Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 26.08.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
6 punktów
-
Cześć. Choć plany to odległe i dużo może się jeszcze wydarzyć, to rezerwacja z naszej strony już poszła - 10-14 styczeń jesteśmy na Chopoku. Będzie z nami @Adam ..DUCH. Zamierzamy tam dotrzeć w niedzielę na wieczór , a wcześniej pewnie spędzimy weekend na Zwardoniu...😉 Nie wiem kiedy dotrze Adam ale zakładam że najpóźniej poniedziałek rano lub po prostu też w niedzielę na wieczór. W każdym razie jazda⛷️ poniedziałek - czwartek. Tak, wiem - Chopok drogi, nie ma co jeść, nie ma gdzie zaparkować, ciągle wieje , wyciągi zamknięte itd itp... Ale dobre towarzystwo zawsze przyćmi wszelkie niedogodności!😎💪 więc - ZAPRASZAMY!😁 Oczywiście Adam jedzie stricte szkoleniowo dlatego będzie można się umówić na lekcje. Niektórzy pewnie nie mają daleko także nawet wpaść na jeden dzień... Pozdrowionka6 punktów
-
Wasze zdrowie! całkiem dobre 😉 Adriano, trzeba trochę pokombinować, piszesz list do Gwiazdorka z prośbą o nowe narty, bo przecież byłeś grzeczny , i już.5 punktów
-
To prawda. Ta technologia, na czele z Google Maps, choć bardzo ułatwia życie, to pociąga też oczywiste skutki negatywne. Ale ja nie o tym. Nie bardzo zgadzam sie z opinią Mitka. Generalnie ludzie jeżdżą lepiej i bezpieczniej niż dawniej. Coś o tym mogę powiedzieć, bo jeżdżę regularnie samochodem od ho, ho lat, dokładnie od 1980 r. Jeżdżą bezpieczniej, ale też, że tak powiem a właściwie napiszę 🙂, kulturalniej. W wielu sytuacjach wpuszczą cię, gdy wyjeżdżasz z podporządkowanej czy poczekają aż skończysz problematyczny manewr. Oczywiście nie zawsze. Jako regularny rowerzysta miejski mogę stwierdzić też, że kierowcy są dla mnie o wiele bardziej "uprzejmi" i bezpieczni. Oczywiście znów są wyjątki. Trzeba pamiętać, że samochodów i ludzi nimi jeżdżących jest o wiele, wiele więcej niż drzewiej. AI podaje, że w 1980 wskaźnik zmotoryzowania w Polsce wynosił 65 samochodów na 1000 mieszkańców a w 2026 r. już 565 samochodów! Dodajmy regularnie użytkownych. Z Mitkiem zgodzę się, że umiejętności dziesiejszych kierowców, zwłaszcza w zakresie parkowania, są kiepskie, choć na szczęście, poza groźby dla stanu lakieru i blachy, nie grozi to nikomu. Ludziom brakuje w tym zakresie umiejętności, ale też wyobraźni jak przemieści się samochód. Dawałem przykład młodej kobiety wyjeżdżajacej tyłem z parkingu. Tak się męczyła, że musiałem podejść i zaproponować pomoc. Oczywiście, są znów dobre wspomagacze typu kamera cofania z liniami cofania samochody, ale to na brak wyobraźni nie pomoże. Wypadki były, są i będą. Wynikają z różnych powodów, brawury, głupoty, zacietrzewienia i... przypadku czy złego splotu różnych okoliczności. O jednym z nich, gdy "zaparkowałem" na skarpie pisałem. O mało nie przeszedłem na tamtą stronę. Poza moją głupotą były cztery powody, które zbiegły się w jednym czasie. Gdyby wyjąć choć jeden z nich, np. piwko, które wcześniej wypiłem, do "parkowania" by nie doszło.5 punktów
-
Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro4 punkty
-
Siemka. Chciałem tylko dodać z własnych obserwacji i przykładu, że nagminne jest wiszenie na telefonie podczas jazdy. Teraz gdy ktoś jedzie lekkim wężykiem to raczej nie wina alkoholu tylko gęba w telefonie. Niestety sam święty nie jestem. I to nie chodzi o to że ktoś patrzy na drogę i rozmawia przez telefon tylko po prostu patrzy w telefon a nie na drogę. Uważam, że to jest największe niebezpieczeństwo na drodze w dzisiejszych czasach. Już nie tylko małe dzieci są więźniami telefonów. Sam po pracy potrafię się zawiesić na jakiś czas przed małym ekranem. Człowiek nieświadomie szuka tego telefonu. Niestety też za kierownicą. Strasznie to chujowe.4 punkty
-
Wydaje się że to nie wina ludzi tylko czasów wszechobecnej technologii która robi za dużo a przez to ludzie mniej myślą . Kiedyś dawno temu pamiętam jako małolat jechałem na Lazurowe z mapą w ręku znaczy na siedzeniu pasażera i dało radę dojechać - czy dziś wyobrażasz sobie żeby ktokolwiek jechał gdziekolwiek bez nawigacji ? Parkować trzeba było umieć, w takim beneluxie „koperta” to obowiązek dziś auta same parkują , kamery,czujniki itd nawet znaki na monitorach więc po jakiego patrzeć na drogę , zostajemy zwalniani z tego obowiązku 🤷♂️ społeczeństwo jest próżne a zabawki dostępne więc jest jak jest .4 punkty
-
No weź.... 😆 Obejrzę parę fotek - to już tak jakbym tam był 😉 A tym bardziej jak tanio nie jest, bo wiesz ja na zimę na narty odkładam 😜 Pozdrowienia3 punkty
-
A droga hamowania różni się przy identycznej prędkości niezależnie od intencji, czy nie? Jeżeli ktoś nieświadomie przekracza prędkość, to nie zwraca uwagi na znaki. Czym to się różni od działania świadomego? I jeszcze jedno, przekroczenie prędkości w warunkach recydywy to podwojenie wysokości mandatu, czyli nie ma identycznej "nagrody", bo pierwsze przekroczenie można domniemywać, że nastąpiło w obu przypadkach "nieświadomie".3 punkty
-
Zacnie tam miałeś. Jutro mamy wylot, więc jakiekolwiek wrażenia pojawią się w poniedziałek, plan dość aktywny i napięty, a czasu nie za wiele. Zobaczymy co z tego wyjdzie i co ciekawego dla nas jest w Puli i jej okolicach 😎😉3 punkty
-
Na lato proponuję takie ćwiczenia: https://www.instagram.com/reel/DcRWT4iqbXC/?utm_source=ig_web_copy_link&igsi=NTc4MTIwNjQ2YQ==3 punkty
-
Mitek, Mandat jest skorelowany z liczbą punktów i tak wyglądają reakcje poszczególnych ludzi przez przekroczeniu o 40 km/h 1). Osoba o przeciętnym uposażeniu "Kurwa 8 stówek poszło się jebać" 2) Osoba o ponadprzeciętnym uposażeniu " Nie dość że kurwa 8 stówek w plecy to to jeszcze mi 9 punktów wjebali" 3). Osoba majętna " Ja pierdole 9 punktów mi wjebali" Dla każdej z tych osób mandat jest dotkliwy, jednak w innym wymiarze. Dla jednego kwota jest wysoka, a dla drugiego same punkty są dotkliwe. Natomiast dotkliwe skutki finansowe powinien nakładać sąd i tutaj ma dużo większe pole manewru, nie dla tych co przyjęli na klatę swoją winę, tylko Ci co zaczynają kombinować i bimbać z prawa. Zwykle to osoby majętne (no bo to jest kosztowne) i rozprawa w takim przypadku, powinna mieć szybką ścieżkę, a sąd po zapoznaniu się z faktami (jeśli policja dysponowała legalnym sprzętem i robiła pomiar we właściwy sposób) dojebać delikwentowi maxa czyli 30 koła + wszelkie koszta. Sąd II instancji bez jakiejś bardziej wnikliwej analizy powinien dojebać drugie tyle i po temacie. Wyrzyga z 80-100 koła to poczuje. pozdro2 punkty
-
Nie interesuje mnie Szwajcaria. Mój pogląd (Twój także) jest skrystalizowany i niezmienny od lat. Nie godzę się na to, abym miał cos więcej dawać ponieważ mnie na to stać. Powtarzam: każdy może zostać milionerem, musi tylko bardzo tego chcieć i przede wszystkim w tym kierunku coś robić. A pierdolenie o nizinach społecznych i o braku możliwości jest tylko pierdoleniem. Jestem tego doskonałym przykładem. Ponioosłem cenę tego wszystkiego kosztem rodziny, czasu i ciężkiej pracy. Nie za bardzo rozumiem dlaczego miałbym dodatkowo płacić frycowe, bo komuś się nie chciało poświęcić. Zgadzam się z Mikoskim i Kubisem. Nigdy się nie dogadamy stojąc po dwóch różnych stronach barykady. Poza tym na chuj wiedza drogówce ile zarabiam? To będzie rodzić system korupcyjny. Bo np 50 % mojego miesięcznego dochodu to 50 klocków czyli półroczną Twoja pensja. Myślisz jak rzucę 15 klocków na stół, to się będą opierać jak kurwy w knajpach ścianę? Nie każdy wzorzec pasuje do naszego społeczeństwa, Polska Naród wspaniały - tylko ludzie kurwy - niezmienne. pozdro2 punkty
-
Mandaty są ok, równo dla wszystkich. Przestępstwa ocenia i karze sąd indywidualnie. To o czym pisze Mitek typu wysokość mandatów od pitu to bzdura. Taka sama jak składki ZUS. Bogatsi o tak już płacą więcej kwotowo za stanie w kolejkach do tego samego lekarza. Taka solidarność. Za mało? Może mają wszystkim całe życie ufundować w ramach solidarności ... Niech się wszyscy wezmą do roboty i liczą swoje pieniądze najlepiej. Co tak ludzi opętało żeby innym zaglądać do portfela. Zapłać jeden z drugim kilka tysięcy miesięcznie dodatkowego podatku od życia to pogadamy.2 punkty
-
Nie potrzeba do wyniszczenia. Żyjemy w cywilizowanym kraju. Więzniom też powinno się zapewnić ludzkie warunki (przestrzeń, higienę, sensowne wyżywienie, opiekę zdrowotną) ale wymagać ciężkiej pracy. Za dobre sprawowanie i zaangażownie dodatkowe przywileje np. jakaś rozrywka czy lepsze warunki bytowe. Za odmowę pracy pobyt w tragicznych warunkach tak żeby nikt nie chciał tam trafić. Karą jest odebranie wolności, a nie znęcanie się społeczeństwa nad więźniem. On ma się przyzwyczaić do pracy i zauważyć korzyści z dostosowania się do norm społecznych. Dla recydywistów cięższa praca i gorsze warunki.2 punkty
-
Cześć Dokładnie Witoldzie. Jakie nieświadome??? Wyjeżdżasz na drogę masz prawo jazdy, co tu może być nieświadomego? Nieświadomy jest równie niebezpieczny jak świadomy a nie wiem czy nawet nie bardziej. Pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Jak tam Chorwacja? My też w tym roku w maju pierwszy raz w życiu tam byliśmy. Byłem w ponad 20 krajach, ale nigdy w Chorwacji, normalnie jak nie Polak. Bardzo nam sie podobało, Dubrownik w maju piękna sprawa, wycieczki, długie spacery, nawet kąpiel w Adriatylu była. Lot 600 zł za 3 osoby w dwie strony. Ale żeby tam spędzać każde wakacje i tłuc aie samochodem 17 godzin, to dziękuję.2 punkty
-
Można dobrze jeździć w ruchu ulicznym i słabo parkować, albo dobrze parkować i słabo jeżdzić. Nie ma bezpośredniej zależności. To osobne umiejętności choć warto mieć obie. Podobnie na nartach, nie każdy instruktor co umie dobrze pługiem świetnie jeżdzi na krawędzi i nie każdy carvingowiec potrafi pokazać prawidłowy pług.2 punkty
-
W BE jazda po tzw jednym piwie jest dozwolona 🤷♂️ chyba nadal jest 0,5 promila , grzebanie w tel który jest w uchwycie dozwolone ale już tel w ręce uuu tu pajda sroga coś pod 300€ ale dodatkowo 15 dni utrata prawka tylko co to daje kiedy nowe auta wyglądają tak - pierwsze lepsze z netu @kordiankw uważasz że to nie rozprasza? …idąc dalej to rozmowa z pasażerem podczas jazdy też nas będzie rozpraszała co pokazuje test który miałeś do wykonania a więc powinniśmy zakazać mówienia i karać bo przecież karać jest najprościej , trochę się śmieje ale taka jest rzeczywistość. Bo wku.. żona lub odwrotnie w małym opakowaniu to mieszanka wybuchowa 🥳 😏2 punkty
-
Stok idzie po lekkim trawersie i takie to dokręcanie. Uwielbiam takie dyskusje.2 punkty
-
Ale pracowałeś w wojsku z wyboru, czy służyłeś z naboru (nie dobrowolnie). Z całym szacunkiem dla służb, ale robota z wyboru to praca. Z określoną kasą przywilejami i ryzykiem. Górnictwo to też służba? Tak wiem taka jest nomenklatura, ale nie dorabiajmy historii tam gdzie jej nie ma.2 punkty
-
Rower to fajna sprawa. 🙂 Dwa widoczki z Krakowa, z nadwiślanej drogi rowerowej do Nowej Huty i jeden z gór. Wypycham tam rower, bo o jeździe raczej nie mowy, idę pozbierać jeżyny 🙂 i zjeżdżam do chaty niezłą leśną miejscami stromą ścieżką.2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
chyba coś w tym jest bo tak uważałem przez 2 tygodnie jazdy po polskich drogach a jednak wpadłam w podobną pułapkę. W PL jadę zawsze na tempomacie i zawsze nastawiam na dozwoloną prędkość co oznacza ok 4-6 kmh wolniej. Mam włączony wykrywacz radarów i nawigację, która mówi gdzie stoi policja. Jadę sobie spokojnie przez polską wieś, 50 potem jeszcze znak 40 więc tempomat na 40 czyli faktycznie kulam się 36, nawigacja mówi "policja przed tobą" żona mówi "zwolnij" wyprzedza mnie trąbiąc jakiś wkurwiony lokales a ja dlej spokojnie, mijam ostatnie domy we wsi, mijam ostatnie skrzyżowanie, po prawej i lewej łąki nastawiam tempomat na 90 i zaraz widzę lizaka. (tak wiem mój błąd bo tablica odwołująca była 20 metrów za suszarką) X - przelączenie tempomatu niebieska kropka - suszarka1 punkt
-
1 punkt
-
w PL tak to nie działa. Jeśli oznakowanie jest czytelne, tzn znak ograniczenia prędkości lub tablica o terenie zabudowanym, to jest już pozamiatane, 50km/godz to 50km/godz. Osobiście nie słyszałem o przypadku, żeby kierowca skarżył policjantów, że celowo suszą na wylocie z zabudowanego. I dalej, wskutek tej skagi, ktoś zmienił znaki.1 punkt
-
1 punkt
-
Nie. Mandat ma być dotkliwy obiektywnie Marku. To niejezt kara- to jest element wychowawczy. To jest działanie zapobiegawcze. A dotkliwość powinna być solidna. Np. Z trzech ostatnich pitow. Pozdro Nie myśl jak gimsoni. Lepiej zapobiegac niż karać przecież.1 punkt
-
Przeczytaj co napisałem uważnie. Po to jest trójpodział władzy. Sąd może upominać wszystkich. I w takim przypadku gość odmawia przyjęcia mandatu. Sprawa trafia do sądu. Sąd analizuje działania policji i zasadność „prewencji”. Jeśli to miejsce, gdzie nie ma takiej potrzeby monitorowania prędkości, Jeśli na tym odcinku nigdy nie wydarzyła się żadna kolizja, a w okolicy jest sporo miejsc wymagających sporo więcej uwagi i obarczonych większym ryzykiem, sąd powinien potraktować to jako nękanie kierowców i umorzyć mandat, policję obarczyć wszelkimi kosztami z tym związanymi. 5-10 takich wyroków i Policja dużo bardziej skrupulatnie będzie wybierać miejsce łapanki. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Czasem ktoś zapędzi się nieco dalej https://dzieje.pl/wiadomosci/95-lat-temu-rzezbiarz-august-zamoyski-przejechal-na-rowerze-z-paryza-do-zakopanego przy okazji polecam co kryją komentarze https://www.facebook.com/byQuant/1 punkt
-
Obywatelskie nieposłuszeństwo, czyli jazda zgodnie z przepisami ukróci dojenie kierowców.1 punkt
-
1 punkt
-
Wartość kierowcy to nie parkowanie na minimetry na parkingu. Wartosc to radzenie sobie w skrajnie różnych warunkach drogowych. Pisze tu o amatorach, a nie kierowcach startujących w WRC. Pokaz mi jak jedziesz autem po śniegu a powiem ci, kim jesteś. Jak zachowujesz się w trasie na ośnieżonej drodze. Czy wyprzedzasz, czy też jedziesz 40km/godz poza zabudowanym z rękami wbitymi w kierownicę i przerażeniem w oczach.1 punkt
-
1 punkt
-
Jak Ty czy ja jeździ przepisowo to na wysokość mandatów ma wyjebane czy 1000 czy 2000 przecież nas to nie dotyczy niech inni się martwią. Poczytaj o mandatach w Finlandii i ciesz się że w Belgii tak tanio.1 punkt
-
Zagłosowałem na 8-10 stycznia za większością. @.Beata. - ładna ankieta. Jesteś jak zwykle niezawodna. Młodzi już mają terminy wpisane więc planujemy być w komplecie.1 punkt
-
Haha masz rację 🫣 pomyliłem strony😆 uroiło mi się w głowie że jak prawa narta dolna to w prawo skręca 😅 słońce daje w czachę dzisiaj chyba za mocno😵💫 Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Sądzę że bez znaczenia, zacząłby z drugiej strony to lewy by dokręcał bo na jego poziomie to nie problem a asymetrie w skręcie chyba każdy jakaś minimalną ma 🤷♂️ 🤦♂️teraz tak spojrzałem ponownie na ten filmik to lewy dokręca 😏 a w prawym leci swoje 🥱1 punkt
-
Znalazłem ten fragment grani na zdjęciu z Litwinki i na lewo od żółtej Turni faktycznie coś wyłazi czego nie widać na zdjęciach z Bukowiny1 punkt
-
Strażak niech się zajmie swoją pracą za którą mu dobrze płacą , ja nie chodzę po robocie gasić pożarów lub do wypadków. Budowlańcy z przypadku to nie tylko oni ale jeszcze wszyscy co mają wcześniejszą emeryturę i wszyscy ONI są nierówną konkurencją. Bo tylko dorabiają najczęściej na czarno bo w domu nie mogą usiedzieć bo im stara dupę truje 🤪 Jak chcą niech działają i płacą najniższy ZUS czyli 2500 zł a składka zdrowotna od dochodu ja reszta firm.1 punkt
-
Cze Szwagier naszego przedstawiciela jest strażakiem i był na miejscu tuż po zdarzeniu. Podobno miazga. Z informacji, chłopak jechał z narzeczoną i parą znajomych, samochód odebrał miesiąc temu z salonu. Nie opanował samochodu, zbyt duża moc i zbyt małe umiejętności. Tak domniemuję. Tam nie ma się gdzie rozpędzić, przed zakrętem jest skrzyżowanie i raptem 50m drogi prostej i jest łuk. Droga taka sobie, jak widać. To akurat wylot z Nadwiślańskiej, a to ulica, gdzie lansują się osoby w sportowych furach - nie wiem o co kaman, ale syn swego czasu chodził tam na carspotting, sam osobiście tam zrobiłem zdjęcie Alfie 4c - której nigdy wcześniej i później na żywo nie widziałem. Szkoda zabitych rodziców (dziecko chyba walczy o życie), ale też i tego kierowcy, jeszcze nie zaczął życia, a już je sobie spierdolił. Nie wiem co było przyczyną, więc nie oceniam, z relacji szwagra tłumaczył się, że się schylił, bo coś mu upadło. Nie są to potwierdzone informacje, raczej przekaz świadka ze straży. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Miałem się nie wtrącać, ale widzę, że temat się przewija. Kilka sezonów jeździsz - ok. Czucie narty masz. Ok. Gdzieś tam masz info, żeby wrzucić luki ,płużne, nw itd - nie wiem, nie zgłębiałem tych postów, dlatego może źle zrozumiałem. Natomiast - patrząc na Twoją jazdę dłuższym skrętem - brakuje mi przysłowiowego „pierdolniecia” - czyli - prędkość, stopy, kolana i biodra - zejście nisko. Ale z jajem. Po prostu. Nic więcej, nic mniej. Na Gs wszystko trwa chwilę dłużej. Prędkości się raczej nie boisz - to widać. Więc nie świrować na wyjeździe na liczbę kilometrów - wybrać jeden stok - i tłuc do skutku. Żwawszą pracą góra dół - nie raz pisałem o Nw, ze to podstawa, ponieważ to wyjściówka do właściwej jazdy na krawędzi. Ale, żeby skontrolować prędkość i podkręcać skręty - musi być ta praca góra dół. No chyba że jesteś Nicolo i wyrzucasz nogi daleko na boki to wtedy co innego.1 punkt
