-
Liczba zawartości
18 771 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
286
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć To z kolei ja nie śledziłem. Teraz oglądam skróty mityngu w Zurichu i były kosmiczne zawody. Rekord świata na 400ppł, rekord świata na 100ppł 6,25 tyczka ale konkurs, i genialne czasy na 800 rewelacja na koniec sezonu. Pozdrowienia
-
Cześć Sytuacja z punktu widzenia przepisów oczywista. Sam mam takie sytuacje bardzo często pod domem i jadąc samochodem nie mam litości dla wymuszających kierowców ale jadąc na rowerze...??? Dla mnie koleś idiota. Pozdro
-
Cześć Biegami nie hamujesz bo zasada jest taka, że jesteś zawsze na biegu więc nie robisz nic specjalnie innego. Ja mam pojęcie jakieś tam, wyniesione ze szkoleń oraz jazd z dobrymi kierowcami ale przede wszystkim mam świadomość, że jestem bardzo przeciętnym kierowcą bo wiem jak wygląda jazda kierowców porządnych. Tej świadomości i związanej z nią pokory zazwyczaj brakuje a im ktoś więcej o samochodach i jazdą nimi pisze tym większym leszcze się okazuje. Pozdro
-
A ty wiesz jak ustawić się do zakrętu? Hamowanie biegami... i pulsacyjnym hamulcem. 🙂 Jak? Wiesz o jeździe samochodem tyle co o ja o szydełkowaniu koleś.
-
Bzdura. Jeździłem z dobrymi.kierowcami i wszyscy parkowali na milimetry jak to było potrzebne. Widziałeś kiedyś podjazd na szybkim serwisie na najazdy? Nie chrzan więc. Parkowanie to test wyczucia gabarytów samochodu oraz orientacji w przestrzeni i korelacji ruchów kierownicy z ruchem samochodu. Test idealny. Tak jak każdego maniaka szybkości na nartach weryfikuje test w zwykłym amatorskim GS tak każdego ściganta w podrasowanym civicu a obecnie w golfie r już nie mówiąc o szybkich limuzynach należy ustawić na starcie w zawodach i niech tam się ściga - prawdziwe jaja, nie mówiąc w ogóle o umiejętnościach ma niewielu. A jak zakaz prowadzenia nie działa - a jak słyszymy nie działa - to od razu kratki. Konfiskata jest już w przepisach i o tym nie piszę.
-
Cześć Tak od nas z domu też było fajnie widoczne choć zjechało za blok przy największym zasłonięciu. Podobnie jak Maciek - trzy pary okularów znalezione na poczekaniu. Ale swoją drogą "specjalne okulary do oglądania zaćmienia" - z tekturki za chyba 40pln - szacun za pomysł! Pozdro
-
Cześć Proste. Mandaty mają być karą i MUSZĄ być dotkliwe. Już dawno wymyślono mandaty skorelowane z dochodami i za solidne wykroczenia to nie może być 5 czy 10% dochodu miesięcznego tylko 50 albo 100% - wtedy będą działały. Ja się nie mam czego bać - podobnie jak Ty a potencjalni mordercy będą się burzyć. Pozdro
-
Cześć Potwierdzasz komunikat...??? Wszystko jest ustawione wcześniej a jak coś chcesz zmieniać to jak się zatrzymasz. Grzebanie w ekranach w czasie jazdy to wysokiej klasy skucha, Pozdro
-
Cześć Brachol widziałeś Polska-Turcja, zwłaszcza tie break? Pozdro
-
Cześć Jeżeli ktoś nie umie porządnie parkować samochodem to po prostu nie umie jeździć i tyle. Pozdro
-
Cześć Hmm. Ja jestem po prostu konsekwentny. To jest tak samo jak na nartach. W zakładanych przez Ciebie warunkach, czyli w pełnym ruchu narciarskim - nie wolno Ci upaść bo upadek to dowód całkowitej utraty kontroli nad tym co się robi - tak jak wypadek w samochodzie. Dlatego w takich warunkach powinno się jechać bardzo daleko od własnych granic z pełną kontrolą. I tutaj to czy ktoś jedzie uślizgiem czy nie nie ma znaczenia tak samo jak to czy ktoś jedzie ciętym czy ślizgowym. Liczy się to co się umie + realna ocena własnych umiejętności. W przypadku samochodu mamy przepisy, które pomagają okiełznać debili, na nartach niestety nie. Znam kierowców, którzy mogliby jeździć cały czas w uślizgu i 100% bezpiecznie i znam takich, którzy jadąc bardzo wolno znacznie poniżej limitów stwarzają bardzo poważne zagrożenie. Jeżeli ktoś nie umie porządnie parkować samochodem to po prostu nie umie jeździć i tyle tak samo jak kierowca, który nie potrafi się trzymać kierunku czy każdy łuk robi na pięć razy. To tak samo jak tramwajarstwo na nartach czy brak umiejętności jazdy śmigiem - bo to przecież niepotrzebne. Pozdro
-
Cześć Andrzej no to w końcu jeżdżą gorzej czy lepiej? To, że ktoś jedzie wolno i zatrzymuje się co chwilkę to nie znaczy, że jedzie bezpiecznie tylko, że jest przerażony i nie kontroluje co sie dzieje zazwyczaj. Miałem taki przykład dosłownie kilka minut temu. Pozdro
-
Cześć Ja nie wiem. Nie widziałem - zabił ludzi - powinien iść siedzieć na długo. Prawo jazdy wydaje się byle komu. Ludzie jeżdżą generalnie źle, nie znają podstawowych przepisów, nie mają wpojonych najprostszych zachowań, nie orientują się czasami na drodze w podstawach więc co się dziwić. Natomiast uważam, że trochę czym innym jest spowodowanie wypadku z braku umiejętności a czym innym celowa agresja. Pozdro
-
Stok idzie po lekkim trawersie i takie to dokręcanie. Uwielbiam takie dyskusje.
-
Cześć Przyczyną były jakieś ruchy skorupy. Lodowiec to złożona struktura, a nie placek lodu na skale. Mogło być wewnątrz bardzo dużo wody zablokowanej lodem lub jakąś podlodową barierą. Nie znam rejonu, może na drodze było jakieś jezioro, tama, może grunt mocno zawodniony. A z pewnością złożenie paru przyczyn i procesów. To są mocno niestabilne środowiska i przekroczenie pewnego punktu granicznego uruchamia lawinę procesów. Nie znam rejonu, więc nie ma co gdybać a opis po analizie będzie pełny. POzdro
-
Cześć No to chyba dość oczywiste a co to może mieć wspólnego z trzęsieniem ziemi to szczerze mówiąc nie wiem. Zjawiska, które nie mają ze sobą nic wspólnego. No chyba, że drugie może być przyczyną pierwszego. Pozdro
-
Cześć No dobra ale, którą drogą wszedłeś na Kościelec od wschodu? Pozdro
-
Mały Kozi, raczej niemożliwe. To przecież pierwszy szczyt za Zawratem w kierunku - jest dokładnie zasłonięty przez Żółtą - pisałeś o tym.
-
Cześć Ale przyznasz, że zawiłe trochę ta pętelka. Jaką drogą na Kościelec bo rozumiem, że od strony Czarnego Stawu. Swoją drogą interpretacja działalności taternickiej przez TPN... ciekawa. Pozdro
-
Cześć Kościelec-Karb-Zawratowa -Zawrat - opisz dokładniej ten fragment drogi. Wygląda na to, że wspiąłeś się na Kościelec, zszedłeś z niego szlakiem na Karb, później udałeś się do doliny Stawów Gąsienicowych gdzie wspiąłeś się na Zawratową Turnię skąd zszedłeś na Zawrat i dalej już szlakiem. Czy tak? POzdro
-
To raczej taka dość dziwna pętla.
-
Kutas. Później idzie na służbę i nie jest wypoczęty co jest prostą drogą do wypadku. Dziwne, że koledzy tolerują takie zachowanie bo to ich ryzyko w prostej linii.
-
Cześć Wystarczy zrobić papiery instruktorskie, zrobić normy ISIA, zrobić drugi sport śnieżny i nająć się do pracy we Włoszech. I nic nie płacisz za karnet. Pozdro
