kordiankw Napisano Piątek o 11:19 Udostępnij Napisano Piątek o 11:19 Teraz, Spiochu napisał: Myslalem, ze uczciwosc to cos normalnego. Przecież napisałem, że tak się kreujesz, a jak jest naprawdę to nie mam pojęcia, nie znam cię, ale doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że im ktoś głośniej krzyczy o wartościach czy zasadach, to tym bardziej ma je w głębokim poważaniu. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano Piątek o 11:30 Udostępnij Napisano Piątek o 11:30 8 minut temu, kordiankw napisał: Przecież napisałem, że tak się kreujesz, a jak jest naprawdę to nie mam pojęcia, nie znam cię, ale doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że im ktoś głośniej krzyczy o wartościach czy zasadach, to tym bardziej ma je w głębokim poważaniu. Nie odnajduje sie w oszukiwaniu ,ale nie musisz wierzyc. W powazaniu mam za to czesc przepisow drogowych, wiec idealem tez nie jestem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano Piątek o 11:33 Udostępnij Napisano Piątek o 11:33 1 minutę temu, Spiochu napisał: idealem tez nie jestem. To wiem, inaczej nie musiałbyś wyjeżdżać do Wietnamu w poszukiwaniu drugiej połówki 🤔 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano Piątek o 11:38 Udostępnij Napisano Piątek o 11:38 Teraz, kordiankw napisał: To wiem, inaczej nie musiałbyś wyjeżdżać do Wietnamu w poszukiwaniu drugiej połówki 🤔 No coz, musze sie meczyc z 20 latka zamiast w PL zwiazac sie z samotna matka w moim wieku. Jakos bede musial to przezyc. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano Piątek o 11:47 Udostępnij Napisano Piątek o 11:47 Napisz coś więcej, strasznie urzekła mnie twoja historia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Kubis Napisano Piątek o 12:51 Udostępnij Napisano Piątek o 12:51 przestańcie pierdolić proszę 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano Piątek o 13:10 Udostępnij Napisano Piątek o 13:10 (edytowane) Godzinę temu, kordiankw napisał: Napisz coś więcej, strasznie urzekła mnie twoja historia. Kopnie ja w dupę jak tylko wspomni że chce dzieci bo kasa jest na zabawki nie na dzieciory. Była forumowiczka mogłaby coś o tym powiedzieć. Edytowane Piątek o 13:11 przez Mikoski 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano Piątek o 13:38 Udostępnij Napisano Piątek o 13:38 Jakie urojenia, moze to juz demencja? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mikoski Napisano Piątek o 13:50 Udostępnij Napisano Piątek o 13:50 (edytowane) 12 minut temu, Spiochu napisał: Jakie urojenia, moze to juz demencja? Nick @ami336 chyba jest ci znana to ta którą kopnąłeś bo jej dupa urosła,demencja młodym wieku 🤔 Edytowane Piątek o 13:50 przez Mikoski Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano Piątek o 13:53 Udostępnij Napisano Piątek o 13:53 2 minuty temu, Mikoski napisał: Nick @ami336 chyba jest ci znana to ta którą kopnąłeś bo jej dupa urosła,demencja młodym wieku 🤔 Ona jest znana ale twoje urojenia to juz wynik starosci 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Sobota o 05:23 Udostępnij Napisano Sobota o 05:23 W dniu 18.06.2026 o 15:25, MarioJ napisał: Nie do końca. Jakość przenosi się do manufaktur. Akurat orientuję się w rynku kawowym. W tej branży są producenci masowi jak Phillips czy Siemens. A jest gro producentów o mniejszej skali którzy robią ekspresy i młynki solidne na długie lata. Ale za lepsze materiały trzeba zapłacić więcej. Np. firma Eureka (zatrudnia obecnie od 51 do 200 pracowników). Pewnie w rowerach też są manufaktury, którzy składają na najlepszych komponentach. Cześć Nie wiem jak jest z kawą - oj... daleko mi do smakosza kawy, właściwie czegokolwiek ale... Manufaktury, wyrób ręczny, hodowla naturalna, podejście ekologiczne w produkcji itd. to po prostu obecnie modne nośne hasła, na które lecą jak muchy na lep duże grupy konsumentów, zazwyczaj nie mających pojęcia o co tak naprawdę chodzi. Troszkę zacząłem orientować się w rynku piwnym i wszystkim zajadłym miłośnikom kraftów serdecznie gratuluję. 🙂 W rowerach sporo elementów to technologia i skomplikowana mechanika precyzyjna. Tutaj manufaktura nie ma szans ale już - tak jak piszesz - składanie pod wymiar z gotowych elementów to manufakturowa nisza, która się rozrasta ale i jest bardzo niestabilna. Sam znam parę firm, które coś tam robiły ale już nie robią albo się sprzedały zmieniając charakter, weźmy takie Rondo... choć może to inny kaliber. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano wczoraj o 08:20 Udostępnij Napisano wczoraj o 08:20 Dzień doberek! Z rana już 28 i paruje także sauna. Idealnie 😎 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu W dniu 21.06.2026 o 10:20, Bruner79 napisał: Dzień doberek! Z rana już 28 i paruje także sauna. Idealnie 😎 Cze Pojeżdżone? Ja pojechałem w piątek w Beskidy, ale wyjazd z Krakowa to kurwa dramat. Niby 120 km mam oto 2,5h jazdy z czego chyba z 1h to wyjazd z miasta. Później to jakoś idzie. Wyjechałem o 15.00 a na miejscu byłem o 17.30. Szybko skosiłem i wymieniłem regulator ciśnienia wody w przyczepie, bo się rozleciał i mega się z niego lało. Przy okazji wywiozłem elektryczny czołg w góry, wlazł do samochodu bez problemu. Rano w sobotę miałem trochę czasu, bo rodzinka dumała w Krakowie czy jechać, w Beskidach lampa, a w Krakowie ulewa. Na szybko pętla jakaś z netu ściągnięta 30km i 600m przewyższenia, bo planowanie trasy na komórce jest niemożliwe, a kompa nie miałem. Taka na 2h. To a'propos elektryka w góry. Początek ścieżka rowerowa parę km na rozgrzewkę, rano przyjemnie bo noc była chłodna. W sumie w lesie temperatura bardzo ok. Jak już wjechałem na podjazd, to rzekłbym stromo dość, nawet w chuj stromo. Ale w sumie na eco da rade wszystko podjechać, chociaż bardzo ciężko, na analogu byłoby wleczone. W Krakowie to mam podjazdy ale dużo bardziej łagodne i zdecydowanie krótsze. W lesie zero ludzi. Spotkałem tylko 1 na rowerze (e-bike enduro, chyba jeździł jakieś single lokalne, bo ujebany i w pełnym rynsztunku) i 2 pieszych na szlaku. Wleczone było, bo się wjebałem na pieszy szlak. Połowę wyjechałem, a połowy już nie. Stromo, wąsko i klasyczna "rąbanka beskidzka", głazy poprzeplatane z korzeniami, schody i jak nie wybierałem trasy, to zawsze chujowo. Brakło umiejętności podjeżdżania stopni następujących jeden po drugim. Trudno było potem wystartować. Także wleczone było, w sumie to "walk" dobrze ze był, ale i tak się ujebałem mocno. Góra super i nawet singiel się trafił, bo szczytami, zjazd początkowo bardzo stromy, wiec na hamulcu, potem praktycznie do końca bez pedałowania zjechałem ale to już asfaltem. Zajęło mi to 2h całość. Przy okazji budowy S-ki sporo fajnych technicznych dróg o świetnej nawierzchni. Natomiast fragment miałem z takimi przetokami dla wody w poprzek drogi, o ile były drewniane to ok, ale pare było z C-ownika i to takiego dużego, ze miałem obawy po nich przejeżdżać, czy nie pierdolnę jak mnie przytrzyma przez kierę 😉 . Bateria - prawie nic nie zużyłem, 1 kreskę z pięciu. Nie wiem czy też była w 100% naładowana. Na mecie komputer pokazał mi jakiś pojebany zasięg, ale chyba był to efekt końcowego zjazdu i jazdy z prędkością pow. 30km/h praktycznie na 5 ostatnich km. Zobaczę w przyszłym tyg. jak ten słabszy silnik i ja poradzimy sobie na tej trasie. Czy eko wystarczy na podjazdach. Ma dojechać do mnie środa/czwartek. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.