sally67 Posted December 22, 2013 Share Posted December 22, 2013 Cos przesadzasz z ta twardoscia, po 50-tce raczei mieknie. Na powaznie to jezeli czujesz ze nie docisnales, robisz lekkie wyjscie w gore i nastepnie szybkie zejscie w dol, baczac by nie zerwac(uslizg) skretu. Skret na 2 tempa to przywilej "starszakow". No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Replies 360 Created 18 yr Last Reply 7 yr Top Posters In This Topic 19 25 20 22 Popular Days Nov 19 20 Nov 24 15 Jan 14 13 Nov 16 10 Top Posters In This Topic kaziks 19 posts adaci 25 posts Tadeusz T 20 posts W.W. 22 posts Popular Days Nov 19 2007 20 posts Nov 24 2007 15 posts Jan 14 2019 13 posts Nov 16 2007 10 posts kordirko Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... A mówimy o zejściu w dól "po 50-tce", czy też "przed 50-tką" ? Po 50-tce to może w niektórych przypadkach czasem działać odwrotnie, bo tzw. "ciąża spożywcza" w okolicy brzucha może nieco utrudniać "gwałtowność ruchu". Mi co prawda brakuje jeszcze kilku wiosen do 50, ale już coś o tym wiem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam Mam pytanie czy ta kontrola prędkości na stromym stoku ale na krawędzi to szybkie ,mocne zejscie w dół ...im mocniejsze tym bardziej skręt się zacieśnia? wtedy jest uczucie jakby przyhamowania. Czy to o to chodzi ? Czy coś innego? dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Cześć Mocne zejście w dół = odciążenie - patrz technika wykonania skretu stop na przykład. Aby zachowac kontrolę nad prędkością musi byc zachowana kontrola nad nartami. W jeździe skretem ciętym przekłada sie to na odpowiednie dociażenie narty a dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu. Ruch musi byc stopniowy i dostosowany do typu narty jeżeli mamy mówic o czystym skręcie cietym. Na stromym stoku na narcie o małym promieniu trzeba mieć przedz wszystkim szybkiem kolana bo tu nie ma czasu na prace góra dół - wszystko musi załatwic kompensacja. Na narcie o większym promieniu jest na to czas - byleby było miejsce. Pozdrowienia Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Myslę, ze dla mnie "zejscie w dol" jest ruchem w dol do obniženia pozycji.Tym ruchem dociąžamy narty. W niskiej pozycji takže možemy odciąžyc narty, podciągając je pod siebie(faza zerowa skrętu).Srodek cięzkosci ciala jakby "zawisa" na tym samym miejscu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Nie moge jednoczesnie z Sally i Mitkiem dyskutowac, Gerius sie tylko wypowiedzial. Mitek wie o co chodzi a Ty Sally nawet teoretycznie nie jestes wystarczajaco przygotowana. Kontekst byl taki: na poprawienie skretu(tempo2) sklada sie cytuje: "lekkie wyjscie w gore i szybkie zejscie w dol". Jasno wynika, ze to jest jeden ruch. Wystepowanie obslizgu swiadczy o zbyt szybkim zejsciu. To sie w skrecie czuje ... Wybrancom. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kajo50 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 A ja chciałem się tylko pochwalić że rozpocząlem nowy sezon narciarski a tu taka dyskusja się wywiązała! Całkiem merytoryczna i fajna. Temat wziął się stąd że ostatnimi laty ślizgałem się raczej na miękkich dechach (fischer RC4 Race i K2 Rictor) ale niestety nie za bardzo dawały radę na ostrych zmrożonych stokach (albo ja nie dawałem?) i nabyłem Dynastar omeglass speed ti. A to "bydlądko" niezle kopie po nogach i muszę toto jakoś spacyfikować. No cóż cały sezon przede mną. Dzięki za porady wszystkim i przy okazji życzę ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT całej forumowej Społeczności!!!!!!! Kazimierz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Fredowski mi teoretyczne przygotowanie nie jest potrzebne do bajerowania ludzi .Kontekst Twojej wypowiedzi tak wczesniejszej jak tej dobrze zrozumiałam ale jak widać Ty moich nie. Łaski bzzz..obejdzie się. A teraz to już WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 24, 2013 Share Posted December 24, 2013 Piszesz tak oglednie, wyjmujesz z kontekstu, pytasz o rzeczy ktore znasz dlatego Wesolych Swiat! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 2 weeks later... Wujot Posted January 1, 2014 Share Posted January 1, 2014 Wśród nie tak licznych plusów, wynikających z bijącego licznika, są zniżki dla troszkę dojrzalszych narciarzy. Absolutnym hitem jest tutaj Kuhtai. Zniżka przysługuje tutaj urodzonym po 1953 czyli 61-latkom - dzienny karnet to tylko 21.70 Euro! Mniej jak w Czarnej Górze, Jańskich, Spindlerowym czy Świeradowie. Do tego to bardzo fajny ośrodek - tutaj możecie o nim przeczytać http://www.skiforum....e-2#entry388165 W dodatku karnety wielodniowe (6 dni - 113 E) obowiązują też w Hochoetz - to także bardzo przyzwoity, wart odwiedzenia ośrodek (skibusem 15 min). Ciekaw jestem czy są jeszcze inne równie atrakcyjne dla seniorów miejsca. Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... WLMS Posted January 23, 2014 Share Posted January 23, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Na razie 12 dni (w sezonie). Zwiedzałem brakujące mi ośrodki Dolnej i Górnej Austrii + Chopok (po 20 latach). Za 10 dni następne 10 dni w A... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
kordirko Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... A mówimy o zejściu w dól "po 50-tce", czy też "przed 50-tką" ? Po 50-tce to może w niektórych przypadkach czasem działać odwrotnie, bo tzw. "ciąża spożywcza" w okolicy brzucha może nieco utrudniać "gwałtowność ruchu". Mi co prawda brakuje jeszcze kilku wiosen do 50, ale już coś o tym wiem Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Mitek Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam Mam pytanie czy ta kontrola prędkości na stromym stoku ale na krawędzi to szybkie ,mocne zejscie w dół ...im mocniejsze tym bardziej skręt się zacieśnia? wtedy jest uczucie jakby przyhamowania. Czy to o to chodzi ? Czy coś innego? dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Cześć Mocne zejście w dół = odciążenie - patrz technika wykonania skretu stop na przykład. Aby zachowac kontrolę nad prędkością musi byc zachowana kontrola nad nartami. W jeździe skretem ciętym przekłada sie to na odpowiednie dociażenie narty a dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu. Ruch musi byc stopniowy i dostosowany do typu narty jeżeli mamy mówic o czystym skręcie cietym. Na stromym stoku na narcie o małym promieniu trzeba mieć przedz wszystkim szybkiem kolana bo tu nie ma czasu na prace góra dół - wszystko musi załatwic kompensacja. Na narcie o większym promieniu jest na to czas - byleby było miejsce. Pozdrowienia Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Myslę, ze dla mnie "zejscie w dol" jest ruchem w dol do obniženia pozycji.Tym ruchem dociąžamy narty. W niskiej pozycji takže možemy odciąžyc narty, podciągając je pod siebie(faza zerowa skrętu).Srodek cięzkosci ciala jakby "zawisa" na tym samym miejscu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Nie moge jednoczesnie z Sally i Mitkiem dyskutowac, Gerius sie tylko wypowiedzial. Mitek wie o co chodzi a Ty Sally nawet teoretycznie nie jestes wystarczajaco przygotowana. Kontekst byl taki: na poprawienie skretu(tempo2) sklada sie cytuje: "lekkie wyjscie w gore i szybkie zejscie w dol". Jasno wynika, ze to jest jeden ruch. Wystepowanie obslizgu swiadczy o zbyt szybkim zejsciu. To sie w skrecie czuje ... Wybrancom. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kajo50 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 A ja chciałem się tylko pochwalić że rozpocząlem nowy sezon narciarski a tu taka dyskusja się wywiązała! Całkiem merytoryczna i fajna. Temat wziął się stąd że ostatnimi laty ślizgałem się raczej na miękkich dechach (fischer RC4 Race i K2 Rictor) ale niestety nie za bardzo dawały radę na ostrych zmrożonych stokach (albo ja nie dawałem?) i nabyłem Dynastar omeglass speed ti. A to "bydlądko" niezle kopie po nogach i muszę toto jakoś spacyfikować. No cóż cały sezon przede mną. Dzięki za porady wszystkim i przy okazji życzę ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT całej forumowej Społeczności!!!!!!! Kazimierz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Fredowski mi teoretyczne przygotowanie nie jest potrzebne do bajerowania ludzi .Kontekst Twojej wypowiedzi tak wczesniejszej jak tej dobrze zrozumiałam ale jak widać Ty moich nie. Łaski bzzz..obejdzie się. A teraz to już WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 24, 2013 Share Posted December 24, 2013 Piszesz tak oglednie, wyjmujesz z kontekstu, pytasz o rzeczy ktore znasz dlatego Wesolych Swiat! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 2 weeks later... Wujot Posted January 1, 2014 Share Posted January 1, 2014 Wśród nie tak licznych plusów, wynikających z bijącego licznika, są zniżki dla troszkę dojrzalszych narciarzy. Absolutnym hitem jest tutaj Kuhtai. Zniżka przysługuje tutaj urodzonym po 1953 czyli 61-latkom - dzienny karnet to tylko 21.70 Euro! Mniej jak w Czarnej Górze, Jańskich, Spindlerowym czy Świeradowie. Do tego to bardzo fajny ośrodek - tutaj możecie o nim przeczytać http://www.skiforum....e-2#entry388165 W dodatku karnety wielodniowe (6 dni - 113 E) obowiązują też w Hochoetz - to także bardzo przyzwoity, wart odwiedzenia ośrodek (skibusem 15 min). Ciekaw jestem czy są jeszcze inne równie atrakcyjne dla seniorów miejsca. Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... WLMS Posted January 23, 2014 Share Posted January 23, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Na razie 12 dni (w sezonie). Zwiedzałem brakujące mi ośrodki Dolnej i Górnej Austrii + Chopok (po 20 latach). Za 10 dni następne 10 dni w A... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 No to jak z tym "zejsciem w dół" jest ?Też tak myslałam . Ale dostałam odpowiedź od instruktora ,że mocne zejście w dół to odciążenie , a "dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu " Hmmm.... Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam Mam pytanie czy ta kontrola prędkości na stromym stoku ale na krawędzi to szybkie ,mocne zejscie w dół ...im mocniejsze tym bardziej skręt się zacieśnia? wtedy jest uczucie jakby przyhamowania. Czy to o to chodzi ? Czy coś innego? dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Cześć Mocne zejście w dół = odciążenie - patrz technika wykonania skretu stop na przykład. Aby zachowac kontrolę nad prędkością musi byc zachowana kontrola nad nartami. W jeździe skretem ciętym przekłada sie to na odpowiednie dociażenie narty a dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu. Ruch musi byc stopniowy i dostosowany do typu narty jeżeli mamy mówic o czystym skręcie cietym. Na stromym stoku na narcie o małym promieniu trzeba mieć przedz wszystkim szybkiem kolana bo tu nie ma czasu na prace góra dół - wszystko musi załatwic kompensacja. Na narcie o większym promieniu jest na to czas - byleby było miejsce. Pozdrowienia Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Myslę, ze dla mnie "zejscie w dol" jest ruchem w dol do obniženia pozycji.Tym ruchem dociąžamy narty. W niskiej pozycji takže možemy odciąžyc narty, podciągając je pod siebie(faza zerowa skrętu).Srodek cięzkosci ciala jakby "zawisa" na tym samym miejscu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Nie moge jednoczesnie z Sally i Mitkiem dyskutowac, Gerius sie tylko wypowiedzial. Mitek wie o co chodzi a Ty Sally nawet teoretycznie nie jestes wystarczajaco przygotowana. Kontekst byl taki: na poprawienie skretu(tempo2) sklada sie cytuje: "lekkie wyjscie w gore i szybkie zejscie w dol". Jasno wynika, ze to jest jeden ruch. Wystepowanie obslizgu swiadczy o zbyt szybkim zejsciu. To sie w skrecie czuje ... Wybrancom. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kajo50 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 A ja chciałem się tylko pochwalić że rozpocząlem nowy sezon narciarski a tu taka dyskusja się wywiązała! Całkiem merytoryczna i fajna. Temat wziął się stąd że ostatnimi laty ślizgałem się raczej na miękkich dechach (fischer RC4 Race i K2 Rictor) ale niestety nie za bardzo dawały radę na ostrych zmrożonych stokach (albo ja nie dawałem?) i nabyłem Dynastar omeglass speed ti. A to "bydlądko" niezle kopie po nogach i muszę toto jakoś spacyfikować. No cóż cały sezon przede mną. Dzięki za porady wszystkim i przy okazji życzę ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT całej forumowej Społeczności!!!!!!! Kazimierz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Fredowski mi teoretyczne przygotowanie nie jest potrzebne do bajerowania ludzi .Kontekst Twojej wypowiedzi tak wczesniejszej jak tej dobrze zrozumiałam ale jak widać Ty moich nie. Łaski bzzz..obejdzie się. A teraz to już WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 24, 2013 Share Posted December 24, 2013 Piszesz tak oglednie, wyjmujesz z kontekstu, pytasz o rzeczy ktore znasz dlatego Wesolych Swiat! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 2 weeks later... Wujot Posted January 1, 2014 Share Posted January 1, 2014 Wśród nie tak licznych plusów, wynikających z bijącego licznika, są zniżki dla troszkę dojrzalszych narciarzy. Absolutnym hitem jest tutaj Kuhtai. Zniżka przysługuje tutaj urodzonym po 1953 czyli 61-latkom - dzienny karnet to tylko 21.70 Euro! Mniej jak w Czarnej Górze, Jańskich, Spindlerowym czy Świeradowie. Do tego to bardzo fajny ośrodek - tutaj możecie o nim przeczytać http://www.skiforum....e-2#entry388165 W dodatku karnety wielodniowe (6 dni - 113 E) obowiązują też w Hochoetz - to także bardzo przyzwoity, wart odwiedzenia ośrodek (skibusem 15 min). Ciekaw jestem czy są jeszcze inne równie atrakcyjne dla seniorów miejsca. Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... WLMS Posted January 23, 2014 Share Posted January 23, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Na razie 12 dni (w sezonie). Zwiedzałem brakujące mi ośrodki Dolnej i Górnej Austrii + Chopok (po 20 latach). Za 10 dni następne 10 dni w A... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Pytasz mnie o to co napisalem? Nie widze potrzeby wyjasniania. W swojej informacji uzylas "odpowiednie obnizenie" ktorego wieloznacznosc zakloca czytelnosc. Daj to temu instruktorowi do przeczytania, zobaczysz czy sie pod tym podpisze. Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? Cześć Przyjęło się - tak jak piszesz - że "zejście w dół" - to szybkie obniżenie pozycji w celu odciążenia nart. Natomiast ruch dociążający szybki lub wolniejszy w zależności od tego co chcemy osiągnąć przyjęło się nazywać obniżeniem pozycji - ja tam Frediego zrozumiałem jednak. Pozdrowienia. No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam Mam pytanie czy ta kontrola prędkości na stromym stoku ale na krawędzi to szybkie ,mocne zejscie w dół ...im mocniejsze tym bardziej skręt się zacieśnia? wtedy jest uczucie jakby przyhamowania. Czy to o to chodzi ? Czy coś innego? dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Cześć Mocne zejście w dół = odciążenie - patrz technika wykonania skretu stop na przykład. Aby zachowac kontrolę nad prędkością musi byc zachowana kontrola nad nartami. W jeździe skretem ciętym przekłada sie to na odpowiednie dociażenie narty a dociążenie osiągamy odpwiednim obniżeniem pozycji ale nie "zejściem w dół" bo to sugeruje gwałtowność tego ruchu. Ruch musi byc stopniowy i dostosowany do typu narty jeżeli mamy mówic o czystym skręcie cietym. Na stromym stoku na narcie o małym promieniu trzeba mieć przedz wszystkim szybkiem kolana bo tu nie ma czasu na prace góra dół - wszystko musi załatwic kompensacja. Na narcie o większym promieniu jest na to czas - byleby było miejsce. Pozdrowienia Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Myslę, ze dla mnie "zejscie w dol" jest ruchem w dol do obniženia pozycji.Tym ruchem dociąžamy narty. W niskiej pozycji takže možemy odciąžyc narty, podciągając je pod siebie(faza zerowa skrętu).Srodek cięzkosci ciala jakby "zawisa" na tym samym miejscu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Nie moge jednoczesnie z Sally i Mitkiem dyskutowac, Gerius sie tylko wypowiedzial. Mitek wie o co chodzi a Ty Sally nawet teoretycznie nie jestes wystarczajaco przygotowana. Kontekst byl taki: na poprawienie skretu(tempo2) sklada sie cytuje: "lekkie wyjscie w gore i szybkie zejscie w dol". Jasno wynika, ze to jest jeden ruch. Wystepowanie obslizgu swiadczy o zbyt szybkim zejsciu. To sie w skrecie czuje ... Wybrancom. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kajo50 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 A ja chciałem się tylko pochwalić że rozpocząlem nowy sezon narciarski a tu taka dyskusja się wywiązała! Całkiem merytoryczna i fajna. Temat wziął się stąd że ostatnimi laty ślizgałem się raczej na miękkich dechach (fischer RC4 Race i K2 Rictor) ale niestety nie za bardzo dawały radę na ostrych zmrożonych stokach (albo ja nie dawałem?) i nabyłem Dynastar omeglass speed ti. A to "bydlądko" niezle kopie po nogach i muszę toto jakoś spacyfikować. No cóż cały sezon przede mną. Dzięki za porady wszystkim i przy okazji życzę ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT całej forumowej Społeczności!!!!!!! Kazimierz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Fredowski mi teoretyczne przygotowanie nie jest potrzebne do bajerowania ludzi .Kontekst Twojej wypowiedzi tak wczesniejszej jak tej dobrze zrozumiałam ale jak widać Ty moich nie. Łaski bzzz..obejdzie się. A teraz to już WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 24, 2013 Share Posted December 24, 2013 Piszesz tak oglednie, wyjmujesz z kontekstu, pytasz o rzeczy ktore znasz dlatego Wesolych Swiat! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 2 weeks later... Wujot Posted January 1, 2014 Share Posted January 1, 2014 Wśród nie tak licznych plusów, wynikających z bijącego licznika, są zniżki dla troszkę dojrzalszych narciarzy. Absolutnym hitem jest tutaj Kuhtai. Zniżka przysługuje tutaj urodzonym po 1953 czyli 61-latkom - dzienny karnet to tylko 21.70 Euro! Mniej jak w Czarnej Górze, Jańskich, Spindlerowym czy Świeradowie. Do tego to bardzo fajny ośrodek - tutaj możecie o nim przeczytać http://www.skiforum....e-2#entry388165 W dodatku karnety wielodniowe (6 dni - 113 E) obowiązują też w Hochoetz - to także bardzo przyzwoity, wart odwiedzenia ośrodek (skibusem 15 min). Ciekaw jestem czy są jeszcze inne równie atrakcyjne dla seniorów miejsca. Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... WLMS Posted January 23, 2014 Share Posted January 23, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Na razie 12 dni (w sezonie). Zwiedzałem brakujące mi ośrodki Dolnej i Górnej Austrii + Chopok (po 20 latach). Za 10 dni następne 10 dni w A... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Gerius Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Napisałam to bo rozumiem ,że piszesz o lepszym dociśnięciu nart przez szybklie zejście w dół w celu zacieśnienia skrętu ( tak to rozmumiem i tak czuję ) Użyłeś sformułowania "szybkie zejście w dół" takiego jak kiedyś sama użyłam w dyskusji i dostałam odpowiedź taka jak przytoczyłam wyżej dlatego pytam bo może ja Ciebie źle zrozumiałam ? No to nie ja tak pisze bo użyłam Twojego sformułowania. Tak jak Fredowski mi polecił daję Ci to do przeczytania bo cytat jest z Twojej wypowiedzi i Ty mi takowej udzieliłeś kiedy zapytałam dostałam wtedy taka odpowiedź http://www.skiforum....cie#entry450669 Wprowadziło mnie to w niepewność tym bardziej ,że dalej w # 40 piszesz "Zejście w dół i obniżenie pozycji to dwie rózne rzeczy i starłem się przekazać na czym ta róznica polega. Tak jest od zawsze." I nie pytam tego złośliwie ale proszę o wyjaśnienie bo przyznasz ,że troche w tym nieściłości. Myslę, ze dla mnie "zejscie w dol" jest ruchem w dol do obniženia pozycji.Tym ruchem dociąžamy narty. W niskiej pozycji takže možemy odciąžyc narty, podciągając je pod siebie(faza zerowa skrętu).Srodek cięzkosci ciala jakby "zawisa" na tym samym miejscu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Nie moge jednoczesnie z Sally i Mitkiem dyskutowac, Gerius sie tylko wypowiedzial. Mitek wie o co chodzi a Ty Sally nawet teoretycznie nie jestes wystarczajaco przygotowana. Kontekst byl taki: na poprawienie skretu(tempo2) sklada sie cytuje: "lekkie wyjscie w gore i szybkie zejscie w dol". Jasno wynika, ze to jest jeden ruch. Wystepowanie obslizgu swiadczy o zbyt szybkim zejsciu. To sie w skrecie czuje ... Wybrancom. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kajo50 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 A ja chciałem się tylko pochwalić że rozpocząlem nowy sezon narciarski a tu taka dyskusja się wywiązała! Całkiem merytoryczna i fajna. Temat wziął się stąd że ostatnimi laty ślizgałem się raczej na miękkich dechach (fischer RC4 Race i K2 Rictor) ale niestety nie za bardzo dawały radę na ostrych zmrożonych stokach (albo ja nie dawałem?) i nabyłem Dynastar omeglass speed ti. A to "bydlądko" niezle kopie po nogach i muszę toto jakoś spacyfikować. No cóż cały sezon przede mną. Dzięki za porady wszystkim i przy okazji życzę ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT całej forumowej Społeczności!!!!!!! Kazimierz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Fredowski mi teoretyczne przygotowanie nie jest potrzebne do bajerowania ludzi .Kontekst Twojej wypowiedzi tak wczesniejszej jak tej dobrze zrozumiałam ale jak widać Ty moich nie. Łaski bzzz..obejdzie się. A teraz to już WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... fredowski Posted December 24, 2013 Share Posted December 24, 2013 Piszesz tak oglednie, wyjmujesz z kontekstu, pytasz o rzeczy ktore znasz dlatego Wesolych Swiat! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 2 weeks later... Wujot Posted January 1, 2014 Share Posted January 1, 2014 Wśród nie tak licznych plusów, wynikających z bijącego licznika, są zniżki dla troszkę dojrzalszych narciarzy. Absolutnym hitem jest tutaj Kuhtai. Zniżka przysługuje tutaj urodzonym po 1953 czyli 61-latkom - dzienny karnet to tylko 21.70 Euro! Mniej jak w Czarnej Górze, Jańskich, Spindlerowym czy Świeradowie. Do tego to bardzo fajny ośrodek - tutaj możecie o nim przeczytać http://www.skiforum....e-2#entry388165 W dodatku karnety wielodniowe (6 dni - 113 E) obowiązują też w Hochoetz - to także bardzo przyzwoity, wart odwiedzenia ośrodek (skibusem 15 min). Ciekaw jestem czy są jeszcze inne równie atrakcyjne dla seniorów miejsca. Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... WLMS Posted January 23, 2014 Share Posted January 23, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Na razie 12 dni (w sezonie). Zwiedzałem brakujące mi ośrodki Dolnej i Górnej Austrii + Chopok (po 20 latach). Za 10 dni następne 10 dni w A... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
fredowski Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Nie moge jednoczesnie z Sally i Mitkiem dyskutowac, Gerius sie tylko wypowiedzial. Mitek wie o co chodzi a Ty Sally nawet teoretycznie nie jestes wystarczajaco przygotowana. Kontekst byl taki: na poprawienie skretu(tempo2) sklada sie cytuje: "lekkie wyjscie w gore i szybkie zejscie w dol". Jasno wynika, ze to jest jeden ruch. Wystepowanie obslizgu swiadczy o zbyt szybkim zejsciu. To sie w skrecie czuje ... Wybrancom. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kajo50 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 A ja chciałem się tylko pochwalić że rozpocząlem nowy sezon narciarski a tu taka dyskusja się wywiązała! Całkiem merytoryczna i fajna. Temat wziął się stąd że ostatnimi laty ślizgałem się raczej na miękkich dechach (fischer RC4 Race i K2 Rictor) ale niestety nie za bardzo dawały radę na ostrych zmrożonych stokach (albo ja nie dawałem?) i nabyłem Dynastar omeglass speed ti. A to "bydlądko" niezle kopie po nogach i muszę toto jakoś spacyfikować. No cóż cały sezon przede mną. Dzięki za porady wszystkim i przy okazji życzę ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT całej forumowej Społeczności!!!!!!! Kazimierz Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
sally67 Posted December 23, 2013 Share Posted December 23, 2013 Fredowski mi teoretyczne przygotowanie nie jest potrzebne do bajerowania ludzi .Kontekst Twojej wypowiedzi tak wczesniejszej jak tej dobrze zrozumiałam ale jak widać Ty moich nie. Łaski bzzz..obejdzie się. A teraz to już WESOŁYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WSZYSTKIM ŻYCZĘ !! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
fredowski Posted December 24, 2013 Share Posted December 24, 2013 Piszesz tak oglednie, wyjmujesz z kontekstu, pytasz o rzeczy ktore znasz dlatego Wesolych Swiat! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wujot Posted January 1, 2014 Share Posted January 1, 2014 Wśród nie tak licznych plusów, wynikających z bijącego licznika, są zniżki dla troszkę dojrzalszych narciarzy. Absolutnym hitem jest tutaj Kuhtai. Zniżka przysługuje tutaj urodzonym po 1953 czyli 61-latkom - dzienny karnet to tylko 21.70 Euro! Mniej jak w Czarnej Górze, Jańskich, Spindlerowym czy Świeradowie. Do tego to bardzo fajny ośrodek - tutaj możecie o nim przeczytać http://www.skiforum....e-2#entry388165 W dodatku karnety wielodniowe (6 dni - 113 E) obowiązują też w Hochoetz - to także bardzo przyzwoity, wart odwiedzenia ośrodek (skibusem 15 min). Ciekaw jestem czy są jeszcze inne równie atrakcyjne dla seniorów miejsca. Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
WLMS Posted January 23, 2014 Share Posted January 23, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Na razie 12 dni (w sezonie). Zwiedzałem brakujące mi ośrodki Dolnej i Górnej Austrii + Chopok (po 20 latach). Za 10 dni następne 10 dni w A... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce
W.W. Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Tylko jeden dzień w Szpindlu Czekam na Kamieńsk. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 2 dni w Wiśle na grudniowej mazi. Wrażenia? jak zwykle w pierwszym przejezdzie w sezonie dostaję kopa od nart z dachowaniem na plecach. Potem juz pamiętam o pozycji. (Najpierw ja, potem narty........ ) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerius Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Druskininkai, Litwa, w lodowce Snow Arena, jeden dzien. http://www.slalom.lv/ Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce
Franciszek Posted January 24, 2014 Author Share Posted January 24, 2014 Czy w tym Roku jeździł na nartach ktoś po 50-tce? Niech się odezwie, bo na pewno będzie ciekawiej jak podyskutujemy o wrwżeniach z jazdy na nartach. Pozdrawiam i do dzieła. Cztery dni w Janskich. Ostatnia jednodniówka wczoraj z rana super zwłaszcza pod gondolką poźniej po rozgarnięciu pojawiły się spore place - lodowiska. Konieczne było włączenie ABS i jeszcze cudowna pogoda slońce jak w Alpach. GPS zapisał 16razy na dół i do domku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 1 month later... W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 4 weeks later... W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing
Kaem Posted January 24, 2014 Share Posted January 24, 2014 3 dni w Janskich (poczatek stycznia .... ) i z 10 wyskoków na moją górkę za jeziorem.... fakt że kilka gleb na początku bo się pozycji nie pilnuje .... teraz jakby lekko lepiej ale płynności jeszcze nie ma .. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
W.W. Posted March 4, 2014 Share Posted March 4, 2014 Witam Byłem tydzień w Czarnej Górze i spotkałem przy stole a potem na stoku ojca z synem. Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że syn był straszy ode mnie a jego ojciec miał 87 lat! Całkiem dobrze jeździł. No to jeszcze dużo przede mną. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
W.W. Posted March 29, 2014 Share Posted March 29, 2014 Pogratulowac rodziny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Są problemy w wieku 50+Jeszcze parę lat temu 1000km+ się przejeżdżało i rano prosto z auta na wyciąg.A teraz trzeba się trochę powymieniać za kółkiem.Doszło do tego, że wolę nawet jak ktoś mnie wiezie... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Andrzej57 Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Kiedyś nie odczuwałem lub dokładniej nie zwracałem specjalnie na upływ czasu,ale od kiedy zacząłem jeździć na nartach ( to już chyba 8 lat ) wszystko sie zmieniło.Zima w rozkwicie, a ja ma coś " ala stres" : , że zaraz sie skończy. Pada w głowie pytanie ile jeszcze zim zostało, na ile zdrowia starczy aby utrzymać się w jako takiej kondycji, a najgorsze to świadomość ,że będzie już ich niewiele.Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną. A może to efekt kiepskiej pogody w tym sezonie.Ale panika ,że będzie ich mało siedzi w głowie.A na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ski4ever Posted March 31, 2014 Share Posted March 31, 2014 Znowu trzeba bedzie długo czekać na na następną.Ja mam na odwrót. Kolejna zima przychodzi coraz szybciejA na koniec jakie kupić slalomki " pierwszą czy drugą ", bo dotychczasowe już padły.Na to znalazłem radę, kupuję gigantkiPozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gerius Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 Ten sezon slabiutki, dwa razy w Druskininkai w lodowce i 6dni na Chopoku z synem i žoną. Wnuczka jeszcze rosnie, myslę, ze za parę lat będę ją uczyl jazdy na nartach. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kobyr Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 50+ , 7 dni w Alpach i kilka jednodniowych wypadów w Polsce . Nie zastanawiam sie jak długo to potrwa ( do końca świata ). A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację . Wychowałem się na prostych i długich deskach , więc dla mlodzieży jeżdżę trochę archaicznie i śmiesznie , ale mnie przynosi to ogromną frajdę . Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wujot Posted April 1, 2014 Share Posted April 1, 2014 A ostatnio przeczytałem , że ZUS dopłaca do emerytury 3200,00PLN /miesiąc z chwilą przekroczenia wieku 100 lat , więc mam motywację Pozdrawiam Jak się o tym dowie więcej ludzi to za te niecałe 50 lat będą wypłacali dodatek od wieku 150 lat... I znów będziesz ich gonił! Pozdro Wiesiek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 Next Page 9 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0
Recommended Posts