Jump to content

W koło komina👍


Marcos73
 Share

Recommended Posts

49 minut temu, Edwin napisał:

Swoje włości objeżdżałeś😊

To taka lokalna ścieżka  ornitologiczna wiodąca wałem przy Wiśle ale dalej kawałek fajne pagórki są z piaskownicami i szutrowymi ścieżkami - jeszcze ze dwa tygodnie i kolory będą obłędne..

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

21 minut temu, Chertan napisał:

Wokół dalszego komina, pętla na południe od Zatora, kraina tysiąca stawów, błotko i piękna jesień. 

Screenshot_20251025_231458_com_strava_AdpActivity.jpg

IMG_20251025_131201.jpg

IMG_20251025_133736.jpg

IMG_20251025_133902.jpg

IMG_20251025_133044.jpg

IMG_20251025_141840.jpg

IMG_20251025_152804.jpg

IMG_20251025_160009.jpg

IMG_20251025_163409.jpg

IMG_20251025_161527.jpg

IMG_20251025_164506.jpg

IMG_20251025_170213.jpg

IMG_20251025_152138.jpg

Fajna pętelka!!! Piotrek a ile Ci to zajęło, bo z Wadowic do Zatora to jest pewnie z 15 km a tu chyba się uzbiera z 80, bliżej 100 czy błądzę?

Pozdro serdeczne

Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Chertan napisał:

Wokół dalszego komina, pętla na południe od Zatora, kraina tysiąca stawów, błotko i piękna jesień. 

Następnym razem popróbuj mojej nowej ścieżki..fajna równiutka  jak stół - pod szosę idealna..

IMG_7488.thumb.jpg.24e4b5dc81da81f5097e14301dea7af5.jpg

IMG_7490.thumb.jpg.3d51d0ccdba82c0f31f188274f04d381.jpg

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.10.2025 o 23:16, Chertan napisał:

Wokół dalszego komina, pętla na południe od Zatora, kraina tysiąca stawów, błotko i piękna jesień. 

Widzę, że gravel sie pojawił. Jak Ci się na nim jeździ? Dotychczas był MTB? Tylko?

Mam bardzo mieszane uczucia odnośnie graveli. Jako wygodniejsza szosówka jak najbardziej, ale do jazdy mieszanej? Myślę, że dużo w tym mody, ale mogę się mylić.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, a_senior napisał:

Widzę, że gravel sie pojawił. Jak Ci się na nim jeździ? Dotychczas był MTB? Tylko?

Mam bardzo mieszane uczucia odnośnie graveli. Jako wygodniejsza szosówka jak najbardziej, ale do jazdy mieszanej? Myślę, że dużo w tym mody, ale mogę się mylić.

Mylisz się. To znaczy nie mylisz się z modą ale mylisz się ze sprawnością graveli w terenie.

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

Mam MTB, szosę i gravela teraz, najbardziej lubię szosę, natomiast gravel daje zrywność szosy, szybkość niewiele mniejszą i dobrze się sprawdza do jazdy po nieasfalcie ale nie bardzo nierównym (a przynajmniej jak nierówno, to niezbyt szybko, bo bardzo trzaska po łapach). Wszelkie szutry leśne, gładkie single tracki, drogi polne gravel ogarnia, natomiast mocno wyboiste drogi, zwłaszcza zjazdy, nierówne ścieżki leśne, z korzeniami i kamieniami, to jednak trasa dla MTB nawet hardtail (nie mam fulla), tzn. na gravelu można, ale jest to męczarnia, chociaż niektórzy to lubią. Takie 75 km na MTB trwałoby znacznie dłużej niż na gravelu, ale oczywiście też do objechania. 

  • Like 5
Link to comment
Share on other sites

W dniu 25.10.2025 o 23:41, Mitek napisał:

Fajna pętelka!!! Piotrek a ile Ci to zajęło, bo z Wadowic do Zatora to jest pewnie z 15 km a tu chyba się uzbiera z 80, bliżej 100 czy błądzę?

Pozdro serdeczne

Jak Witold już skrobnął 70,61 km, 746 m w górę i czas jazdy 3 h 50 minut, przy czym niecała połowa to teren, często błotnisty i ziemny. Masz na Strava szczegóły

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Chertan napisał:

Wszelkie szutry leśne, gładkie single tracki, drogi polne gravel ogarnia, natomiast mocno wyboiste drogi, zwłaszcza zjazdy, nierówne ścieżki leśne, z korzeniami i kamieniami, to jednak trasa dla MTB nawet hardtail (nie mam fulla), tzn

Sztywniak  moim zdaniem na takie nasze pagórki (zakładam że podobne mamy Pioter)  w zupełności da rade - kwestia doboru gum..full to już na poważne zjazdy kamory i wykroty ..takie powiedzmy przykładowe"Beskidy" - przynajmniej okiem leszcza rowerowego ..

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, Chertan napisał:

Mam MTB, szosę i gravela teraz, najbardziej lubię szosę, natomiast gravel daje zrywność szosy, szybkość niewiele mniejszą i dobrze się sprawdza do jazdy po nieasfalcie ale nie bardzo nierównym (a przynajmniej jak nierówno, to niezbyt szybko, bo bardzo trzaska po łapach). Wszelkie szutry leśne, gładkie single tracki, drogi polne gravel ogarnia, natomiast mocno wyboiste drogi, zwłaszcza zjazdy, nierówne ścieżki leśne, z korzeniami i kamieniami, to jednak trasa dla MTB nawet hardtail (nie mam fulla), tzn. na gravelu można, ale jest to męczarnia, chociaż niektórzy to lubią. Takie 75 km na MTB trwałoby znacznie dłużej niż na gravelu, ale oczywiście też do objechania. 

Cześć

A jakie masz w gravelu koła i gumy Piotrek bo to sporo zmienia... 😉

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Mitek napisał:

Cześć

A jakie masz w gravelu koła i gumy Piotrek bo to sporo zmienia... 😉

Pozdro

40 mm, jakieś Bontragery, nie są przeznaczone na ciężkie błota, bieżnik raczej drobny i w błocie nieco się ślizga. Jak dasz grube koła 50 mm z grubym bieżnikiem, to tracisz zrywność i lekkość gravela, nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka. To już lepiej jak trzeba tak cieżkie koła to jechać na MTB. Parę kilo więcej a przyzwoita amortyzacja. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Dziś Wszystkich Świętych a zatem odwiedzanie naszych zmarłych na cmentarzach. Ja mam do odwiedzenia aż cztery cmentarze, na szczęście wszystkie w Krakowie. Lubię spogladać na tabliczki na grobach i pomyśleć o ludzkich losach. Dziś na Cmentarzu Rakowickim (bardzo stary cmentarz) znalazłem taki smutny grobowiec. Dzieci zmarły, rodzice żyli dalej. Dla odmiany na Cmentarzu Podgórskim (bardzo ładny, choć to słowo tu nie pasuje) znalazłem kawiarenkę o właściwie dobranej nazwie. 🙂

20251030_110749.jpg

20251101_095108.jpg

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

W dniu 27.10.2025 o 13:57, Mitek napisał:

Mylisz się. To znaczy nie mylisz się z modą ale mylisz się ze sprawnością graveli w terenie.

W przyszłym roku będziesz miał od Piotrka rzetelną opinię na temat gravela. Na tyle go znam i chyba to jego zaleta (no czasami wada), że nie klepie się po plecach twierdząc jak niektórzy o słuszności swojego wyboru. Już delikatne wady wskazał, jak również zalety. Jeździ dużo i w zróżnicowanym terenie. Ma skalę porównawczą do MTB i szosy. Raczej rzetelną opinię wyda. Mnie o PX-ach z Kastle powiedział „takie se” ( to w tym przypadku wada😀, boż qurła jak tak mógł koledze o jego zajebiszczych narciochach powiedzieć) , ale po sezonie moje 2 komórki tą informację przetrawiły i się okazało, że są TAKIE SE, a ja się kurwa męczę, zamiast jeździć na sprzęcie po Bożemu skonstruowanym.

pozdro

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...