Jump to content

Co warto przeczytać?


Spiochu
 Share

Recommended Posts

2 godziny temu, Spiochu napisał:

Nie czuję się ekspertem w dziedzinie literatury, a Miitek miał prawie dobry strzał, bo ostatnio przeżywam pewien kryzys czytelniczy  a ciekawe propozycje na pewno pomogą go zarzegnać. Co prawda do zera nie doszedłem, ale jest tego niewiele w porównaniu do lat mlodości.

W dzieciństwie pochłaniałem mnóstwo książek, ale niezbyt mam pamięć do autorów. Na pewno w topce był A. Szklarski, Z, Nienacki, K. May. i komiksy giganty Kaczora Donalda 😉

Z lektur to hitem było w "Pustyni i w puszczy", "Robinson Cruzoe", "Pan Wołodyjowski". Wielu lektur jednak nie czytałem bo program j. polskiego raczej stara się zniechęcić do czytelnictwa. Potop miałem na maturze i dość gladko sobie poradziłem z analizą fragemntu, ale całości nie czytałem.

Z literauty górskiej mogę polecić:

G. Child " Mieszane uczucia"

J Tasker "Dzika Arena"

R. Messner  "Siódmy Stopień"

Wywiad  Kukuczką "Na szczytach świata"

Polecam również jak moi poprzednicy "W stronę pysznej" oraz "Dotknięcie Pustki".

A także Podręcznik Wspinaczki A Fyfee I. Peter

Z literatury poza tym co już wypislaiście moim zdaniem warto wspomnieć o Dostojewskim i Rybakowie

Na pewno każdy też kojarzy książki Orwella, jakże na czasie zresztą.

Z rozrywkowej "Życie Pi" - uprzedzam, że filmu nie oglądałem, więc nie wiem jak to wygląda w kinie.

A Mikoskiemu polecam książki Ciza Zyke, z uwagi na formę będzie się czuł jak u siebie na budowie.

 

Cześć

Tym: "filmu nie oglądałem" przypomniałeś mi "Układ" Kazana - bardzo ciekawa relacja pomiędzy odczuciami z książki (czytałem najpierw) i filmu. Co ciekawe film reżyserował sam autor - nie jest to częste - i dlatego warto porównać te dwa dzieła. Uważam, że kolejność książka film chyba jest lepsza.

Zresztą jak tu się wyczerpiemy to zapraszam do tematu o ulubionych dziełach filmowych. Będzie fajnie.

Z autorów, którzy kiedyś mnie wciągali ale już jakoś przebrzmieli to Vian i Eco. A z literatury rosyjskiej to... czytałem np. Rybakowa czy nawet Puszkina w oryginale bo dość dobrze znam/znałem ten język ale największe wrażenie zrobiła na mnie radziecka niestety "Opowieść o prawdziwym człowieku", podobnie jak za jeden z najlepszych filmów wojennych uważam "Tak tu cicho o zmierzchu". Jeżeli ktoś jest w stanie odrzucić poza nawias politykę to warto spróbować...

A co do literatury górskiej to Pierre Minvielle - W głąb ziemi. Haroun Tazieff - W jaskiniach Pierre Saint-Martin - poszedłem na górę po książki, żeby to napisać bo do francuskiego nigdy nie dorosłem.

O i jeszcze jedna książka - jak ktoś ma to szacun: Bolesław Chwaściński - Z dziejów taternictwa (O górach i ludziach) - tak brzmi pełen tytuł. Książka tak naładowana faktami w treści i przypisach, że Wilczkowski wydaje się człowiekiem mało zgłębiającym pisząc do wszystkich te swoje listy. W

Paragraf 22 =- dla rozluźnienia... no może 40 lat temu tak ale teraz to raczej przytłaczająca lektura w sensie przekazu. Zresztą cały Heller - cały - czytałem trzy książki, ale może to cały, jest przytłaczający...

A z literatury górskiej - WHP Encyklopedia - jest jakiś porównywalny fenomen spełnienia pasji i pracy twórczej...

Pozdro

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Mitek napisał:

 

Z autorów, którzy kiedyś mnie wciągali ale już jakoś przebrzmieli to Vian i Eco.

Jeśli chodzi Eco to mam parę książek. Zawsze ceniłem tego autora, choć czasem/często mnie wkurzał swoją erudycją i odjazdami od tematu. Ale "Imię róży" uważam za arcydzieło. To przykład gdzie zarówno film jak i książka są znakomite i w jakimś sensie zupełnie rozdzielne. Film nieprawdopodobnie dobrze zrobiony od strony wizualnej. Prawdziwy majstersztyk. I mocno okrojona fabuła (wręcz wypreparowana) z książki). Samą książkę poza warstwą kulturową odebrałem jako filozoficzny traktat o śmiechu (przynajmniej to było dla mnie najważniejsze) a wątek miłosno-kryminalny był tylko dodatkiem. 

-----------------

Nie wiem czy korzystacie z lubimyczytać.pl . Bardzo często sprawdzam tam recenzje, opinie i oceny. Świetne narzędzie do wstępnej selekcji tytułów do przeczytania. Po poleceniu przez MarioJ sprawdziłem Gortycha i ma bardzo dobrą średnią ocen (7,5 - 7,9 - 8,3) za poszczególne tomy pozycji. Oczywiście nie należy całkowicie ufać cyferkom i recenzjom ale oceny na poziomie 5 już powinny być czerwonym ostrzeżeniem.  W literaturze popularnonaukowej z reguły są niższe jak w pięknej i łatwo można to wyjaśnić. W każdym razie uważnie czytam recenzje innych, szczególnie te rozbudowane i dobrze napisane. To całkiem inna liga jak przeciętny poziom w internecie. Jest naprawdę dużo bardzo celnych i bardzo dobrze napisanych tekstów.  I tak ciekawostka "Imię róży" dostało ocenę 7,9 (jak dla mnie zbyt niską ale absolutnie zachęcającą do czytania)

Edited by Wujot2
  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

9 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Co to ku...a za spojlerowanie. Kończę właśnie pierwszą część a dwie następne czekają na stoliku. Rybelek jest bardziej dyskretny bo pary z ust nie puszcza co będzie. A Sławek Gortych jest (poza opisanymi przez Mario walorami) dyplomowanym, praktykującym dentystą - praktykuje w Bolesławcu. Dobry fachowiec ponoć.

Pozdro

Takie drobne zapowiedzi, przecież żadnych postaci nie opisałem 😉 Wybacz ten drobiazg.

Natomiast Sławek pochodzi z Bolesławca, ale mieszka i praktykuje we Wrocławiu. Masz jakieś zniekształcenie faktów. 🙂 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, Wujot2 napisał:

Nie wiem czy korzystacie z lubimyczytać.pl . Bardzo często sprawdzam tam recenzje, opinie i oceny. Świetne narzędzie do wstępnej selekcji tytułów do przeczytania. Po poleceniu przez MarioJ sprawdziłem Gortycha i ma bardzo dobrą średnią ocen (7,5 - 7,9 - 8,3) za poszczególne tomy pozycji. Oczywiście nie należy całkowicie ufać cyferkom i recenzjom ale oceny na poziomie 5 już powinny być czerwonym ostrzeżeniem.  W literaturze popularnonaukowej z reguły są niższe jak w pięknej i łatwo można to wyjaśnić. W każdym razie uważnie czytam recenzje innych, szczególnie te rozbudowane i dobrze napisane. To całkiem inna liga jak przeciętny poziom w internecie. Jest naprawdę dużo bardzo celnych i bardzo dobrze napisanych tekstów.  I tak ciekawostka "Imię róży" dostało ocenę 7,9 (jak dla mnie zbyt niską ale absolutnie zachęcającą do czytania)

Bardzo często korzystam z tej strony i tak jak piszesz jest naprawę bardzo pomocna i wiele recenzji ma wysoki poziom.

Dodatkowo po zalogowaniu (m.in. działa przez konto googla) można tworzyć własną biblioteczkę i dodawać książki w trzech kategoriach: przeczytane, teraz czytam i chcę przeczytać. Naprawdę świetne rozwiązanie dzięki któremu nie zapominam o jakichś książkach, które ktoś kiedyś mi polecił i mam ochotę przeczytać:-)

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

A co byście polecili z zakresu cyt. Nadawcy traktują wasz umysł jak śmietnik (programowanie neurolingwistyczne, fragmentaryzacja informacji, przekazy podprogowe, ramkowanie, gatekeeping, itd.). PS Vian i Eco ok. Choć Eco te zapiski na pudełku od zapałek krótka forma. No i Clarkson.

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, star napisał:

A co byście polecili z zakresu cyt. Nadawcy traktują wasz umysł jak śmietnik (programowanie neurolingwistyczne, fragmentaryzacja informacji, przekazy podprogowe, ramkowanie, gatekeeping, itd.). PS Vian i Eco ok. Choć Eco te zapiski na pudełku od zapałek krótka forma. No i Clarkson.

Ale o so choc...i ???????????

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Wujot2 napisał:

Ale o so choc...i ???????????

Potraktuj te słowa jako hasła mogą być encyklopedyczne, ja o niektórych nawet nie słyszałem, a chciałbym może coś więcej się dowiedzieć... ok, odpalę googla...

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

Tym: "filmu nie oglądałem" przypomniałeś mi "Układ" Kazana - bardzo ciekawa relacja pomiędzy odczuciami z książki (czytałem najpierw) i filmu. Co ciekawe film reżyserował sam autor - nie jest to częste - i dlatego warto porównać te dwa dzieła. Uważam, że kolejność książka film chyba jest lepsza.

Zresztą jak tu się wyczerpiemy to zapraszam do tematu o ulubionych dziełach filmowych. Będzie fajnie.

Z autorów, którzy kiedyś mnie wciągali ale już jakoś przebrzmieli to Vian i Eco. A z literatury rosyjskiej to... czytałem np. Rybakowa czy nawet Puszkina w oryginale bo dość dobrze znam/znałem ten język ale największe wrażenie zrobiła na mnie radziecka niestety "Opowieść o prawdziwym człowieku", podobnie jak za jeden z najlepszych filmów wojennych uważam "Tak tu cicho o zmierzchu". Jeżeli ktoś jest w stanie odrzucić poza nawias politykę to warto spróbować...

A co do literatury górskiej to Pierre Minvielle - W głąb ziemi. Haroun Tazieff - W jaskiniach Pierre Saint-Martin - poszedłem na górę po książki, żeby to napisać bo do francuskiego nigdy nie dorosłem.

O i jeszcze jedna książka - jak ktoś ma to szacun: Bolesław Chwaściński - Z dziejów taternictwa (O górach i ludziach) - tak brzmi pełen tytuł. Książka tak naładowana faktami w treści i przypisach, że Wilczkowski wydaje się człowiekiem mało zgłębiającym pisząc do wszystkich te swoje listy. W

Paragraf 22 =- dla rozluźnienia... no może 40 lat temu tak ale teraz to raczej przytłaczająca lektura w sensie przekazu. Zresztą cały Heller - cały - czytałem trzy książki, ale może to cały, jest przytłaczający...

A z literatury górskiej - WHP Encyklopedia - jest jakiś porównywalny fenomen spełnienia pasji i pracy twórczej...

Pozdro

Chwascinski coś tam pisywał ale lepsze o Sieczce Paryskiego str 22

http://pza.org.pl/download/taternik/315586.pdf

Link to comment
Share on other sites

22 godziny temu, SzymQ napisał:

Psujecie wątek poradniczy. I to jeszcze jaki?! Tyle merytorycznych postów z rzędu to SF nie widziało od czasów dyskusji o Covidzie!

 

No i wątek staje się bagnem winiarza. Wybiło szambo linków, tjubów i skrinów. 😜

 

  • Like 1
  • Haha 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

5 minutes ago, MarioJ said:

 

No i wątek staje się bagnem winiarza. Wybiło szambo linków, tjubów i skrinów. 😜

 

Jak dla mnie bomba. Widzę natomiast, że w jakiś sposób jesteś uprzedzony do stara, a ja go akurat lubię, podobnie jak np Spiocha czy Mitka. To SF więc raczej mało w wątku jest na temat, a to o wątku poradniczym to taki niezgrabny żarcik. Natomiast żeby nie było, że teraz ja tylko offtopuję to polecam Twojej uwadze "Tak było w Bieszczadach" Motyki. Być może jest to coś co Cię zainteresuje. Powinieneś jednak wiedzieć, że statystyczny człowiek za bardziej interesującą uzna narrację w książce telefonicznej, a jedyne skojarzenia z górami jakie się nasuwają w trakcie lektury to "Daleko jeszcze?!"

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, MarioJ napisał:

 

No i wątek staje się bagnem winiarza. Wybiło szambo linków, tjubów i skrinów. 😜

 

A ty myślisz, że jesteś szalenie oryginalny, zamykasz oczy na rzeczywistość i pierwszy odkryłeś jakiegoś pisarza z dolnego Śląska. Szambo tworzysz ty właśnie takimi komentarzami. Smutne. PS nawet Mitek pisał, że gdy temat książek się wysyci idziemy w filmy… na to jednak nie zareagowałeś… żałosny jesteś.

a linkowany Paryski piszący o Sieczce jako nauczycielu Klimka Bachledy, podobnie jak fragment z Urbanelisa o śmierci trzech wybitnych narciarzy są po prostu świetne i moja opinia bez linków byłaby pustoslowiem, które tak cenisz jak widać oprócz inwektyw

pozdrawiam serdecznie i nie chcę innego skiforum takiego gdzie rzeki zakręcają pod kątem prostym jak przy linijce w zeszycie kujona z pierwszej klasy tym bardziej bo to zwyczajnie nudne uprawiaj sobie w ten sposób własny ogrodek na fb a od SF z daleka

no i nie ośmieszaj się używaniem słowa którego nie rozumiesz winiarz to osoba która produkuje wino należy do nich mieć szacunek a nie używać go jako pejoratywnego określenia na osobę interesującą się winami

a jak przy kryminałach w Karkonoszach jesteśmy to coś na kanwie wydarzeń https://nakanapie.pl/recenzje/karkonosze-z-zabojstwem-w-tle-powiesc-na-faktach-tak-bedzie-prosciej Mario po prostu w ten link nie klikaj naprawdę da się. A czytam Bolimów 1915...

Edited by star
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Z "górskich" książek mogę polecić:

- Bernardette McDonald - Kurtyka

- Michał Jagiełło - Wołanie w górach (warto poczytać może uniknie się jakiś niepotrzebnych błędów)

- Korytko, Pietraszewski - Kukuczka

- Jon Krakauer - Wszystko za Everest

Z innej literatury:

- Stasiuk - Osiołkiem, Wschód

- Marcin Gotowski - Święta Ziemia

- Raja Shehadeh - Palestyńskie wędrówki

- Eustachy Rylski - Obok Julii, Warunek

- Twardoch - Prawem wilka, Pokora i jeszcze kilka innych

- Marek Krajewski - 

- Remigiusz Mróz - różne tytuły do szybkiego czytania są i o Tatrach

- Tomasz Słomczyński - Kaszebe

- Dominik Szczepański - Nanga Parbat, Na oceanie nie ma ciszy - ciekawe biografie ludzi gór i nie tylko tego autora.

- Elżbieta Cherezińska - Wojenna korona oraz inne pozycje z czasów Piastów.

 

To tak co mi się rzuciło w oczy na półce i w czytniku. 

pozdro

 

 

  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

53 minuty temu, brachol napisał:

Cześć

Z "górskich" książek mogę polecić:

- Bernardette McDonald - Kurtyka

- Michał Jagiełło - Wołanie w górach (warto poczytać może uniknie się jakiś niepotrzebnych błędów)

- Korytko, Pietraszewski - Kukuczka

- Jon Krakauer - Wszystko za Everest

Z innej literatury:

- Stasiuk - Osiołkiem, Wschód

- Marcin Gotowski - Święta Ziemia

- Raja Shehadeh - Palestyńskie wędrówki

- Eustachy Rylski - Obok Julii, Warunek

- Twardoch - Prawem wilka, Pokora i jeszcze kilka innych

- Marek Krajewski - 

- Remigiusz Mróz - różne tytuły do szybkiego czytania są i o Tatrach

- Tomasz Słomczyński - Kaszebe

- Dominik Szczepański - Nanga Parbat, Na oceanie nie ma ciszy - ciekawe biografie ludzi gór i nie tylko tego autora.

- Elżbieta Cherezińska - Wojenna korona oraz inne pozycje z czasów Piastów.

 

To tak co mi się rzuciło w oczy na półce i w czytniku. 

pozdro

 

 

Bukriejewa czytałeś? Dobry kontrast do Krakauera. O czym Kaszebe i powiedz coś więcej także o

- Raja Shehadeh - Palestyńskie wędrówki

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Moja lista

- Isaac Asimov, właściwie wszystko, począwszy od całości Fundacji, po cykl Imperium Galaktyczne oraz Roboty skończywszy na wielu krótkich opowiadaniach

- trylogia "Stulecie" - Ken Follett

- Filary Ziemi - Ken Follett

- Igła - Ken Follett

- Trójka - Ken Follett

- Mag - Jeffery Deaver

- trylogia Millenium - Stieg Larsson

- Kane i Abel - Jeffrey Archer

- 5 lat kacetu - Stanisław Grzesiuk

- Dzień szakala - Frederick Forsyth

- Zawodowcy - Jack Oakley

- System - Tom Rob Smith

- trylogia Bractwo - David Morell

- Norton 22 - Michael Crichton

- Linia czasu - Michael Crichton

- Pan raczy żartować panie Feynman - Richard P. Feynman

- Ostatni wiking - Stephen R. Bown

- Kukuczka. Opowieść o najsłynniejszym polskim himalaiście - Dariusz Kortko, Marcin Pietraszewski

- Pamięć absolutna, autobiografia Arnolda Schwarzeneggera

- My, dzieci z dworca Zoo - Christiane Felscherinow

- Boże Igrzysko - Norman Davies

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, star napisał:

Bukriejewa czytałeś? Dobry kontrast do Krakauera. O czym Kaszebe i powiedz coś więcej także o

- Raja Shehadeh - Palestyńskie wędrówki

Kaszebe - reportaż z pieszych wędrówek po Kaszubach, wędruje gość, który zamieszkał stosunkowo niedawno na Kaszubach i odkrywa różne historie.

 

Palestyńskie wędrówki - reportaż dokumentujący zmianę jaka zachodzi w Palestynie, tworzenie osiedli, wysiedlenia. Temat nadal aktualny, chociaż książkę czytałem z 8 lat temu.  Chciałem jechać do Izraela i jakoś się nie mogłem zebrać, a teraz to na razie nie pojadę.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, SzymQ napisał:

Jak dla mnie bomba. Widzę natomiast, że w jakiś sposób jesteś uprzedzony do stara, a ja go akurat lubię, podobnie jak np Spiocha czy Mitka. To SF więc raczej mało w wątku jest na temat, a to o wątku poradniczym to taki niezgrabny żarcik. Natomiast żeby nie było, że teraz ja tylko offtopuję to polecam Twojej uwadze "Tak było w Bieszczadach" Motyki. Być może jest to coś co Cię zainteresuje. Powinieneś jednak wiedzieć, że statystyczny człowiek za bardziej interesującą uzna narrację w książce telefonicznej, a jedyne skojarzenia z górami jakie się nasuwają w trakcie lektury to "Daleko jeszcze?!"

 

Wiesz, jeśli winiarz co kilka miesięcy zieje do mnie bardzo brzydkimi epitetami, to jak można się lubieć ?

Zresztą nie tylko ja jestem uprzedzony, to widać na forum.

 

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, MarioJ napisał:

 

Wiesz, jeśli winiarz co kilka miesięcy zieje do mnie bardzo brzydkimi epitetami, to jak można się lubieć ?

Zresztą nie tylko ja jestem uprzedzony, to widać na forum.

 

Te epitety to np. szambo, ze zacytuję? Winiarz... zieje epitetami... się lubieć? Zacznij pisać po polsku. To i uprzedzenia znikną. A jeszcze lepiej o sobie tak z żartem, a przynajmniej przymrużeniem oka. No i wsparcia nie szukaj, za kolegami się nie chowaj, to nie grupa terapeutyczna, to forum. Wracając do literatury...

https://www.lodz.ap.gov.pl/bitewnik7.pdf

https://www.gminamakow.info/images/Dzieje-Gminy-Makow-1340-2000.pdf

 

Edited by star
Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, MarioJ napisał:

 

Wiesz, jeśli winiarz co kilka miesięcy zieje do mnie bardzo brzydkimi epitetami, to jak można się lubieć ?

Zresztą nie tylko ja jestem uprzedzony, to widać na forum.

 

Panie kolego ostatnia wiązanka to Twoje dzieło było i trzy razy sprawdzałem czy to nie  ja napisałem 😉 a licencji na przeklinanie nie dałem 😁 grubo było jak na Twoje standardy.

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

32 minuty temu, Mikoski napisał:

Panie kolego ostatnia wiązanka to Twoje dzieło było i trzy razy sprawdzałem czy to nie  ja napisałem 😉 a licencji na przeklinanie nie dałem 😁 grubo było jak na Twoje standardy.

skiforum bez cenzury, więc trzeba było się ustawić po powrocie 😁

ale była przecież prowokacja, akcja-reakcja

Edited by MarioJ
  • Confused 1
  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, brachol napisał:

Kaszebe - reportaż z pieszych wędrówek po Kaszubach, wędruje gość, który zamieszkał stosunkowo niedawno na Kaszubach i odkrywa różne historie.

 

Palestyńskie wędrówki - reportaż dokumentujący zmianę jaka zachodzi w Palestynie, tworzenie osiedli, wysiedlenia. Temat nadal aktualny, chociaż książkę czytałem z 8 lat temu.  Chciałem jechać do Izraela i jakoś się nie mogłem zebrać, a teraz to na razie nie pojadę.

To ja w tym temacie jeszcze za czasów jak angole tam byli czytałem ostatnio Los aut. zehuyi shayev, choć przyznaję, że to fikcja, a historia w tle, fikcja dość dramatyczna ale ciekawa...

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, MarioJ napisał:

skiforum bez cenzury, więc trzeba było się ustawić po powrocie 😁

ale była przecież prowokacja, akcja-reakcja

kto jak kto ale akurat Ty raczej nie masz potrzeby zniżania się do tego poziomu

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...