Skocz do zawartości

Mitek

Members
  • Liczba zawartości

    18 771
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    286

Zawartość dodana przez Mitek

  1. Cześć Jesteś na urlopie, zwiedzasz ciekawe miejsca gdzie inni mogli nie być i nie masz czasu ani chęci o tym pisać ani wklejać fotek??? Kurwa Teresa a ja myślałem, że normalnych ludzi już nie ma. SĄ!!! Bawcie się super! Pozdro
  2. Mitek

    Materiały szkoleniowe

    Cześć Jak osiągnąć wymagane równoległości? Zaznaczam że nie są one absolutnie nam niezbędne bo znam - większość znacie - narciarza/y którzy nie sa sterylni stylowo ale znakomici i skuteczni. Ale jak dążyć do sterylności w jeździe? Umówić się z Markosem i jeździć za nim dokładnie jego śladami - celowo pisze o onu nartach a nie torze. Powtórzenie tych śladów beż oszustw zapewni sukces. Nie trzeba nic więcej. Pozdro
  3. Nie musze patrzyć - znam to na pamięć. Akurat w tym miejscu podniesienie jest oczywiste bo chodzi o wyhamowanie. Chodzi o co innego.
  4. Cześć A co ma wspólnego pozycja na nartach z ich równoległością. Rozwinięcie układu kątowego w pozycji zjazdowej jest bardzo trudne bo to pozycja zablokowana ale chłopaki korzystają z tego patentu nawet w PŚ. Kto widzi w tym przeciwieństwo ma o narciarstwie pojęcie żadne. Pozdro
  5. Cześć Moim zdaniem nie można używać tutaj słów jazda czy styl jazdy. Pozdro
  6. Cześć Nie wiem co jest w tym materiale zacnego - rozumiem, że żartujesz. Ja nie rozumiem sensu publikowania czegoś takiego - chora sytuacja po prostu. Pozdro
  7. Cześć To są dwie opcje, które się zasadniczo kłócą niestety. Jak chcesz zwiedzać to raczej solidnie nie pojeździsz - to oczywiste. Ale w dobrej równej grupie zwiedzanie może być bardzo fajne warunek to dyscyplina i dobra orientacja w terenie prowadzącego oraz jazda pod prąd tłumu - co nie zawsze jest możliwe albo łatwe do odczytania. Byłem w tamtym rejonie wiele razy ale zawsze szkoda mi było czasu na Sella Rondę bo zawsze szybko znalazł się stok, pusty, dobrze przygotowany z przepustowym wyciągiem gdzie można było właśnie pojeździć i szkoda było czasu. Dla solidnego narciarza SR to 4-4,5h max. Pozdro
  8. Cześć W Zieleńcu na nartach byłem raz czy dwa razy może ale raz byłem tam pod namiotem! I to jest optymalne rozwiązanie ze względów finansowych. Pozdro
  9. Cześć Jeżeli będę jechał to też możemy się zgadać a jadą koło Pyrzowic tak, że spoko. Pozdro
  10. Cześć Jedna z piękniejszych ciekawostek krasowych na świecie. Winnetou nie oglądaliście?? Byliśmy tam chwilę po wojnie i było puściutko. Ale klimat był solidny w nocy strzały, zakazy wnoszenia broni do knajp, bardzo dużo pustych pól - bo gospodarze nie żyją, ruiny i wypalone czołgi i solidne pozycje obronne na wszystkich wyższych przełęczach. Byłem jeszcze w Plitwickich jeziorkach parę razy ale tamta bytność była wyjątkowa. Pozdro
  11. Cześć W Tychach są trzy linie puszkujaco butelkujace - dwie 60000 na godz i jedna 100000 na godz. Na linię butelkującą wjeżdżają butelki ze zwrotu w skrzynkach i po paru minutach wyjeżdżają pełne. Mycie, wieloetapowa selekcja itd. I każda linie nadzoruje dwóch gości obsługi. Linii beczkującej nie widziałem ale też musi być fajna. Pozdro
  12. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć A pozostali kierowcy ich wpuszczają zamiast reagować - to jest najgorsze. Tacy goście powinni być piętnowani społecznie. Pisałem o tym dawno w kwestiach narciarskich. Ale skoro nawet tutaj na naszym forum jest przyzwolenia dla takich zachowań to po co się pieklić. PoZdro
  13. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Karol a gdyby taki nieogarniający zabił Ci żonę albo córkę, też byłbyś taki liberalny? Chyba lepiej zapobiegać, nawet jeżeli to się wiąże z ograniczeniami dla całości niż leczyć. A pieniądze z mandatów zasilają budżety więc są to pieniądze, które Ty czy ja dostajemy, a nie mityczny rząd. Pozdro
  14. Cześć Ja raczej nie jestem żadnym ekspertem. Uważam, że liczy się smak a na skład produktów raczej nie patrzę. Co do lagerów - bo o nich mowa - to jest to rodzaj piwa, którego receptura jest najmłodsza i trudna. Obecne przemysłowe browary robią praktycznie to samo co robi się kiedyś tylko na wielką skalę. Znam jedynie browar w Tychach i robi niesamowite wrażenie skalą ale i technicznym dopieszczeniem procesów, np wszystkie gazy powstające w procesie produkcji są odzyskiwane i wykorzystywane. Linie konfekcjonujące są poza terenem starego browaru i prowadzi do nich piwociąg pod drogą. Największa linia puszkująca robi 100000 puszek na godzinę! Wytworzenie piwa jest bardzo wodochłonne - przeciętne zużycie wody na litr piwa to nawet ponad 10 litrów a tu mamy około 3l. Swego czasu Kompania piwowarska podjęła próbę wytwarzania piwa tyskiego w Dojlidach w Białymstoku. Woda wykorzystywana to ważenia piwa w Tychach pochodzi z podziemnych odwiertów w rejonie i jest kluczem do smaku produktu. W laboratorium oczyszczalni browaru zmierzono wszystkie możliwe parametry fizykochemiczne i odtworzono wodę o takim samym składzie w Dojlidach i ... nic. Okazało się, że produkt smakuje zupełnie inaczej i pomysł nie wypalił - chodziło o obniżenie kosztów transportu do Warszawy gdzie sprzedaż Tyskiego była gigantyczna. Pozdro
  15. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Przecież tu po prostu radiowóz wpadł w zwykły poślizg. Jakie driftowanie??? Pozdro
  16. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Wiesz to były trochę inne czasy. Zespoły rajdowe w dzisiejszym rozumieniu dopiero się tworzyły, bazowało się na wynajętych samochodach często razem z ekipami tak jak np. belgijski Future World. Jako, że przyjaźniłem się wtedy z menadżerem Leszka Kuzaja to po prostu zacząłem jeździć i pełnić różne funkcje. Najfajniejsza była opieka nad przedstawicielami sponsorów i gośćmi zespołu. Ale np. bardzo ciekawa była aktualizacja opisów na kolejne pętle czy też aktualizacja pogody gdy rajd odbywał się w górach przy niepewnej aurze. Raz byliśmy nawet bohaterami w TV kiedy to Andrzej Górski w trakcie wywiadu w specjalny sposób dziękował załodze pogodowej za wypuszczenie Leszka na slikach bez zapasów gdy zerwała się totalna burza. 🙂 Rajdówką nie kierowałem nigdy. To były już samochody wyspecjalizowane, czasy początków WRC. Już procedura startowa nie była taka prosta a ruszyć trzeba było po prostu umieć. A co do korygowania to raczej na zasadzie przyjacielskich rad w trakcie treningów czy jakichś eventów albo po prostu imprez dla zespołu - to było najfajniejsze. Przejazdy zapoznania z trasą ale z dyktowaniem na odcinkach w zimie - o chłopie to robiło wrażenie. Rzeczywiście to była dość ciekawa przygoda. Pozdro
  17. Cześć Adrian, bzdur z sieci założenia się nie ogląda. Andrzeja zapytałem na podstawie własnego doświadczenia (bo ja akurat lubię piwo od zawsze) oraz wiedzy, którą nabywam pracując... i tyle. A co jest dobre to wiem, dla mnie, ale oczywiście nie musi być dla nikogo innego tak, że spoko. Pozdro
  18. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Takie mam pytanie Karolu Drogi. Jak widzisz uznając rady kol, Mikara zawieszam grubą broń i po prostu pytam: jaki jest cel zamieszczania w TEJ dyskusji po TYM KONKRETNYM poście takich filmików? Czyżbyś nie zrozumiał przekazu? Bo te filmiki tak sugerują ale chciałbym się upewnić bo mogę czegoś nie rozumieć przecież. Pozdro
  19. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Oczywiście, nie wiadomo co komu pisane to lepiej mieć nad tym pełną kontrole i się podłożyć. Mój niezwkyle szanowany profesor ze studiów wziął sprawę w swoje ręce i po prostu skoczył - jak coś robić to dobrze. 🙂 Światła to rzeczywiście wymysł idiotów, wydłuża mi drogę do pracy czasami nawet o 10 minut czyli 12-13%. Pozdro
  20. Cześć Przepraszam. Jeżeli Ci smakuje to OK. Też nie jestem żadnym smakoszem ale akurat Żubr i Tatra to jedne z gorszych lagerów ale... wiesz ja wolę piwo w puszkach, które większości nie wchodzi do ust więc potraktujmy to jako żart. Trzymaj sie serdecznie
  21. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Cofanie nie na lusterka to raczej relikt ich niebytu - lusterek w samochodach. Pozdro
  22. Mitek

    Dlaczego kierowca to zabójca

    Cześć Tak mocno denerwujesz. Usłyszał być coś za sobą w stylu: "stary a głupi" ale nie martw się może coś Cię jebnie i nie będziesz mnie więcej denerwował. Pozdrowienia serdeczne
  23. Cześć Andrzej Żubr??? No chyba że kupiłeś dla jaj. Pozdro
×
×
  • Dodaj nową pozycję...