Jump to content

daro65_del

Members
  • Posts

    1,169
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

daro65_del's Achievements

Mentor

Mentor (12/14)

  • First Post
  • Collaborator
  • Posting Machine
  • Week One Done
  • One Month Later

Recent Badges

0

Reputation

  1. To znaczy ,że w SK  wymagają już od wszystkich czy tylko w sytuacjach ekstremalnych, np w górach czy przy zjazdach? Co do tego piweczka w CZ to już nie ma podobno takiej swobody jak kiedyś ,tym bardziej "dla obcokrajowców". Trochę o tym napisali ostatnio na łamach Dz.Zach. i się przestraszyłem...
  2. Ten kopiec z wieżą to raczej kopuła Łysej Góry (Lysa Hora). Pradziad ma większe wypłaszczenia i inną wieżę.   Ale i tak Cię podziwiam - 70km po "dobrych górkach" w 1 dzień! Osobiście ,przy moim starym trekkingowcu i słabym pedałowaniu musiałbym to podzielić na 2 dni, czyli do Nydka lub na Filipkę 1 dzień i stamtąd  drugi dzień przez Istebną do Ustronia. Kilka lat temu zrobiłem tam pętelkę w 1 dzień nawet na 80km ale było to głównie na zjazdach i po płaskim. Też było fajnie a trasa prowadziła z Goleszowa (PKP) przez Leszna/ Trzyniec na Mosty, później drugą stroną pod Jaworowy i do Cieszyna - trasa rowerowa oznaczona, miejscami kombinowana ale nigdy nie po szlaku turystycznym pieszym, z bezalkoholowym piwem Birell. Czesi się śmiali bo oni pili "obyczajne". Teraz im jeszcze zaostrzyli bo mogą mieć 0,0 i do 18 roku życia kask na głowie!
  3. Bardzo przyzwoicie to wygląda i dostęp koleją b.sprawny. Obiekt całoroczny tylko byłych skoczni tam nie widzę i głównego inwestora - czyżby była to inicjatywa miasta?
  4. Ochraniacze = stabilizatory? A dlaczego? - próbowałeś? A które są lepsze - czy te z zegarem czy bez?
  5. Tam gdzie jeszcze górnicy i hutnicy...ale spróbuj na krakowskiej tandecie lub bazarze Różyckiego ,tam zawsze było mydło i powidło!
  6. Proponuję  aby to zostało tylko wystarczy uporządkować stacje/ ośrodki .
  7. Jeśli ktoś tęskni za typowym "szarym mydłem" to proszę je szukać u górników, jeszcze ze starych zapasów. Można je kupić także na bazarach/ targowiskach np na Szombierkach (1-sza sobota miesiąca).
  8. Memu znajomemu rękawice rozleciały się w drugim dniu. Kurtka "narciarska" puściła farbę a spodnie przemakały na pupie! Na szczęście z reklamacją nie było problemu - odzyskał pieniążki , dołoży troszeczkę i na przyszły sezon kupi coś "bardziej markowego" z promocji.   Generalnie odzież do kościoła lub po nartach i to przy słonecznej pogodzie!
  9. Będę kibicował TMR-owi tylko niechaj nie przenosi złych nawyków z SK i koniecznie prosi się o nie usuwanie wszystkich orczyków! Przy obecnym braku planu zagospodarowania przestrzennego dla Szczyrku to nawet 30mln nie pomoże i tylko rozpoczęta budowa kanapy może na razie zostać ukończona ,a różne interesy dziwnych ludzi w Szczyrku, nie wróżą nic dobrego. Czas pokaże a my chyba to przeżyjemy? Co do ubiegłego sezonu to on kręcił się głównie wokół Soliska i to przez kilka tygodni. Nie pamiętam tam tak słabego sezonu.
  10. Właśnie ,że w minionym sezonie funkcjonowały tam 2 warianty skipasów - czerwony i żółty w rozdzieleniu na krzesła i orczyki/ talerzyki. Brak wspólnego karnetu na te wyciągi może utrudniać poruszenie się tam ale będąc w pobliżu koniecznie trzeba zaliczyć tę górę. Na przełomie stycznia/ lutego natrafiłem na bdb warunki. Jeszcze tylko gdy zmodernizują Cenkovice i zrobią 1 karnet będzie optymalnie ,nawet na kilka dni.
  11. Kolejny długi sezon w tym ośrodku, chyba nawet najdłuższy w całych Tatrach. Jazda już od początku grudnia z licznymi promocjami. Trochę później wykorzystałem tam parę dni i nie żałuję chociaż ilość tras nie powala. Na pierwszy rozruch jak i na zakończenie sezonu gdzieś w kwietniu to strzał w 10-kę! Ośrodek może trąci myszką (standard lat 90-tych ub.w.) ale w powiązaniu z zubereckimi stacjami może dostarczyć licznych wrażeń także na dłuższy pobyt, np. tygodniowy, w ferie.
  12. Przez gopass.sk/plus7 ta cena obowiązywała już od 10go marca. Słowacy trochę przyśpieszyli promocję może także przez warunki śniegowe które zmieniały się z dnia na dzień a które do 30go marca były dobre i dostateczne. Zaliczyłem kilka razy ten ośrodek do świąt BN oraz po 10tym marca i nie narzekam - pojeździłem! Na uwagę zawsze zasługiwała trasa nr1 a generalnie powyżej Lukowej ,po 13-tej, było już muldziście.   Jeśli tylko poprawią tam kilka wyciągów , szczególnie tych orczykowych oraz tras i nie będą przewrażliwieni co do siły wiatru...a  w przyszłym sezonie porządnie nasypie, to zawsze warto będzie tam pojechać, tym bardziej za 9eu! Na duży plus ośrodka zasługuje to ,że jeżeli nie wszystkie trasy/ wyciągi były udostępnione (raczej większość) to kasa zwracała pieniążki a wtedy cena karnetu nie przekraczała 19eu/den!
  13. Ostatnio ośrodek bardzo zapomniany bo i skansen podobny jak nie jeden u nas chociaż śniegu tam moc i przy koronie 15zł=100kcz można sobie doskonale pojeździć! http://www.holidayinfo.cz
  14. Czy kupowałeś je u harcerzy (składnice harcerskie) ? Coś tam u nich leżało ,nie pamiętam czy koniecznie Tyrolia(?) ale ceny jeszcze wyższe ,że mogły sobie leżeć.
  15. Chyba wszystkie tak miały od lat 70tych do 90tych ze skalą do 4-ki z odpowiednim mnożnikiem na kilogramy - może ktoś sobie przypomni? Mam osobisty sentyment ale do wiązań Markera (głównie Rotomat) których się trzymam do dnia obecnego. Jeszcze do niedawna miałem ich cały przegląd ale ktoś mi je zezłomował a szkoda bo to cud techniki ,i mogłyby zasilić niejedno muzeum. Wygooglowałem kilka wspomnień: - rocznikami do lat 70tych:      - przegląd  od najstarszych (gł.Rotomat, prawa strona ):                                                                            - tak w połowie lat 70tych: Jak pamiętam to dobre ceny i wybór miała Czechosłowacja. Dlatego stamtąd się je głównie przywoziło. Z tamtego twojego okresu to moje Alu 1001 + Beta 1 które jednak się nie zachowały.
×
×
  • Create New...