Skocz do zawartości

W koło komina👍


Marcos73

Rekomendowane odpowiedzi

23 minuty temu, .Beata. napisał:

No ale chyba nie narzekasz 🙂 Lepsze piły, podkaszarki i co ino tylko od czasu do czasu, niż codzienny hałas miasta… uwielbiam świergot ptaków, o brzasku zwłaszcza

Grzechem byłoby narzekać. 🙂 Zwłaszcza, że w mieście mieszkam blisko centrum i wiem co to hałas i zgiełk miejski. Z hałasów tutejszych dorzuciłbym wiosenne odgłosy łąki, typu koniki polne, pszczoły, a jesienią porykiwania jeleni w pobliskich lasach. Czasem, niestety, zdarzy się i głośny przejazd motocrosowca. No i pokrzykiwanie żony, gdy zrobię coś nie tak. 🙂

Sielanka, ale mocno ucywilizowania. Od niedawna mamy światłowód i pełnoskalowy internet i TV. Oczywiście mecze mundialowe w wiekszości oglądam.

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

48 minut temu, a_senior napisał:

Grzechem byłoby narzekać. 🙂 Zwłaszcza, że w mieście mieszkam blisko centrum i wiem co to hałas i zgiełk miejski. Z hałasów tutejszych dorzuciłbym wiosenne odgłosy łąki, typu koniki polne, pszczoły, a jesienią porykiwania jeleni w pobliskich lasach. Czasem, niestety, zdarzy się i głośny przejazd motocrosowca. No i pokrzykiwanie żony, gdy zrobię coś nie tak. 🙂

Sielanka, ale mocno ucywilizowania. Od niedawna mamy światłowód i pełnoskalowy internet i TV. Oczywiście mecze mundialowe w wiekszości oglądam.

Nic, tylko żyć i nie umierać. Może zdążę zrealizować  podobny, bo nie w górach, plan. Marzy mi się przeprowadzka poza granice miasta  😁

  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

15 godzin temu, a_senior napisał:

Kilka widoczków z moich gór. Niesamowite chmurki. Na jednym ze zdjęć widać stare chaty, a ściśle - chatę i stodołę. Kiedyś tętniło tu życie i powiewały pieluchy na sznurkach. Dziś - jak widać. Znak czasu.

20260708_115213.jpg

20260708_115356.jpg

20260708_122015.jpg

20260708_140454.jpg

 Czytałeś Antoniego Kroha Sklep potrzeb kulturalnych - pasuje do tych klimatów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Odgłosy maszyn równego rodzaju to niezawodny sygnał, że rzeka zbliża się do jakiejś wsi. Od 30 lat na spływach nie zawiódł. Polska wieś jest wyjątkowo zmechanizowana i to raczej tam jest hałas. W mieście jest po prostu ogólny szum, który się zlewa a tam ten warkot jest natarczywy i całkowicie nie pasuje do krajobrazu czy spokoju - wkurza o wiele bardziej - przynajmniej mnie.

A o braku szacunku do swojego otoczenia autochtonów to już nie wspominam.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, star napisał:

Czytałeś Antoniego Kroha Sklep potrzeb kulturalnych - pasuje do tych klimatów.

Nie. Z tego co podaje Internet to opowieść dziecka "zesłanego" z matką ze zrujnowanej Warszawy po wojnie do Bukowiny Tatrzańskiej. Swoją drogą wygląda na interesującą. Moja wiocha dzisiejsza jest zupełnie inna od tamtej Bukowiny. Nawet mentalnie, nie mówiąc o języku, bardzo zbliżyła się do miasta. Choć pamiętam ją z początku lat 70. I wtedy też była inna. Bardzo inna. Prąd dotarł do naszego przysiółka dopiero w 1975. Sam kopałem dziury pod słupy elektryczne. O zmianach i przemianach wsi, i nie tylko, można by długo.

 

14 godzin temu, .Beata. napisał:

Nic, tylko żyć i nie umierać. Może zdążę zrealizować  podobny, bo nie w górach, plan. Marzy mi się przeprowadzka poza granice miasta  😁

Tylko uważaj. Zastanów się czy na stałe. Takie poza granice są interesujące na wiosnę, w lecie, w początkach jesieni. Ale rok trwa cały rok. 🙂 Pół biedy gdy dojazd do miasta jest szybki i krótki. Bo coś trzeba robić prócz siedzenia w domu w smętne miesiące roku. Tu w ponury czas bym się zanudził. I wtedy przenosimy się do miasta, gdzie pełno rozrywek. Np. spacer 2 km do Kauflandu. 🙂

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, a_senior napisał:

Tylko uważaj. Zastanów się czy na stałe. Takie poza granice są interesujące na wiosnę, w lecie, w początkach jesieni. Ale rok trwa cały rok. 🙂 Pół biedy gdy dojazd do miasta jest szybki i krótki. Bo coś trzeba robić prócz siedzenia w domu w smętne miesiące roku. Tu w ponury czas bym się zanudził. I wtedy przenosimy się do miasta, gdzie pełno rozrywek. Np. spacer 2 km do Kauflandu. 🙂

Nie żebym się czepiał, ale ze wsi też możesz do Kauflandu się przejść na spacer...

pozdro

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, brachol napisał:

Nie żebym się czepiał, ale ze wsi też możesz do Kauflandu się przejść na spacer...

Ale już Plant (taki pas zieleni wokół ścisłego centrum Krakowa), ani innych porównywalnych tras w innych miastach nie obejdziesz. 🙂 Z Kauflandem oczywiście żartuję, to moja częsta, jak i Planty, piesza trasa w Krakowie, ale problem jest poważniejszy i mocno dyskusyjny. Wyprowadzać się do domu poza miasto czy nie? Na jakim etapie życia i wieku dzieci? Wiadomo, plusy dodatnie i ujemne. 🙂 A może, tak jak mnie sie ułożyło, mieszkać w mieście, ale mieć domek gdzieś w pięknym miejscu i jeździc do niego w miare potrzeb i ochoty.

Nie mam własnych doświadczeń w mieszkaniu w podmiejskim domu. Owszem, działkę kiedyś kupiłem w Jurassic Park 🙂 pod Krakowem (blisko doliny Będkowskiej) i już, już miałem sie budować. Ale życie i okoliczności zmieniły plany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, a_senior napisał:

Nie. Z tego co podaje Internet to opowieść dziecka "zesłanego" z matką ze zrujnowanej Warszawy po wojnie do Bukowiny Tatrzańskiej. Swoją drogą wygląda na interesującą. Moja wiocha dzisiejsza jest zupełnie inna od tamtej Bukowiny. Nawet mentalnie, nie mówiąc o języku, bardzo zbliżyła się do miasta. Choć pamiętam ją z początku lat 70. I wtedy też była inna. Bardzo inna. Prąd dotarł do naszego przysiółka dopiero w 1975. Sam kopałem dziury pod słupy elektryczne. O zmianach i przemianach wsi, i nie tylko, można by długo.

 

Tylko uważaj. Zastanów się czy na stałe. Takie poza granice są interesujące na wiosnę, w lecie, w początkach jesieni. Ale rok trwa cały rok. 🙂 Pół biedy gdy dojazd do miasta jest szybki i krótki. Bo coś trzeba robić prócz siedzenia w domu w smętne miesiące roku. Tu w ponury czas bym się zanudził. I wtedy przenosimy się do miasta, gdzie pełno rozrywek. Np. spacer 2 km do Kauflandu. 🙂

Jednocześnie ten chłopak stał się jednym z najwybitniejszych znawców łemkowszczyzny i góralszczyzny. PS. Nawiasem mówiąc  matka Dragana była z Krohów ale czy tych tego nie wiem https://kckkonin.pl/inne/inne-relacje/zegnamy-anne-dragan-czlowieka-ale-nie-jej-tworczosc/

Edit tak to jak widać starsza siostra

https://www.lm.pl/aktualnosci/przyjechala-do-konina-tymczasowo-zostala-na-cale-zycie?page=2

Edytowane przez star
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, a_senior napisał:

Ale już Plant (taki pas zieleni wokół ścisłego centrum Krakowa), ani innych porównywalnych tras w innych miastach nie obejdziesz. 🙂 Z Kauflandem oczywiście żartuję, to moja częsta, jak i Planty, piesza trasa w Krakowie, ale problem jest poważniejszy i mocno dyskusyjny. Wyprowadzać się do domu poza miasto czy nie? Na jakim etapie życia i wieku dzieci? Wiadomo, plusy dodatnie i ujemne. 🙂 A może, tak jak mnie sie ułożyło, mieszkać w mieście, ale mieć domek gdzieś w pięknym miejscu i jeździc do niego w miare potrzeb i ochoty.

Nie mam własnych doświadczeń w mieszkaniu w podmiejskim domu. Owszem, działkę kiedyś kupiłem w Jurassic Park 🙂 pod Krakowem (blisko doliny Będkowskiej) i już, już miałem sie budować. Ale życie i okoliczności zmieniły plany.

Planty znam, domek poza miastem i mieszkanie w mieście to też jest rozwiązanie.

Ja mieszkam na granicy Poznania i mimo wielu niedogodności nie chciałbym wracać na osiedle do bloku. Plusy dodatnie przeważają. Chociaż okolica też mocno się zmieniła w ostatnich latach, powstało sporo hal wielkopowierzchniowych co generuje dużo większy ruch.

 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

10 godzin temu, brachol napisał:

Ja mieszkam na granicy Poznania i mimo wielu niedogodności nie chciałbym wracać na osiedle do bloku.

Tak się składa, że nasz poznański przyjaciel (to dużo więcej niż dobry znajomy 🙂) i przy okazji krewny, mieszka w bloku w Poznaniu, ale jego trzej synowie w podmiejskich domach. I choć narzekają na dojazdy, w tym dojazdy ich dzieci, to nie ciągnie ich na osiedle. Faktem jest, że mieszkanie naszego przyjaciela służy często jako noclegownia dla wnuków. 🙂

  • Haha 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, a_senior napisał:

Zgadniecie gdzie to? AI podpowiada, ale dużo tych podpowiedzi.

uliczka.jpg

Całkiem ładnie gdyby decydenci jeszcze takie rozwiązanie wprowadzili przy pracach remontowych nawierzchni przez dodanie farby po obu stronach oczywiście poprawiając fragment chodnika z prawej strony bo to kpina i  było by zajebiście 😏

IMG_9740.jpeg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

12 godzin temu, a_senior napisał:

Zgadniecie gdzie to? AI podpowiada, ale dużo tych podpowiedzi.

uliczka.jpg

Tako rzecze Gemini Pro:

Masz dobre przeczucie – krajobraz i architektura widoczne na zdjęciu IMG_6781.jpeg bardzo mocno wskazują na Polskę, a najprawdopodobniej na jej południową część.

Bez możliwości sprawdzenia dokładnych współrzędnych trudno o wskazanie konkretnej ulicy, ale zdjęcie zawiera mnóstwo detali, które pozwalają zawęzić poszukiwania do konkretnego typu miejscowości.

Analiza Detali ze Zdjęcia

  • Galicyjska zabudowa: Niskie, parterowe domy, często z poddaszem użytkowym (widoczne nowoczesne okna dachowe), stojące bardzo blisko siebie lub wręcz połączone ścianami szczytowymi. To klasyczny przykład zabudowy małomiasteczkowej, typowej dla dawnej Galicji (obecne województwa małopolskie i podkarpackie).

  • Kolorystyka i wykończenie: Gładkie, tynkowane elewacje w intensywnych, pastelowych kolorach (żółcie, zielenie) oraz charakterystyczne gzymsy pod dachem (np. "ząbki" na zielonym budynku po prawej). Dachy pokryte blachą (często po niedawnych remontach).

  • Nowoczesna rewitalizacja: Ulica przeszła najwyraźniej niedawną modernizację. Świadczy o tym gładki asfalt, nowa kostka brukowa na wąskich chodnikach oraz bardzo charakterystyczne, nowoczesne i pochylone latarnie uliczne. Takie łączenie historycznej zabudowy z nowoczesną infrastrukturą to częsty widok w polskich miasteczkach korzystających z funduszy na rewitalizację.

  • Ukształtowanie terenu: W oddali, na samym końcu ulicy po prawej stronie, majaczy zalesione wzniesienie lub góra. Wskazuje to na tereny podgórskie.

Gdzie to może być?

Zabudowa i klimat ze zdjęcia są wręcz wizytówką urokliwych miasteczek Pogórza Karpackiego, Beskidów lub Dolnego Śląska. Miejscowości o bardzo zbliżonym, historycznym układzie urbanistycznym, które przeszły podobne rewitalizacje, to na przykład:

  1. Stary Sącz (Małopolska) – słynie z podobnych uliczek odchodzących od rynku.

  2. Zakliczyn, Ciężkowice, Bobowa (Małopolska / Pogórze Rożnowskie i Ciężkowickie) – charakterystyczne, dawne miasteczka rzemieślnicze.

  3. Muszyna lub Piwniczna-Zdrój (Małopolska) – uzdrowiska, które w ostatnich latach mocno zmodernizowały swoje rynki i przyległe ulice.

  4. Miasteczka Kotliny Kłodzkiej (Dolny Śląsk) – choć tam częściej spotyka się dachy z dachówki ceramicznej, układ ulic bywa bardzo podobny.

To urokliwe, historyczne polskie miasteczko o rzemieślniczym rodowodzie, najpewniej zlokalizowane na południu kraju.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chat GPT w wersji dla biedoty:

Na podstawie samego zdjęcia nie mogę wiarygodnie wskazać dokładnej miejscowości. Taka zabudowa — niskie, kolorowe domy ustawione wzdłuż jednej ulicy, dachy z czerwonej blachy i stosunkowo nowoczesne latarnie — występuje w wielu miejscach południowej Polski, zwłaszcza w Małopolsce, na Podkarpaciu i części Śląska. (Culture.pl)

Moje przypuszczenia (z niewielką pewnością) to:

  • okolice Lanckorona,

  • Kalwaria Zebrzydowska,

  • Biecz,

  • albo któreś z mniejszych miasteczek na Pogórzu lub Podkarpaciu.

Jeśli to zdjęcie pochodzi z telefonu, mogę spróbować ustalić lokalizację znacznie dokładniej na podstawie danych EXIF (GPS). Możesz:

  • przesłać oryginalny plik zdjęcia (nie zrzut ekranu ani zdjęcie po kompresji), albo

  • podać jakiekolwiek dodatkowe informacje (np. województwo, nazwę ulicy, czy w pobliżu był kościół lub rynek).

Wtedy spróbuję zawęzić lokalizację, a być może wskazać konkretną miejscowość.


Spróbuję, ale zaznaczę, że to będzie zgadywanie na podstawie cech widocznych na zdjęciu.

Co rzuca się w oczy:

  • Wąska, długa ulica bez rynku.

  • Parterowe domy ustawione szczytami i elewacjami bezpośrednio przy ulicy – typowa zabudowa galicyjska.

  • Intensywnie kolorowe elewacje (żółty, zielony, czerwony dach), co jest częste po remontach w małych miastach Małopolski i Podkarpacia.

  • Nowoczesne, charakterystyczne latarnie LED, sugerujące niedawną przebudowę ulicy.

  • Teren wydaje się niemal płaski lub bardzo łagodnie nachylony.

Moje typy, od najbardziej do najmniej prawdopodobnego:

  1. Biecz (woj. małopolskie) – około 35%. W okolicach starego miasta są podobne ciągi niskiej zabudowy.

  2. Pilzno (woj. podkarpackie) – około 20%. Bardzo podobny układ ulic i zabudowy.

  3. Ciężkowice (woj. małopolskie) – około 15%.

  4. Lipnica Murowana (woj. małopolskie) – około 10%.

  5. Pacanów (woj. świętokrzyskie) lub Radomyśl Wielki – około 10%.

Nie sądzę natomiast, żeby było to:

  • Podhale (brak gór i charakterystycznej architektury),

  • zachodnia Polska,

  • duże miasto.

Jeśli miałbym postawić jeden zakład, powiedziałbym: Biecz albo Pilzno.

Jeżeli to jest oryginalne zdjęcie z aparatu, mogę też spróbować odczytać z niego metadane GPS (jeśli zostały zachowane). To pozwoliłoby ustalić miejsce z dokładnością do kilku metrów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Jan napisał:

to już nie wiesz gdzie zdjęcie zrobiłeś że potrzebujesz AI ?

Ja wiem, ale sprawdzałem czy AI wie albo się dobrze domyśla. Najbliżej jest Gemini Pro, bo to właśnie jest uliczka ze Starego Sącza. Pięknie położone miasto/miasteczko w Beskidzie Sądeckim, blisko Nowego Sącza. A dlaczego wstawiłem to zdjęcie? Bo mnie ta uliczka ujęła a także w celu polecenia Starego Sącza do odwiedzenia. Naprawę warto. Nieduże, urokliwe, z niemałymi extra atrakcjami, np. otwartym 2-3 lata temu Leśnym Molo, malowniczymi uliczkami, charakterystycznymi domami z podwójnymi bramami wjazdowymi i... ofertą kulturalną. Właśnie byliśmy na koncercie muzyki barokowej w kościele Św. Elżbiety. w ramach Starosądeckiego festiwalu Muzyki Dawnej.

20260703_194147.jpg

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, a_senior napisał:

Ja wiem, ale sprawdzałem czy AI wie albo się dobrze domyśla. Najbliżej jest Gemini Pro, bo to właśnie jest uliczka ze Starego Sącza. Pięknie położone miasto/miasteczko w Beskidzie Sądeckim, blisko Nowego Sącza. A dlaczego wstawiłem to zdjęcie? Bo mnie ta uliczka ujęła a także w celu polecenia Starego Sącza do odwiedzenia. Naprawę warto. Nieduże, urokliwe, z niemałymi extra atrakcjami, np. otwartym 2-3 lata temu Leśnym Molo, malowniczymi uliczkami, charakterystycznymi domami z podwójnymi bramami wjazdowymi i... ofertą kulturalną. Właśnie byliśmy na koncercie muzyki barokowej w kościele Św. Elżbiety. w ramach Starosądeckiego festiwalu Muzyki Dawnej.

20260703_194147.jpg

Bardzo lubię Gemini Pro rzekłbym nawet, że dobrze się dogadujemy lub nadajemy na tych samych falach. Wiem jednak, że gpt 5.5 i Claude fable testowane z rzadka też dają radę - nie wiedziałem że anthropic to Amazon. W przyszłości mogę płacić za wersję dla średnio zamożnych czyli po stówce za kazde - o tempora o mores. Ps w starym sączu byłem za młodości znajomi mieli dacze w Beskidzie Niskim bodajże i imprezowaliśmy z dala od cywilizacji pamiętam że po chleb kilka km było.

Edytowane przez star
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...