Skocz do zawartości

Carpani Ski


PaVic

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, Mitek napisał:

Gdybym reagował na każdą bzdurę, którą tu się pisze to bym zwariował.

Napisałeś, że:

-sztekle kręciły jak szalone

- zapytałem - jakie miałeś porównanie

Wychodzi na to, że z SL jeździłeś na jednym modelu Volkla i jednym modelu Fischera - i na ... Chyba miałeś Stare Rossi Hero z pierwszej edycji czyli 14-15 chyba bo Dynastar to był damski Master. Jakichś dziwnych nart nie liczę bo nie należą do tematu.

I na tej postawie wygłaszasz opinię o nartach, że kręciły jak szalone. Po co?

Bardzo wiele osób tutaj wygłasza nie poparte żadnym doświadczeniem opinie o jakichś nartach nawet nie przytaczając sposobu ich przygotowania. Czy ciebie to nie razi? Przecież to są subiektywne opinie bez żadnej wartości mogące kogoś wprowadzić w błąd. Naprawdę nikt nie widzi tu jakiegoś nadużycia?

Pozdro

Rosi SL miałem dwie pary, obydwie moje, jedna trafiła do Gabrika, ta ci umknęła, druga została na stałe. Jak po co? Przecież to forum, więc dzielimy się swoimi doświadczeniami. Jeden ma mniejsze, drugi większe. Przecież Smoku nie wpada na to forum i nie każe ci milczeć. A mógłby. Ale ma klasę. Więc tego nie robi. Sztekle dla mnie miały najlepszą kombinację stopnia twardości i sprężystości. Inicjacja skrętu dokonywała się samowolnie. Ponieważ miałem i na nich jeździłem równolegle dwie inne slalomki więc uważam, że coś tam mogę powiedzieć. Ponadto spróbowałem wspomnianych Fischer i Voelkl. Teraz przypomńialem sobie jeszcze o Atomic. Pewno także innych tyle, że nie pamiętam. Wszak w wypożyczalniach dają coś a la SL. Sezon przejeździłem na czymś co nie mialo SL w nazwie, ale taliowanie i długość slalomowa, 60 dni, może jeszcze pół kolejnego, więc bliżej 100. Oczywiście, że taki Bruner ma lepszy przegląd sprzętu, a Harpia jest lepszym narciarzem. Co z tego? Ciągle próbujesz Mitku ustawiać ludzi do kąta. Sam wchodzisz na ambonę i nauczasz ex cathedra. Manipulujesz. Ani ty, ani ja nie muszę dla nikogo tu być autorytetem, ale obydwaj mamy prawo do wygłaszania swoich opinii. Czytelnik głupi nie jest. Może sprawdzić nasze posty. Większość zresztą traktuje to rozrywkowo. Nie informacyjnie jak ci się wydaje. Nawet te zagubione duszyczki, które tu trafiają, nawet jeśli piszą, że chcą rady, częstokroć chcą się pochwalić jakimi są narciarzami. Pamiętaj, że pycha kroczy przed upadkiem. A upadał dość krytycznie, ale szczęśliwie, nawet twój idol Zaruski. Na szczęście nadchodzi era AI. Nikt nie będzie musiał bić pokłonów aby uzyskać radę. Bogu dzięki. Alleluja. PS. Pakuję się i jadę na narty, to może być ostatni sensowny dzień Kamieńska - idzie ocieplenie, deszcze niespokojne. Napotkany przeze mnie gościu z Borde Ski - warto zajrzeć na stronę, o tym warto rozmawiać, a nie nic pianę i przypominać sobie na ilu to slalomkach się jeździło i czy już ma się prawo zabrać głos czy jeszcze nie https://www.bordeski.com piękna boazeria.

Edytowane przez star
  • Like 2
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, star napisał:

Rosi SL miałem dwie pary, obydwie moje, jedna trafiła do Gabrika, ta ci umknęła, druga została na stałe. Jak po co? Przecież to forum, więc dzielimy się swoimi doświadczeniami. Jeden ma mniejsze, drugi większe. Przecież Smoku nie wpada na to forum i nie każe ci milczeć. A mógłby. Ale ma klasę. Więc tego nie robi. Sztekle dla mnie miały najlepszą kombinację stopnia twardości i sprężystości. Inicjacja skrętu dokonywała się samowolnie. Ponieważ miałem i na nich jeździłem równolegle dwie inne slalomki więc uważam, że coś tam mogę powiedzieć. Ponadto spróbowałem wspomnianych Fischer i Voelkl. Teraz przypomńialem sobie jeszcze o Atomic. Pewno także innych tyle, że nie pamiętam. Wszak w wypożyczalniach dają coś a la SL. Sezon przejeździłem na czymś co nie mialo SL w nazwie, ale taliowanie i długość slalomowa, 60 dni, może jeszcze pół kolejnego, więc bliżej 100. Oczywiście, że taki Bruner ma lepszy przegląd sprzętu, a Harpia jest lepszym narciarzem. Co z tego? Ciągle próbujesz Mitku ustawiać ludzi do kąta. Sam wchodzisz na ambonę i nauczasz ex cathedra. Manipulujesz. Ani ty, ani ja nie muszę dla nikogo tu być autorytetem, ale obydwaj mamy prawo do wygłaszania swoich opinii. Czytelnik głupi nie jest. Może sprawdzić nasze posty. Większość zresztą traktuje to rozrywkowo. Nie informacyjnie jak ci się wydaje. Nawet te zagubione duszyczki, które tu trafiają, nawet jeśli piszą, że chcą rady, częstokroć chcą się pochwalić jakimi są narciarzami. Pamiętaj, że pycha kroczy przed upadkiem. A upadał dość krytycznie, ale szczęśliwie, nawet twój idol Zaruski. Na szczęście nadchodzi era AI. Nikt nie będzie musiał bić pokłonów aby uzyskać radę. Bogu dzięki. Alleluja. PS. Pakuję się i jadę na narty, to może być ostatni sensowny dzień Kamieńska - idzie ocieplenie, deszcze niespokojne. Napotkany przeze mnie gościu z Borde Ski - warto zajrzeć na stronę, o tym warto rozmawiać, a nie nic pianę i przypominać sobie na ilu to slalomkach się jeździło i czy już ma się prawo zabrać głos czy jeszcze nie https://www.bordeski.com piękna boazeria.

Tak, po stolarsku piękna narta, narciarsko graficznie nie moja bajka, ale konstrukcyjnie sądzę, że może być zgoła odwrotnie.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Lexi napisał:

Można?..można ... a teraz wszysccy klepią tylko te pedalskie niebieskie

20250104_134442.thumb.jpg.88ac6323905b1946eb4538678d571fab.jpgMarek nie rozpędzaj się tak. Wiem, że faceci rozróżniają tylko kilka kolorów i dla mnie to jest niebieski, a przynajmniej jakaś jego odmiana. 😆 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, bubol.T napisał:

20250104_134442.thumb.jpg.88ac6323905b1946eb4538678d571fab.jpgMarek nie rozpędzaj się tak. Wiem, że faceci rozróżniają tylko kilka kolorów i dla mnie to jest niebieski, a przynajmniej jakaś jego odmiana. 😆 

Po prostu przyjmij to na klatę jak mężczyzna ... nie zaklinaj prawdy jak jakiś ślimak .... moje też pomarańczowe nie są.. 😉

IMG_8043.thumb.jpg.fdf8729d4f03699f3f98c61c867cb3a5.jpg

 

 

 

  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Marcos73 napisał:

@PaVic Paweł, apropos Carpani. Tak realnie, nie to że są tak zajebsite, tylko Ty już je ogarniasz. 2 sezony wstecz, pewnie byś napisał, że na nich się nie jechać, a za 2 sezony napiszesz, że nie jadą w porównaniu z GS r=25 na którym już jeździsz. I to nie że się zjebały, ale że Twój poziom jazdy jest dużo wyższy. Ale jak pisał Jurek, na dzień dzisiejszy akurat ta narta spełnia wszystkie Twoje potrzeby (elastyczność, taliowanie i chuj wi co tam jeszcze) to ją kup, na pewno pomoże, a nie przeszkodzi Ci w rozwoju. Syn ostatnio jeździł na kumpla nartach (nota bene jego byłych) i stwierdził, że omc go nie zabiły, takie były chujowe. Nic nie trzymały i klepały. Narty były ok, ale jego poziom jazdy wzrósł, że poprzednie były już nie wystarczające na dzień dzisiejszy. 2 sezony wstecz były ok. U Ciebie pewnie tez tak będzie, czego oczywiście Tobie i wszystkim życzę (sobie też 🙂 ).

pozdro

Widzisz Marku ciężko się z Tobą nie zgodzić ale bo tak rozkminiam temat w swojej głowy i niby narty jak narty ale czy napewno. Pamiętam u Tadzia kiedy pojechałem na szkolenie do niego i nie wziąłem swoich nart dostałem Stocki SL w pierwszy dzień-katastrofa przez cały dzień byłem zły totanie zły, na drugi wybrałem z jego kolekcji Dynastar - WoW na których śmigałem z bananem cały tydzień a przecież dopiero co zaczynałem naukę  . Także odczucia między dwoma innymi markami były totalnie na dwóch biegunach .

Jeżeli ja teraz a już jestem zdecydowanie dalej w lesie własnego narciarstwa na swoim poziomie dostaje produkt którego nie znam nigdy o nim nie słyszałem a daje mi fun to styki w głowie zadają pytanie dlaczego jest tak dobrze pomijając świadomość wzrostu mojego poziomu .
Narty a testowałem dwa różne modele AR-L AR-K o podobnej długości 182/181 czyli długości której do tej pory obawiałem się najbardziej , potrafię okiełznać 🥳 przede wszystkim jadę swój krótki skręt i się nie męczę, nie cuduję w nim , nie wygina kolan ,świetnie zacieśniam skręt itd mam pełną kontrolę i świetną zabawę czyli jest porównywalne w odczuciu jazdy ja narta SL ( Dynastar ) to mi ….( a wszystko jest w tym temacie narciarstwa przecież nowe i nie mam „zrytej” głowy porównywaniami z przeszłości ) pomijam już totalną euforię i moje zachwyty w średnim i długim …w mojej głowie zapala się lampka czy to właśnie nie taka narta będzie narta ta uniwersalna dla mnie na cały dzień bo jednak takiego rozwiązanie szukamy . I tu pojawia się cena -wysoka ba bardzo wysoka jak za dwie deski drewna choć jednak rzemieślniczej  manufaktury . W tej cenie mogę kupić w sklepie dwie pary nart np Dynastar SL plus GS i być równie dobrze zadowolony.
 Temat mam do rozkminki bo zdecydowanie potrzebuje już na tym etapie dłuższej narty aczkolwiek bez ciśnienia (mam SL) ale siedzi w głowie🥴

 

IMG_7732.jpeg

IMG_7730.jpeg

6a8590b6-9bc6-427f-9241-d0ec212cf08a.jpeg

  • Like 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, PaVic napisał:

Widzisz Marku ciężko się z Tobą nie zgodzić ale bo tak rozkminiam temat w swojej głowy i niby narty jak narty ale czy napewno. Pamiętam u Tadzia kiedy pojechałem na szkolenie do niego i nie wziąłem swoich nart dostałem Stocki SL w pierwszy dzień-katastrofa przez cały dzień byłem zły totanie zły, na drugi wybrałem z jego kolekcji Dynastar - WoW na których śmigałem z bananem cały tydzień a przecież dopiero co zaczynałem naukę  . Także odczucia między dwoma innymi markami były totalnie na dwóch biegunach .

...........

 

Cześć

A czy wiesz jak te dwie narty były wtedy przygotowane? Jaki był ich stopień zużycia, czy miały podobnie ustawione wiązania (w sensie położenia na narcie), czy nie były przytępione dzioby albo czy był ściągnięty drut z jednych a z drugich nie?

W tym sezonie już z pewnością nie ale postaram się, tylko pamiętajmy o tym bo będzie fajna zabawa, postaram się przywieźć dwie identyczne narty - identyczne znaczy identyczne, ta sama firma ten sam rocznik, to samo wiązanie tak samo ustawione itd. Ale... poproszę żeby je diametralnie inaczej przygotować - zobaczymy jakie będą wtedy odczucia.

Pozdro

Pozdro

Edytowane przez Mitek
  • Like 1
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

A czy wiesz jak te dwie narty były wtedy przygotowane? Jaki był ich stopień zużycia, czy miały podobnie ustawione wiązania (w sensie położenia na narcie), czy nie były przytępione dzioby albo czy był ściągnięty drut z jednych a z drugich nie?

Pozdro

Mitku, z tego co pamiętam - mogę się mylić, wszystkie które dostaliśmy były zrobione na 88/1 , wiązania raczej w standardzie aczkolwiek AR -K jego prywatna decha miała wiązania ustawione -6 , ale czy ja potrafię te szczegóły rozpoznać wydaje mi się , że nie. Po prostu wpiąłem i jeździłem z wielką przyjemnością  . 

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

A czy wiesz jak te dwie narty były wtedy przygotowane? Jaki był ich stopień zużycia, czy miały podobnie ustawione wiązania (w sensie położenia na narcie), czy nie były przytępione dzioby albo czy był ściągnięty drut z jednych a z drugich nie?

W tym sezonie już z pewnością nie ale postaram się, tylko pamiętajmy o tym bo będzie fajna zabawa, postaram się przywieźć dwie identyczne narty - identyczne znaczy identyczne, ta sama firma ten sam rocznik, to samo wiązanie tak samo ustawione itd. Ale... poproszę żeby je diametralnie inaczej przygotować - zobaczymy jakie będą wtedy odczucia.

Pozdro

Pozdro

Cześć 

Mitek setny raz piszesz to samo a na sto procent jestem pewny że sam nie wiesz na czym jeździsz. Jakie katy jakie smary itp to już staje się nudne biorąc pod uwagę że prawie nic nie jeździsz żyjesz wspomnieniami daj se na luz każdy ma prawo do swoich odczuć i wyborów,daj ludziom jeździć jak chcą i nawet jeśli będzie wtopa to ich sprawa .

Pozdro 

  • Like 2
  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, zając napisał:

Nie wiem czy Ty też tak masz, ale jak mi coś siedzi w głowie,  a jest możliwe do zrobienia,  to przechodzę do realizacji 😉

Zdecydowanie ten typ( Ja ) tak ma podobnie jak już coś dotknie zasmakuje co pasi to tematu nie odpuszcza i idzie po trupach aż osiągnie zamierzony swój cel 🤷‍♂️ Nieskromnie napiszę że jestem po serii negocjacji cenowej, ale jeszcze ciut brakuje do pewnej satysfakcji i akceptacji końcowej kwoty. Także czas pokaże 🥳

  • Like 1
  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, PaVic napisał:

Zdecydowanie ten typ( Ja ) tak ma podobnie jak już coś dotknie zasmakuje co pasi to tematu nie odpuszcza i idzie po trupach aż osiągnie zamierzony swój cel 🤷‍♂️ Nieskromnie napiszę że jestem po serii negocjacji cenowej, ale jeszcze ciut brakuje do pewnej satysfakcji i akceptacji końcowej kwoty. Także czas pokaże 🥳

Wiedziałam 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, PaVic napisał:

Widzisz Marku ciężko się z Tobą nie zgodzić ale bo tak rozkminiam temat w swojej głowy i niby narty jak narty ale czy napewno. Pamiętam u Tadzia kiedy pojechałem na szkolenie do niego i nie wziąłem swoich nart dostałem Stocki SL w pierwszy dzień-katastrofa przez cały dzień byłem zły totanie zły, na drugi wybrałem z jego kolekcji Dynastar - WoW na których śmigałem z bananem cały tydzień a przecież dopiero co zaczynałem naukę  . Także odczucia między dwoma innymi markami były totalnie na dwóch biegunach .

Jeżeli ja teraz a już jestem zdecydowanie dalej w lesie własnego narciarstwa na swoim poziomie dostaje produkt którego nie znam nigdy o nim nie słyszałem a daje mi fun to styki w głowie zadają pytanie dlaczego jest tak dobrze pomijając świadomość wzrostu mojego poziomu .
Narty a testowałem dwa różne modele AR-L AR-K o podobnej długości 182/181 czyli długości której do tej pory obawiałem się najbardziej , potrafię okiełznać 🥳 przede wszystkim jadę swój krótki skręt i się nie męczę, nie cuduję w nim , nie wygina kolan ,świetnie zacieśniam skręt itd mam pełną kontrolę i świetną zabawę czyli jest porównywalne w odczuciu jazdy ja narta SL ( Dynastar ) to mi ….( a wszystko jest w tym temacie narciarstwa przecież nowe i nie mam „zrytej” głowy porównywaniami z przeszłości ) pomijam już totalną euforię i moje zachwyty w średnim i długim …w mojej głowie zapala się lampka czy to właśnie nie taka narta będzie narta ta uniwersalna dla mnie na cały dzień bo jednak takiego rozwiązanie szukamy . I tu pojawia się cena -wysoka ba bardzo wysoka jak za dwie deski drewna choć jednak rzemieślniczej  manufaktury . W tej cenie mogę kupić w sklepie dwie pary nart np Dynastar SL plus GS i być równie dobrze zadowolony.
 Temat mam do rozkminki bo zdecydowanie potrzebuje już na tym etapie dłuższej narty aczkolwiek bez ciśnienia (mam SL) ale siedzi w głowie🥴

 

IMG_7732.jpeg

IMG_7730.jpeg

6a8590b6-9bc6-427f-9241-d0ec212cf08a.jpeg

I tak kupisz...tak działa "coś", tego nie oszukasz. Możesz próbować "zabić", ale i tak wróci. Co Ty tam masz? G9 jak pamiętam, zrób w dobrym punkcie na 1/88 i idź na stok.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Mikoski napisał:

Cześć 

Mitek setny raz piszesz to samo a na sto procent jestem pewny że sam nie wiesz na czym jeździsz. Jakie katy jakie smary itp to już staje się nudne biorąc pod uwagę że prawie nic nie jeździsz żyjesz wspomnieniami daj se na luz każdy ma prawo do swoich odczuć i wyborów,daj ludziom jeździć jak chcą i nawet jeśli będzie wtopa to ich sprawa .

Pozdro 

Cześć

Ja nie wiem co mam ale też nie piszę, że narta jednej marki jest lepsza w odczuciach od narty drugiej marki jak nic o niej nie wiem. Przecież ja nikomu nie bronię jeździć jak chce. Więcej, w tym konkretnym temacie nawet namawiam Pawełka żeby sobie narty kupił skoro ma taki imperatyw. Pierwszy się piszę jak Paweł da się karnąć, bo na jakiejkolwiek Carpani chyba nigdy nie miałem okazji się przejechać. Chodzi tylko i wyłącznie o niebudowanie mitów na podstawie jednorazowych doswiadczeń.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, yoss napisał:

Popatrz na serwis Stoeckla. 😄

Zawsze patrzyłem tylko na FIS i jest standard 87/0,5

 

Oni chyba dobrze wiedzą kto kupuje np. WRT PRO 😉 bo sadzą tam 88/1 !!!

Po co kupować tak agresywną nartę aby ją potem tuningiem kastrować?

Nie rozumiem.

To znaczy rozumiem 😉

 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, PaVic napisał:

Mitku, z tego co pamiętam - mogę się mylić, wszystkie które dostaliśmy były zrobione na 88/1 , wiązania raczej w standardzie aczkolwiek AR -K jego prywatna decha miała wiązania ustawione -6 , ale czy ja potrafię te szczegóły rozpoznać wydaje mi się , że nie. Po prostu wpiąłem i jeździłem z wielką przyjemnością  . 

Cześć

Paweł ale właśnie o to chodzi, że ja też, ja nawet na to nie zwracam uwagi zazwyczaj. I - bo chyba tu jakieś niezrozumienie się wkradło - szczerze Ci kibicuję abyś wynegocjował jak najlepszą cenę i kupił sobie taki sprzęt jaki chcesz.

Chodzi mi o coś zupełnie innego.

Pozdrowienia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...