Mitek Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 5 godzin temu, Wujot2 napisał: Jakiś kompletnie nieżyciowy i nieogarnięty jest ten gość - po prostu mówisz - też Cię kocham i tęsknię za Tobą, i spieszę się bardzo aby Cię jak najszybciej zobaczyć. I z tego zdania można już płynnie przejść do końca rozmowy (bo trzeba teraz uważać, bo wjechałeś na odcinek gdzie nie pogadamy ale zadzwonię później jak już będę mógł itd) ---------------------- Taką rozmowę należy odczytywać tak: - ona dzwoni bo chcę sprawdzić czy przypadkiem nie masz nieautoryzowanego dostępu (najczęściej), ewentualnie: nudzi mi się, pamiętaj, że mnie masz i czy on mnie kocha? - on (jeśli kuma czaczę) - zapewnienie, że ją kocha to dowód w sprawie, że nie ma nieautoryzowanego dostępu (przy kochance raczej nie wypada tego mówić), szum wiatru w mikrofonie też mówi, ze jedzie plus może jakaś uwaga o ruchu (muszę uważać na tego idiotę). Nie ma co przeciągać tej rozmowy - wszystkie punkty odhaczone. Kończymy sprawę! Można też przeciągnąć opowiadając, jak to jest pięknie i że szkoda, że Cię tu nie ma i wysłać jakąś fotę ze swoim pyskiem. Cześć Proste! Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Dzieję się na TDF 💪 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 47 minut temu, Mikoski napisał: Dzieję się na TDF 💪 A tam, norma. Dominator jest tylko jeden. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 21 minut temu, kordiankw napisał: A tam, norma. Dominator jest tylko jeden. Dwanaście kilometrów przed metą tracił trzy minuty...no i co 🤪 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 11 minut temu, Mikoski napisał: Dwanaście kilometrów przed metą tracił trzy minuty...no i co 🤪 Jak ruszył samotnie w pogoń, to byłem pewny, że dojdzie ucieczkę i wygra. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Cześć A bo dzisiaj być AdH - podjazd może nienajtrudniejszy ale widać Pogacarovi albo drużynie - sponsorowi głównemu -zależało. Panowie... na dzień dzisiejszy sytuacja jest taka, że jeżeli Pogacar chce wygrać etap i atakuje to go wygra albo komuś wygraną z premedytacja odda ale tak aby to było dyskretne. Musieliby go zastrzelić żeby było inaczej. Fajna jazda moich ulubionych kolarzy jak Kus czy - zawsze niesamowity - Carapaz ale Pogacar... No i Yates po wczorajszym... to jest dopiero szacun! Pozdro Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.