Skocz do zawartości

slalomki 165 cm


tarpan

Rekomendowane odpowiedzi

Na Trojan tylko heady białe i niebieskie, jak wyżej pisałem nie wiem czy warto dopłacać za niebieską farbe i napis pro

Przy fischerach, brak naklejki SL, a ja amator jestem i nie znam się na tych wszystkich curvach

Ogólnie od tych cen jeszcze 6% upustu dają. Pewnie ideologie trzaba na bok odłożyć i brac białe heady

Zrzut ekranu 2026-03-18 o 19.05.29.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Robur82 napisał:

Pierwszy powiew wiosny mija, największy kocioł w robocie minął.

Na święta szykują się tyrolskie lodowce, wiec trzeba w końcu sfinalizować ten zakup, bo temat trochę u mnie umarł. a chyba czas teraz najlepszy na zakup.

Z tego wątku wyniki, że:

Rossi/Dynk zwykłe sl sklepowe - słaba jakośc do ceny. Fis sa ok

Elan SL fis najlepsza jakość do ceny, ale nie potrafię ich znaleźć.

Fischery - nikt z wypowiadających się nie jeździ na nich, ale chyba są ok

Salomony SL- krótka żywotność, (skoda w koncernie Fischer)

Stokle (fanaberia, nie warte swojej ceny, albo warte tylko zwykły zjazdowiec tego nie odczuje)

Volkl Racetiger SL, FIS ponoć bardzo twarde, ale chyba spoko.  Zwykłe SL nie ma zdecydowanych opinii, ale to chyba jedne z najpopularniejszych SL, pewnie za 2700zł warte zakupu.

Atomic- S9 ktoś pisał że są spoko, ale tych s9 chyba sporo podmodeli jeszcze jest, wiec zgłupiałem.

Head- tu nie jest natworzone za wiele modeli, zwykły biały SL, niebieski SL pro- nie wiem co to pro oznacza, piszecie koledzy że zwykła SL jest wystarczająca dla amatora, ale sl Fis to twarda decha. Patrząc po ofertach sklepów, biała zwykła SL najkorzystniejsza cena. Po selekcji papierowej head wygrywa, tylko  jeszcze mamy problem ideologiczny. Po ostatnich wydarzeniach politycznych, powiedziałem sobie, że dosyć zakupu amerykańskich produktów, niestety w ostatnim czasie kilka rzeczy made in usa zakupiłem i nie swojo czuje się korzystając z nich.

Przeglądając dostępne sklepy internetowe, nie ma tam nart fis. Jedynie z SL widzę head i Volkl.

Macie namiary gdzie kupić dynki fis i elany fis. Ogólnie obojetnie jakie narty fis w posezonowych czyszczecniach magazynów. Zawsze chętnie dołączę do jakiegoś zakupu grupowego, byle rozmiar 165 był.

 

 

Cześć

Ile czasu jeździsz na nartach?

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Robur82 napisał:

Pierwszy powiew wiosny mija, największy kocioł w robocie minął.

Na święta szykują się tyrolskie lodowce, wiec trzeba w końcu sfinalizować ten zakup, bo temat trochę u mnie umarł. a chyba czas teraz najlepszy na zakup.

Z tego wątku wyniki, że:

Rossi/Dynk zwykłe sl sklepowe - słaba jakośc do ceny. Fis sa ok

Elan SL fis najlepsza jakość do ceny, ale nie potrafię ich znaleźć.

Fischery - nikt z wypowiadających się nie jeździ na nich, ale chyba są ok

Salomony SL- krótka żywotność, (skoda w koncernie Fischer)

Stokle (fanaberia, nie warte swojej ceny, albo warte tylko zwykły zjazdowiec tego nie odczuje)

Volkl Racetiger SL, FIS ponoć bardzo twarde, ale chyba spoko.  Zwykłe SL nie ma zdecydowanych opinii, ale to chyba jedne z najpopularniejszych SL, pewnie za 2700zł warte zakupu.

Atomic- S9 ktoś pisał że są spoko, ale tych s9 chyba sporo podmodeli jeszcze jest, wiec zgłupiałem.

Head- tu nie jest natworzone za wiele modeli, zwykły biały SL, niebieski SL pro- nie wiem co to pro oznacza, piszecie koledzy że zwykła SL jest wystarczająca dla amatora, ale sl Fis to twarda decha. Patrząc po ofertach sklepów, biała zwykła SL najkorzystniejsza cena. Po selekcji papierowej head wygrywa, tylko  jeszcze mamy problem ideologiczny. Po ostatnich wydarzeniach politycznych, powiedziałem sobie, że dosyć zakupu amerykańskich produktów, niestety w ostatnim czasie kilka rzeczy made in usa zakupiłem i nie swojo czuje się korzystając z nich.

Przeglądając dostępne sklepy internetowe, nie ma tam nart fis. Jedynie z SL widzę head i Volkl.

Macie namiary gdzie kupić dynki fis i elany fis. Ogólnie obojetnie jakie narty fis w posezonowych czyszczecniach magazynów. Zawsze chętnie dołączę do jakiegoś zakupu grupowego, byle rozmiar 165 był.

 

 

Head już dawno nie jest amerykański spadkobiercy Heada plują sobie w brodę że przodek sprzedał firmę. Obecnie to przedsiębiorstwo austriacko-holenderskie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

Ile czasu jeździsz na nartach?

Pozdro

Jakieś 17 lat temu liznołem pierwszy raz

rocznie pewnie koło 14dni

W tym sezonie na razie 8 dni, jest duża szansa na jeszcze 5dni w święta, dlatego chcę w końcu sfinalizować ten temat

27 minut temu, Mikoski napisał:

Head już dawno nie jest amerykański spadkobiercy Heada plują sobie w brodę że przodek sprzedał firmę. Obecnie to przedsiębiorstwo austriacko-holenderskie.

Więc dylemat ideologiczny rozwiązuje się, trzeba chyba brać heada z Trojana, tylko czy warto dopłacać za niebieską okleinę?

Edytowane przez Robur82
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

NA razie znalazłem za 3tys, ale chyba gdzieś kiedyś widziałem za 2,7, nie pamiętam gdzie. Może wydawało mi się

Masz coś nowego w konkurencyjnej kasie?

 

Sport conrad

roossi herro SL 369e/1590zł to chyba nie jest prawdzia SL, coś za tania. Natomiast te droższe nie mają w opisie symbolu SL

Zrzut ekranu 2026-03-18 o 19.32.41.png

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Robur82 napisał:

Jakieś 17 lat temu liznołem pierwszy raz

rocznie pewnie koło 14dni

W tym sezonie na razie 8 dni, jest duża szansa na jeszcze 5dni w święta, dlatego chcę w końcu sfinalizować ten temat

Więc dylemat ideologiczny rozwiązuje się, trzeba chyba brać heada, tylko czy warto dopłacać za niebieską okleinę?

Cześć

A przez te 17 lat na jakich nartach jeździłeś? 

Zakładam, że na SL jeździłeś mało bo byś nie pytał. Z drugiej strony to jakbyś (wybacz) naprawdę jeździł - też byś nie pytał. Zakładam, że te 17 lat to nie było lizanie w każdym razie więc po prostu kup taką jaka Ci wpadnie w ręce w najlepszej cenie. Niuansów i tak nie odczujesz albo/i zniwelujesz przygotowaniem a technikę zaadaptujesz do każdej narty. Na super sztywna komórę raczej nie trafisz a jazda na reszcie z pewnością będzie przyjemnością.

Pozdro

Edytowane przez Mitek
  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, cappo napisał:

https://www.tesmasport.com/elan-ace-slx-world-cup-plate-fis-2025 ale cena nie zachęca + jeszcze wysyłka 

650e + 150 wiązania=800e+15e przesyłka=815eur/3500zł

Nie znam się, czy to dobra cena, pewnie nie najgorsza za narty fis.

6 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

A przez te 17 lat na jakich nartach jeździłeś? 

Zakładam, że na SL jeździłeś mało bo byś nie pytał. Z drugiej strony to jakbyś (wybacz) naprawdę jeździł - też byś nie pytał. Zakładam, że te 17 lat to nie było lizanie w każdym razie więc po prostu kup taką jaka Ci wpadnie w ręce w najlepszej cenie. Niuansów i tak nie odczujesz albo/i zniwelujesz przygotowaniem a techniką zaadaptujesz do każdej narty. Na super sztywna komórę raczej nie trafisz a jazda na reszcie z pewnością będzie przyjemnością.

Pozdro

z 8lat temu miałem racetigery SL 160cm, ale one dla mnie były za krótkie, nie leżały mi- sprzedalem

Zamierzam kupić co w dobrej kasie, na razie heady prowadzą, tylko nie wiem czy słowo pro ma znaczenie.

Jeszcze widziałem salomony za 2tysie, na razie niby już niedostępne, ktoś pisał że są mało trwałe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Hm... 160 były za krótkie. Volkl jest dość lekki i to może być przyczyna. Z drugiej strony 160 czy 165 cm - różnica żadna tak naprawdę. SL to SL trzeba stać nad nartą, no chyba, że to jeszcze była wersja z rockerem to wtedy rzeczywiście słabo się na tym jeździło. Ale skoro tak to szukaj raczej sztywniejszej SL. Ja mogę jedynie powiedzieć nie Dynastar a Rossignol - bo ten narty dobrze znam. Head na pewno. 

Co to jest PRO nie wiem, ale takie napisy działają na mnie jak określenie ekskluzywny czy prestiżowy - odstrasza po całości. Ale takie okreś.lenia są po to by ogół kupował więc może to pro to naprawdę pro. 

Ja Ci radzę uderz do Brunnera i spokojnie poczekaj na okazję. 

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam HEAD e-sl 165 cm 22/23 (de facto od Brunnera :)).
Jak dla mnie, przy moich możliwościach fizycznych nie jest to narta na cały dzień.
Po pierwsze, czuć ciężar tej narty :). 
Ostatnio miałem na nogach Racetiger SL  z wypożyczalni i jest łatwiejsza w obsłudze. Nie męczyła mnie tak.
Wersja pro to bodajże jeszcze sztywniejsza wersja.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Robur82 napisał:

Nowe Heady Sl w sklepie Trojan z kodem rabatowym wychodzą 2610zł. Wydaje mie się, że cena akceptowalna.

Pro, w HEAD oznacza płytę jak w komórkach. I tak sklepówka bez płyty, to narta uniwersalna, nieźle jeździ, ale trzeba się przyłożyć, aby coś się zadziało, trzymanie poprawne. Z płytą, dużo lepsze, ale i bardziej wymagające, komórki to sztos, ale wysysają siły dość szybko. I tak jak Koledzy pisali z komórek przyjazne to Elan i Dynastar, ja dodam od siebie jeszcze Salomon Prime SL, czyli 2-ha komórka Salomona. 165 cm to prawilna długość dla faceta o standardowych wymiarach do jazdy amatorskiej. Nie wiem jak inne marki. Mam Kastle SL, bez płyty, bardzo przyjemne narty, natomiast dynamika zgaszona i trzeba się „namęczyć” aby coś więcej z nich wykrzesać. Mniej męczą niż inne bardziej poważne deski i dobrze się sprawują we wszystkich warunkach.

pozdro

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...