Jump to content

Sezon 2025/2026


grimson
 Share

Recommended Posts

Wyjazd był niezwykle udany. Pogoda jaka miała miejsce ostatniego dnia to prawdziwy raj dla koneserów, taki jednorazowy opad śniegu widziałem ostatni raz w 2009 roku w Alta Badia. Udało mi się pojeździć na sześciu parach nart, w tym trzech pożyczonych, z tych ostatnich największe wrażenie zrobiły na mnie zielone Elany.

Czerwone
Stockli WRT GS - klasa sama w sobie. Mocne, twarde, solidne, niesłychanie stabilne, dają w zasadzie nieograniczone poczucie bezpieczeństwa gwarantując w każdej sytuacji swoje pancerne oparcie o śnieg. Narty dla wytrenowanych oraz silnych narciarzy, w porównaniu do innych GS dość wymagające. Poziomem stabilności zbliżone do Head e-GS Rebel, przy czym zauważalnie mniej spontaniczne w reakcji.

Niebieskie
Dynastary Speed Course Master GS - całkowicie przeciwny w stosunku do Stockli biegun. Lekkie, zwinne, bardzo szybkie w przejściu z krawędzi w krawędź, reaktywne jak cholera, świetnie prowadzą cięte łuki. Przypominają narty typu RC czy CT o promieniu skrętu rzędu 15-16 metrów aniżeli GS. Subiektywne odczucie - mają mniejszy aniżeli podany jako 18 metrów radius. Idealne dla kobiet oraz facetów o mniejszej masie ciała i preferencjach do jazdy eleganckimi, długimi łukami na ciętej krawędzi. Przy moim agresywnym stylu jazdy trochę zbyt wiotkie, nie zapewniają tak nieograniczonego poczucia bezpieczeństwa jak Stockli czy e-GS Rebel. 

Zielone
Elan Wingman CTI 86 Fusion - największe oprócz Majesty Adventure 82 odkrycie tego sezonu. Kapitalne, niesłychanie harmonijnie zestrojone narty typu all-mountain. Najlepsze na jakich do tej pory jeździłem z tej grupy narty pochodzące od "marketowych" producentów, uniwersalne na szeroki przekrój warunków, oczywiście poza ekstremalnie zlodzonymi stokami. Przyjemność z jazdy jaką oferują da się porównać jedynie z Majesty.

Edited by tomkly
  • Like 7
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Widok z kamer na Buczynce. Nic nadzwyczajnego, zdarzało mi sie tam jeździć w kwietniu. Tyle, że w tym roku cała góra Pilska stoi, jesteśmy świadkami powolnego upadku. Na Pilsku leży teraz ponad metr śniegu. 

Screenshot_20260402_084539_Chrome.thumb.jpg.e07d6b779a71e1beb7544005163d3675.jpg

  • Like 4
  • Thanks 2
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, bubol.T napisał:

Widok z kamer na Buczynce. Nic nadzwyczajnego, zdarzało mi sie tam jeździć w kwietniu. Tyle, że w tym roku cała góra Pilska stoi, jesteśmy świadkami powolnego upadku. Na Pilsku leży teraz ponad metr śniegu. 

Screenshot_20260402_084539_Chrome.thumb.jpg.e07d6b779a71e1beb7544005163d3675.jpg

Święta góra heh zawsze miała pecha do inwestorów. Obiecywali cuda a było jak wiemy i widzimy a szkoda. Choć z drugiej strony magia tej góry i starocie rodem z PRL zawsze miały swój urok 😄

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, filok napisał:

Święta góra heh zawsze miała pecha do inwestorów. Obiecywali cuda a było jak wiemy i widzimy a szkoda. Choć z drugiej strony magia tej góry i starocie rodem z PRL zawsze miały swój urok 😄

Mi tam orczyki i naturalny śnieg nie przeszkadzają. Sa nawet plusem. Ale co z tego jak trasy zagrodzone, wyciagi stoją. 

Za kilka lat albo ośrodek pójdzie w niepamięć, albo przejmie go TMR i się okaże, że natura 2000 nie ma znaczenia i można nasniezac. Płoty znikną za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z milionów dutków, tylko Pilsko będzie już do dupy.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, bubol.T napisał:

Mi tam orczyki i naturalny śnieg nie przeszkadzają. Sa nawet plusem. Ale co z tego jak trasy zagrodzone, wyciagi stoją. 

Za kilka lat albo ośrodek pójdzie w niepamięć, albo przejmie go TMR i się okaże, że natura 2000 nie ma znaczenia i można nasniezac. Płoty znikną za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z milionów dutków, tylko Pilsko będzie już do dupy.

Dokładnie .Pamiętam czasy jak się dzwoniło do ośrodka i pytało jak warunki a gość odpowiadał Panie przyjeżdżejcie 2 m śniegu jest. Rano człowiek śmigał pomiędzy kamieniami na trasach 😄 .

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, bubol.T napisał:

Widok z kamer na Buczynce. Nic nadzwyczajnego, zdarzało mi sie tam jeździć w kwietniu. Tyle, że w tym roku cała góra Pilska stoi, jesteśmy świadkami powolnego upadku. Na Pilsku leży teraz ponad metr śniegu. 

Screenshot_20260402_084539_Chrome.thumb.jpg.e07d6b779a71e1beb7544005163d3675.jpg

Jest na to rada: skitury. Jakbyś nie miał sprzętu, to też nie problem:

obraz.thumb.png.ac29e5f9df3a1707ecdcd00b8aac6b52.png

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, zając napisał:

Jest na to rada: skitury. Jakbyś nie miał sprzętu, to też nie problem:

obraz.thumb.png.ac29e5f9df3a1707ecdcd00b8aac6b52.png

Jest na to jeszcze lepsza rada, jechac na Skrzyczne 😎 Jeszcze nie wiem jak to powiedzieć żonie, ze świecenie jajek na Skrzycznym jest równie, jak nie bardziej pasjonujące 

Screenshot_20260402_144700_Chrome.jpg

Edited by bubol.T
  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.04.2026 o 15:59, Mikoski napisał:

To są pomówienia 🤪 na wszystko mam dowody...ale królik z kaczką 🤔

IMG20260330075334.jpg

Z tymi królikami coś jest nie tak...😁

Screenshot_2026-04-01-22-00-41-50_40deb401b9ffe8e1df2f1cc5ba480b12.jpg

Edited by Mikoski
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.04.2026 o 15:43, Chertan napisał:

byłem przekonany, że stoję w miejscu, a trzech facetów na garbie się do mnie zbliża,

Miałem podobne doznanie wtedy we mgle... tylko nikogo w pobliżu nie było  - Mikołaj krzyknął że żle pojechaliśmy.. ja się zatrzymałem a po dłuższej chwili w której starałem sie zakumać gdzie góra a gdzie dół gleba uderzyła mnie w ryj... błędnik oszalał.

Po tym numerze powiedziałem do chłopaków że jadę szukać niżej Ciebie i reszty bo i tak nic nie widzę na poziomie  od knajpy w górę..

Link to comment
Share on other sites

39 minut temu, Lexi napisał:

Miałem podobne doznanie wtedy we mgle... tylko nikogo w pobliżu nie było  - Mikołaj krzyknął że żle pojechaliśmy.. ja się zatrzymałem a po dłuższej chwili w której starałem sie zakumać gdzie góra a gdzie dół gleba uderzyła mnie w ryj... błędnik oszalał.

Po tym numerze powiedziałem do chłopaków że jadę szukać niżej Ciebie i reszty bo i tak nic nie widzę na poziomie  od knajpy w górę..

To się nazywa poświata

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Miałem takie warunki chyba trzy razy w życiu. Pierwszy raz na Kasprowym i było dokładnie tak jak napisałeś. Najpierw straciłem orientację, nie wiedziałem czy jadę czy stoję a później po prostu znalazłem się na ziemi. Pierwsze odczucie dość kosmiczne, ale... Byłem wtedy pewnie około 30 lat młodszy niż teraz więc z SKS nie ma to nic wspólnego.

Pozdro

Edited by Mitek
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Miałem takie warunki chyba trzy razy w życiu. Pierwszy raz na Kasprowym i było dokładnie tak jak napisałeś. Najpierw straciłem orientację, nie wiedziałem czy jadę czy stoję a później po prostu znalazłem się na ziemi. Pierwsze odczucie dość kosmiczne, ale... Byłem wtedy pewnie około 30 lat młodszy niż teraz więc z SKS nie ma to nic wspólnego.

Pozdro

Jaki ja się tera młody czuję.. dzięki chłopaki.... :D...

....póżniej wjeżdzając jeszcze nie  mogłem się otrząsnąć -  chłopaki z dołu widzieli jak się miotam.. ale udało mi się wybronić ....poszliśmy do knajpy

(a wrażenie zaiste.. kosmiczne)

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Przesadzacie z tą mgłą, to było maksymalnie 7 na 10 w skali intensywności. Dziesiątkę przeżyłem dwa lata temu podczas pierwszego pobytu w SFL, nie było widać dosłownie nic. Na odcinku jednej trasy nr 15 wywaliłem się dziewięć razy z tego samego powodu - nie wiadomo czy stoję czy jadę, wybór zawsze odwrotny do stanu rzeczywistego. Udało mi się jakoś zjechać w dół, choć trwało to z pół godziny, a następnie poszedłem do knajpy na wódkę, bo tak mi się rzygać chciało, że musiałem jakoś błędnik znieczulić. Co ciekawe, nigdy później już czegoś takiego nie doświadczyłem, tak jak z przebytą chorobą morską mniej więcej - raz w życiu miałem to paskudztwo, potem już mnie nigdy nie dopadło.

Edited by tomkly
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, Lexi napisał:

aki ja się tera młody czuję.. dzięki chłopaki.... :D...

no widzisz to teraz przez następne 30 lat będziesz miał wnukom co opowiadać

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, bubol.T napisał:

Raz to przeżyłem w Obereggen. Miałem wtedy 30, moze 31 lat. To nie SKS 

Błędnik atakuje niezależnie od wieku, w młodym może nawet bardziej. Rzygałem na statku jak byłem w podstawówce, później nawet jeśli źle się czułem to już nie. A w wieku dojrzałym całkiem mi przeszło.

Edited by tomkly
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, tomkly napisał:

Błędnik atakuje niezależnie od wieku, w młodym może nawet bardziej. Rzygałem na statku jak byłem w podstawówce, później nawet jeśli źle się czułem to już nie. A w wieku dojrzałym całkiem mi przeszło.

Faktycznie człowiek jak młody to wypije i ma helikopter, później rzyga. A jak stary, to idzie spać. 😆

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 1.04.2026 o 21:08, tomkly napisał:

Wyjazd był niezwykle udany. Pogoda jaka miała miejsce ostatniego dnia to prawdziwy raj dla koneserów, taki jednorazowy opad śniegu widziałem ostatni raz w 2009 roku w Alta Badia. Udało mi się pojeździć na sześciu parach nart, w tym trzech pożyczonych, z tych ostatnich największe wrażenie zrobiły na mnie zielone Elany.

Czerwone
Stockli WRT GS - klasa sama w sobie. Mocne, twarde, solidne, niesłychanie stabilne, dają w zasadzie nieograniczone poczucie bezpieczeństwa gwarantując w każdej sytuacji swoje pancerne oparcie o śnieg. Narty dla wytrenowanych oraz silnych narciarzy, w porównaniu do innych GS dość wymagające. Poziomem stabilności zbliżone do Head e-GS Rebel, przy czym zauważalnie mniej spontaniczne w reakcji.

Niebieskie
Dynastary Speed Course Master GS - całkowicie przeciwny w stosunku do Stockli biegun. Lekkie, zwinne, bardzo szybkie w przejściu z krawędzi w krawędź, reaktywne jak cholera, świetnie prowadzą cięte łuki. Przypominają narty typu RC czy CT o promieniu skrętu rzędu 15-16 metrów aniżeli GS. Subiektywne odczucie - mają mniejszy aniżeli podany jako 18 metrów radius. Idealne dla kobiet oraz facetów o mniejszej masie ciała i preferencjach do jazdy eleganckimi, długimi łukami na ciętej krawędzi. Przy moim agresywnym stylu jazdy trochę zbyt wiotkie, nie zapewniają tak nieograniczonego poczucia bezpieczeństwa jak Stockli czy e-GS Rebel. 

Zielone
Elan Wingman CTI 86 Fusion - największe oprócz Majesty Adventure 82 odkrycie tego sezonu. Kapitalne, niesłychanie harmonijnie zestrojone narty typu all-mountain. Najlepsze na jakich do tej pory jeździłem z tej grupy narty pochodzące od "marketowych" producentów, uniwersalne na szeroki przekrój warunków, oczywiście poza ekstremalnie zlodzonymi stokami. Przyjemność z jazdy jaką oferują da się porównać jedynie z Majesty.

Tobie i  Marasowi spasował Wingman a mnie niezbyt - ale to wina warunków bardziej .. żałuje że nie wpadłem na pomysł w ostatni dzień żeby z Marasem się "pamieniać"...

.. natomiast nas łączy tęcza  ... brzmi pedalsko mocno - wiem .. ale co poradzisz :D..  Mikołaj  też już przepadł raczej..

bac97606-dfa9-45f8-8027-6054ed33c8ad.thumb.jpg.2c2fd81a78ec13ee9ae75a0c6c2d5401.jpg

 

 

  • Like 7
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

W drodze na koniec sezonu ⛷️alpejskiego 😩 w środku skręca bo po drodze śniegu masa a ścieżka w Swiss A3 i kolejna A13 powaliły mnie na łopatki robiąc piekny dzień - krajobrazowo droga coś w klimat nart przy ścianach  w Jungfrau ale jadąc autem- polecam wyborna trasa !!!
 

 póki co luźny dzionek w

IMG_8446.thumb.jpeg.593889bf9d6d6d575ff587d53bd78418.jpeg
 

😉

pozdro od jutra narty 🥳

  • Like 8
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję całej ekipie z Skiforum i nie tylko za kolejny fantastyczny wyjazd wszystko było naj ! nasz kierownik jak zawsze perfekt. Każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego 👍 a ostatni to narciarski raj, mój najlepszy dzień w sezonie 40 cm puchu i to prawdziwego, suchy ,sypki śnieg ❄️ pięć lat czekałem i się doczekałem. Dzięki Panowie.

  • Like 2
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Mikoski napisał:

Dziękuję całej ekipie z Skiforum i nie tylko za kolejny fantastyczny wyjazd wszystko było naj ! nasz kierownik jak zawsze perfekt. Każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego 👍 a ostatni to narciarski raj, mój najlepszy dzień w sezonie 40 cm puchu i to prawdziwego, suchy ,sypki śnieg ❄️ pięć lat czekałem i się doczekałem. Dzięki Panowie.

Myślę że tekst do nas pasuje 💪

 

Edited by Mikoski
  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Mikoski napisał:

Dziękuję całej ekipie z Skiforum i nie tylko za kolejny fantastyczny wyjazd wszystko było naj ! nasz kierownik jak zawsze perfekt. Każdy kolejny dzień był lepszy od poprzedniego 👍 a ostatni to narciarski raj, mój najlepszy dzień w sezonie 40 cm puchu i to prawdziwego, suchy ,sypki śnieg ❄️ pięć lat czekałem i się doczekałem. Dzięki Panowie.

Dziękuję. Ja też czekałem na taki śnieg i to chyba więcej aniżeli kilka lat. 🙂

Edited by tomkly
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...