a_senior Posted January 21, 2019 Share Posted January 21, 2019 Niemożliwy jesteś możesz podać jaką techniką te pompki? Ma być łatwo ...!!! Ja robię klasyczne pompki, czyli podparcie na palcach stóp i na rękach, zejście do podłogi. Nie tak znowu dużo, 2x10. Mimo wszystko codziennie. Ale wiem, że kobietom, z racji drobnych różnic anatomicznych , jest dużo trudniej. Można robić tzw. damskie pompki, czyli zamiast na palcach stóp podpierasz się na kolanach. Można to jeszcze osłabić nie schodząc z tułowiem do samej ziemi. I wreszcie można zrobić pompki opierając się o ścianę i odsuwając stopy o pewną odległość. Im dalej odsuniesz stopy od ściany, tym trudniej. Dobrze jest ubrać na stopy coś antypoślizgowego. Pompki mają wiele zalet. W tej "męskiej" wersji, prócz wzmocnienia mięśni z przodu klatki i z tyłu ramienia, nieźle ćwiczą mięśnie grzbietu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Replies 360 Created 18 yr Last Reply 7 yr Top Posters In This Topic 19 25 20 22 Popular Days Nov 19 20 Nov 24 15 Jan 14 13 Nov 16 10 Top Posters In This Topic kaziks 19 posts adaci 25 posts Tadeusz T 20 posts W.W. 22 posts Popular Days Nov 19 2007 20 posts Nov 24 2007 15 posts Jan 14 2019 13 posts Nov 16 2007 10 posts Estka Posted January 21, 2019 Share Posted January 21, 2019 Przydałby się jeszcze okulista, usprawniający widzenie we mgle. Hmm, a ja ostatnio usłyszałam, jak mój syn mówi do taty: "Im większa mgła, tym mama lepiej jeździ. Może kupimy jej... zamglone gogle ". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Joanna Sm Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Wywracania się na etapie początkowym jest normą. Ważne, żeby nic sobie przy tym nie zrobić. Lubię wyzwania - jakby co. Pozdrowienia Ja strasznie się chcę powywracać- jest taki obiekt, gdzie na nartach na kółkach, ale we własnych butach można wskoczyć prosto w dziurę z gąbek - problemem jest wyjście z dziury na nartach, bo ciężko znaleźć tam dno. Tylko z obserwacji zauważyłam taki potencjalny problem i dalej się zastanawiam. *Macie fajnie w tych Stanach(nie mylę się?). *Nie dość, że każdy ma uśmiech filmowy *To jeszcze macie pod ręką proste rady na wszystko- Ja, na przykład, nie lubię jadu kiełbasianego.Pewnie masz racje, jest fajnie, choć to głównie zależy od głębokości kieszeni. Uśmiech filmowy- aaaa to bardzo głęboka kieszeń. Żartowniś z Ciebie. Może jad z gila monster będzie Ci bardziej smakował? Ja robię klasyczne pompki, czyli podparcie na palcach stóp i na rękach, zejście do podłogi.Dlatego mi ciężko, bo ja nie schodzę do podłogi, najwyżej włosy musną o tę podłogę no i- grzbiet mi nie odpocznie??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... a_senior Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Dlatego mi ciężko, bo ja nie schodzę do podłogi, najwyżej włosy musną o tę podłogę no i- grzbiet mi nie odpocznie??? Źle mnie zrozumiałaś. Mnie też nie odpoczywa, bo dochodzę do ziemi, nawet ją dotykam, ale nie zwalniam nacisku rąk. Nie odpoczywam. Żaden ze mnie gieroj. Zacząłem pompki jakiś rok temu, po długiej przerwie. Początkowo byłem w stanie zrobić 5-6 i miałem dość. Teraz robię 10 bez większego wysiłku. W dwóch seriach. Mógłbym zrobić na raz 20 a może i więcej, ale nie chcę się zamęczać. Naprawdę przydatne ćwiczenie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 No i co z tymi warsztatami są chętni? Oczywiście, że są.... domyslam się nawet gdzie.. ;-). Może tym razem nie przechoruję spotkania... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Estka Posted January 21, 2019 Share Posted January 21, 2019 Przydałby się jeszcze okulista, usprawniający widzenie we mgle. Hmm, a ja ostatnio usłyszałam, jak mój syn mówi do taty: "Im większa mgła, tym mama lepiej jeździ. Może kupimy jej... zamglone gogle ". Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Joanna Sm Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Wywracania się na etapie początkowym jest normą. Ważne, żeby nic sobie przy tym nie zrobić. Lubię wyzwania - jakby co. Pozdrowienia Ja strasznie się chcę powywracać- jest taki obiekt, gdzie na nartach na kółkach, ale we własnych butach można wskoczyć prosto w dziurę z gąbek - problemem jest wyjście z dziury na nartach, bo ciężko znaleźć tam dno. Tylko z obserwacji zauważyłam taki potencjalny problem i dalej się zastanawiam. *Macie fajnie w tych Stanach(nie mylę się?). *Nie dość, że każdy ma uśmiech filmowy *To jeszcze macie pod ręką proste rady na wszystko- Ja, na przykład, nie lubię jadu kiełbasianego.Pewnie masz racje, jest fajnie, choć to głównie zależy od głębokości kieszeni. Uśmiech filmowy- aaaa to bardzo głęboka kieszeń. Żartowniś z Ciebie. Może jad z gila monster będzie Ci bardziej smakował? Ja robię klasyczne pompki, czyli podparcie na palcach stóp i na rękach, zejście do podłogi.Dlatego mi ciężko, bo ja nie schodzę do podłogi, najwyżej włosy musną o tę podłogę no i- grzbiet mi nie odpocznie??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... a_senior Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Dlatego mi ciężko, bo ja nie schodzę do podłogi, najwyżej włosy musną o tę podłogę no i- grzbiet mi nie odpocznie??? Źle mnie zrozumiałaś. Mnie też nie odpoczywa, bo dochodzę do ziemi, nawet ją dotykam, ale nie zwalniam nacisku rąk. Nie odpoczywam. Żaden ze mnie gieroj. Zacząłem pompki jakiś rok temu, po długiej przerwie. Początkowo byłem w stanie zrobić 5-6 i miałem dość. Teraz robię 10 bez większego wysiłku. W dwóch seriach. Mógłbym zrobić na raz 20 a może i więcej, ale nie chcę się zamęczać. Naprawdę przydatne ćwiczenie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 No i co z tymi warsztatami są chętni? Oczywiście, że są.... domyslam się nawet gdzie.. ;-). Może tym razem nie przechoruję spotkania... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Joanna Sm Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Wywracania się na etapie początkowym jest normą. Ważne, żeby nic sobie przy tym nie zrobić. Lubię wyzwania - jakby co. Pozdrowienia Ja strasznie się chcę powywracać- jest taki obiekt, gdzie na nartach na kółkach, ale we własnych butach można wskoczyć prosto w dziurę z gąbek - problemem jest wyjście z dziury na nartach, bo ciężko znaleźć tam dno. Tylko z obserwacji zauważyłam taki potencjalny problem i dalej się zastanawiam. *Macie fajnie w tych Stanach(nie mylę się?). *Nie dość, że każdy ma uśmiech filmowy *To jeszcze macie pod ręką proste rady na wszystko- Ja, na przykład, nie lubię jadu kiełbasianego.Pewnie masz racje, jest fajnie, choć to głównie zależy od głębokości kieszeni. Uśmiech filmowy- aaaa to bardzo głęboka kieszeń. Żartowniś z Ciebie. Może jad z gila monster będzie Ci bardziej smakował? Ja robię klasyczne pompki, czyli podparcie na palcach stóp i na rękach, zejście do podłogi.Dlatego mi ciężko, bo ja nie schodzę do podłogi, najwyżej włosy musną o tę podłogę no i- grzbiet mi nie odpocznie??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Dlatego mi ciężko, bo ja nie schodzę do podłogi, najwyżej włosy musną o tę podłogę no i- grzbiet mi nie odpocznie??? Źle mnie zrozumiałaś. Mnie też nie odpoczywa, bo dochodzę do ziemi, nawet ją dotykam, ale nie zwalniam nacisku rąk. Nie odpoczywam. Żaden ze mnie gieroj. Zacząłem pompki jakiś rok temu, po długiej przerwie. Początkowo byłem w stanie zrobić 5-6 i miałem dość. Teraz robię 10 bez większego wysiłku. W dwóch seriach. Mógłbym zrobić na raz 20 a może i więcej, ale nie chcę się zamęczać. Naprawdę przydatne ćwiczenie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 No i co z tymi warsztatami są chętni? Oczywiście, że są.... domyslam się nawet gdzie.. ;-). Może tym razem nie przechoruję spotkania... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 No i co z tymi warsztatami są chętni? Oczywiście, że są.... domyslam się nawet gdzie.. ;-). Może tym razem nie przechoruję spotkania... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce × Existing user? Sign In Sign Up Browse Back Forums Gallery Staff Online Users Leaderboard Activity Back All Activity Search × Create New...
Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce
Veteran Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Oczywiście... bardzo irytująca, zwykle byłem juz po porannym obchodzie w pracy.... ;-) Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing All Activity Home Ski Forum Narciarstwo Na nartach po pięćdziesiatce
mig Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam Dlaczego irytująca? Za późno ją dawali? Czy może klasa robotnicza już była w robocie o tej porze nieźle wygimnastykowana? Pozdrawiam Zawsze zazdrościłem tym, którzy mogli wstawać nieco przed siódmą.... http://www.repozytor...?q=pl/node/6660 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0 Go to topic listing
Dany de Vino Posted January 22, 2019 Share Posted January 22, 2019 Witam A pamięta ktoś gimnastykę poranną w programie polskiego radia na falach długich? Dziesięć minut ok. godziny siódmej, codziennie(niedziela chyba była wyłączona). Prowadził ją, bardzo popularny gość...?. To był pierwowzór fitnesu, dla szerokich mas pracujących. Pozdrawiam https://youtu.be/xIdtd0Fi-1A Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... 3 weeks later... W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options... Prev 10 11 12 13 14 15 Next Page 15 of 15 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account. Reply to this topic... × Pasted as rich text. Paste as plain text instead Only 75 emoji are allowed. × Your link has been automatically embedded. Display as a link instead × Your previous content has been restored. Clear editor × You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL. Insert image from URL × Desktop Tablet Phone Submit Reply Share More sharing options... Followers 0
W.W. Posted February 10, 2019 Share Posted February 10, 2019 Też w temacie, ale nie o jeździe na nartach, ale na narty. Wielogodzinne podróże autobusem do Włoch czy Francji, bardzo mnie irytowały. Przy moich gabarytach, wielogodzinne siedzenie w skulonej pozycji to mordęga. W tym roku, po raz pierwszy poleciałem samolotem i przyznam, że to doskonałe rozwiązanie. Droga z domu do hotelu trwała 8 godzin, w tym dwie na dojazd do lotniska. Nartowania jest 6 dni! W hotelu byliśmy przed północą. Rano wyspani i wypoczęci na stok i jazda do ostatniego dnia pobytu, bo autobus na lotnisko odjeżdża o 16 - w planie dwu godzinny shopping. Wiec w dniu wyjazdu do 14, czy nawet 15 można poszaleć na stoku! Przed północą byliśmy w Polsce + 2 godziny na dojazd z lotniska do domu. To jest to. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts