Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Powiem tylko, że na większości skiturow jeździ się jak w odpiętych zjazdowych, nie wiem czy moje Rossi 110 WC nie trzymają nawet lepiej od tlt7 zapiętych na pełen zycher.
-
Miałem przyjemność jeździć z Markiem na Czarnym Groniu podczas zlotu X lat temu. Muszę sie pochwalić, powiedział wtedy, że widzi, że zrozumiałem o co mu chodzi. Zaczęliśmy właśnie od odpięcia butów narciarskich. To było świetne doświadczenie. Nie wiem czy chciałbym tak jeździć na codzień, raczej nie. Ale czasem tego próbuje, niestety nie mam nikogo,żeby mi powiedział czy to tak ma wyglądać.
-
Ale w czym problem? To jest od "pobieżeć" (przybieżeli do Betlejem) a nie od "brać". Chyba ekipa nie przepadająca za grimsonem czegoś nie załapała 🙂
-
Techniczne ciekawostki:
- Dzisiaj
-
Bież, i to prędko!
-
Skitour - jak i od czego zacząć ??
star odpowiedział ventii → na temat → Biegówki / Skitury / Ski-alpinizm
Ważne jak się kończy… -
Ja miałam wrażenie, że w wielu miejscach w grudniu wywiewało naturalny śnieg w wyższych partiach. Bo niżej też wtedy był naturalny ale w dobrym stanie, a na górze były fragmenty mniej zaśnieżone i kamole wyłaziły (ale moze to kwestia pogody w tych latach kiedy tam byłam). Przenieśliśmy się z wyjazdami na marzec i kamienie zniknęły (ale ciapa rok temu w Les Meriunes straszliwa była - po kałużach koło wyciągów się jeździło). W tym roku w końcu gondola z VT na Cime Caron ruszyła - przejazd przez dolinkę Orele mnie mnie zachwycał. Zawsze kolejka do gondolek na szczyt była. Ja z tych zjazdów blizn bojowych nie mam, ale na off-piste się nie zapuszczam - takie doświadczenia nie na mój skill i nie na moja awersje do ryzyka.
-
W sumie narty można by zostawiać już po zamknięciu bramek i będą na rano jak znalazł... pozdro
-
https://www.facebook.com/reel/2197249004433254
-
Cześć Jazda techniczna może być jazdą siłową a jazda siłowa może być techniczną - wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdujemy. W ciężkich śniegach musisz często jechać siłowo bo nie ma odpowiedniej dynamiki na jazdę techniczną. Oczywiście to zależy też od techniki jaką jedziesz. W śmigu na bardzo stromym stoku nie raz musisz siłowo przerzucać narty czy nawet skakać i jest to praktycznie jedyny sposób jazdy. Natomiast jazda skrętem przez siłowe obrócenie nart ZAWSZE w warunkach przygotowanej trasy - nie jest jazdą techniczną. Postaram się dać filmiki. Pozdro
-
Cześć Ależ Gabriku Drogi, właśnie nie (albo właśnie tak 🙂) O poprawności skrętu nie decyduje ślad na śniegu (a pojęcia cięty, carvingowy, na krawędziach - tylko i wyłącznie śladu dotyczą) a mechanika jego wykonania! Zawodnik w GS najczęściej nie jedzie czysto bo nie jest w stanie tak zacieśnić skrętu ze względu na sprzęt ale jedzie mechanicznie idealnie i dlatego mówi się, że prezentuje piękny "carving" choć narta idzie częściowo czysto na krawędzi a częściowo skrobie. I nie myślę absolutnie o wrzucaniu nart w skręt, stivotingu itd. Jeżeli skręt jest prowadzony czysto po równomiernym łuku bez elementu rotacji przy inicjacji, to nawet jeżeli narta skrobie lub leci na ślizgu (w głębszym śniegu) mechanika skrętu jest idealna. Nie ma idealnego skrętu ciętego, zawsze występuje element skrobania ale jeżeli nie jest on wywołany intencjonalną rotacją to jest OK. Natomiast skręt wykonany przez wysunięcie narty wewnętrznej czy też pochylenie podudzi wykonane ze sztywnym korpusem jest tylko i wyłącznie ślizganie się na promieniu narty - to jest różnica. Pozdro
-
"Po narty, na razie, bież do wypożyczalni. Bierz długość min. do nosa."
-
Oczywiście, ale ... już to zrobiłeś 🙂 dodałem SVG od siebie (bardzo kompaktowe 11kB) i EPS (niektórzy lubią) skiforum.eps skiforum.svg
-
j.w., alpejskie buty możesz bezpiecznie wpinać w GW, tylko w drugą stronę to nie działa...
-
https://m.youtube.com/watch?v=ICp1nLvBWAY&pp=0gcJCU0KAYcqIYzv
-
A tak skorzystam z okazji, bo często używane określenie "jazda siłowa", a "techniczna". Ktoś zobrazuje te pojęcia? Najlepiej poprzez video. Bo może otrzymamy obraz dlaczego nie każdy potrzebuje sztywnej narty... Edit: ę zamiast e
-
To jeszcze skonwertowałem do svg skiforum.ai.svg
-
Przyjmijmy, aby nie doszło do nieporozumień określeniowych, iż skręt carvingowy = skręt cięty. Jak dla mnie przekaz @Harnaś jest czytelny, i tez uważam, że to co wielu uważa w Polsce za jazdę na krawędziach, czyli skręt cięty/carving, zwyczajnie nim nie jest i post @Mitek to ładnie obrazuje. Pisząc dosadnie jest to często jazda na krawędziach, ale do carvingu ma się jak pięść, do oka. I na bank Harnaś nie ma na myśli "polskiego" carvingu, na promieniu narty (swoją droga, kolejne bardzo nieszczęśliwe i nieprawdziwe określenie), tylko go właśnie piętnuje, a jest to powszechnie zakodowany i praktykowany sposób jazdy. Dlatego wielu pytanych "jeździsz na krawędziach?", odpowie "tak!", ale jak zobaczysz ich na stoku, to nie jest poprawna jazda carvingowa. Dlatego warto patrzeć na uznanych demoinstruktorów, a nie bazować na filmikach chociażby, które wstawił Mitek jako przykłady instruktorów niższych poziomów, bo Ci zwyczajnie powinni iść pod skrzydła instruktorów najwyższych szczebli.
-
To mamy podobne parametry wzrost/waga. Bierz Pan narte 70mm pod butem, rdzeń koniecznie z titanalem, narta ma być sztywna, żeby się nie uginała pod ponad 100kg wagi ciała. Długość sprzętu 180-185cm i będziesz Pan zadowolony.
-
Chopokowej wyrypy ciąg dalszy...
-
Na biedaka nie wyglada. Nabija mnostwo zbednych km i zwykle wybiera najdrozsze terminy.
-
Olo, zupełnie się nie przejmuj pewnym tonem niektórych wypowiedzi. Ale! Jeśli faktycznie dopiero 4 godziny na stoku, to weź pod uwagę jeszcze wypożyczalnie i oswajanie się z deskami na nogach, w postaci nart 140 cm. Z Twoimi warunkami możesz jeśli chodzi o zakup Head, celować w linię Super Shape, choć jak wynika z Twoich wpisów zmiana nart za jakiś czas nie jest dla Ciebie problemem, więc jak zaczniesz od serii V nic się złego nie stanie. Buty jakieś masz, jeśli będziesz chciał zmienić, to poszukaj fachowego miejsca, choć łatwo z tym nie jest, ale jak podasz rejon, to jakieś polecajki się pojawią. I zwróć uwagę, że w zdecydowanej większości możesz mieć doradzane (w sieci, sklepie) rozwiązania, bazujące na takiej jeździe, a to szybko Ci nie grozi, lub wcale. Zatem bądź mocno ostrożny w wybieraniu informacji, gdyż obrazowo pisząc, będą "wysyłać Cię" do padoku F1, podczas gdy powinieneś przebywać w strefie dla gokartów.
-
Trochę słabo im chodniki odśnieżają, nieładnie 🙂
-
A możesz to również wyeksportować do svg ?
-
Cześć Wiesz dla mnie to jest tak: - nie ma takiego rozróżnienia na skręt carvingowy i skręt cięty. Pojęcie carvingowy/carving - jest pojęciem obiegowym, potocznym mającym raczej charakter opisu pewnego sposobu jazdy z wykorzystaniem jej geometrii a nie konkretnej ewolucji czy też grupy ewolucji - pojęcie "cięty", nie dotyczy ewolucji czy też grupy ewolucji ale jedynie śladu czyli sposobu prowadzenia nart po śniegu a w zastosowaniu: "skręt cięty" jest pewnego rodzaju uproszeniem nazwy. - ślad cięty nigdy nie jest idealny - oprócz modeli teoretycznych - i z tego względu trudno mówić, że mechanika "skrętu ciętego" różni się w jakiś sposób od "skrętu nieciętego". Zasadniczym elementem rozróżniającym technicznie będzie całkowity brak elementu rotacji przy inicjacji bo już mówienie o braku elementu rotacji w fazie sterowania będzie raczej teoretyzowaniem. Oczywiście do tego dążymy ale w praktycznej jeździe występuje to niezwykle rzadko i specyficznych super twardych warunkach na idealnie przygotowanym sprzęcie. - dla mnie skręt poprawny to skręt wykonany z pełną kontrola prędkości prowadzony po łuku, jeżeli jest to łuk zadany promieniem narty to super ale jeżeli inny to... też super jeżeli - i tu koresponduję z tym co piszesz - narciarz w skręcie jest aktywny w sensie ruchu w płaszczyźnie czołowej ale i strzałkowej (inicjacja) oraz pośrednich (wyprzedzająca inicjacja w przód, w dół) - narciarz, który jedzie w głębszym śniegu - jeżeli jedzie prawidłowo - będzie jechał identyczną mechaniką jak po super twardym - dobrze oddaje to analiza jazdy narciarzy sportowych. Oni zresztą mają lepszy od amatora ogląd sytuacji bo jeżdżą o parę leveli lepiej i nie ma dla nich żadnej różnicy czy zostawiają dwie kreski czy rozgrzebana koleinę - ważne, że ma być skutecznie (w rozumieniu dostosowania do sytuacji). - myślę, że to co nazywasz "skrętem carvingowym" to jest coś co ja nazywam skrętem na promieniu narty (w domyśle, bez mechaniki potrzebnej do prawidłowego wywołania skrętu a przede wszystkim w fazie sterowania). Np. sam wiesz, że mając w miarę sztywną taliowaną nartę o SL nie mówiąc wystarczy wysunąć lekko jedną nogę i... już jedzie skrętem w śladzie czystym ciętym. Tu ze skutku robi się przyczynę po prostu, pozycja jest zablokowana ciało, a przede wszystkim biodra nadmiernie zrotowane itd. ale - to w ogóle nie jest techniczna jazda na nartach, prawda...? Serdecznie pozdrawiam
