Skocz do zawartości

Szkolenie "Level Up" styczeń 2026


Gabrik

Rekomendowane odpowiedzi

11 godzin temu, Lexi napisał:

No stary .. ludzie kasę za to zapłacili grubą Ty chciałbyś za darmoszkę zdobyć  wiedzę tajemną?.. 😉   

zawsze się znajdzie klient co na krzywy ryj... ps. Gabrik - good job!

Edytowane przez star
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Bruner79 napisał:

Skoro szef imprezy się odezwał, to czekamy na jakieś filmy demo z jazdy z przykładowymi ćwiczeniami - ewentualnie przez instruktora - chcemy zobaczyć 🙂 oczywiscie zwyczajnie, zasięgnąć wiedzy, chyba że to top secret 🤫😁

jakbyś filmu demo nigdy nie widział; przecież tłumaczą już wszyscy jednym ludzkim głosem - jeździć panie, a nie oglądać, kopsnął byś się chłopie w te Jeseniki i sam coś zmontował, a my byśmy życzliwie pooglądali i ocenili tak od siebie, po ludzku;-) ps. a serio to gdzie byłeś w tym sezonie? ja już dawno w jesenikach nie byłem, niestety...

napisz lepiej jakie narty ma stefano zapięte? nordika to umiem przeczytać, slr? chyba, że gabrik napisze...

Edytowane przez star
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, star napisał:

jakbyś filmu demo nigdy nie widział; przecież tłumaczą już wszyscy jednym ludzkim głosem - jeździć panie, a nie oglądać, kopsnął byś się chłopie w te Jeseniki i sam coś zmontował, a my byśmy życzliwie pooglądali i ocenili tak od siebie, po ludzku;-) ps. a serio to gdzie byłeś w tym sezonie? ja już dawno w jesenikach nie byłem, niestety...

napisz lepiej jakie narty ma stefano zapięte? nordika to umiem przeczytać, slr? chyba, że gabrik napisze...

Multigara...

47 razy próbował i jakoś mu wreszcie wyszło, tą czarną trasą często kończyliśmy zajęcia danego dnia. Nieprzyjemna "franca", gdyż mocno wylodzona.

20260122_085646.thumb.jpg.ec51f2f0243df24e2d76f7816d2543bc.jpg

Edytowane przez Gabrik
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Gabrik napisał:

Multigara...

47 razy próbował i jakoś mu wreszcie wyszło, tą trasą często kończyliśmy zajęcia danego dnia.

 

Dzięki - pięknie

https://snowsport.pl/blog/narty-nordica-dobermann-multigara-dc-2026-testy-i-opinie/?srsltid=AfmBOoo5zm_qYFVIxVsGovujlgHZV1gIL3X7RDR9Tjiq274CWDq7GWXV

https://eliteskiing.com/a-team/stefano-belingheri/

Edytowane przez star
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, star napisał:

Star przepraszam, małe sprostowanie. Widziałem Stefano trzykrotnie. Na tym zdjęciu co wkleiłem ma raczej zapięte SLR. W pozostałych przypadkach on i jego instruktorzy jeździli na Multigara.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minut temu, Gabrik napisał:

Star przepraszam, małe sprostowanie. Widziałem Stefano trzykrotnie. Na tym zdjęciu co wkleiłem ma raczej zapięte SLR. W pozostałych przypadkach on i jego instruktorzy jeździli na Multigara.

a te slr też mają te NN napisy? bo na twojej fotce są takowe... chyba, że to nowa szata cesarza te NN od Nordiki?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, .Beata. napisał:

A ten Stefek to przypadkiem nie rzeźbi rolek poza nartami? Bo chyba mi się gdzieś przewinął w tym temacie 

Rzeźbi. I liga. Ciekawostka - kiedyś z nim korespondowałem - głównie jeździ na dechach bez sportowej płyty. A jak jeździ na tych dechach bez tej płyty to można znaleźć na insta 🙂 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, Gabrik napisał:

mogliśmy definitywnie i naocznie zweryfikować forumowe bzdury na temat jazdy demo-instruktorów. 

Pawł

Łyżka dziegciu w całej Twojej wypowiedzi burzy całość nomen omen fajnej relacji. Ja osobiście, jak i pewnie wielu innych nigdy nie twierdziłem, a wręcz stwierdzałem z całym przekonaniem, że owi demo-instruktorzy to doskonali kompletni narciarze. Przykład z jazdy Stefano tylko to potwierdza. Ale jedzie, jak się powinno jechać na ogólnie dostępnym stoku, czyli nie tak widowiskowo cisnąc pełnym skrętem, jak to można oglądać na materiałach kręconych w celach autoreklamy. Chyba jeszcze musi sporo wody w Wiśle upłynąć, zanim to zrozumiesz. Szkoda, że nic nie mogę wrzucać, bo mam doskonały przykład, kumpel kręcił podobny filmik na pozornie pustym stoku. W pewnym momencie pojawia się dzieciak, który rżnie na krechę z góry pustym stokiem. W pewnym momencie ich drogi się krzyżują. Dziecko nieświadome reguł panujących na stoku, a kupel jadąc w ten sposób zajmuje zdecydowaną większość stoku, nie mając zupełnej kontroli co się dzieje powyżej. Minęli się na milimetry. Sam stwierdził, że taka jazda na ogólnie dostępnym stoku jest idiotyzmem. Jest widowiskowa, ale szalenie niebezpieczna, bo trzeba mieć wzgląd także na umiejętności innych użytkowników stoku. W Madonnie sam padłem ofiara takiej jazdy, jak kumpla poniosło na pustym stoku, a we Francji sam ze swojej głupoty oma nie spowodowałem kraksy, jadąc na pozornie pustym stoku. Na szczęście trafiło na Damiana, a to bardzo sprawny narciarz z dużym doświadczeniem stokowym. Swego czasu Nicolo Colombi (kompetencje ma takie same jak stefano, także jest Instruttore i Maestro de Ski) miał wrzutkę jak jedzie pełnym, widowiskowym skrętem w normalnym ruchu narciarskim. Film się urywał w połowie skrętu, na dzień dzisiejszy został usunięty. Bo .... widać kobietę, która jadąc z góry krótkim skrętem jest na kursie kolizyjnym z Nicolo. Co się wydarzyło, nie wiem, bo film został zgrabnie przycięty, ale doszło pewnie do niebezpiecznej sytuacji i finalnie film został usunięty z profilu. Nie przystoi niestety osobie o takich kompetencjach i umiejętnościach stwarzać niebezpiecznych sytuacji na stoku jadąc pod publikę. Do kręcenia filmów autopromocyjnych jazdy prezentacyjnej wykorzystuje się "sterylne" warunki i nie chodzi o warunki śniegowe (bo zwykle te filmy są kręcone przed otwarciem wyciągów dla innych użytkowników) ale o kompletny brak ludzi. Głównie chodzi o bezpieczeństwo. W normalnej jeździe jest taka jazda praktycznie nie do zastosowania, jeśli już to niezwykle rzadko, a film Stefano tylko to potwierdza. Aktywnie skraca skręt, wręcz zrzucając piętki, kanał jazdy jest relatywnie wąski, mimo iż ma "zabezpieczenie" w postaci operatora.

Tu masz piękna pokazowa jazdę, która nie ma nic wspólnego z jazda w normalnym ruchu na stoku. Stok jest pusty.

pozdro

 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Marcos73 napisał:

Pawł

Łyżka dziegciu w całej Twojej wypowiedzi burzy całość nomen omen fajnej relacji. Ja osobiście, jak i pewnie wielu innych nigdy nie twierdziłem, a wręcz stwierdzałem z całym przekonaniem, że owi demo-instruktorzy to doskonali kompletni narciarze. Przykład z jazdy Stefano tylko to potwierdza. Ale jedzie, jak się powinno jechać na ogólnie dostępnym stoku, czyli nie tak widowiskowo cisnąc pełnym skrętem, jak to można oglądać na materiałach kręconych w celach autoreklamy. Chyba jeszcze musi sporo wody w Wiśle upłynąć, zanim to zrozumiesz. Szkoda, że nic nie mogę wrzucać, bo mam doskonały przykład, kumpel kręcił podobny filmik na pozornie pustym stoku. W pewnym momencie pojawia się dzieciak, który rżnie na krechę z góry pustym stokiem. W pewnym momencie ich drogi się krzyżują. Dziecko nieświadome reguł panujących na stoku, a kupel jadąc w ten sposób zajmuje zdecydowaną większość stoku, nie mając zupełnej kontroli co się dzieje powyżej. Minęli się na milimetry. Sam stwierdził, że taka jazda na ogólnie dostępnym stoku jest idiotyzmem. Jest widowiskowa, ale szalenie niebezpieczna, bo trzeba mieć wzgląd także na umiejętności innych użytkowników stoku. W Madonnie sam padłem ofiara takiej jazdy, jak kumpla poniosło na pustym stoku, a we Francji sam ze swojej głupoty oma nie spowodowałem kraksy, jadąc na pozornie pustym stoku. Na szczęście trafiło na Damiana, a to bardzo sprawny narciarz z dużym doświadczeniem stokowym. Swego czasu Nicolo Colombi (kompetencje ma takie same jak stefano, także jest Instruttore i Maestro de Ski) miał wrzutkę jak jedzie pełnym, widowiskowym skrętem w normalnym ruchu narciarskim. Film się urywał w połowie skrętu, na dzień dzisiejszy został usunięty. Bo .... widać kobietę, która jadąc z góry krótkim skrętem jest na kursie kolizyjnym z Nicolo. Co się wydarzyło, nie wiem, bo film został zgrabnie przycięty, ale doszło pewnie do niebezpiecznej sytuacji i finalnie film został usunięty z profilu. Nie przystoi niestety osobie o takich kompetencjach i umiejętnościach stwarzać niebezpiecznych sytuacji na stoku jadąc pod publikę. Do kręcenia filmów autopromocyjnych jazdy prezentacyjnej wykorzystuje się "sterylne" warunki i nie chodzi o warunki śniegowe (bo zwykle te filmy są kręcone przed otwarciem wyciągów dla innych użytkowników) ale o kompletny brak ludzi. Głównie chodzi o bezpieczeństwo. W normalnej jeździe jest taka jazda praktycznie nie do zastosowania, jeśli już to niezwykle rzadko, a film Stefano tylko to potwierdza. Aktywnie skraca skręt, wręcz zrzucając piętki, kanał jazdy jest relatywnie wąski, mimo iż ma "zabezpieczenie" w postaci operatora.

Tu masz piękna pokazowa jazdę, która nie ma nic wspólnego z jazda w normalnym ruchu na stoku. Stok jest pusty.

pozdro

 

To może jeszcze raz Marku napiszę. Widziałem Stefano w realu na ogólnie dostępnym stoku, widziałem jego ucznia, widziałem Nas. Ogólnie fakt, z bliska do czytania już wolę okularki, ale nie rób ze mnie na siłę cymbała. Bo akurat jak się chwilę zastanowisz, lub zadasz sobie trud przeczytania kilka razy, to ta jak nazwałeś "łyżka dziegciu" tyczy, nie tego o czym piszesz.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minutes ago, Marcos73 said:

Łyżka dziegciu w całej Twojej wypowiedzi burzy całość nomen omen fajnej relacji

Wydaje mi się, że Gabrikowi chodzi bardziej o radosną twórczość Mitka na temat techniki jazdy Stefano.  

On 1/20/2026 at 6:02 PM, Mitek said:

A co do Stefano to... koleś powyżej FISów sie nie wzniósł a Mistrzostwach Włoch - Juniorów, bo dalej nie startował nie łapał się nawet do 20 w żadnej konkurencji.

1. Jaki jest poziom jazdy tych co rzeczywiście skręcają...? 

2. Jaka jest różnica pomiędzy zawodnikiem a amatorem...?

Pisałem o tym wiele razy. Warto o tym pamiętać zawsze!

Jakbyś Paweł spędził z gościem miesiąc na nartach na określonych stokach to zapewniam Cię, że wycinałbyś jak on w gdyby były odpowiednie warunki, bo masz parcie i wiesz o co chodzi. Ciekawe jakby zapierdalał na wiosennym Pilsku...? 🙂

 Ja bym to bardziej nazwał przemyśleniami pijanego wujka na weselu, który po północy zna się już absolutnie na wszystkim, wliczając w to teorię strun i wpływ ciemnej materii na rozszerzanie się Wszechświata. Tego typu wypowiedzi, jak ta Mitka można też to nazwać  koronnym przykładem narciarstwa kanapowego. Widziałem jeżdzącego Stefana nie na Youtube, tylko na własne oczy, w warunkach normalnie udostępnionej trasy a nie podczas jazdy sportowej.  

A to, że pisanie o technice jazdy na forum nie ma sensu, potwierdził zresztą nasz instruktor, który powiedział, że we Włoskim internecie wygląda to tak samo. Z oczywistych powodów nawet nie mówiliśmy mu, ani nie pokazywaliśmy tej dyskusji o Stefano, bo byłby jeszcze wstyd. 

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minute ago, Gabrik said:

To może jeszcze raz Marku napiszę. Widziałem Stefano w realu na ogólnie dostępnym stoku, widziałem jego ucznia, widziałem Nas. Ogólnie fakt, z bliska do czytania już wolę okularki, ale nie rób ze mnie na siłę cymbała. Bo akurat jak się chwilę zastanowisz, lub zadasz sobie trud przeczytania kilka razy, to ta jak nazwałeś "łyżka dziegciu" tyczy, nie tego o czym piszesz.

Paweł, ja też widziałem Stefano w normalnym ruchu na normalnej trasie. Bywam na zlotach i nawet udało mi się zjechać parę razy ze Spiochem. Takiej jazdy (chyba podobnie jak Ty) jednak nigdy wcześniej na żywo nie widziałem. Może następny zlot forumowy powinien być w Valmalenco, żebyśmy mogli dyskutować o czymś co widzieli wszyscy... Wszyscy będą mogli mieć do dyspozycji ten sam stok, to może nawet ktoś nam zademonstruje wtedy jak powinno się poprawnie jeździć. Sam optowałbym za jazdą demo na tej 70% ścianie, bo później ktoś złośliwy napisze, że na płaskim 50% to każdy potrafi.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie osobiście Stefano ale i nasz instruktor Kristiano prezentowali fenomenalne narciarstwo i to nie ulega najmniejszej wątpliwości . Kiedyś chciałbym się zbliżyć do tak luźnej technicznej jazdy . Kto wie, wszystko przede mną bo póki co jestem zdrowy, chce i jestem w całkiem dobrej kondycji motorycznej własnego ciała jak na swój wiek . 
 

Ale też jedno wiem - przestańcie PIERDOLIĆ że bez ćwiczeń i tylko samą jazdą można dojść do takiego fenomenalnego poziomu narciarstwa! Każdy z nich powtarza w nieskończoność różne ćwiczenia pracując z kursantami chociażby i jak tu często @Mitek pisze …i koniec ! Kto ćwiczy ten szybciej zbliży się do granic własnych możliwości a kto nie ten będzie rzeźbił własny styl i koniec ! 
 

Miałem przyjemność pojechać na tej  czerni 1 ćwicząc zadanie które dostałem ( faktycznie ściana bardzo ciekawa, twarda i w wielu miejscach lodowata) chwale się 🙃choć mnie nie widać 😜

I czerwień na której chyba najwięcej ćwiczyliśmy bo trasa ma wszystko  czego amatorom na etapie nauki potrzeba 👌💪 to mój pożegnalny zjazd już na mojej SL narcie na której jeździłem tylko jeden pierwszy dzień . Jest fantastyczna Dynastar SL 💪

 

  • Like 4
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, lubeckim napisał:

Wydaje mi się, że Gabrikowi chodzi bardziej o radosną twórczość Mitka na temat techniki jazdy Stefano.  

 Ja bym to bardziej nazwał przemyśleniami pijanego wujka na weselu, który po północy zna się już absolutnie na wszystkim, wliczając w to teorię strun i wpływ ciemnej materii na rozszerzanie się Wszechświata. Tego typu wypowiedzi, jak ta Mitka można też to nazwać  koronnym przykładem narciarstwa kanapowego. Widziałem jeżdzącego Stefana nie na Youtube, tylko na własne oczy, w warunkach normalnie udostępnionej trasy a nie podczas jazdy sportowej.  

A to, że pisanie o technice jazdy na forum nie ma sensu, potwierdził zresztą nasz instruktor, który powiedział, że we Włoskim internecie wygląda to tak samo. Z oczywistych powodów nawet nie mówiliśmy mu, ani nie pokazywaliśmy tej dyskusji o Stefano, bo byłby jeszcze wstyd. 

Nie Mati, szczerze akurat tego wpisu Mitka nie znalazłem i nie czytałem. Teraz przeczytałem, ale polemizować nie zamierzam.

3 minuty temu, SzymQ napisał:

Paweł, ja też widziałem Stefano w normalnym ruchu na normalnej trasie. Bywam na zlotach i nawet udało mi się zjechać parę razy ze Spiochem. Takiej jazdy (chyba podobnie jak Ty) jednak nigdy wcześniej na żywo nie widziałem. Może następny zlot forumowy powinien być w Valmalenco, żebyśmy mogli dyskutować o czymś co widzieli wszyscy... Wszyscy będą mogli mieć do dyspozycji ten sam stok, to może nawet ktoś nam zademonstruje wtedy jak powinno się poprawnie jeździć. Sam optowałbym za jazdą demo na tej 70% ścianie, bo później ktoś złośliwy napisze, że na płaskim 50% to każdy potrafi.

Szymek przepraszam, ludzka słabość z mojej strony. Obiecuję, że od teraz już utrzymam narzuconą sobie dyscyplinę.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minutes ago, Gabrik said:

Nie Mati, szczerze akurat tego wpisu Mitka nie znalazłem i nie czytałem. Teraz przeczytałem, ale polemizować nie zamierzam.

No czyli mi się źle wydawało, ale w sumie chyba aż daleko nie odleciałem 😉 

16 minutes ago, SzymQ said:

Może następny zlot forumowy powinien być w Valmalenco

Za! Obydwiema rencyma się pod tym podpisuja 🤩 Zresztą już tak ostrożnie knuje czy by się nie wyrwać do Włoch (np Valmalenco) na 3...4 dni w Lutym 🙂

15 minutes ago, Victor said:

przestańcie PIERDOLIĆ że bez ćwiczeń i tylko samą jazdą można dojść do takiego fenomenalnego poziomu narciarstwa!

Ja bym powiedział, że nie dość że bez ćwiczeń się nie da, to bez dobrego instruktora też nie. W sumie teraz tak mi przyszło do głowy, że im wyższy level się ma i na wyższy chce się przeskoczyć, tym trudniej jest odszukać odpowiedniego do tego instruktora. Osobną kwestią jest to, że wiedza kosztuje i Stefano swoje usługi też pewnie stosownie ceni 😉 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Generalnie to wszystko tu top secret. Piszecie na forum ogólnodostępnym, szkoda że nie możecie wrzucić jazdy waszego instruktora z jakimiś elementami ćwiczeń. Rozumiem- zapłaciliście za szkolenie. Dlatego nie ma co się rozwodzić. Proponuję - załóżcie grupę prywatną odnośnie waszego szkolenia i dyskutujcie tam o technice itd. Ja sie z tego wątku wypisuje bo widzę, ze wszystko co się napisze przynosi odwrotny skutek. 🖐

Edytowane przez Bruner79
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Bruner79 napisał:

Generalnie to wszystko tu top secret. Piszecie na forum ogólnodostępnym, szkoda że nie możecie wrzucić jazdy waszego instruktora z jakimiś elementami ćwiczeń. Rozumiem- zapłaciliście za szkolenie. Dlatego nie ma co się rozwodzić. Proponuję - załóżcie grupę prywatną odnośnie waszego szkolenia i dyskutujcie tam o technice itd. Ja sie z tego wątku wypisuje bo widzę, ze wszystko co się napisze przynosi odwrotny skutek. 🖐

@SzymQ tylko Grześkowi odpiszę. 

@Bruner79 czy Ty Grzesiek sądzisz, że najlepsi nawet instruktorzy mają czarodziejskie ćwiczenia? @Victor wstawił Ci filmik z dokladnie tymi samymi dwoma ćwiczeniami, z kilku jakie mieliśmy do wykonania. Nikt z Nas nie latał dronem nad instruktorem, aby go ładnie sfilmować, tylko słuchaliśmy co mówi i wskazuje. Tak, zapłaciliśmy za ten wyjazd, no za darmo nie dałem rady dograć tematu. Może na przyszły rok jakiś grant znajdę. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...