zając Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 23 minuty temu, artie40 napisał: Demokracja jak wygrywają liberalno-lewicowe pseudo elity, a tolerancja tylko dla poglądów wyznawanych przez wyżej wymienione W poprzedniej kadencji rząd był nad wyraz tolerancyjny względem poglądów wyznawanych przez opozycję 🙃 po prostu ani słowa krytyki, peany pochwalne w każdym pasku Wiadomości 😂 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 42 minuty temu, MarioJ napisał: Kilka opinii ludzi którzy zamieszkali w Polsce. Przyjechali do Polski z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Włoch, USA. Przywiodła ich tu miłość, możliwość lepszej, ciekawszej pracy albo brak perspektyw we własnym kraju. Co ich zdziwiło? Carlosa z USA – że Polacy strasznie narzekają na swój kraj i siebie nawzajem. Gary’ego z Irlandii – że ludzie walczą, by wejść jako pierwsi do pociągu, choć mają miejscówki. Dla Paula z Wielkiej Brytanii zdumiewający jest brak możliwości zawarcia małżeństwa jednopłciowego. Carlos: – Dwa razy zgubiłem na siłowni w Gdańsku małą kamerę i za każdym razem ktoś zwrócił ją do recepcji. W Ameryce to by się nigdy nie zdarzyło. Paul: – Jest Blik, profil zaufany, budynki lepiej trzymają ciepło niż w Wielkiej Brytanii, a cały transport publiczny jest lepszy i tańszy. Gary: – Polska staje się jednym z najpotężniejszych decydentów w UE, a w sektorze IT – a zwłaszcza AI – jedną z głównych sił napędowych w Europie. Poziom życia? Paul uważa, że w Polsce ma wyższy. Stać go na wyjście do baru, restauracji. – Tu mam finansowy luz. W Wielkiej Brytanii moi znajomi przez astronomiczne koszty życia – czynszu, jedzenia, rozrywki, transportu – nigdzie nie wychodzą – mówi. https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,33039020,kiedy-ktos-narzekal-ze-polska-to-obrzydliwe-ciemne-i-brudne.html btw, Paul szuka męża w PL? 😁 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu 40 minut temu, artie40 napisał: Kłopot w tym, że w tej chwili, w EU prymat przed gospodarką ma ideologia i idący za nią zwyczajny zamordyzm, dla niepoznaki oflagowany hasłami o demokracji i tolerancji. Demokracja jak wygrywają liberalno-lewicowe pseudo elity, a tolerancja tylko dla poglądów wyznawanych przez wyżej wymienione. Wiele lat temu ostrzegano, że EU ze swoją polityką klimatyczno gospodarczą idzie na zderzenie z górą lodową i co? Kolaps motoryzacji w Europie, wcześniej paru innych branż. Miliardy w PL nie były wpompowane z altruizmu, czysty biznes, zwróciły się z nawiązką. Aha, i nie, nie idziemy do przodu. Stagnacja, to mało powiedziane. Oczywiście że związek z unią miał obopólne korzyści, w zamian za tania siłę roboczą, pompowali w nasz rozwój. Pragmatyzm. Eko sztandary musza być, bo musi być jakiś cel nadrzędny zmian. Nie wiem czy to nietrafione motto, ale niestety my nie jesteśmy Chinami. Tam się realizuje bez względu na środki i koszt społeczne. Jest potrzeba wysiedlić 10 tys. osób, to się wysiedla i nikt nikogo się nie pyta, a u nas drogi rowerowej nie zbudujesz, bez referendum i ogólnego akceptu społecznego. A czemu idzie to tak powoli wszystko, bo nikt nie potrafi uczciwie powiedzieć, żeby było lepiej, przez chwilę będzie źle. Trzeba ukrócić wszystkie gratisy i niepotrzebne wydatki, a nie obiecywać nowe lizaki i cukierki wyborcom. Widocznie musimy upaść na dno, aby to zrozumieć. Temat założyłem, z uwagi na bzdurną narrację w necie, nawet nie chce mi się z tym walczyć, próbowałem. Efekt - nikt nie podejmuje dyskusji, nawet moje komentarze są wręcz usuwane, bo nikt do tego nie potrafi się odnieść jakąkolwiek argumentacją. Temat paliwa jest obecnie popularny, że pół Polski go śledzi, a może 0,5% ma jakąś w tej materii wiedzę. Pomijam wypowiedzi polityków, którzy ogóle nie wiedzą o czym mówią. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 13 minut temu, Marcos73 napisał: Oczywiście że związek z unią miał obopólne korzyści, Polska na ostatnim miejscu Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 2 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 2 godziny temu 7 minut temu, Jan napisał: Polska na ostatnim miejscu Ale w czym? pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 28 minut temu, Jan napisał: Polska na ostatnim miejscu Nie wiem co to za zestawienie, ale za rok 2023. Trochę się jednak w Polsce zmieniło przez te trzy lata. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, zając napisał: W poprzedniej kadencji rząd był nad wyraz tolerancyjny względem poglądów wyznawanych przez opozycję 🙃 po prostu ani słowa krytyki, peany pochwalne w każdym pasku Wiadomości 😂 oba rządy są siebie warte niestety. oba też sterowane z innych stolic, za PIS- z dalekiej stolicy, za KO - z bliskiej stolicy. Za Pinokia mieliśmy covid, putinoflację, ściąganie za łapówki imigrantów z krajów dalekich i tubę propagandową w TVP. Za Herr Donalda mamy dalsze gigantyczne zadłużanie Polski, ministry z kanclerskimi głowami i lekarzy, co to pracują 28 godzin/dobę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, Jan napisał: Polska na ostatnim miejscu Jan sam nie rozumie co ten wykres przedstawia. On tylko się cieszy że może Polsce dowalić, taki patriota. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 minuty temu, grimson napisał: oba rządy są siebie warte niestety. oba też sterowane z innych stolic, za PIS- z dalekiej stolicy, za KO - z bliskiej stolicy. Za Pinokia mieliśmy covid, putinoflację, ściąganie za łapówki imigrantów z krajów dalekich i tubę propagandową w TVP. Za Herr Donalda mamy dalsze gigantyczne zadłużanie Polski, ministry z kanclerskimi głowami i lekarzy, co to pracują 28 godzin/dobę. Konfa daje nadzieję? Nie potrafili zebrać 3 tys ważnych podpisów w Krakowie na swojego kandydata na Prezydenta. Już przegrali swój test do rządzenia. 😁 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu (edytowane) 35 minut temu, grimson napisał: oba rządy są siebie warte niestety. oba też sterowane z innych stolic, za PIS- z dalekiej stolicy, za KO - z bliskiej stolicy. Za Pinokia mieliśmy covid, putinoflację, ściąganie za łapówki imigrantów z krajów dalekich i tubę propagandową w TVP. Za Herr Donalda mamy dalsze gigantyczne zadłużanie Polski, ministry z kanclerskimi głowami i lekarzy, co to pracują 28 godzin/dobę. Gdzie jest stolica narodowców i brunatnej falangi? Napisz żebym mógł omijać to miejsce,chyba z twoim poglądami jest ci znane. Edytowane 50 minut temu przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 49 minut temu Autor Udostępnij Napisano 49 minut temu 1 godzinę temu, Jan napisał: Polska na ostatnim miejscu To że jesteśmy największym odbiorcą funduszy unijnych (mniej wpłacamy niż bierzemy) to jest oczywiste, bo jesteśmy największym postkomunistycznym krajem. Przecież niemcy nie zbudowali swojej gospodarki tylko na swojej ciężkiej pracy tylko na auslanderach. Napisałem obopólna korzyść, tania siła robocza w zamian za dopłaty. Jesteśmy tylko montownią krajów wyżej rozwiniętych gospodarczo. Netto bierzemy mniej niż wysoko rozwinięta Belgia/per osoba, bo jest nas 3x więcej, a jeśli chodzi o dotacje infrastrukturalne vs Belgia to dostajemy gówno - bo jesteśmy 10x więksi niż oni. Wykres jasno wskazuje kto jest liderem w EU i dlaczego przewodzi. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 17 minut temu Udostępnij Napisano 17 minut temu 3 godziny temu, bubol.T napisał: W mieście odkręcam kaloryfer i juz mam rozpalone. Myślałem kiedyś o takiej kozie do domku weekendowego. Ale minusy przeważają nad plusami. Przy skośnym dachu piec musiałby stać prawie na środku pokoju, żeby odpowiednio odsunąć go od ściany. Drewno ktos musi wnieść, ktos czyli ja. Do tego cała robota rąbanie, suszenie, układanie, no i trzeba to drewno, piec i komin kupić. Jeszcze zagrożenie pożarowe, jednak to domek drewniany. Gra nie warta świeczki. Grzejemy prądem i na weekendowe wypady wcale nie wychodzi jakoś drogo, póki co. Ustawiam temperaturę i nic mnie nie obchodzi. Bez dymu, rozpalania, popiołu i noszenia drewna pod górkę. Jedyny minus, to czas nagrzania domku jest dłuższy. Ale jak sie dobrze żyje z sąsiadem, to nie ma problemu. Można też zaprogramować grzejniki, a nawet sterować nimi przez smartfona. Możliwosci jest teraz sporo. Hehe Tomku chyba nie myślisz, że przerzuciliśmy się na gaz żeby teraz kupić kozę i w niej palić 😉 To jest kozunia wielofunkcyjna, do garażu żeby weki nie zmarzły ale i żeby wody zagrzać do skubania kaczek 🙂 Wiem - można to było prościej i taniej ogarnąć ale to życzenie moich seniorów 😁 Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.