Jump to content

Pranie odzieży narciarskiej


Przemek_boc
 Share

Recommended Posts

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Ja bym nie szła tą drogą. Jednak zaprałabym tak jak szoruje się kołnierzyki w koszulach. Nie znam się na waniszach, nie używam ale brud wtarty w materiał może jednak wymagać działania mechanicznego większego niż przewracanie w pralce z duża ilością środków chemicznych.

Ja wiem że w XXI wieku takie czynności ręczne budzą obrzydzenie, ale uwierz- działają. 

Link to comment
Share on other sites

Nowością to nie jest, piorę w tym płynie od paru lat. Kupowane w sklepach z tzw "chemią niemiecką". Sprawdza się doskonale. Pytanie, czy to co teraz będą sprzedawać w Polsce to jest to samo. Cena zachęcajaca

Drugą butlę kupiłem jeszcze taniej bo 19,90zł za 3L !

Po kilku opiniach efekt prania jest podobny a na pewno skuteczniejszy od niejednego proszku.

 

Co do jakości kosmetyków i chemii z zachodu to nie wiem czy jest ona obecnie taka rewelacyjna, szczególnie ta z hipermarketów?

Na pewno trzeba uważać na tzw. handel obwoźny gdzie pod metką made in USA mieszają różne dziwactwa.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Słuchajcie dlaczego nic nie ma na temat środków firmy ponoć niemieckiej Woly Sport http://www.skalnik.p...;178;0;,_4.html

 

Sam używam przemiennie: http://www.skalnik.p...sh_4,s5594.html z WS Down Wash - ten do śpiworów itp.

Kurtka i spodnie Dynastara na Dermizaxie 20k/20k (chyba) i zero problemów od  ok 7-8 lat.

Kosztuje niewiele mniej od Nikwaxa ale starcza na 8-10 prań a nie 2 :)

 

Niestety środki się pokończyły i muszę kupić coś nowego. Biała kurtka troche poszarzała i myśle jednorazowo nad szarym Biały Jeleń - i tu powiedzcie mi czy w płynie to będzie to samo co w kostce bo nie chce mi się skrobać.

Dodam jeszcze że dermizax jest łatwiejszy do utrzymania od gore i z powodzeniem pierze się ww pralce.

Link to comment
Share on other sites

Hej prałem wiele razy ciuchy narciarskie w białym jeleniu ,ale zawsze skrobałem, albo mydliłem ręcznie  :) musiałbyś przeczytać skład na tym w płynie i porównać g z kostką ,a jak nie to użyj tarki i po kłopocie

Pozdrawiam

Ehhhh, zrobie jak mówisz. Przyda się pożądniejsze pranie. Wrzuceę to wszystko do automatu. Ciekawe czy na szybszym programie wiórki zdązą się rozpuścić.

Co do perwoli, arieli i innych wynalazków dużych firm to się wstrzymam bo wolę nie ryzykować ;)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Lojalnie donoszę że właśnie otrzymałam próbkę Perwoll Sport & Active do prania odzieży sportowej w tym wyposażonej w membranę.

To jakaś nowość na rynku w cenie ok. dychy za litr.

 

No to donoszę że próbkę użyłam i nie polecam.

Jak dla mnie zapach zbyt intensywny i długo pozostaje na odzieży. 

Link to comment
Share on other sites

Z tym białym jeleniem to ja juz sama nie wiem.

Kiedyś było to na pewno szare mydło. Teraz widzę sporo towarów z tą marką a i samo mydło mocno ewoluuje. Nie kupuje ale to szare mydło jest coraz mniej szare tak na oko i do tego chyba zaczyna się nazywać "naturalne" :)

Może być tak samo jak ze świeczką pod narty, kiedyś się nadawała.

 

A wracając do szarego mydła jako takiego to przecież szare mydło pozostawia osad. Nie przeszkadza?

Link to comment
Share on other sites

Zeberka ... wystarczy dobrze wypłukać

i nie zostawia / byle nie w gorącej wodzie a w tzw. letniej i to bardzo

 

co do 'szarości' tego mydła .... ma być takowe,  jak z mojego linku powyżej

wszystkie inne, się tak nazywające są dużo jaśniejsze (ładniej wyglądają) ba , można tez dostać je w płynie (dozownik jak mydło do rąk)

ale to nie to ... tamte są , powiedzmy , mniej naturalne :)

 

aaaa .... i oczywiście tych ustruganych płatków , to nie ma być jakoś przesadnie dużo

trzeba sobie to wypróbować ... naprawdę niewiele ich potrzeba by było czysto i ładnie

:)

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Z tym białym jeleniem to ja juz sama nie wiem.

Kiedyś było to na pewno szare mydło. Teraz widzę sporo towarów z tą marką a i samo mydło mocno ewoluuje. Nie kupuje ale to szare mydło jest coraz mniej szare tak na oko i do tego chyba zaczyna się nazywać "naturalne" :)

 

Tak jest chyba ze wszystkim. W dzisiejszej dobie masowego konsumpcjonizmu i poszukiwań obniżających koszty produkcji, dzisiejsze produkty tylko z "pudełka" są takie same jak te z dawnych czasów... Ile jest szynki w szynce? Mięsa w mięsie? Przed świętami pomidory szklarniowe kosztowały prawie 10 zł/kg a wyglądem to to nawet pomidora nie przypominało... Pewnie z szarym mydłem jest podobnie jak i z wieloma produktami. Moje zboczenie przy zakupach jest takie, że zawsze czytam skład a pasztety konserwowe już dawno nie wpadają do mojego koszyczka :-p

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

..... na Szombierkach .....

 

Szombierki ? ... , ech  .... ,

mieszkałem TAM "za bajtla" na Oś Chruszczow (tak się wtedy nazywało),

TAM na "Bagrach" zaczynałem przygodę z nartami, TAM pierwszy raz połamałem narty.

Sorry że obok tematu.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 5 years later...

Kurtka jak i spodnie i inne podzespoły im więcej używasz tym więcej zużywasz.

Nic nie jest długowieczne niestety.

Dla mnie kurtka narciarska ma taki sam przebieg jak i inna. Najpierw narty, jak się membrana spierze to do codziennego chodzenia. Potem tylko przy domy. Następnie robocza no a na końcu Remondis!   :D

A pranie to jak z nowym samochodem. Najpierw myjesz co tydzień a potem zapominasz, że brudny. Kurtki narciarskie najpierw w płynach do membran. Potem normalnie tylko bez płynu do płukania. A następnie... "róbta co chceta"

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...
Witajcie, czy możecie polecić dobre płyny do prania odzieży i impregnacji. Znam tylko Nikwax i 4F. Różnica w cenie sporą, zastanawiam się nad jakością.macie jakieś ulubione sprawdzone płyny?
Link to comment
Share on other sites

Witajcie, czy możecie polecić dobre płyny do prącia ?

Dołączona grafika

Witajcie, czy możecie polecić dobre płyny do prącia odzieży i impregnacji. Znam tylko Nikwax i 4F. Różnica w cenie sporą, zastanawiam się nad jakością.macie jakieś ulubione sprawdzone płyny?

Dołączona grafika
Link to comment
Share on other sites

Witajcie, czy możecie polecić dobre płyny do prania odzieży i impregnacji. Znam tylko Nikwax i 4F. Różnica w cenie sporą, zastanawiam się nad jakością.macie jakieś ulubione sprawdzone płyny?


Mojej koszulki nigdy nie piorę!
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...