-
Liczba zawartości
17 165 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
263
Zawartość dodana przez Mitek
-
Nie masz co pisać. Piszę to odkąd pamiętam i nie wierzą. Pozdro
-
I bardzo dobrze, co nie znaczy, że są to narty produkowane akurat w departamencie sportowym. Ta różnica zresztą podobno się zaciera, ale uważanie wszystkich nart z napisem FIS approved za komórki to chyba lekkie nadużycie. POzdro
-
Cześć Teraz to już jest po ptakach. Małysz to dekarz, skoczek i kierowca a nie menadżer... Pozdro
-
Właśnie o to chodzi, że tak jest ale system (albo jego brak) załamuje się w okresie przejścia z narciarstwa juniorskiego do dorosłego. Nie ma Kosteliców u nas. Pajace komentujący w twoim stylu zniszczyli Nikolę. Miej tą świadomość.
-
Narta sportowa spełniająca normy FIS do SL - to slalomka a do GS to gigantka itd. oczywście SG i DH oraz narty specjalne. Oczywiście nie każda narta spełniająca normy FIS to komórka. Reszta to zwykłe narty popularne dla amatorów.
-
Tak zauważyłem. Nawet większość jeździ tu na komórkach. Zabawne jak ludzie lubią się dowartościowywać. Slalomka to narta sportowa a nie byle co do jazdy po trasach, najlepiej z rockerem.
-
Cześć No i nic nie winna dziewczyna ponosi koszta komentarzy wypisywanych przez różnych debili! Pozdro
-
Cześć No wiesz... Slalomka to sportowa narta do slalomu tak jak GS to sportowa narta do jazdy GS a nie jakiś popularny wymysł o promieniu powiedzmy 18 metrów i miękkim szerokim przodzie. Każda narta, która ma w opisie, że coś tam z nią zrobiono aby była przyjazna, delikatna, nie trzeba było siły czy żeby wybaczała błędy - to narta zepsuta. Pozdro
-
Pana Aniela przejechała na 38 pozycji ze stratą 4.13 czyli do kwalifikacja zabrakło jej 0.43 w debiucie. To świadczy o dużych możliwościach i o sporych umiejętnościach. A więc: Dlaczego kurwa to jest jej debiut w PŚ??? Dlaczego do tej pory tylko 3 razy startowała w PE??? Co, jej trenerzy nie widzą co się robi i jak aby uzbierać FIS punkty jak wiedzą to nawet w Libanie? Pozdro
-
Cześć Pełna zgoda - porównanie różnych typów nart - Ok to ma absolutnie sens. Tak jak uważam, że jeżeli jest możliwość to jak najczęstsza zmiana nart, próbowanie różnych - itd. to jest niezwykle rozwijające i edukacyjne w sensie szkolenia technicznego. Ale testowanie pod kątem doboru nart - w sensie wyboru najlepszej narty z grupy, zwłaszcza przez narciarzy niedoskonałych technicznie - to całkowity bezsens obliczony tylko i wyłącznie na sukces sprzedażowy osiągany poprzez zaspokojenie potrzeby dowartościowania się klienta. Znam się - potestowałem - kupuję! A, że nie ma to nic wspólnego ze świadomą decyzją to już raczej mało ważne. Wiesz to tak jak formowanie u bootfittera butków popularnych z bamboszkiem. E-sl pro to może być dobry wybór bo to jest właśnie narta o profilu SL a nie slalomka. Choć ja bym sugerował koledze dłuższe narty o mniejszym taliowaniu i szkolenie. Pozdro
-
Cześć Ja nie wiem jakie są podteksty ale... Jeżeli jest tylko wybór - tzn, nie mogą jechać obie - to Nikola Komorowska jest zdecydowanie lepszym wyborem. Młodsza bardziej perspektywiczna bardziej uniwersalna. To po pierwsze. Po drugie, celem nadrzędnym powinna być dobra jazda a nie start w IO. Ewentualnie medal w IO a nie start w IO. Wiem, że tak jest ale przy takim podejściu wyników się nie zrobi nigdy. Nasi narciarze powinni startować więcej w PE i PŚ bo to się dość szybko da zrobić tylko... nie ma takich celów. Pojedyncze starty traktowane jako forma nagrody czy załatwiane za własne pieniądze to dla mnie skandal. Powinna jechać pełna możliwa obsada i tyle. Jeżeli nie umiemy zorganizować szkolenia centralnego w kraju to nasi powinni być uczestnikami campów jak Belgowie na przykład. Biedna Aniela debiutuje w PŚ za chwilkę - czy to nie paranoja - powinna już tam stukać 3 czy 4 sezon. Pozdro
-
Cześć Uważam, że SL - mówię o slalomce a nie o narcie o profilu SL - to wyjątkowo nieuniwersalna narta. To jest narta konstrukcyjnie zbudowana do skręcania i to w określonych warunkach i w określony sposób. Dla słabszych technicznie narciarzy może być po prostu niebezpieczna. I nie opieram tego na internetowym teoretyzowaniu tylko na doświadczeniach w szkoleniu na stoku. Dla Ciebie Harnasiu nie ma różnicy bo zakładam, ze umiesz jeździć ale dla osoby technicznie słabszej będzie to złe rozwiązanie. Podobnie testowanie nic nie daje i już nawet nie będę się silił, żeby to udowadniać - jest to oczywiste. Mpoim zdaniem kup nartę w typie e-race pro i będziesz bardzo zadowolony. POzdro
-
Czyli bardziej Rumun... 😉 Trzymajcie się Bracia Drodzy
-
Piotrek to wersja bez płyty jak widzę?
-
Scheib odpadła w bardzo podobny sposób. Ta zdecydowanie uciekał teren a trzeba było jechać na maks ryzyku - życie. Co ma powiedzieć taki Odermatt po tej tragedii.
-
Jurek, a może Litwini albo Łotysze chcieliby perspektywiczną slalomistkę?Zobaczymy jak jej jutro pójdzie... Pozdro
-
Jesteś w części rumuńskiej czy ukraińskiej?
-
Cześć Tam jest płasko, ratrakowanie nie ma znaczenia. Ale może być też Kazimierz lub Parchatka - tam masz znacznie krócej, i ja też. Ja na maks trzy godziny ale raczej dwie. POzdro
-
Na razie wiem, że nie czwartek.
-
Cześć W tygodniu i rano. Jedziemy? Pozdro
-
A nie mówiłem...
-
A kiedy Ona zdobyła MP w slalomie? Ja nie wiem co ma wspólnego Iron man z nartami ale szkoda, że dziewczyna nie startuje w zawodach tylko tuła się po FIS-ach. Od tego trzeba zacząć. Pozdro
-
Tomek, jak chcą tak mieszkać to ich dramat. Przecież nie przeprowadzasz się do Wisły. Pozdro
-
Cześć No dobra... Jestem zmęczony ale jutro pogadamy. Osobiście uważam, że wywalenie kombinacji - po próbach jej reaktywacji jest błędem? Ale może aż tak należy się poddać wymuszonej przez młodzież ewolucji... Pozdro
-
Cześć Nie, jest tu sporo aktywnej sylwetki. Symbolem tramwaju był nijaki Tomal a tutaj mamy do czynienia z jazdą o galaktyki lepszą. Tak...brak luzu rzuca się w oczy ale za rok dwa... Pozdro
