Skocz do zawartości

Ceny paliwa w PL i EU


Marcos73

Rekomendowane odpowiedzi

15 minut temu, a_senior napisał:

Młodzi z ich często naiwnym widzeniem świata, koniecznym do jego zmiany i rozwoju, i starzy z ich dojrzałym, ale i zachowawczym podejściem. 

Cześć Andrzeju, czy mógłbyś rozwinąć co masz na myśli ? 
 

Bo to że Mitek widzi własny pogląd ( ma do niego prawo i osobiście mu tego nie odbieram ) z perspektywy Warszawy i własnej osoby ba nawet zamienił swoją Nokię na coś z ekranem i nie ciśnie każdego dnia na pedał swojego dwuśladu żeby wyklepać własne poglądy na klawiaturze to jednak do mnie to nie przemawia 😏 bo jak czytam 

2 godziny temu, Mitek napisał:

Unia nie jest bytem idealnym i nie ma co na ten temat dyskutować ale jest bytem najlepszym z możliwych w tej sytuacji i z tym również nie ma co dyskutować

  …to osobiście patrząc na ten wątek dyskusyjny i chichot osób piszących którym w mniejszym czy większym stopniu sie powidło ale jednak są zadowoleni z własnej perspektywy- niestety traci dla mnie sens jakiekolwiek dyskusji .

Nie sztuka widzieć siebie nie dostrzegając ogółu bo problem jest ogólny nie jednostkowy i dam prosty przykład czego jeszcze w PL z tego co wiem nie ma ale za chwilę będzie jeżeli ślepo będziecie podążali za wypocinami tej wspaniałej unii .

Idac do banku po swoje oszczędności bank mówi mi „wypierdalaj” bo to nasze pieniążki . Przepraszam za bezpośredniość w przekazie ale tak już się tu dzieje pomijając już całą resztę. To jest właśnie zamordyzm nas niewolników ogólnego sytemu demokratycznego który niczym nie różni się od tego z przeszłości . 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, Spiochu napisał:

Fanatyzm to jest po Twojej stronie jeśli popierasz ten europejski bajzel.

Ja mam poglądy centro-lewicowe. Nie chodzę do kościoła, w dupie mam patriotyzm, nie przeszkadza mi gej ani murzyn, jeśli normalnie funkcjonują w społeczeństwie. Popieram państwową oświatę, służbę zdrowia czy nawet komunikację miejską na koszt podatnika.  Mógłby u nas rządzić  rudy Niemiec gdyby rządził sensownie.  Niestety tak nie jest.

W Europie zachodniej to już nawet nie rządzi skrajna lewica tylko bardziej terroryści/obcy agenci.  Sprowadza się miliony kolorowych, rozdaje zasiłki na lewo i prawo, pozwala na wzrost przestępczości, rujnuje gospodarkę pod pretekstem ekologii, tworzy tysiące przepisów z którymi dzielnie walczą coraz to liczniejsze kadry urzędników. W kulturze piętnuje się tradycyjne wartości rodzinne za to wymyśla bzdury typu wiele płci. To wygląda na celową dywersję mającą na celu upadek Europy w każdej dziedzinie gospodarki i życia społecznego.

Jeśli ktoś publicznie krytykuje ten system to jest piętnowany, nazywany skrajną prawicą, narodowcem i ruskim agentem. Niektórych nawet ciągają po sądach. 

Ponieważ w Europie Zachodniej jest coraz gorzej, ludzie zaczynają zauważać problemy i częściej o nich mówić. Władza szuka zatem sposobów by maksymalnie ograniczyć krytykę. Tuszuje istniejące nieprawidłowości i wprowadza coraz ostrzejszą cenzurę.  I dążymy tu nie do reżimu chińskiego, bo ten ten dba o rozwój kraju i przyszły dobrobyt społeczeństwa. ale tego znanego z Korei Północnej, gdzie obywateli sprzedaje się na ruski front w zamian za kilka sztuk broni.

No ale Spiochu, widzę, że Ty nie masz poglądów centro-lewicowych, tylko normalnie jesteś Konfa :-))))

A serio, dokładnie tak jest jak piszesz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, artie40 napisał:

No ale Spiochu, widzę, że Ty nie masz poglądów centro-lewicowych, tylko normalnie jesteś Konfa :-))))

A serio, dokładnie tak jest jak piszesz.

😂

😉

Jak spojrzysz na wypowiedzi@Marcos73 to Mentzen a nawet czystej postaci przedsiębiorca browarowy Jakubiak 1/1  poglądy 😜 zabierz im km 🤣

pozdro 

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, Mitek napisał:

Cześć

Mamy jak widzę podobne poglądy choć wyciągamy z nich nieco inne wnioski a przede wszystkim gdzie indziej upatrujemy przyczyny, poza jedną sprawą - "rujnuje gospodarkę pod pretekstem ekologii". Tutaj po prostu nie rozumiesz, że doszliśmy do granic wydolności środowiska i jeżeli nie zaczniemy zdecydowanie i globalnie działać może dojść do uruchomienia procesów lawinowych, których skutków nie da się odwrócić ani cofnąć i nie będzie wtedy mowy o gospodarce jakiejś tam tylko o klęsce globalnej - to pierwszy zarzut.

Po drugie uważam, że sporo procesów społecznych, migracyjnych itd. to są naturalne zjawiska, których nie zablokujesz ani nie odwrócisz. Możesz próbować je okiełznać w sposób w miarę cywilizowany albo wytłuc nadmiar ludzi w ramach solidnej wojny i problemy znikną. Ludzie nie rozumieją, że trwanie cywilizacji to nie tylko etap wiecznego rozwoju i zwiększanie poziomu szczęśliwości a przede wszystkim, że stabilność może być tylko chwilowa. 

Unia nie jest bytem idealnym i nie ma co na ten temat dyskutować ale jest bytem najlepszym z możliwych w tej sytuacji i z tym również nie ma co dyskutować. Porównywanie z Koreą Północną jest Piotrek śmiesznym nadużyciem. 

Mam wrażenie, że - pomimo, że jesteś znacznie młodszy - to tak jakbyś nie nadążał za zmianami w świecie i próbował jak taki stary zramolały dziadek utrzymać jakieś idealistyczne status quo, które dawno już jest nieaktualne i anachroniczne.

Pozdro

Mitku, ja sie zgadzam odnosnie srodowiska ale z dzialan Unii wcale nie wynikaja specjalne korzysci a globalnie wszyscy to maja w pompie. Musialbys globalnie obalic konsumpcjonizm lub przynajmniej drastycznie go ograniczyc. Np. caklowicie zakazujac reklamy i kredytow konsumpcyjnych. Jak radykalna bylaby to zmiana to chyba sie domyslasz.

Imigrantow mozna sciagac tak by byla z nich korzysc a na miejscu wspomagac czy wrecz wymuszac asymilacje. Tak to mozliwe. A nielegalnych zatrzymywac i odslylac z powrotem. 

Nie chodzi o to ze unia jext dzis korea polnocna ale w tym kierunku zmierza. Zamordyzm i rujnowanie kraju to domena tego wlasnie rezimu.

Ty juz pogodziles sie z tym bajzlem bo wygodnie ci sie w nim zyje. I myslisz ze nic nie da sie zmienic. Ale przyjdzie chinczyk i nie bedzie wiedzial ze sie nie da.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, brachol napisał:

Cześć

Mitek, pewnie masz rację, ale dwie sprawy są trudne, a wręcz niemożliwe do zmiany mianowicie:

- działanie globalne w celu spowolnienie procesów degradacji środowiska - nie jest to możliwe, większość gospodarek chce się rozwijać jak najtaniej, żeby jak najszybciej osiągnąć wysoki poziom. To jest taki mechanizm jak z wybijaniem zwierząt np. nosorożców dopóki żyją to się na nie poluje, a co będzie jak wszystkie wyginą? To wtedy się zobaczy.

- stabilność bez ciągłego rozwoju? Powiedz to kierownikowi w obojętnie jakiej firmie globalnej, ciekawe co Ci odpowie jak r/r zrobisz taki sam wynik?

pozdro

Cześć

Bo to proces wymagający kształcenia ogółu a to trwa. Większość ludzi uważa, że "wie lepiej" i np. nie wierzy w wyniki badań naukowych upatrując w tym oszustwa bo... nie są zbieżne z ich osądem. Muszą się sami przekonać np. jak poziom wód gruntowych opadnie tak, że studnia wyschnie albo jak uprawa niektórych roślin stanie się niemożliwa ze względów zmian klimatycznych - po prostu muszą dostać jednoznacznego strzała. 

Ale wtedy już jest niestety za późno.

Dlatego też pewne rozwiązania trzeba wprowadzać arbitralnie i koniec. Zawsze będą droższe ale w dłuższym czasie przyniosą lepsze efekty i w sumie będą oszczędniejsze. Niestety patrzenie w dłuższej skali czasu jest dla większości ludzi nieosiągalne - widzą tylko koniec własnego nosa i zakres oscylujący z momentem śmierci - później niech się wali.

Pozdro

Tak to mnie więcej wygląda

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, PaVic napisał:

Idac do banku po swoje oszczędności bank mówi mi „wypierdalaj” bo to nasze pieniążki . Przepraszam za bezpośredniość w przekazie ale tak już się tu dzieje pomijając już całą resztę.

Mój znajomy też mi to powiedział, ma problem z wypłaceniem jakiejkolwiek gotówki z banku we Francji... i szczerze mówiąc zaczynam się martwić takimi sygnałami

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Spiochu napisał:

Fanatyzm to jest po Twojej stronie jeśli popierasz ten europejski bajzel.

Jestem daleka od fanatyzmu w jakiejkolwiek dziedzinie życia, w tym w zakresie UE, ale niektóre wypowiedzi @artie40 czy Twoje jasno wskazują na Wasze przekonanie o absolutnej słuszności swoich poglądów i nie dopuszczanie innych interpretacji. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, PaVic napisał:

Idac do banku po swoje oszczędności bank mówi mi „wypierdalaj” bo to nasze pieniążki . Przepraszam za bezpośredniość w przekazie ale tak już się tu dzieje pomijając już całą resztę

A czy mógłbyś rozwinąć tę wypowiedź, bo my tu żyjący jak pączki w polskim masełku nie wiemy co nam grozi 😁 
Czy chodzi o jakieś ograniczenia w wysokości wypłat gotówkowych czy o blokadę usług bankowych w ogóle czy o coś innego?

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Bo to proces wymagający kształcenia ogółu a to trwa. Większość ludzi uważa, że "wie lepiej" i np. nie wierzy w wyniki badań naukowych upatrując w tym oszustwa bo... nie są zbieżne z ich osądem. Muszą się sami przekonać np. jak poziom wód gruntowych opadnie tak, że studnia wyschnie albo jak uprawa niektórych roślin stanie się niemożliwa ze względów zmian klimatycznych - po prostu muszą dostać jednoznacznego strzała. 

Ale wtedy już jest niestety za późno.

Dlatego też pewne rozwiązania trzeba wprowadzać arbitralnie i koniec. Zawsze będą droższe ale w dłuższym czasie przyniosą lepsze efekty i w sumie będą oszczędniejsze. Niestety patrzenie w dłuższej skali czasu jest dla większości ludzi nieosiągalne - widzą tylko koniec własnego nosa i zakres oscylujący z momentem śmierci - później niech się wali.

Pozdro

Tak to mnie więcej wygląda

Przepraszam i nie miej mi tego za złe ale pierdolisz kocopoły . 
 

Stworzyłeś w swojej rzeczywistości świat w którym najprostsze bzdety muszą być potwierdzone naukowością .  
 

Fakty: 

Narty są czynnością lub aktywnością dla każdego które są łatwo przyswajalne . 

Prowadzenie lini produkcyjnej chemicznej na dzień dzisiejszy muszę mieć kierunkowe wyższe -bzdura bo to prosta czynność i jestem tego najlepszym dowodem . 

Bycie kucharzem to nie szkoła z obsługi tłuczko-obieraczki tylko smak w gębie i nasza wyobraźnia kulinarna 

Bycie przedstawicielem handlowym to nie szkoła wyższa tylko gadka i umiejętność sprzedaży gdzie w żadnej szkole tego nie nauczą bo to się ma w sobie …

i można wymieniać aczkolwiek bycie chirurgiem fakt potrzebujemy nauki i tu potwierdzam że byle głąb tego nie zrobi  … ale zamontowanie gniazdka elektrycznego zrobi już każdy tylko trzeba chcieć a nie pierdolić o wyższości nadrzędnej bo ktoś ma do tego papiery! 

Przedwczoraj podłączyłem Tv w domu bo młody cisnął że LM jest a on nie ogląda . Włączam program sprawdzający w którym pani dziennikarka przesłuchuje profesora lekarza na temat stłuszczenia wątroby a owy profesorek stwierdza ,że mit alkoholowy nie jest problemem tylko żywność na półkach sklepowych ale Ty widzisz łaciate i zapasy słoików zrobiłeś na zimę 😏 brawo 🙌 

co do wody -już Ci odpowiadam , 5 lat temu kupiłem dom w którym było łącze wody gruntowej w garażu-niestety po podłączeniu nowej pompy nie było ciśnienia . Zadzwoniłem do typa co robi odwiert . Podjechał i już na -3m była woda dowiercił się na -7m i stwierdził, że do śmierci mi wystrczy ale w radyjku słyszę  nie ma wody gruntowej a cena za m3 za wodę idzie z r/r do góry . Taką ściemę łapią ludzie którzy nie mają pojęcia i mieszkają w blokowisku . 
 

Wyjdż ze swojej bańki mydlanej i zacznij słuchać co ludzie czasem młodsi od ciebie mają do powiedzenia bo w rzeczywistym to ty wcześniej padniesz a oni nadal będą żyli . 
 

Pozdro i jeszcze raz bez ciśnienia 

 

 

Edytowane przez PaVic
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, zając napisał:

A czy mógłbyś rozwinąć tę wypowiedź, bo my tu żyjący jak pączki w polskim masełku nie wiemy co nam grozi 😁 
Czy chodzi o jakieś ograniczenia w wysokości wypłat gotówkowych czy o blokadę usług bankowych w ogóle czy o coś innego?

Proste 

Dziś idąc do banku i chcąc wpłacić np 10k € jutro już ich nie wypłacę .Oczywiscie mogę podać konto bankowe i zrobic przelew albo przedstawiając fakturę zakupu czegoś tylko kto wystawi fakturę jeżeli jeszcze tego nie kupiłem na tej podstawie zrobią przelew. Gotówkę mogę wypłacić tylko w ścianie z limitem tygodniowym czyli takie 10 k € zajmie mi miesiące . 
 

pozdro 

Edytowane przez PaVic
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, PaVic napisał:

Proste 

Dziś idąc do banku i chcąc wpłacić np 10t € jutro już ich nie wypłacę .Oczywiscie mogę podać konto bankowe i zrobic przelew albo przedstawiając fakturę zakupu czegoś tylko kto wystawi fakturę jeżeli jeszcze tego nie kupiłem na tej podstawie zrobią przelew. Gotówkę mogę wypłacić tylko w ścianie z limitem tygodniowym czyli takie 10 k € zajmie mi miesiące . 
 

pozdro 

Rozumiem że chodzi w takim razie o ograniczenia obrotu gotówkowego? To wynika z procedur bankowych czy regulacji krajowych? A faktura proforma jest u Was stosowana? (dotyczy tego pogrubionego tekstu).

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, zając napisał:

Rozumiem że chodzi w takim razie o ograniczenia obrotu gotówkowego? To wynika z procedur bankowych czy regulacji krajowych? A faktura proforma jest u Was stosowana? (dotyczy tego pogrubionego tekstu).

I w tym jest problem idąc do banku bo sąsiad ma stary ciągnik i chce go sprzedać nie mam możliwości wypłacić własnych oszczędności . 
 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Bo to proces wymagający kształcenia ogółu a to trwa. Większość ludzi uważa, że "wie lepiej" i np. nie wierzy w wyniki badań naukowych upatrując w tym oszustwa bo... nie są zbieżne z ich osądem. Muszą się sami przekonać np. jak poziom wód gruntowych opadnie tak, że studnia wyschnie albo jak uprawa niektórych roślin stanie się niemożliwa ze względów zmian klimatycznych - po prostu muszą dostać jednoznacznego strzała. 

Ale wtedy już jest niestety za późno.

Dlatego też pewne rozwiązania trzeba wprowadzać arbitralnie i koniec. Zawsze będą droższe ale w dłuższym czasie przyniosą lepsze efekty i w sumie będą oszczędniejsze. Niestety patrzenie w dłuższej skali czasu jest dla większości ludzi nieosiągalne - widzą tylko koniec własnego nosa i zakres oscylujący z momentem śmierci - później niech się wali.

Pozdro

Tak to mnie więcej wygląda

Cześć

Tylko jeżeli takie rozwiązania wprowadzane są tylko w Europie to za wiele to nie da. W Afryce czy też w Ameryce Południowej nikt nie podejmie takich działań i nie zmusisz ich do tego.

pozdro

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, PaVic napisał:

Przepraszam i nie miej mi tego za złe ale pierdolisz kocopoły . 
 

Stworzyłeś w swojej rzeczywistości świat w którym najprostsze bzdety muszą być potwierdzone naukowością .  
 

Fakty: 

Narty są czynnością lub aktywnością dla każdego które są łatwo przyswajalne . 

Prowadzenie lini produkcyjnej chemicznej na dzień dzisiejszy muszę mieć kierunkowe wyższe -bzdura bo to prosta czynność i jestem tego najlepszym dowodem . 

Bycie kucharzem to nie szkoła z obsługi tłuczko-obieraczki tylko smak w gębie i nasza wyobraźnia kulinarna 

Bycie przedstawicielem handlowym to nie szkoła wyższa tylko gadka i umiejętność sprzedaży gdzie w żadnej szkole tego nie nauczą bo to się ma w sobie …

i można wymieniać aczkolwiek bycie chirurgiem fakt potrzebujemy nauki i tu potwierdzam że byle głąb tego nie zrobi  … ale zamontowanie gniazdka elektrycznego zrobi już każdy tylko trzeba chcieć a nie pierdolić o wyższości nadrzędnej bo ktoś ma do tego papiery! 

Przedwczoraj podłączyłem Tv w domu bo młody cisnął że LM jest a on nie ogląda . Włączam program sprawdzający w którym pani dziennikarka przesłuchuje profesora lekarza na temat stłuszczenia wątroby a owy profesorek stwierdza ,że mit alkoholowy nie jest problemem tylko żywność na półkach sklepowych ale Ty widzisz łaciate i zapasy słoików zrobiłeś na zimę 😏 brawo 🙌 

co do wody -już Ci odpowiadam , 5 lat temu kupiłem dom w którym było łącze wody gruntowej w garażu-niestety po podłączeniu nowej pompy nie było ciśnienia . Zadzwoniłem do typa co robi odwiert . Podjechał i już na -3m była woda dowiercił się na -7m i stwierdził, że do śmierci mi wystrczy ale w radyjku słyszę  nie ma wody gruntowej a cena za m3 za wodę idzie z r/r do góry . Taką ściemę łapią ludzie którzy nie mają pojęcia i mieszkają w blokowisku . 
 

Wyjdż ze swojej bańki mydlanej i zacznij słuchać co ludzie czasem młodsi od ciebie mają do powiedzenia bo w rzeczywistym to ty wcześniej padniesz a oni nadal będą żyli . 
 

Pozdro i jeszcze raz bez ciśnienia 

 

 

Cześć

Jak widzę to Ty łapiesz ciśnienie Pawełku, ja jestem zupełnie spokojny. I mogę Cie zapewnić, że nie masz pojęcia o tym co i jak z wodami gruntowymi czy innymi podziemnymi się dzieje i jak to funkcjonuje tylko cieszysz się, że masz wodę na 3 metrach. Reszta o czym piszesz to proste prace, które dobrze (a nawet lepiej od fachowca) wykona człowiek, który ma wiedzę ogólną i myśli. Zajmie mu to więcej czasu bo nie zna różnych knifików fachowca ale efekt zazwyczaj będzie lepszy chyba, że mamy do czynienia z solidnym i dobrym fachowcem ale... to są proste działania rzemieślnicze a nie np. model funkcjonowania atmosfery czy np. wyliczenie wartości progowych przy których uruchomią się złoża klatratów metanowych a to są problemy ściśle związane z funkcjonowaniem środowiska i problemami z tym związanymi.

Pozdro

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, brachol napisał:

Może chodzi o to, żeby kontrolować większe zakupy. Przy obrocie gotówkowym nie jest to możliwe. 

Ostatnio na Krecie przy rachunku w knajpie Grek na pytanie czy można kartą płacić powiedział: Cash is The King.

Cześć

Oczywista sprawa bo transakcje gotówkowe to idealny model do rolowania fiskusa. A fiskus działa również w moim imieniu więc bardzo dobrze.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

Jak widzę to Ty łapiesz ciśnienie Pawełku, ja jestem zupełnie spokojny. I mogę Cie zapewnić, że nie masz pojęcia o tym co i jak z wodami gruntowymi czy innymi podziemnymi się dzieje i jak to funkcjonuje tylko cieszysz się, że masz wodę na 3 metrach. Reszta o czym piszesz to proste prace, które dobrze (a nawet lepiej od fachowca) wykona człowiek, który ma wiedzę ogólną i myśli. Zajmie mu to więcej czasu bo nie zna różnych knifików fachowca ale efekt zazwyczaj będzie lepszy chyba, że mamy do czynienia z solidnym i dobrym fachowcem ale... to są proste działania rzemieślnicze a nie np. model funkcjonowania atmosfery czy np. wyliczenie wartości progowych przy których uruchomią się złoża klatratów metanowych a to są problemy ściśle związane z funkcjonowaniem środowiska i problemami z tym związanymi.

Pozdro

I za to Cię lubię że zawsze jest wyjście 😉

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, brachol napisał:

Cześć

Tylko jeżeli takie rozwiązania wprowadzane są tylko w Europie to za wiele to nie da. W Afryce czy też w Ameryce Południowej nikt nie podejmie takich działań i nie zmusisz ich do tego.

pozdro

Cześć

Spokojnie, to długotrwały proces, który wymaga czasu.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, PaVic napisał:

I za to Cię lubię że zawsze jest wyjście 😉

Nie rozumiem? Wyjścia właśnie nie ma i jest to udowodnione wielokrotnie ale ludzie nie chcą tego zrozumieć bo operują w skali roku, dwóch, pięciu lat. O dzieciach już nie myślą,a o wnukach...

Pozdro

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Mitek napisał:

Nie rozumiem? Wyjścia właśnie nie ma i jest to udowodnione wielokrotnie ale ludzie nie chcą tego zrozumieć bo operują w skali roku, dwóch, pięciu lat. O dzieciach już nie myślą,a o wnukach...

Pozdro

No to źle mnie zrozumiałeś , wyjście w rozumieniu własnego rozumowania . Ty je masz ,ja je mam i wielu tu też je ma . Każdy bije do własnej bramki . Efekty przyjdą . 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja pierdole to cud że ten świat jeszcze trwa jak na około tyle spisków, każdy każdego chce wyruchać 🤣🤣🤣🤣 Czytając Skiforum zaczynam się bać 🤪 całe życie w nieświadomości.

Wypijcie setę i naostrzcie narty to dobrze robi na zjebaną głowę.

Edytowane przez Mikoski
  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, PaVic napisał:
6 godzin temu, a_senior napisał:

Młodzi z ich często naiwnym widzeniem świata, koniecznym do jego zmiany i rozwoju, i starzy z ich dojrzałym, ale i zachowawczym podejściem. 

Cześć Andrzeju, czy mógłbyś rozwinąć co masz na myśli ? 

To truizm. Nie ma co rozwijać. Za młodu masz tendencje do radykalnych pomysłów i posunięć, co zresztą widać w niniejszej dyskusji, w wieku dojrzałym i starczym - do zachowania tego co jest, w dużym uproszczeniu - do świętego spokoju. Tak było, jest i będzie. 🙂

Ale odnośnie opinii Mitka o Uni jestem podobnego zdania. Jak wiesz, trochę Europy powąchałem. W samej Francji spędziłem prawie 8 lat życia. Najeździłem się po Europie przez wiele lat w ramach europejskich projektów naukowo-informatycznych. Siostra, podobnie jak Ty, mieszka od ponad 40 lat w Belgii, dodajmy we Flandrii. Często rozmawiamy ze sobą. Dodam, że we Francji przez dłuższy czas mieszkałem w budynku, gdzie ponad połowę mieszkańców stanowiły rodziny pochodzenia arabskiego. Jedną z koleżanek mojej małej córki była równie mała Samia pochodzenia algierskiego, a najbliższą jej nierozłączną psiapsiółką w przedszkolu była murzyneczka Mathilde, BTW córka samotnej matki.

Myślę, że ten twór, Unia Europejska, to najlepsze co mogło spotkać kraje europejskie. Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp. Do tego niezwykle cenna dla ludzi takich jak ja, którzy żyli w czasach, gdy zdobycie paszportu z odpowiednimi wizami było swoistym mozolnym biegiem z przeszkodami. Czy idealna? Na pewno nie. Temat rzeka.

I jeszcze jedno, o czym już pisałem. Ludzie, jak to ładnie i obrazowo przedstawił pewien pijący piwo w moim ulubionym filmie "Dzień Świstaka", gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Coś mi się wydaje, że Ty też należysz do tej drugiej kategorii. Jak i kilku innych tu wypowiadajaących się. Spróbuj zmienić kategorię. 🙂

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, a_senior napisał:

To truizm. Nie ma co rozwijać. Za młodu masz tendencje do radykalnych pomysłów i posunięć, co zresztą widać w niniejszej dyskusji, w wieku dojrzałym i starczym - do zachowania tego co jest, w dużym uproszczeniu - do świętego spokoju. Tak było, jest i będzie. 🙂

Ale odnośnie opinii Mitka o Uni jestem podobnego zdania. Jak wiesz, trochę Europy powąchałem. W samej Francji spędziłem prawie 8 lat życia. Najeździłem się po Europie przez wiele lat w ramach europejskich projektów naukowo-informatycznych. Siostra, podobnie jak Ty, mieszka od ponad 40 lat w Belgii, dodajmy we Flandrii. Często rozmawiamy ze sobą. Dodam, że we Francji przez dłuższy czas mieszkałem w budynku, gdzie ponad połowę mieszkańców stanowiły rodziny pochodzenia arabskiego. Jedną z koleżanek mojej małej córki była równie mała Samia pochodzenia algierskiego, a najbliższą jej nierozłączną psiapsiółką w przedszkolu była murzyneczka Mathilde, BTW córka samotnej matki.

Myślę, że ten twór, Unia Europejska, to najlepsze co mogło spotkać kraje europejskie. Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp. Do tego niezwykle cenna dla ludzi takich jak ja, którzy żyli w czasach, gdy zdobycie paszportu z odpowiednimi wizami było swoistym mozolnym biegiem z przeszkodami. Czy idealna? Na pewno nie. Temat rzeka.

I jeszcze jedno, o czym już pisałem. Ludzie, jak to ładnie i obrazowo przedstawił pewien pijący piwo w moim ulubionym filmie "Dzień Świstaka", gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Coś mi się wydaje, że Ty też należysz do tej drugiej kategorii. Jak i kilku innych tu wypowiadajaących się. Spróbuj zmienić kategorię. 🙂

Byłem ministrantem choć do kościoła dziś nie chodzę 😉 a Twój przekaz zrozumiałem - grunt to dobrze czy pod siebie go sobie wytłumaczyć. Można i tak , świat w końcu kolorowym jest 🥱

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...