Skocz do zawartości

Drugie narty na trudniejsze warunki


AdrianW

Rekomendowane odpowiedzi

41 minut temu, Edwin napisał:

Myślę, że Star jeżdżąc dużo na skiturach po Karkonoszach ,w dziwnych porach i okresach spotyka się z tym częściej niż 90 proc. tu piszących , którzy tylko po trasach..

Poleonazm, nie znałem tego określenia człowiek całe życie się uczy😊

Pytanie od kiedy

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Harnaś napisał:

Nie mam komputera, więc z cytatami jest trudniej. Trochę wcześniej pisałeś o prawidłowym skręcie, a potem pytasz a co to jest? 

Nie jestem instruktorem, precyzyjnie się nie wyrażam i nie mam zamiaru się z tego doktoryzować. Kończę dyskusję bo nie widzę w tym sensu. Myślę, że jednak kto chciał to zrozumiał co miałem do przekazania.

Na koniec jeszcze raz napiszę, że instruktorzy uczący zgodnie z tym co propagujesz nic mi nie pomogli. Dopiero wspomniany Miklos i Jono dali mi podstawy do robienia realnych postępów.

A Miklos jest lata świetlne przed Tobą, bo ma jakiś dorobek, ciągle się uczy i rozwija techniki szkolenia. W tym filmie dobrze tłumaczy to o czym rozmawiamy, ale trzeba znać angielski. Każdy może oglądnąć i sam ocenić.

 

16 godzin temu, Harnaś napisał:

Jeszcze dodam, że nadal nie mamy uzgodnionych definicji, choć było blisko. Ale pokierowałeś dyskusją w swoim stylu.

Cześć

No właśnie... Mam wrażenie, że spieramy się a mamy bardzo podobne zdanie tylko nie ustaliliśmy dobrze definicji. Pogadać zawsze  można, nawet się pokłócić - wiesz, zawsze jest jakaś nauka.

Może od końca - mam stosunek ambiwalentny do internetowych nauczycieli, z przewagą negatywnego - zbyt wiele promocji i reklamy, zbyt wiele możliwości oszukiwania a przede wszystkim nauczanie w niepełnym cyklu i na ślepo. W nauczaniu podstawą jest bezpośredni kontakt na stoku ponieważ każdy jest nieco inny i każdy potrzebuje - w pewnym sensie indywidualnego podejścia i programu.

To tyle ogólnie.

Co do definicji skrętu to myślę, że się zgadzamy. Każdy jest trochę skrobany, mniej lub bardziej cięty a definiuje go mechanika a nie ślad.

Z definicji jednak jest to skręt szybki bo eliminujemy w nim z definicji element rotacji stóp a co za tym idzie staramy się eliminować jakikolwiek element ześlizgowy czy też ślizgowy.

Wszystkie szkoły - w sensie zarysów programowych - zakładają następstwo etapów szkolenia w 3 etapach - np. w Włoszech w uproszczeniu:

Bronze level - kątowe

Silver level - równoległe ślizgowe

Gold - level - cięte

I tego typu następstwo uważam za słuszne i jedyne możliwe ze względów bezpieczeństwa chociażby. Z doświadczeń stokowych jednoznacznie wynika, że zbyt wczesne stawianie człowieka na krawędź, zwłaszcza na sztywniejszej narcie taliowanej skutkuje kontuzjami lub częstą utratą kontroli nad jazdą.

Dodatkowo uważam, że szybka jazda może być zarezerwowana tylko dla osób o solidnym stokowym doświadczeniu w sensie technicznym oraz - co równie ważne - oceny zagrożeń, śniegu, jego zmienności, trzymania, oceny toru innych itd.

Pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...