Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 4 godziny temu, rulez napisał: Możesz więcej szczegółów, bo szukam dla swojej córki 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Autor Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 11 minut temu, Mitek napisał: Cześć Sugestie pomocowe w tym temacie zakończyłem. Spokojnie sobie pogadamy na priv. Trzymajcie się serdecznie Nie priv, nie priv tylko na kajaki wpadaj nad Liwiec😉 Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu 12 minut temu, AdrianW napisał: Nie priv, nie priv tylko na kajaki wpadaj nad Liwiec😉 Pozdro Cześć Na początku maja mamy 5 dniowy inny plan: górna Drwęca z Dylewką i Grabiczkiem a później do morze kanałem. Co do Liwca to już go parę razy płynąłem ale jeszcze został wariant Kostrzyń-Liwiec. Ale może jakiś weekendowy spływik się zrobi z bazą jednym noclegiem na działce bo mogę dopłynąć kajakiem pod sam płot. Dam znać. A co do porad... Wiesz ja mam koncepcję i sugeruję rozwiązania - które mogą pomóc lub, których warto spróbować ale to są takie doraźne pomysły wynikające z wielu lat praktyki na stoku. Jak zaznaczyłem wcześniej to sugestie. Ale tak naprawdę sensowne szkolenie to planowe działanie rozbite na lata i sezony, które w pewien sposób realizujecie z Adasiem. Chór doradców, z których większość ma o szkoleniu takie pojęcie jak ja o haftowaniu kordonkiem jest najgorszym możliwym sposobem przekazywania wiedzy a już sarkazm w niektórych postach jest po prostu bezczelnością i chamstwem ale to ostatnie jest wytykane na forum tylko i wyłącznie mnie - reszta może hulać do woli bez problemu. Trzymajcie się serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 38 minut temu Udostępnij Napisano 38 minut temu 49 minut temu, grimson napisał: ja generalnie jestem ciężki, mam ciężkie nogi i ciężkie buty + narty. w totalu wrzucam na wagę, brutto, w okolicach 120kg, jak nie więcej. fizyki na stoku nie oszukasz. był kiedyś jeden freak, Alberto Tomba "la bomba", który przy 182cm ważył w okolicach 92kg i sprawnościowo kładł konkurencję na stoku na łopatki. Ale co ma piernik do wiatraka ? 🤷♂️ Wspomniany Alberto na twojej narcie poszedłby jak przecinak w tym fragmencie stoku i tylko smród byś poczuł to ta różnica on umie a Ty? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.