Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 3 minuty temu, Lexi napisał: Faktycznie Żaneta jest nie do zamordowania.. i nawet jak jeździła za Adamem na Chopoku to nie było problemu z kondycją, a po 2 dniach nawet Adam miał już fizycznie dość "kręcenia w kisielu".... a przecież to inna pólka umiejętości. 20 minut temu, AdrianW napisał: Z pewnością masz rację. Próbowaliśmy ale słabo to wychodzi bo Żaneta i tak jedzie "swoje" . Ja też wtedy często się odwracałem żeby się dopasować i całkowicie wytrącało mnie to z rytmu. Z Adamem jej najlepiej się jeździło. Oczywiście to moja wina a nie jej. Wszytko do zrobienia 💪 Żaneta wybiera trasy i mówi kiedy przerywamy lub coś jest "nie tak" Pozdro Cześć Po sposobie obracania nart widać, że Żaneta jest bardzo silna, tym bardziej, że ma wszystko napięte do granic możliwości i to jest główny element, który ja blokuje. Ja nie piszę, żeby Żaneta jechał za Tobą tylko abyś Ty jechał za nią, najlepiej jest się zmieniać na prowadzeniu. Jadąc tak jak jeździcie Żaneta jest skoncentrowana na gonieniu - ona tego tak może nie odczuwać ale tak jest. Druga kwestia tkwiąca w podświadomości to tzw. gorszość. Warto ją od tego czasem uwolnić a zastąpić te obciążenia np. samodzielnym wyborem sposobu i toru jazdy a nie jazdą na azymut. A Ty jadąc z nią przestaniesz jechać swoje i będziesz musiał się dostosować, promieniem skrętu szybkością jazdy itd. co też Ci się przyda. To tylko niektóre elementy ale róbcie jak Wam wygodnie ale wygodnie nie zawsze oznacza optymalnie czy najlepiej albo najfajniej. Pozdro 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 52 minuty temu, filok napisał: Janek ja też jeżdżę z plecakiem 😄 i nie mam z tym problemu też nie mam ale niektóre forumowe experty mają 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 25 minut temu, Jan napisał: też nie mam ale niektóre forumowe experty mają Ty nie rozumiesz słowa pisanego "ni w ząb" - jak to się mówi. Ja też większość czasu spędziłem na nartach z plecakiem. Wkurza mnie pozerstwo a nie jazda z plecakiem ale to twoja sprawa. I nie jestem : niektórym forumowym ekspertem tylko pisz Mitek albo nie pisz w ogóle. Edytowane 1 godzinę temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.