Skocz do zawartości

zmiana nart?


Sali

Rekomendowane odpowiedzi

15 minut temu, Marcos73 napisał:

17m

pozdro

a ile ważysz ?

bo taka mi się myśl nasunęła, mam takie GS od Völkla  160 cm o promieniu 16 m, cieżkie bardzo to chyba z blachą, wnusia za bardzo nie chce na nich jeździć to może by się dla mnie nadały ? 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Jan napisał:

a ile ważysz ?

bo taka mi się myśl nasunęła, mam takie GS od Völkla  160 cm o promieniu 16 m, cieżkie bardzo to chyba z blachą, wnusia za bardzo nie chce na nich jeździć to może by się dla mnie nadały ? 

Cze

ok 80 dyszek. Ostatnio jeździłem na sc jakimś 160-165cm Voelkl-a nawet nie wiem dokładnie i to była w moim odczuciu gówniana i bezpłciowa narta. Może ten Twój lepszy, ale krótki. Spróbuj, może dla Ciebie będzie ok.
pozdro

Edytowane przez Marcos73
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, zając napisał:

Już wszystko jasne. Właśnie byłam zdziwiona że wielbiciel GS zakupił nie-GSy.

Jabym była na miejscu założyciela tematu, to bym brała w ciemn

Terenia nawet sobie nie zdajesz sprawy  ile  takich dram rozgrywa się na krześle  w Rusin.. 🙂

  • Haha 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Marcos73 napisał:

 Ostatnio jeździłem na sc jakimś 160-165cm Voelkl-a nawet nie wiem dokładnie i to była w moim odczuciu gówniana i bezpłciowa narta. 

Może komuś się przydać moja opinia. Volkl RTM78 178 cm ( nie doszacowałem umiejętności po 3 latach przerwy) miękka narta. Szybka zmiana na używki Stockli AX 183 cm ( pod butem tak samo jak w Volkl 78 mm ) i to była przepaść w moim odczuciu do czasu przetestowania na wiosnę Dynastarów GS Master 180 cm, w zdecydowanie różnych warunkach od sztruksu do rozjechanego stoku po muldy i odsypy. Radość szalona jak to jedzie. Ponieważ były to używki wolałem kupić nowe narty, na których do teraz mam mnóstwo przyjemności z jazdy. Rossi Master M23. Zaznaczę, że stare Kneisle Ergo Cruise mam do dzisiaj i chyba kiedyś je zabiorę na stok (są mega miekkie i nie nadają się na lód). Szczerze żałuję, że oddałem "ołówkowe" Dynastary z takim odważnikiem czerwonym na dziobie bo to była bardzo dobra narta w swoim czasie. Nawet taki link znalazłem :

https://www.nevasport.com/diariodeunfriki/art/66716/Retrotest-analisis-de-los-Dynastar-Course/

Edytowane przez PTT
  • Like 3
  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Chertan napisał:

I git, napisz jak wrażenia. Zima w pełni, to pewnie niedługo. 

W sumie to mogę od razu napisać, bo pojeździłem niecałe 2 godzinki. Stok trochę oblodzony był, więc na stromej części było trochę trudno. W każdym razie narty na pewno są dużo bardziej twarde od mojej nordici, od razu dało się odczuć że narta mniej drga i jest bardziej stabilna na wprost, za to trudniej trochę wchodzi się na krawędź (muszę bardziej docisnąć), natomiast jak już wejdę to narta dostaje decydowanie większego przyspieszenia niż nordica.

Na razie mieszane odczucia, widać że mój poziom nie pozwala na wyłapanie wszystkich różnic. Najważniejsze jest to, że nie przesadziłem ze zbyt optymistycznym wyborem i nadal radość z jazdy jest!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Sali napisał:

W sumie to mogę od razu napisać, bo pojeździłem niecałe 2 godzinki. Stok trochę oblodzony był, więc na stromej części było trochę trudno. W każdym razie narty na pewno są dużo bardziej twarde od mojej nordici, od razu dało się odczuć że narta mniej drga i jest bardziej stabilna na wprost, za to trudniej trochę wchodzi się na krawędź (muszę bardziej docisnąć), natomiast jak już wejdę to narta dostaje decydowanie większego przyspieszenia niż nordica.

Na razie mieszane odczucia, widać że mój poziom nie pozwala na wyłapanie wszystkich różnic. Najważniejsze jest to, że nie przesadziłem ze zbyt optymistycznym wyborem i nadal radość z jazdy jest!

Cześć,

I super!

to w końcu jakie narty wybrałeś? - bo się pogubiłam… 😉

pozdrawiam 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Sali napisał:

W sumie to mogę od razu napisać, bo pojeździłem niecałe 2 godzinki. Stok trochę oblodzony był, więc na stromej części było trochę trudno. W każdym razie narty na pewno są dużo bardziej twarde od mojej nordici, od razu dało się odczuć że narta mniej drga i jest bardziej stabilna na wprost, za to trudniej trochę wchodzi się na krawędź (muszę bardziej docisnąć), natomiast jak już wejdę to narta dostaje decydowanie większego przyspieszenia niż nordica.

Na razie mieszane odczucia, widać że mój poziom nie pozwala na wyłapanie wszystkich różnic. Najważniejsze jest to, że nie przesadziłem ze zbyt optymistycznym wyborem i nadal radość z jazdy jest!

A gdzie byłeś?

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, Sali napisał:

W sumie to mogę od razu napisać, bo pojeździłem niecałe 2 godzinki. Stok trochę oblodzony był, więc na stromej części było trochę trudno. W każdym razie narty na pewno są dużo bardziej twarde od mojej nordici, od razu dało się odczuć że narta mniej drga i jest bardziej stabilna na wprost, za to trudniej trochę wchodzi się na krawędź (muszę bardziej docisnąć), natomiast jak już wejdę to narta dostaje decydowanie większego przyspieszenia niż nordica.

Na razie mieszane odczucia, widać że mój poziom nie pozwala na wyłapanie wszystkich różnic. Najważniejsze jest to, że nie przesadziłem ze zbyt optymistycznym wyborem i nadal radość z jazdy jest!

No i OK, daj jeszcze jakiś filmik to i feedback dostaniesz nad czym pracować, a najlepiej dobry instruktor i kilka godzin jazdy, od razu będzie progres. Większe przyspieszenie prawie na pewno jest związane z odchyleniem się do tyłu, narta i idzie do przodu i musisz ją "gonić". Wchodzenie na krawędź tak naprawdę nie powinno wymagać dociśnięcia, sednem jest wytrącenie się z równowagi ruchem stóp. Tzw. dociśnięcia (choć to uproszczenie i to nieprawidłowe) to już inna para kaloszy związana z zacieśnianiem skrętu, zapewne dalszy to etap nauki, najpierw podstawy. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, .Beata. napisał:

Cześć,

I super!

to w końcu jakie narty wybrałeś? - bo się pogubiłam… 😉

pozdrawiam 

Head shape V5

Godzinę temu, Marcos73 napisał:

A gdzie byłeś?

pozdro

Cieniawa koło Nowego Sącza

41 minut temu, Chertan napisał:

No i OK, daj jeszcze jakiś filmik to i feedback dostaniesz nad czym pracować, a najlepiej dobry instruktor i kilka godzin jazdy, od razu będzie progres. Większe przyspieszenie prawie na pewno jest związane z odchyleniem się do tyłu, narta i idzie do przodu i musisz ją "gonić". Wchodzenie na krawędź tak naprawdę nie powinno wymagać dociśnięcia, sednem jest wytrącenie się z równowagi ruchem stóp. Tzw. dociśnięcia (choć to uproszczenie i to nieprawidłowe) to już inna para kaloszy związana z zacieśnianiem skrętu, zapewne dalszy to etap nauki, najpierw podstawy. 

Z tym filmikiem to trochę wstyd, ale może poproszę córkę w piątek jak znowu pojedziemy. Zdaję sobie sprawę, że na pewno popełniam wiele błędów, cóż złe nawyki ciężej wytępić niż nauczyć się od podstaw. Pewne rzeczy czuję, jak przechylanie na tyły przy bardziej stromym stoku, czy też gdy ciężar ucieka mi z narty zewnętrzenej do środka, brak podparcia piszczeli na butach. Po prostu ciężko to wszystko naraz skontrolować, kiedy trzeba walczyć o życie na stoku 😉 . 

  • Thanks 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, Sali napisał:

Myślę, że niepotrzebnie czepiasz się szczegółów. Starałem się napisać w miarę konkretnie, na tyle na ile pozwala moja słaba wiedza co bym oczekiwał. Jeśli dobrze rozumiem to węższe narty pod butem są bardziej do slalomu, ja raczej jeżdżę dłuższymi skrętami. Może inaczej, w obecnej wersji przechodzenie z krawędzi na krawędź jest wystarczająco proste i raczej nie potrzebuję iść w dół.

Dam Ci prosty przykład, który może bardziej naświetli problem. Gdybyśmy rozmawiali o tenisie stołowym (na tym się dobrze znam), i powiedziałbyś mi, że jesteś amatorem, który gra od 10 lat, styl wszechstronny - to bardzo prosto mógłbym Ci zaproponować coś w przedziałach cenowych. Czyli do 200zł za całość to będzie badziew, ale jeśli nie masz więcej to coś wymyślimy. Powyżej 300zł to już będzie fajny zestaw. Oczywiście możesz wydać 1000zł, ale przy Twoim poziomie nie odczujesz różnicy w stosunku do tego za 300zł, bo nie masz takiego czucia, żeby docenić droższy sprzęt (deska z przekładkami z włókien węglowych pewnie będzie trochę lepsza od zwykłej drewnianej, ale tego nie odczujesz). Najgorsze natomiast jest, bo najczęstszym błędem jest to, że ktoś przecenia swoje umiejętności i szybkość gry i wybiera zestaw ofensywny, którego kompletnie nie ogarnie.

Widzisz ja szukam czegoś wszechstronnego w średniej półce cenowej

Cześć

Nie czepiam się szczegółów tylko staram się pokazać, że przytaczasz parametr, który niewiele znaczy a Ty w ogóle nie wiesz o co chodzi - dokładnie tak jak z Twoją opowieścią o tenisie stołowym. To trochę tak jakbym ja przytaczał np. współczynnik tarcia gumy w okleinie rakietki - po prostu byś mnie wyśmiał i miałbyś słuszność.

Z tymi parametrami jest podobnie ale to nie wina Twoja czy innych narciarzy tylko głównie marketingowców firm narciarskich.

Krótko mówiąc - Ty jesteś fachowcem od tenisa stołowego (wstyd powiedzieć ale mnie goli regularnie żona) a nie od nart i nie ma co cytować jakichś wartości bo i tak nie wiesz o co chodzi a sztuczna inteligencja wie tyle co ogół czyli... nic.

Narty już wybrałeś jak widziałem więc nie ma co deliberować. Wyborem do aktualnych umiejętności ograniczasz sobie postęp w każdym razie, natomiast życzę jak najfajniejszej jazdy.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, Sali napisał:

Head shape V5

Cieniawa koło Nowego Sącza

Z tym filmikiem to trochę wstyd, ale może poproszę córkę w piątek jak znowu pojedziemy. Zdaję sobie sprawę, że na pewno popełniam wiele błędów, cóż złe nawyki ciężej wytępić niż nauczyć się od podstaw. Pewne rzeczy czuję, jak przechylanie na tyły przy bardziej stromym stoku, czy też gdy ciężar ucieka mi z narty zewnętrzenej do środka, brak podparcia piszczeli na butach. Po prostu ciężko to wszystko naraz skontrolować, kiedy trzeba walczyć o życie na stoku 😉 . 

Cieniawa to solidna górka.

pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...