Jump to content

CaperSKI

Members
  • Posts

    324
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

CaperSKI's Achievements

Community Regular

Community Regular (8/14)

  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Recent Badges

15

Reputation

  1. Sam mówiłeś, że " bez polityki"😉
  2. Jasiek wyluzuj szelki. Nie jesteś to od dziś. Wiesz, ze moderacji brak. Każdy wątek tak dostaje. Nie oczekuj, że będzie inaczej bo nie będzie. Osobiście mam jeden z najaktywniejszych sezonów w życiu. Małżonka mówi żebym "został w tym Tyrolu" na stałe😝 więc proszę nie sugerować gawędziarstwa, przynajmniej pod moim adresem. 😝Jak ktoś będzie chciał wyłowić z tematu jego kwintesencje to to zrobi, a przy okazji może się jak w tym przypadku dowiedzieć,że nart nie trzeba za często ostrzyć😁Polityka to faktycznie przegięcie. Tu wszystko zawiera się w stwierdzeniu ***** ***🤪także nie drążmy tego.
  3. Trzeba by chyba ustalić definicję stępienia. Niewątpliwie po jednym, dwóch dniach jazdy w lekko lodowych warunkach, śmigiem, raczej dynamicznie, krawędź jest nierównomierna. Występuje grad i po przejechaniu palcem czujemy, że jest niejednolita. Czy można na takiej jeździć? Jasne...Robi tak pewnie z 95 procent jeżdżących. Nie wiem jak ta sama krawędź wygląda po kilkunastu dniach jazdy bo nie sprawdzałem tak długiego okresu bez serwisu gdyż serwisuje narty sam i robię to regularnie. Skoro jednak mówisz, że można to znaczy, że bez spinki i treningu na tykach można.😉
  4. Ostrzenie raz w sezonie podziwiam i powiem nawet, że dziwię się, że nie przeszkadza Ci jazda w lodowych warunkach( za pewne i na takie w sezonie trafiasz) na stępionych krawędziach.
  5. Na pewno niestety przeceniasz moją kondycję.Nie mam już pary jeździć przez sześć dni z rzędu na masterach na wzrost tylko dlatego, że mam jezdzić na jednej parze i koniec. Trochę to tak jakby mieć terenowy samochód, sportowy samochód i old timera i jezdzić tylko jednym z nich bo przecież jest się dobrym kierowcą.😝
  6. Jako umiejący jako tako jeździć napiszę po grzyba mi, jeśli można. Biorę w Alpy dwie lub trzy jeśli miejsca starczy bo; 1. Lubię bawić się w testowanie sprzętu i jeździć na róźnych. Dużo par przemielam w sezonie. Nie jestem handlarzem ale często znajomym kupuje, serwisuje i przy okazji pożyczam itp. 2. Abstrachując od testowania. Rano, zależnie od warunków lubię pośmigać gigantką. Potem, gdy stok nie jest katalogowy i mam możliwość narty szerszej pod butem a nawet lekko zrockerowanej, czemu nie-super. 3. Trzeci powód, trzecia para, na dajmy na to czwarty czy piaty dzień jeźdżenia. Narta mniej wymagająca, wręcz "łatwa" gdy noga jest zmęczona a mam już swoje lata. Dodatkowo jest ostra i świeżo nasmarowana, w odróżnieniu od pierwszych dwóch. Oczywiście, że można na jednej, ale jeśli nie trzeba, to czemu nie.....😉
  7. W sumie masz rację. Powiem tak, nie trzeba ale można. Jak po wizycie u fitera wyjąłem wkładkę z buta żony to nie wierzyłem jak jest ona wyprofilowana. Bardzo wysoko podparte śródstopie. Wg mnie bardzo istotny element. Po dorobieniu tej wkładki (to zawsze pierwszy krok podobno)musieli doformować też skorupę bo uciskała. Żona po dzis dzień zachwala jazdę z tymi wkładkami mając w pamięci jazdę bez nich.
  8. A jak już będziesz w Localesie to obowiązkowy bootfiting polecam😉
  9. Będąc na grzybach wiele z przejazdu Maryny nie straciłeś🤪 Pierwszy międzyczas do którego dojechała, mimo że dobry, niewiele mówi. Pierwsze śliwki robaczywki.
  10. Przyznacie, że widok takiej listy startowej to miód na serce. Gorąco wierze, że to może być sezon Maryny....trzymamy kciuki!
  11. Fredo! Bym zapomniał! Bez nich dwóch to nie będzie to samo miejsce! 😁
  12. Zdziwie Cię, nie odwiedzam wcale. Tak mi kogoś brakowało jakby😛😁
  13. Cześć! Jaka miła niespodzianka, myślałem, że już nie wróci.
×
×
  • Create New...