-
Liczba zawartości
18 413 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
280
Zawartość dodana przez Mitek
-
Cześć Wybacz Tomku, wybacz Adrianie, gdzieś wcześniej padło takie nieszczęśliwe uogólnienie i do tego się odniosłem. Ale rzeczywiście jestem może tutaj wyczulony bo niestety czasami słabo się czyta. Sorry. Pozdrowienia
-
Cześć Wczoraj oglądałem mecz - już nie pamiętam który - i sędziowało chyba 9 panów (no wiecie, boisko techniczni Var itd) i żenujące błędy były dla mnie śmieszne. Takie gdybanie: bo Pani sędziuje pachnie gorzej niż jakby było, że sędziuje czarny. Ludzie ocknijcie się. Przestańcie być niewolnikami tradycyjnej ciemnoty. No chyba, że bliski jest Wam XIX wiek. Czytaliście życiorys najwybitniejszego Polaka? Daje do myślenia. Pozdro
-
Cześć To nie wiem... Pozdro
-
Cześć Jeżeli chodzi o link to nie wiem o co chodzi, nic mi się nie pokazuje poza jakimiś opisami i pustymi ekranami. A jeżeli chodzi o mecz to ...oglądam siatkę. Modernizowanie drużyny, będąc najlepszą drużyną na świecie to trudny proces. Grbić - znakomity szkoleniowiec, radzi z tym sobie na razie chyba troszkę gorzej niż Pan Haynen, który zrobił nam siatkówkę na 10 lat. A jeżeli chodzi o sędziowanie Pani... Panie radzą sobie raczej zdecydowanie lepiej pd Panów ze wszystkim co nie wymaga zwykłej siły wzbogaconej tępym mózgiem więc jestem spokojny. Pozdro
-
Cześć A o co chodzi z Kanadą? Bo ja znam tylko wynik. Pozdro
-
Poza tym, że ktoś po prostu dał dziewczynie kijki a nic jej nie pokazał, jak zakładać, jak trzymać itd. Nauczyciel dureń ale dziewczynka nadrabia jego błędy. Brawo dla niej!
-
A kto jest tym jednym? Pozdro
-
Cześć Zupełnie przypadkowo - bo oglądamy siatkę - bardzo fajne studio przedmeczowe z L. Podolskim w roli gościa. Fajnie się ogląda takie przyjazne i otwarte audycje. Choć... chyba jestem za Ekwadorem... ale nie wiem. Oby był czysty i fajny mecz, mecze. Pozdro
-
Widzę XIX wiek wraca...
-
Cześć Tyle statystyka. Pozdro
-
Cześć Jest wybitnym piłkarzem i - co fajnie zauważył Kacper - wybitnym sportowcem wśród piłkarzy. Masz dużo racji. Gra w turnieju nie polega na tym by grać pięknie ale by wygrać - by wygrać turniej a nie mecz z jakimiś kelnerami. Tutaj taktyka jest oczywista i zakłada oszczędzanie piłkarzy tak przez narzucenie odpowiedniej taktyki gry jak i po prostu sadzanie na ławce. Gryzienie trawy w każdym meczu, z powyższej perspektywy, charakteryzuje raczej drużyny, dla których celem jest strzelenie jednej bramki, zdobycie punktu czy wyjście z grupy - po prostu drużyny z założenia słabe. Polska jest drużyną słabą, w przebudowie z nietrafionymi trenerami od paru lat więc wymaganie nie wiadomo czego od chłopaków jest dla mnie przedziwne. A już ocenianie wartości drużyny i umiejętności piłkarskich po kolorze skóry, wyznaniu, czy fryzurze albo preferencjach seksualnych... zabawne. Pozdro Tomku
-
Cześć Wiesz historia tego regionu jest tak skomplikowana... Ja bym nie wiedział. Zresztą nie jest to dla mnie specjalnie ważne. Każdy może reprezentować kraj jaki chce pod warunkiem, że spełni odpowiednie usankcjonowane prawem czy innymi przepisami kryteria. Zresztą kwestie, o których piszesz są raczej związane z postępem cywilizacyjnym i rozwojem ludzkości jako takiej i nie postrzegam ich jako negatywne czy pozytywne tylko naturalne. Dopóki regulacja nie jest religia, polityka czy narodowość ( w sensie nie współgrającym z naturalnymi procesami mieszania się) wszystko jest Ok. To wszelkie sztuczne regulacje są czymś takim jak gospodarka planowa za komuny - anachronizm. Pozdro serdeczne
-
Cześć A co do Chorwacji to jesteś pewien? Pozdro
-
Cześć Oj Adrian chyba nie grałeś w piłkę - przynajmniej analiza tej akcji tak brzmi. Co do naszej drużyny to... skąd wiesz. Oglądałem wiele wcieleń polskiej piłki - pewnie dwa razy więcej niż Ty więc sugeruję tak nie pisać bo...skąd wiesz? Moim zdaniem to kolejny całkiem normalny turniej i tyle. Pozdro
-
Cześć Nie no co Ty, poważnie? Pozdro
-
Cześć No to chyba oglądaliśmy inne bramki. Przecież On tam zrobił wszystko, żeby koledzy strzelili a i tak nie wykorzystali tej patelni. W polu karnym przy takim tłoku to jedyny sposób rozegrania nad, którym ma się jaką taką kontrolę. Moim zdaniem ta bramka pokazuje właśnie jak bardzo potrafi być cenny dla drużyny i pracować dla niej. Mbappe jest w innym momencie kariery i jest o 12 lat młodszy. To inny rodzaj piłkarza, którego gra bazuje na różnicy szybkości i decyzji. Wiesz to tak jakby mieć pretensje do lewego, że strzelał bramki a nie rozgrywał. Piłkarze tego typu muszą większość czasu meczowego stać aby kumulować energię na najbardziej potrzebne momenty bo to daje i przewagę. A Messi to jednak z zawodu mieszacz ale i reżyser w stylu Ronaldinho. Osobiście uważam, że jest absolutnie wyjątkowy i toczę boje z synem, bo Kacper jest zwolennikiem Ronaldo jako kibic Realu - to oczywiście taka trochę zabawa. W każdym razie Argentyna gra naprawdę fajną piłkę i ma taką właściwość znakomitego przyspieszenia rozgrywania piłki w ataku im bliżej bramki przeciwnika. Gra na metrze czy dwóch, wszystko z pierwszej na pełnej szybkości. Wiadomo, że czasami nie wyjdzie ale wrażenie robi, chyba się zgodzisz. Pozdro
-
Cześć Co do win to wczoraj byłem na prezentacji win Majątku Drzewce. To w skali naszego kraju młody ale duży producent z pokaźnym zapleczem finansowym. Ich wina nie mają certyfikatów Eko ale będą miały od roku 2027 czyli od roczników 2025. W każdym razie produkcja jest nacechowana dbałością o naturalność procesów. No a wina są naprawdę na poziomie tak w półce popularnej jak i nazwijmy to koneserskiej jak ich Pinot czy Chardonnay. No i właśnie wino deserowe, które miałem okazję pić było wyjątkowo dobre białe, dość lekkie i orzeźwiające a słodkie... ! Aż nie mogłem uwierzyć, że może mi smakować. No zresztą w wyrobi win słodkich mamy pewną tradycję... 🙂 A co do roweru to wczoraj wracając z pracy miałem fajną akcję. Na pewnym odcinku drogi, którą jadę jest remont i wahadło. Było tam 30km/h więc nawet lekko przekraczałem prędkość ale jak się skończyło uciekłem na dość komfortowy i pusty chodnik, żeby nie blokować ruchu. Z samochodami, które mnie po tym manewrze wyprzedziły spotkałem się kilometr dalej na światłach. I jeden gość w SUVie VOLVO mnie zagadał i dziękował. Mówił, że też jeździ na rowerze a teraz spieszy się strasznie po dzieci do przedszkola i oszczędziłem mu nerwów i po prostu zeszło z niego powietrze jak to nazwał. Więc chyba warto... Pozdro
-
Cześć No to mnie się wydaje, że każda wymieniona przez Ciebie drużyna ma inną charakterystykę, a już np. Hiszpania i Holandia to skrajności. Niemców bardziej zbliżałbym do Holandii. Zobaczymy co będzie ale Niemcy to drużyna typowo turniejowa o mocnej psychice więc początkowa słabość może być zwiastunem późniejszej siły. Pozdro
-
Nie za bardzo rozumiem?
-
A dlaczego Niemcy maja przegrać jak grają fair i dobrze? Ja nie lubię afrykańskiej piłki - zbyt dużo fizyczności. Ale takie np Maroko gra od lat znakomicie i intensywnie. Osobiście zawsze kibicowałem Brazylii, nawet jak grała Polska i tak jest nadal. Pozdro
-
Mogę to zrozumieć dwuznacznie. Może jakaś podpowiedź ?
-
Żartujesz. OK. Napisz coś rozsądnego czy wolisz lecieć grimsonem?
-
Ale dlaczego pada więcej? Dlaczego klimat inny? Dlaczego wyższe góry? Wiesz ja nie mogę na ten temat pisać bo kolega grimson stwierdził, że nie znam się na geologii i na geografii. Proszę o pomoc. Pozdro
-
Pomyśl i napisz sam dlaczego. Pozdro
-
Jeżeli zdanie dotyczyło 10.06 to uczciwie cofam sugestie. Ale 20.06 to już jest bliżej środka zimy. Moim zdaniem należałoby - aby być w zgodzie z prawdą: "W Australii kręcą... !!!" Specyfika klimatyczna półkuli południowej jest niestety nieubłagana. W Australii góry są dość niskie i naturalnego śniegu nie ma za dużo. I to jest zima, której raczej nie można porównać w żaden sposób z naszą. Swoją drogą przypadkowo wywołany bardzo ciekawy temat tak, że z przyjemnością czekam na rozwinięcie eksperckie kolegi, który go poruszył.
