Mitek Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 30 minut temu, PaVic napisał: No to źle mnie zrozumiałeś , wyjście w rozumieniu własnego rozumowania . Ty je masz ,ja je mam i wielu tu też je ma . Każdy bije do własnej bramki . Efekty przyjdą . Cześć Ja nie bije do własnej bramki. Sprawę trzeba rozpatrywać w dwóch skalach czasowych. Na dłuższą metę a skalach przekraczających istnienie cywilizacji czy - tym bardziej - gatunku ludzkiego, to co robimy nie ma najmniejszego znaczenia. Jeżeli operujesz w takich skalach to pełna zgoda. W krótkich zakresach Warto działać. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 2 godziny temu, a_senior napisał: gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Zarówno ci, co widząc pół kufla piwa twierdzą, że jest pełny, jak i ci co widzą, że jest pusty, chyba powinni już przestać pić 😉 Pozdrawiam Ciebie Andrzeju i wpadaj na zlot, a będziesz miał zawsze pełny kufel 😉 🙂 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 2 godziny temu, PaVic napisał: Byłem ministrantem choć do kościoła dziś nie chodzę 😉 a Twój przekaz zrozumiałem - grunt to dobrze czy pod siebie go sobie wytłumaczyć. Można i tak , świat w końcu kolorowym jest 🥱 On nie jest kolorowy, a raczej nie zawsze. Ale ważne by nie widzieć go tylko jako czarno-biały a zwłaszcza jako czarny. Dla mnie najbardziej kolorowy jest na rowerze i na nartach. 🙂 Ja do kościoła chodzę, ale moje podejście do kościoła katolickiego i jego "pracowników" uległo mocnej przemianie. Powiedziałbym, że radykalnie się zmieniło. 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 2 godziny temu, Jan napisał: czytałeś ? https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4912589/uleglosc Nie czytałem. Coś o możliwej przyszłości. Niestety niewykluczonej. Ale jest książka do której się przymierzam od pewnego czasu bo czeka na półce w domu. "Przedziwna śmierć Europy" Douglasa Murraya. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu 3 godziny temu, PaVic napisał: Byłem ministrantem choć do kościoła dziś nie chodzę 😉 a Twój przekaz zrozumiałem - grunt to dobrze czy pod siebie go sobie wytłumaczyć. Można i tak , świat w końcu kolorowym jest 🥱 Siema. Ministrant to przecież jeden ciul co minister🙂 Tyle talentów politycznych się na forum marnuje...😕 Ogólnie to wszędzie ich sporo, spotykam ich często, sam też onegdaj przejawiałem taki talent... bo przecież nikomu przez myśl nie przejdzie hasło 'wiem, że nic nie wiem' co jakiś tam mądry, albo raczej głupi??? kiedyś wymyślił ... Ale najważniejsze, że forum żyje i to właśnie jest ten 'kufel do połowy pełny' 😉 Pozdrowienia! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu Cześć Już sam tytuł jest odstręczający bo jest gotowym podsumowaniem a nie tezą. Łatwo jest diagnozować oczywistości zamiast pisać sensownie o przyszłości. POzdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu Teraz, AdrianW napisał: Siema. Ministrant to przecież jeden ciul co minister🙂 Tyle talentów politycznych się na forum marnuje...😕 Ogólnie to wszędzie ich sporo, spotykam ich często, sam też onegdaj przejawiałem taki talent... bo przecież nikomu przez myśl nie przejdzie hasło 'wiem, że nic nie wiem' co jakiś tam mądry, albo raczej głupi??? kiedyś wymyślił ... Ale najważniejsze, że forum żyje i to właśnie jest ten 'kufel do połowy pełny' 😉 Pozdrowienia! Cześć A ja wolę jeden sensowny wpis od setek bzdurnych. Liczy się jakość a nie ilość moim zdaniem. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu 14 godzin temu, Mitek napisał: Tutaj po prostu nie rozumiesz, że doszliśmy do granic wydolności środowiska i jeżeli nie zaczniemy zdecydowanie i globalnie działać może dojść do uruchomienia procesów lawinowych, których skutków nie da się odwrócić ani cofnąć i nie będzie wtedy mowy o gospodarce jakiejś tam tylko o klęsce globalnej - to pierwszy zarzut. Jest tylko jeden sposób, żeby rozwiązać ten problem. Unicestwić jakąś część ludzi, np. połowę. Największą ściemą ekologii jest złuda że zmiany proekologiczne są w stanie globalnie naprawić planetę. Nie są w stanie. Granica wydolności środowiska - to jest sedno. Za dużo przemysłu, za dużo ludzi. Drugi pomysł ma Musk, wyprowadzić część ludzi na inną planetę. Tylko nie wiem czy zdąży. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 7 godzin temu, MarioJ napisał: Jest tylko jeden sposób, żeby rozwiązać ten problem. Unicestwić jakąś część ludzi, np. połowę. a wedłóg jakich kryteriów wybrał byś tych przeznaczonych do unicestwienia ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 4 minuty temu, Jan napisał: a wedłóg jakich kryteriów wybrał byś tych przeznaczonych do unicestwienia ? Emeryci nie wnoszą nic do budżetu, a tylko generują koszty 🤔. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 3 minuty temu, kordiankw napisał: Emeryci nie wnoszą nic do budżetu, a tylko generują koszty 🤔. ok słuszny wniosek ale to tylko ok 10% populacji Ziemi, kto następny ? niepełnosprawni ? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 8 minut temu, Jan napisał: ok słuszny wniosek ale to tylko ok 10% populacji Ziemi, kto następny ? niepełnosprawni ? Penitencjariusze zakładów karnych i szpitali psychiatrycznych 🤔 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu (edytowane) 9 godzin temu, MarioJ napisał: Jest tylko jeden sposób, żeby rozwiązać ten problem. Unicestwić jakąś część ludzi, np. połowę Zastąpić ich robotami - przecież to się właśnie dzieje tylko problem w tym,że do wielu to jeszcze nie dociera bo przecież jest zajebiście kolorowo . Dodam coś jeszcze - wszystkich ludzi którzy są można ustawić obok siebie np na obszarze Walli i będą mieli całkiem spory komfort przestrzenny . Edytowane 4 godziny temu przez PaVic 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 10 godzin temu, MarioJ napisał: Jest tylko jeden sposób, żeby rozwiązać ten problem. Unicestwić jakąś część ludzi, np. połowę. Największą ściemą ekologii jest złuda że zmiany proekologiczne są w stanie globalnie naprawić planetę. Nie są w stanie. Granica wydolności środowiska - to jest sedno. Za dużo przemysłu, za dużo ludzi. Drugi pomysł ma Musk, wyprowadzić część ludzi na inną planetę. Tylko nie wiem czy zdąży. To pachnie Adolfem. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) Tak sądziłem że polecicie z atakiem na mnie. Wiem że mój wpis moralnie jest niewłaściwy. Ale tu chodzi o wzbudzenie większego ruchu w Waszych synapsach. Paweł (? - PaVic) załapał mój przekaz, super. Edytowane 2 godziny temu przez MarioJ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 20 godzin temu, zając napisał: A czy mógłbyś rozwinąć tę wypowiedź, bo my tu żyjący jak pączki w polskim masełku nie wiemy co nam grozi 😁 Czy chodzi o jakieś ograniczenia w wysokości wypłat gotówkowych czy o blokadę usług bankowych w ogóle czy o coś innego? No np takie: Tak daleko idące ograniczenia zaczęły obowiązywać w Hiszpanii. Każda wypłatapowyżej 3000 euro wymaga wcześniejszego zgłoszenia do hiszpańskiego odpowiednika urzędu skarbowego – Agencia Tributaria. - I co fajnie? Masz własne pieniądze, nie takie znowu wielkie, i musisz skamleć, żeby urzędnik pozwolił ci łaskawie je wypłacić? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 2 godziny temu, grimson napisał: To pachnie Adolfem. Pol Pot się kłania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 48 minut temu, MarioJ napisał: Tak sądziłem że polecicie z atakiem na mnie. Wiem że mój wpis moralnie jest niewłaściwy. Ale tu chodzi o wzbudzenie większego ruchu w Waszych synapsach. Paweł (? - PaVic) załapał mój przekaz, super. Ktoś Tobie naściemniał że jest za dużo ludzi na Ziemi a Ty uwierzyłeś Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 minutę temu, Jan napisał: Ktoś Tobie naściemniał że jest za dużo ludzi na Ziemi a Ty uwierzyłeś Mrówek jest więcej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 minuty temu, kordiankw napisał: Mrówek jest więcej. I szczurów też Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
artie40 Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 17 godzin temu, a_senior napisał: To truizm. Nie ma co rozwijać. Za młodu masz tendencje do radykalnych pomysłów i posunięć, co zresztą widać w niniejszej dyskusji, w wieku dojrzałym i starczym - do zachowania tego co jest, w dużym uproszczeniu - do świętego spokoju. Tak było, jest i będzie. 🙂 Ale odnośnie opinii Mitka o Uni jestem podobnego zdania. Jak wiesz, trochę Europy powąchałem. W samej Francji spędziłem prawie 8 lat życia. Najeździłem się po Europie przez wiele lat w ramach europejskich projektów naukowo-informatycznych. Siostra, podobnie jak Ty, mieszka od ponad 40 lat w Belgii, dodajmy we Flandrii. Często rozmawiamy ze sobą. Dodam, że we Francji przez dłuższy czas mieszkałem w budynku, gdzie ponad połowę mieszkańców stanowiły rodziny pochodzenia arabskiego. Jedną z koleżanek mojej małej córki była równie mała Samia pochodzenia algierskiego, a najbliższą jej nierozłączną psiapsiółką w przedszkolu była murzyneczka Mathilde, BTW córka samotnej matki. Myślę, że ten twór, Unia Europejska, to najlepsze co mogło spotkać kraje europejskie. Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp. Do tego niezwykle cenna dla ludzi takich jak ja, którzy żyli w czasach, gdy zdobycie paszportu z odpowiednimi wizami było swoistym mozolnym biegiem z przeszkodami. Czy idealna? Na pewno nie. Temat rzeka. I jeszcze jedno, o czym już pisałem. Ludzie, jak to ładnie i obrazowo przedstawił pewien pijący piwo w moim ulubionym filmie "Dzień Świstaka", gdy widzą napełniony do połowy kufel piwa, dzielą sie na dwie kategorie. Na takich, którzy widzą pełny kufel, do których ja się np. zaliczam, i takich którzy widzą go pusty. Coś mi się wydaje, że Ty też należysz do tej drugiej kategorii. Jak i kilku innych tu wypowiadajaących się. Spróbuj zmienić kategorię. 🙂 "Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp." Wszystko się zgadza. Tyle, że a aktualnie EU dąży do czegoś wręcz przeciwnego. Jak sprowadzisz 30-50 mln z Afryki, Bliskiego Wschodu, i skąd tam jeszcze się da, to nie będzie krwawych wojen wrogości etc. ? Serio w to wierzysz? Ogólnie widać po Mitku i Tobie postawę - jest dobrze, nic nie zmieniajmy, a jak zmiany to w jednym (narzuconym) kierunku - tylko z prądem. Nie obrażajcie się, nie jest to moja intencją w tym wypadku, ale jak mówi przysłowie - z prądem płyną tylko martwe ryby, zdrowe płyną pod prąd. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 46 minut temu Udostępnij Napisano 46 minut temu Godzinę temu, artie40 napisał: No np takie: Tak daleko idące ograniczenia zaczęły obowiązywać w Hiszpanii. Każda wypłatapowyżej 3000 euro wymaga wcześniejszego zgłoszenia do hiszpańskiego odpowiednika urzędu skarbowego – Agencia Tributaria. - I co fajnie? Masz własne pieniądze, nie takie znowu wielkie, i musisz skamleć, żeby urzędnik pozwolił ci łaskawie je wypłacić? To ja dodam materiał który świetnie pokazuje w którym kierunku dziś podążamy - mądry zrozumie przekaz 😏 reszta może się nadal oszukiwać . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.