Marcos73 Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu 26 minut temu, Bruner79 napisał: A o czym ja tu na forum od 2-3 lat pisałem 😁 Nie wiem, ja mam elektryka, ale sporadycznie korzystam. Bo nie mam trenażera i nie jeżdżę na szosie, więc muszę jakoś podjazdy robić. Ale faktycznie jak mnie najdzie czasami pozjeżdżać to do głowy by mi nie przyszło żeby analogowo pojechać. Jak na nartach, po chuj podchodzić choinką, jak jest wyciąg. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 18 godzin temu Udostępnij Napisano 18 godzin temu (edytowane) 46 minut temu, Bruner79 napisał: A o czym ja tu na forum od 2-3 lat pisałem 😁 Jakiś konkretny model...?🙂 Np dla amatora na trasy flow 😉 Edytowane 18 godzin temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 15 godzin temu Udostępnij Napisano 15 godzin temu @Mitek A dlaczego właściwie naped 2x? Chodzi o większą trwałość, bo będzie użytkowny na mniejszych skosach łańcucha? Przy 1x11 masz kasetę 10-42. Jak dasz z przodu koronkę 34 to masz użyteczny zkares prędkości od 6,6km/h (34x42, kadencja 60) do 41,6km/h (34x10, kadencja 90) Czy to nie wystarczy? Założyłem koła 29 z oponami 2.0 cala. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu 3 godziny temu, Marcos73 napisał: Idziesz za modą😉? Gravel??? To do Ciebie nie podobne. Na 42 z przodu w gravelu to zapedałował byś się na śmierć. Cyniczny ma sporą wiedzę praktyczną, warto posłuchać niezależnie od speców sklepowych. Oglądałem scota dla żony, fajny ino cena pojebana. pozdro Cześć A czy ja gdzieś pisałem o gravelu? Pisałem o ewentualnej zmianie i wymaganiach co do nowego napędu. Wiesz ja nie mam ciśnienia na gravela a już zwłaszcza teraz gdy gravela kupuje każdy leszczyk. Przeciętnych objadę na wszystkim a dobrych i tak szans nie mam. Jeździłem ostatnio z przypadkowo spotkanym gościem - też na MTB - starszy facet, starszy ode mnie. Przyznam, że mnie lekko dojechał bo rzadko się zdarza gość którego pod górkę wyprzedzę i później mnie dogoni i pogoni. Gość jeździ stale w lidze i ma zwykłego HT na solidnej oponie, i napęd 2x10 - startuje z pierwszego sektora. Cynicznego bardzo cenię i strasznie żałuję, że się dotychczas nie spotkaliśmy jeżdżąc po tych samych ścieżkach ale On ma szosę i gravela a ja mam MTB więc mamy zupełnie inne oczekiwania co do napędu. Swoją drogą Marku, jaką Ty kadencją pedałujesz. bo chyba solidnie teoretyzujesz - bo coś czuję, że bym się nie zapedałował bo aby przy 42 i koronce 12 pedałować z odpowiednią kadencją to musiałbym jechać ponad 40km/h - nie mam takiej pary niestety. Jak Ty masz - bez silniczka - to szacun. Na delikatniejszej oponie i lżejszym rowerze opory będą mniejsze ale to będzie powiedzmy 10-20 % max i wtedy 42 będzie może lekko za mała ale osobiście nie sądzę aby doszedł do poziomu aby móc jechać tak 30-40 km bez przerwy - a o to chodzi, a nie o wycieczkę aby sobie zrobić zdjęcia. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cyniczny Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu Hehe, w sumie to ja też odebrałem, że rozważasz gravel i patrząc na to gdzie i jak jeździsz miałem Ci odradzać jego kupno,ale zająłem się napędem i zapomnialem:-) Co do spotkania to ja również żałuję, że nasze szlaki jeszcze się nie przecięły, ale może kiedyś...jak widac czasem zjeżdżam z asfaltu, ale nie za często bo jednak asfaltowy stwór ze mnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 12 godzin temu, Bruner79 napisał: W rowerach przez ostatnią dekadę wiele się zmieniło - od kilku sezonów praktycznie już nic. Mam na myśli geometrię ram. W amortyzacji ciągle coś kombinują z nowymi tłumikami itd ale to inna historia. Niektórym patentom Speca. się termin skończył ...będą nowości (albo już są).. no i inne cuda jak High pivot itd.. (A właściwie to jeszcze Spec czy już Merida) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 12 godzin temu, AdrianW napisał: Jakiś konkretny model...?🙂 Np dla amatora na trasy flow 😉 Ale pytasz o ebike? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 2 godziny temu, Lexi napisał: Niektórym patentom Speca. się termin skończył ...będą nowości (albo już są).. no i inne cuda jak High pivot itd.. (A właściwie to jeszcze Spec czy już Merida) Ogólnie na speca trafiłem przez totalny przypadek. Ujeżdżałem od lat Treka. I trek mimo negatywnych opinii w PL to świetnie mi siedział. Ten stampi już tam kiedyś dawno mnie ciekawił. Natomiast ostatnimi czasy widzę że się uspokoili z ramami - zawieszeniem itd. Moim zdaniem kosmosu już tam nie odkryją. A tutaj dla porównania spec stampi i ebike chiński amflow 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 10 minut temu, Bruner79 napisał: Ale pytasz o ebike? Zdecydowanie tak🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Bruner79 Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 30 minut temu, AdrianW napisał: Zdecydowanie tak🙂 Na tę chwilę - jak to mówił Miciu. Bierz co najtańsze. Jest kilka marek typu focus, KTM, chiński amflow, są kellys czy polski Romet. Najlepiej wziąć 160/150 skok. Na lekkie podjazdy wystarczy moc 60 niuta. Jak chcesz robić dużo przewyższeń to min 85niuta musi być. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 5 godzin temu, cyniczny napisał: Hehe, w sumie to ja też odebrałem, że rozważasz gravel i patrząc na to gdzie i jak jeździsz miałem Ci odradzać jego kupno,ale zająłem się napędem i zapomnialem:-) Co do spotkania to ja również żałuję, że nasze szlaki jeszcze się nie przecięły, ale może kiedyś...jak widac czasem zjeżdżam z asfaltu, ale nie za często bo jednak asfaltowy stwór ze mnie. Cześć He he... Wiesz jak gdzieś jadę to jest jeden moment (czasami jest to wiele momentów w czasie jednej wycieczki), który uwielbiam i na który czekam - jak skończy się teren i można odpocząć na asfalcie. To tak samo jak z nartami - najfajniejsze uczucie to jak zdejmiesz buty... Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 2 godziny temu, Bruner79 napisał: Na tę chwilę - jak to mówił Miciu. Bierz co najtańsze. Jest kilka marek typu focus, KTM, chiński amflow, są kellys czy polski Romet. Najlepiej wziąć 160/150 skok. Na lekkie podjazdy wystarczy moc 60 niuta. Jak chcesz robić dużo przewyższeń to min 85niuta musi być. Na razie to chciałem zaczerpnąć teorii 😉 Ale gdybym coś chciał konkretnie podziałać to wiem gdzie uderzać po radę. Dzięki Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Cześć No to my tu sobie deliberujemy o jakichś szczegółach i teoretyzujemy a Dominika Włodarczyk (przypominam 4 w zeszłorocznym TdF) puknęła w pięknym stylu dwa etapy w trzyetapowym WTourowym wyścigu w Kraju Basków. Warto zobaczyć te końcówki o dziewczyna ma takie papiery na jeżdżenie... Cóż podobna sytuacja jak w narciarstwie: Wszyscy jeżdżą, wszyscy wszystko świetnie wiedzą a w sporcie zerówka. Dobrze, że przynajmniej nasze dziewczyny zaznaczają swoją obecność, a w kolarstwie tworzą czołówkę. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 58 minut temu Udostępnij Napisano 58 minut temu 9 minut temu, Mitek napisał: Cześć No to my tu sobie deliberujemy o jakichś szczegółach i teoretyzujemy a Dominika Włodarczyk (przypominam 4 w zeszłorocznym TdF) puknęła w pięknym stylu dwa etapy w trzyetapowym WTourowym wyścigu w Kraju Basków. Warto zobaczyć te końcówki o dziewczyna ma takie papiery na jeżdżenie... Cóż podobna sytuacja jak w narciarstwie: Wszyscy jeżdżą, wszyscy wszystko świetnie wiedzą a w sporcie zerówka. Dobrze, że przynajmniej nasze dziewczyny zaznaczają swoją obecność, a w kolarstwie tworzą czołówkę. Pozdro będę bardzo dumny gdy wsiądę na rower i pojadę na truskawki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 46 minut temu Udostępnij Napisano 46 minut temu 10 godzin temu, Mitek napisał: Cześć A czy ja gdzieś pisałem o gravelu? Pisałem o ewentualnej zmianie i wymaganiach co do nowego napędu. Wiesz ja nie mam ciśnienia na gravela a już zwłaszcza teraz gdy gravela kupuje każdy leszczyk. Przeciętnych objadę na wszystkim a dobrych i tak szans nie mam. Jeździłem ostatnio z przypadkowo spotkanym gościem - też na MTB - starszy facet, starszy ode mnie. Przyznam, że mnie lekko dojechał bo rzadko się zdarza gość którego pod górkę wyprzedzę i później mnie dogoni i pogoni. Gość jeździ stale w lidze i ma zwykłego HT na solidnej oponie, i napęd 2x10 - startuje z pierwszego sektora. Cynicznego bardzo cenię i strasznie żałuję, że się dotychczas nie spotkaliśmy jeżdżąc po tych samych ścieżkach ale On ma szosę i gravela a ja mam MTB więc mamy zupełnie inne oczekiwania co do napędu. Swoją drogą Marku, jaką Ty kadencją pedałujesz. bo chyba solidnie teoretyzujesz - bo coś czuję, że bym się nie zapedałował bo aby przy 42 i koronce 12 pedałować z odpowiednią kadencją to musiałbym jechać ponad 40km/h - nie mam takiej pary niestety. Jak Ty masz - bez silniczka - to szacun. Na delikatniejszej oponie i lżejszym rowerze opory będą mniejsze ale to będzie powiedzmy 10-20 % max i wtedy 42 będzie może lekko za mała ale osobiście nie sądzę aby doszedł do poziomu aby móc jechać tak 30-40 km bez przerwy - a o to chodzi, a nie o wycieczkę aby sobie zrobić zdjęcia. Pozdro Cze Podobnie jak Cyniczny odebrałem, że w tą stronę skręcasz, a już myślałem, że tylko krowa poglądów nie zmienia, jednak się myliłem. Pisałem, że wkurwia mnie Twój ultrakonserwatyzm i jest to niezmienne. Ja kupując coś mam totalnie w dupie, czy coś jest obecnie modne, czy też nie, jeśli spełnia moje oczekiwania i założenia. Więc goście wygrywający przytaczane przez Ciebie zawody to leszcze na gravelach. zastanawiasz się nad napędem stawiając jakieś założenia co do całości. Cyniczny opisuje gravel i szosę oraz zastosowany napęd, 46 vs 50, co jest logicznym doborem w tych rowerach, z jednej strony piszesz, że zastawiałeś się nad 46 w swoim obecnym (nie wspominając po co ta zmiana) a z drugiej strony piszesz że niepotrzebny i tu odczytałem to że dotyczy to gravela, stąd moja uwaga, bo w gravelu zapedałujesz się na śmierć jeżdżąc w głównej mierze płaskie. Ja rower traktuję jako aktywność podtrzymującą sprawność i motorykę przed następnym sezonem narciarskim. Jest to lajtowe jeżdżenie bez jakichkolwiek założeń treningowych. Kadencja jest stała, nie znam wartości i to balans między wydolnością a siłą nóg. Praktycznie się nie zmienia, z tym że w trakcie upływającego sezonu jeżdżę szybciej, no nogi stają się silniejsze. Może gdzieś tam nieznacznie wzrasta, ale jakie są wartości, to nie mam pojęcia. Ty, jako gość objeżdżony i orientujący się w temacie, jak mniemam będzie to MTB ht zastanawiasz się nad napędem. A sprawdziłeś jakie masz opcje? Bo takich rowerów jest jak na lekarstwo. Wyboru praktycznie brak. Są to mocno budżetowe rowery, gdzie liczy się cena. Reszta będzie mierna. Heble podstawowe, a mają działać, jak rower będzie objuczony jak muł. Amortyzator podstawowy, którego równie dobrze mogłoby nie być. Pomijam koła. Pasuje tubless, bo proste defekty naprawisz bez ściągania koła. Dętkę zawsze możesz założyć, a i lepszą amortyzację całości dają. No i mniej kg do wożenia. Tego nie będzie. Generalnie to przy takich założeniach powinieneś złożyć sam we własnym zakresie. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 25 minut temu Udostępnij Napisano 25 minut temu 5 godzin temu, Bruner79 napisał: I trek mimo negatywnych opinii w PL to świetnie mi siedzia Czemu negatywne opinie mają?..osobiście wole Cube ale Treki też mam i są bardzo solidnie zrobione (zwłaszcza slash) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 15 minut temu Udostępnij Napisano 15 minut temu Cześć Nie odrzucam gravela ale też nie jest sam w sobie celem. Gravel ma jedną zaletę w porównaniu z MTB - jak jedziesz wyglądasz bardziej jak rasowy kolarz. Dolnego chwytu raczej rzadko się używa będzie też gorszy w terenie nie tylko w sensie manewrowości ale w sensie zaangażowania organizmu w jazdę. Plusem będzie szybkość na twardym ale... 10-15% max. Dla mnie ważne są gumy i tu niestety dużo stracę z tych procentów zakładając do gravela coś terenowego. Tak jak piszę - nie sądzę żebym zapedałował, chyba, że się po prostu nie rozumiemy. Prawidłowa kadencja to mniej więcej 90-100 bo cały patent polega na tym aby nie pedałować siłą nóg ale kadencją i to jest reguła a nie widzimisię. 90% ludzi pedałuje zbyt twardo. Łatwo to sprawdzić na podjeździe. Przy prawidłowej jeździe to na podjeździe powinno się móc bez problemu wrzucić wyższy bieg, albo nawet dwa (jak ktoś jest naprawdę dobry) i dynamicznie pociągnąć z nogi przyspieszając do wyrównania kadencji z tą zasadniczą. Oczywiście ta dynamika jest możliwa na krótkich stopniach po kilkadziesiąt, kilkaset metrów. A sprawa wygląda zazwyczaj tak, że osoba jadąca twardo zrzuca na początku podjazdy dwa a nawet trzy biegi i młynkuje bez sensu bez żadnej dynamiki ani postępu. Co do roweru to przejeździłem na obecnym podstawowym modelu Scotta HT ponad 50000km i jakoś ani się nigdy nie zepsuł, ani nie zawiódł ani nie miałem problemów z niewydolnością hamulców czy czegokolwiek. Widzisz to nie jest uktrakoserwatyzm tylko racjonalne myślenie. Skoro coś jest wystarczające to po co inwestować? Jedyną poważną usterką jaka się ujawniła to zaczęła zmęczeniowo pękać tylna obręcz. Było to w trakcie jakichś zawodów i podjechałem do pierwszego serwisu rowerowego na trasie i wymieniłem koło na takie jakie mieli za 150pln. Mam je do tej pory ale muszę w końcu zmienić bo zdjęcie i założenie opony jest koszmarem. A skoro mam już mieniać koło to może zmienić rower... A jaki? Marek, nie zmuszaj mnie do dorabiania ideologii ja Wy (to nie przytyk tylko stwierdzenie faktu, bo Ciebie czy Grzesia albo Spiocha to bawi i widzicie w tym sens a mnie to po prostu nudzi i przyjemności nie sprawia). Znając życie to kupię rower jaki akurat będzie w dobrej cenie i większe znaczenie będzie miał kolor niż jakieś detale. Jedno czego żałuję, że nie mogę się z Wami przejechać dzisiaj na browarek. Jakby jakiś zakup rowerowy miał to zmienić to bym zainwestował natychmiast. Pozdro Trzymaj się Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.