Skocz do zawartości

Pasje


Veteran

Rekomendowane odpowiedzi

5 minut temu, Klaudans napisał:

Ktoś gra w tenisa? Jakimi piłkami gracie? 

Wszystkimi twardszymi ciśnieniowymi (wszystko tylko nie tretorn). Zazwyczaj Wilson i head, natomiast testowałem też Decathlonowe 920ki i dawały radę. Albo all court, albo dobrane do nawierzchni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Każde piłki oznaczone napisem USTA (United States Tennis Association) są b. dobre. Z twojego pytania wnioskuję, że jesteś osobą początkującą. Nie poczujesz różnic pomiędzy nimi. Są piłki przeznaczone na korty twarde i na mączkę (red clay) najczęściej występujące w Polsce. W sumie najlepiej sprawdzają się piłki z napisem "regular duty felt". 

My amatorzy gramy zazwyczaj jednymi piłkami około 6h, co kompletnie likwiduje różnice pomiędzy różnymi typami piłek. To ze względu na bardzo wysoką cenę piłek w Polsce (około 25 - 30 pln puszka). W US, jeśli tam zarabiasz piłki kosztują cię odpowiednik około 3 złotych, więc gra się nimi dwa/ trzy sety i otwiera nową puszkę. Ale dla początkującego to nie ma żadnego znaczenia. Nowe piłki są twardsze, cięższe i szybsze od "zużytych". To stanowi wręcz dodatkową trudność dla początkującego tenisisty. Łatwiej też o kontuzję nadgarstka lub łokcia (słynny "łokieć tenisisty", który bardzo długo się leczy). Po prostu początkujący najczęściej nie trafia w piłkę środkiem rakiety, stąd wstrząsy w skutek których powstają mikro urazy i w efekcie wspomniane kontuzje. Między innymi dlatego instruktorzy podający piłki z koszyka stawiającemu pierwsze kroki na korcie, używają piłek mocno "przechodzonych".

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dany de Vino napisał:

Między innymi dlatego instruktorzy podający piłki z koszyka stawiającemu pierwsze kroki na korcie, używają piłek mocno "przechodzonych".

Piłki ciśnieniowe nawe wsypane do koszyka szybko przestają być ciśnieniowe 😉 ich częsta wymiana mija się z celemi nie jest uzasadniona ekonomicznie. To kolejny powód dla którego piłki treningowe z koszyka to flaki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minutes ago, kordiankw said:

No nieźle. Przemknęło mi przez myśl, żeby wyjść w te wakacje na GSB dopóki starczy sił i zapału. Teraz będę myślał czy GSB czy The Loop i pewnie ostatecznie nie pojadę 🤣

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Tym razem krótka wycieczka po Bystrzycy lubelskiej - odcinek przed Zalewem Zemborzyckim.

000.thumb.jpg.037401f5c41ce89454b83d83c9744be3.jpg

Pływanie w kanu pozwala na pewne ekstrawagancje.

001.thumb.JPG.0d9089cf4302e6b1917926f562c6aa52.JPG

Uczestników tylu ile kieliszków.

Kusztyczek na jedną nóżkę .. kusztyczek na drugą .. i schodzimy na wodę.

003.thumb.jpg.55e4971daf432e0d63b378b7fe705cf8.jpg

005.thumb.jpg.d02e51a7c7df92bd7fe165d90625e5be.jpg

009.thumb.jpg.931bb5aad66e4e3cb48be157774281c3.jpg

009i.thumb.jpg.f9d729892ccaaa87c1e1a9a3b317d205.jpg

010.thumb.jpg.2075fb67b2cb649381ee39a50456b35d.jpg

014.thumb.jpg.4086f38bd3ea47716f7139c652c10fc2.jpg

015.thumb.jpg.fe50801d05fe57ffba646cffd56e55fc.jpg

016.thumb.jpg.af97f266c71e752320c0b038f8020b88.jpg

019i.thumb.jpg.5c497b4d917f4e4693c6d9c68bb38c9b.jpg

020.thumb.jpg.010c3a0003e21f8d94f4efa3665a22e8.jpg

021.thumb.jpg.d42fc9359b4c98dadb025cb0d5bce85e.jpg

DSCF5444.thumb.jpg.f97080043f262c61ff37554d7711c8a6.jpg

166990034_DSCF5445copy.thumb.jpg.3681d606293a15091efc779bf11e770d.jpg

Mimo nieciekawych zapowiedzi pogoda jednak sprzyjała.

Potem były jeszcze pstrągi z grilla .. i do domów.

  • Like 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Cześć

Od razu pytanka, jeżeli można.

Skąd dokąd płynęliście?

Czy ta woda to jest średnia czy raczej wysoka bo coś mi się wydaje, że chyba wyższa.

Jak się spisuje mały Coleman, bo ja mam dwa namioty tej firmy i jak koncepcyjnie są OK, tak jakościowo mam zastrzeżenia - małe zakładki na szwach w sypialniach, mało trwałe siatki...

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Mitek napisał:

Cześć

Od razu pytanka, jeżeli można.

Skąd dokąd płynęliście?

Czy ta woda to jest średnia czy raczej wysoka bo coś mi się wydaje, że chyba wyższa.

Jak się spisuje mały Coleman, bo ja mam dwa namioty tej firmy i jak koncepcyjnie są OK, tak jakościowo mam zastrzeżenia - małe zakładki na szwach w sypialniach, mało trwałe siatki...

Pozdro

Cześć - plany były znacznie ambitniejsze niż realizacja.

Planowany koniec etapu pierwszego dnia to widoczna na foto wiata obok mostu we wsi Nalepy. Drugi dzień skończyć się miał w okolicach wsi Jakuby. Start pierwszego dnia między wioskami Ujście i Bukowa. Ilość zwałek i konieczność wielu przenosek spowodowała że pierwszy dzień zakończony został niedaleko kościoła w Momotach Górnych. Ja ze swoim kanu wymiękłem trochę wcześniej, po kolejnym kilkusetmetrowym targaniu lądem. Od kilku miesięcy moja wydolność jest znacznie poniżej normy, gabaryty kanu też nie sprzyjały warunkom jakie zastaliśmy. Drugi dzień od wspomnianych Momot Górnych do mostu w Nalepach.  Plan pierwszego dnia realizowany był z konieczności przez dwa dni. Woda umożliwiała płynięcie ale każdego dnia spadała o kolejne 10 cm. W takim tempie spadków dzisiaj lub jutro może być zbyt niska aby płynąć. Tam prawie nikt nie pływa więc nie należy spodziewać się przecinania zwałek.

Coleman nie mój a koleżanki, używa go 2 lub 3 sezon, narzekała ostatnio na kondensację, w nocy temp. bliska zeru.

Pozdrawiam.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Rozumiem i współczuję bo z takim statkiem jak jest dużo przeszkód musisz się nie lada nawalczyć. Kajak waży 22-23 kg a kanadyjka sama chyba ponad 40. Do tego rozmiar i jakie ramie jak się do wody przyssie. to zdecydowanie dwuosobowy sprzęt więc i tak szacun, że potrafisz sobie z tym radzić.

No ale piękno tych małych cieków jest też właśnie w tym, że nikt ich nie tnie, że są dziewicze...

Szczerze zazdroszczę bo my jeszcze sezonu nie zaczęliśmy niestety. Dopiero pod koniec maja a Wy już w pełni.

Pozdrowienia serdeczne

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Mitek napisał:

... Szczerze zazdroszczę bo my jeszcze sezonu nie zaczęliśmy niestety. Dopiero pod koniec maja a Wy już w pełni ...

To czwarte w tym roku moje pływanie i drugie dwudniowe, pierwsze było 05 lutego na Świdrze. 

W następny tydzień będę pływał na Łotwie (Gauja). 

Bardzo chciałbym podobną ilość czasu spędzać na nartach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
W dniu 5.05.2023 o 12:56, Jamczak napisał:

Czy ktoś moze korzystał z pomocy projektanta wnętrz przy remoncie? Czy warto Waszym zdaniem? 

Jak masz trochę wyobraźni przestrzennej, to nie. Właśnie kończę wykańczać nowo zakupione mieszkanie (stan deweloperski) w Krakowie. Sporo przemyśleń, przymiarek i wychodzi pięknie! To znaczy dokładnie tak, jak chcę mieszkać i z dnia na dzień jest lepiej. Przecież to sama frajda!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Warto, cena zależy ,od zakresu zadań. Nasz projektant zaproponował 3 różne wersje cenowe usługi projektowej zależnie od naszych potrzeb i wymagań.

W Krakowie polecam tego projektanta:
https://marengo-architektura.com/

W studio mają ogromne doświadczenie i powinni Ci pomóc w urządzeniu wnętrza.
5-300x300.jpg

Edytowane przez Kozel
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...