belgii, dodajmy we Flandrii. Często rozmawiamy ze sobą. Dodam, że we Francji przez dłuższy czas mieszkałem w budynku, gdzie ponad połowę mieszkańców stanowiły rodziny pochodzenia arabskiego. Jedną z koleżanek mojej małej córki była równie mała Samia pochodzenia algierskiego, a najbliższą jej nierozłączną psiapsiółką w przedszkolu była murzyneczka Mathilde, BTW córka samotnej matki. Myślę, że ten twór, Unia Europejska, to najlepsze co mogło spotkać kraje europejskie. Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp. Do tego niezwykle cenna dla ludzi takich jak ja, którzy żyli w czasach, gdy zdobycie paszportu z odpowiednimi wizami było swoistym mozolnym biegiem z przeszkodami. Czy idealna? Na pewno nie. Temat rzeka. I jeszcze jedno, o czym już pisałem. Ludzie, jak to ładnie i obrazowo przedstawił pewien pijący piwo w moim ulubionym filmie "Dzień Świstaka", gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Coś mi się wydaje, że Ty też należysz do tej drugiej kategorii. Jak i kilku innych tu wypowiadajaących się. Spróbuj zmienić kategorię. 🙂 Byłem ministrantem choć do kościoła dziś nie chodzę 😉 a Twój przekaz zrozumiałem - grunt to dobrze czy pod siebie go sobie wytłumaczyć. Można i tak , świat w końcu kolorowym jest 🥱 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 59 minut temu Udostępnij Napisano 59 minut temu 32 minuty temu, a_senior napisał: Temat rzeka. czytałeś ? https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4912589/uleglosc Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.