Jump to content

Dlaczego w kościele nie... a na stoku tak?


Jasiek.
 Share

Recommended Posts

Jak w temacie!
Pytanie głównie do specjalistów lekarzy...
Dlaczego w kościele! w zamkniętej przestrzeni, gdzie wszyscy drą mordę śpiewając albo udając śpiewanie, NIE ZARAŻAJĄ...
A na stoku na otwartym terenie, na świeżym powietrzu ZARAŻA...
Dlaczego biegając... bez maseczki a na rowerze z maseczką...?
Czy Ci którzy to prawo tworzą to debile czy idioci?
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Chciałbym napisać, że chodzi o motywację biblijną. Pierwszy List do Tymoteusza rozdział 4, wers 8:

"Ćwiczenia fizyczne przynoszą niewiele pożytku, natomiast pobożność prawdziwa jest ze wszech miar pożyteczna i już w tym życiu, i do osiągnięcia życia przyszłego."

 

Ale nie napiszę, bo pewnie chodzi o co innego (choć też biblijnie). Pierwszy List do Tymoteusza rozdział 6, wers 9, 10:

"Ci zaś, którzy pragną się wzbogacić, popadają w pokusy, dostają się w różne zasadzki i nie mogą się uwolnić od licznych nieporozumień i szkodliwych pożądań. I tak w końcu, rujnując się coraz bardziej, idą na wieczne zatracenie. Pogoń za pieniądzem jest bowiem korzeniem wszelakiego zła. To właśnie żądza posiadania sprawiła, że niektórzy odpadli od wiary i sami stali się dla siebie przyczyną niewymownego cierpienia."

 

A według stanowiących przepisy pieniądz ma trafiać tam gdzie ma.

Link to comment
Share on other sites

Jasiek, ale to pytanie do teologów. Co my prości lekarze możemy wiedzieć, dlaczego nie zaraża na poświęconej ziemi. Nie wiem też, czy ma znaczenie, czy przed spowiedzią lub komunią jest inaczej niż po. Albo coś się stanie gdy przyjedziesz rowerem do kościoła.
Link to comment
Share on other sites

Chciałbym napisać, że chodzi o motywację biblijną. Pierwszy List do Tymoteusza rozdział 4, wers 8:
"Ćwiczenia fizyczne przynoszą niewiele pożytku, natomiast pobożność prawdziwa jest ze wszech miar pożyteczna i już w tym życiu, i do osiągnięcia życia przyszłego."

Ale nie napiszę, bo pewnie chodzi o co innego (choć też biblijnie). Pierwszy List do Tymoteusza rozdział 6, wers 9, 10:
"Ci zaś, którzy pragną się wzbogacić, popadają w pokusy, dostają się w różne zasadzki i nie mogą się uwolnić od licznych nieporozumień i szkodliwych pożądań. I tak w końcu, rujnując się coraz bardziej, idą na wieczne zatracenie. Pogoń za pieniądzem jest bowiem korzeniem wszelakiego zła. To właśnie żądza posiadania sprawiła, że niektórzy odpadli od wiary i sami stali się dla siebie przyczyną niewymownego cierpienia."

A według stanowiących przepisy pieniądz ma trafiać tam gdzie ma.

Dla mnie to taka sama bzdura jak :" Litwo, ojczyzno moją... " powiedział ponoć polak... Jak POLAK to tak samo pasowało do rymu: POLSKO ojczyzno moja!
PS. bez obrazy ale tego g... bełkotu nie kumam... i nie mam ochoty, kumać... Bełkot 17 wieczny ale jak komuś to pomaga to spoko
Link to comment
Share on other sites

Dla mnie to taka sama bzdura jak :" Litwo, ojczyzno moją... " powiedział ponoć polak... Jak POLAK to tak samo pasowało do rymu: POLSKO ojczyzno moja!
PS. bez obrazy ale tego g... bełkotu nie kumam... i nie mam ochoty, kumać... Bełkot 17 wieczny ale jak komuś to pomaga to spoko

To było wtedy równoważne, przed rozbiorami Litwa i Korona tworzyły razem Polskę. To tak na marginesie.

Link to comment
Share on other sites

Mogę skomplikować? Prawnie to tworzyły Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Faktycznie to Litwa nigdy nie nie była Polską. Miała wspólnego władcę i wspólny sejm... I chyba niewiele więcej. By nie było za łatwo to urzędowym językiem nie był litewski a ruski. Mickiewicz był spolonizowanym/mowiacym po polsku Litwinem (Rusinem? Trudno wyczuc.. ) z Nowogródka. Obecnie W.Ksieciem jest tam Łukaszenka.... :-)
Link to comment
Share on other sites

Jak w temacie!
Pytanie głównie do specjalistów lekarzy...
Dlaczego w kościele! w zamkniętej przestrzeni, gdzie wszyscy drą mordę śpiewając albo udając śpiewanie, NIE ZARAŻAJĄ... - BO WIARA CZYNI CUDA, A KASA MUSI BYĆ ZEBRANA
A na stoku na otwartym terenie, na świeżym powietrzu ZARAŻA... - TAM SĄ NIEWIERNI. ZAMIAST KASĘ ZOSTAWIAĆ CZARNYM WYDAJĄ NA KARNETY
Dlaczego biegając... bez maseczki a na rowerze z maseczką...? ROWER TO WYTWÓR DWÓCH PEDAŁÓW. NIE MA LEKKO
Czy Ci którzy to prawo tworzą to debile czy idioci? I JEDNO I DRUGIE + JEBNIĘCI

 Bardzo proste. Odpowiedzi w Twoim poście

Link to comment
Share on other sites

Podobnie jest ze sklepami. W meblowym się nie zarazisz, a już w odzieżowym w galerii tak. W Lidlu byłem wczoraj rano około 8.00 ludzi sporo, kasy otwarte dwie i po 5-6 osób do każdej, otworzyli trzecią, ale jak tylko zostało po 2 osoby do kas to zamknęli. O dystansie w kolejce nie było mowy, nawet te linie wyznaczające odległości już nie istnieją.

Co do kościoła to tak sobie myślę, że ci którzy tam teraz chodzą (nie jest ich wielu przynajmniej u mnie w parafii) dbają o swoje zdrowie psychiczne i taka wizyta jest im potrzebna.

Oczywiście spora część osób podobnie podchodzi do kwestii jazdy na nartach i tutaj nie rozumiem w ogóle tych obostrzeń myślę, że da się to sensownie zorganizować ograniczając trochę ilość ludzi na stoku i o zakażenie będzie bardzo trudno. Pokazały to protesty listopadowe, że nie wpłynęły na wzrost zakażeń (przynajmniej tych o ostrym przebiegu, bo spora ilość osób nawet mając objawy nie idzie na testy)

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie to taka sama bzdura jak :" Litwo, ojczyzno moją... " powiedział ponoć polak... Jak POLAK to tak samo pasowało do rymu: POLSKO ojczyzno moja!
PS. bez obrazy ale tego g... bełkotu nie kumam... i nie mam ochoty, kumać... Bełkot 17 wieczny ale jak komuś to pomaga to spoko

tłumaczę: przedstawiciele KK skuteczniej lobbują u obecnej władzy, by skarbony nadal napełniać.

Oprócz tego jest jeszcze Polski Holding Hotelowy, który po zrujnowaniu przez lockdown branży turystycznej, będzie mógł jej atrakcyjniejszą część znacjonalizować.

Link to comment
Share on other sites

Podobnie jest ze sklepami. W meblowym się nie zarazisz, a już w odzieżowym w galerii tak. W Lidlu byłem wczoraj rano około 8.00 ludzi sporo, kasy otwarte dwie i po 5-6 osób do każdej, otworzyli trzecią, ale jak tylko zostało po 2 osoby do kas to zamknęli. O dystansie w kolejce nie było mowy, nawet te linie wyznaczające odległości już nie istnieją.

Co do kościoła to tak sobie myślę, że ci którzy tam teraz chodzą (nie jest ich wielu przynajmniej u mnie w parafii) dbają o swoje zdrowie psychiczne i taka wizyta jest im potrzebna.

Oczywiście spora część osób podobnie podchodzi do kwestii jazdy na nartach i tutaj nie rozumiem w ogóle tych obostrzeń myślę, że da się to sensownie zorganizować ograniczając trochę ilość ludzi na stoku i o zakażenie będzie bardzo trudno. Pokazały to protesty listopadowe, że nie wpłynęły na wzrost zakażeń (przynajmniej tych o ostrym przebiegu, bo spora ilość osób nawet mając objawy nie idzie na testy)

Pamiętajmy o hipermarketach budowlanych.

Wczoraj byłem w najbliższym miejscu zamieszkania Leroy Merlin przy ul. Struga w Szczecinie, zabrakło mi soli zmiękczającej wodę w domu. Zagęszczenie luda przynajmniej 10-krotnie większe niż w lokalnym kościółku do którego nikt już nie chodzi. Wszyscy robią remonty i upiększają mieszkania. Coś niesamowitego.

 

Do Jaśka:

Jaśku, skoro jesteś młodym, dobrze wykształconym i z dużego ośrodka czego dałeś ewidentny dowód tym wpisem:

 

Dla mnie to taka sama bzdura jak :" Litwo, ojczyzno moją... " powiedział ponoć polak... Jak POLAK to tak samo pasowało do rymu: POLSKO ojczyzno moja!
PS. bez obrazy ale tego g... bełkotu nie kumam... i nie mam ochoty, kumać... Bełkot 17 wieczny ale jak komuś to pomaga to spoko

Nie wierzysz, że Bóg istnieje.

W porządku. Twoja sprawa.

Ale bądź konsekwentny i nie walcz z czymś czego nie ma.

Tym bardziej nie walcz z tymi którzy wierzą w coś czego nie ma. Okaż prawdziwie europejską i postępową postawę tolerancji.

Link to comment
Share on other sites

Szerzej na to trzeba spojrzeć i na ulubione słowo MZ "rozsadnik epidemii". Rząd ma od sieci GSM dane co do mobilności telefonów (logowanie do nadajników). Kościół to wydarzenie lokalne. Narty to wydarzenie krajowe (np. Warszawa, Kraków, Poznan w Szczyrku). IMO oni chcą kontrolować siedliska zarazy (zarażaj się lokalnie). Wszystkie rządy w Europie mają w głowie austriackie ośrodki z tamtego roku, szczególnie Ilgsch Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Link to comment
Share on other sites

Jasiek, może i jesteś człowiekiem wykształconym, ale w kwestii wiary i nauki Kościoła Katolickiego jesteś jak widzę analfabetą. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego czym jest dla człowieka wierzącego uczestnictwo we Mszy Świętej i przynależność do Kościoła. Zabierasz głos w temacie o którym nie masz zielonego pojęcia. Przynajmniej dla mnie przynależność do Kościoła znaczy więcej niż przyjemności związane z uprawianiem narciarstwa.

 

No i co z tego? Dla mnie jest dokładnie odwrotnie. Chcę przez to powiedzieć, że co do zasady obywatele powinni być traktowani jednakowo i niezależnie od poglądów.

 

Ale w kwestii samego narciarstwa mam jednak inne zdanie od większości forumowej. Ta aktywność związana jest z przemieszczaniem, często długotrwałym i na duże odległości. To są autobusy czy busy wypełnione ludźmi i podróżujących wiele godzin. I to jest mieszanie w kotle z koronawirusem. Do kościoła ludzie chodzą lub jadą osobówkami. Oczywiście wiem, że model bliskiego narciarsywa w ograniczonym, rodzinnym gronie też istnieje. Ale oprócz tego są te autobusy i spore grupy. Tak, że rozumiem ograniczenia w tym zakresie.

 

Pozdro

Wiesiek

Link to comment
Share on other sites

tłumaczę: przedstawiciele KK skuteczniej lobbują u obecnej władzy, by skarbony nadal napełniać.

Oprócz tego jest jeszcze Polski Holding Hotelowy, który po zrujnowaniu przez lockdown branży turystycznej, będzie mógł jej atrakcyjniejszą część znacjonalizować.

Znacjonalizować lub ukraść.

Link to comment
Share on other sites

Jasiek, może i jesteś człowiekiem wykształconym, ale w kwestii wiary i nauki Kościoła Katolickiego jesteś jak widzę analfabetą. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego czym jest dla człowieka wierzącego uczestnictwo we Mszy Świętej i przynależność do Kościoła. Zabierasz głos w temacie o którym nie masz zielonego pojęcia. Przynajmniej dla mnie przynależność do Kościoła znaczy więcej niż przyjemności związane z uprawianiem narciarstwa.

Jeszcze nie słyszałem o przypadku aby ktoś się powiesił bo nie mógł pójść do kościoła. Za to ci którym biznesy pozamykano już się wieszają.

Link to comment
Share on other sites

...

Ale w kwestii samego narciarstwa mam jednak inne zdanie od większości forumowej. Ta aktywność związana jest z przemieszczaniem, często długotrwałym i na duże odległości. To są autobusy czy busy wypełnione ludźmi i podróżujących wiele godzin. I to jest mieszanie w kotle z koronawirusem. Do kościoła ludzie chodzą lub jadą osobówkami. Oczywiście wiem, że model bliskiego narciarsywa w ograniczonym, rodzinnym gronie też istnieje. Ale oprócz tego są te autobusy i spore grupy. Tak, że rozumiem ograniczenia w tym zakresie.

 

Pozdro

Wiesiek

Ale to też był temat już wałkowany.... co za problem pozostawić obostrzenia co do zorganizowanych wyjazdów (czyli dalej bez możliwości jazdy autobusem i samolotem). Co do busów to też kwestia wprowadzenia sensownych obostrzeń. A czym się rożni mieszkanie w pensjonatach lub hotelach od mieszkania w bloku? Przy założeniu, że ograniczymy korzystanie z części wspólnej.  Kwestia sensownych obostrzeń, pewnie nie pozwoliłoby to na działanie tej branży i branży wspólistniejącej pełną parą ale pewna jej część miałaby ułatwione przeżycie, a wtedy można by lepiej dotować te, które są bez szans na otwarcie.

Prawda jest taka, że w Europie wprowadzono durne obostrzenia dotyczące ośrodków narciarskich, bo główny problem gdzie ludzie się zarażali COVIDem był w barach podczas apres ski. Kto był ten wie jak to wygląda , potem te osoby wracały do pensjonatów ,hoteli zarażały współtowarzyszy, a wracając z nart autobusem czy samolotem kolejne osoby itd.

Kwestia jest żeby doprowadzić do rozproszenia ludzi, a przez to zminimalizować ryzyko zarażenia się, a nie zamykać i pozwalać gromadzić się ludziom w innych miejscach.

Pominę już fakt, że narciarstwo u nas, a narciarstwo w dużych "alpejskich" ośrodkach też ma inny charakter.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...